
Wpis użytkownika MarianoaItaliano w Winyle
MarianoaItalianoGruba ryba
28piorunówCzas wprowadzić jeszcze trochę świątecznego klimatu do domu za pomocą muzyki.
Najważniejsze i najbardziej klimatyczne są płyty Eleni i Krawczyka z drugiej połowy lat 80 więc od nich zaczynam. Kolędy Ireny Santor od tygodnia siedzą na poczcie i listonoszowi się chyba nie chce przynieść, może do wigilii się wyrobi :grinning: Ale na pocieszenie mam kilka innych jeszcze - kolędy w wykonaniu zespołu Śląsk i Mazowsze jeszcze na 10" bo z lat 60 no i znalazło się kilka singli z piosenkami świątecznymi typu Last Christmas, Mary's Boy Child, Do They Know It's Christmas czy Merry Christmas Everyone 😉
Komentarze (12)
@MarianoaItaliano o widzę tłoczone u mnie w mieście
@AmAd Pionki? Pozdrawia Radomianin na emigracji :grinning:
Za Krzysia obowiązkowy piorun 😢
@Piechur Też mi zawsze szkoda że nie ma go wśród nas, ale mieliśmy chociaż szczęście i zaszczyt żyć w tym samym czasie kiedy żył on :grinning:
A jak się to przeje to mam i coś w klimacie z samym papajem prosto z samego Chicago! :grinning:
@SonyKrokiet Spokojnie. Moja Irena Santor kosztowała 3.99 a przesyłka 4.20 funtów xD
@MarianoaItaliano dlatego piszę "lekko zabójcze" bo w sumie tylko w Polsce byłoby jakieś zainteresowanie tą płytą, tak to reszta świata ma to gdzieś XD zresztą jak patrzyłem to też doliczają koszty przesyłki - na jakiejś aukcji płyta kosztowała 6 dolców, przesyłka 7 XD
@SonyKrokiet E, nie ma tak tragicznie, 10 funtów najtańsza :grinning: Droższe kupowałem xD
@MarianoaItaliano z papuezem to taką bym przygarn,ął tylko na discogsie ceny lekko zabójcze, a na jebajach koszt wysyłki większy niż cena płyty XD ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@GrindFaterAnona picrel do drugiej części komentarza 😉 To ołowkiem to nie moje notatki, taką już kupiłem (raz jak kupiłem pakiet 25 płyt to byla pośród nich) ale zostawiłem jak jest, w końcu to jakaś pamiątka po kimś :grinning:
@GrindFaterAnona Tam jest mnóstwo takich literówek co najlepiej świadczy że to wydanie emigracyjne, korekty pewnie nie robił Polak tylko jakiś amerykanin przepisał z kartki co mu napisali :grinning: Mam też jedną płytę z piosenkami Mariana Hemara, też wydaną zagranicą tyle że w Londynie i tam błędów w ogóle nie ma.
@MarianoaItaliano o, masz wersję z błędem "Kaplica Systyńska" xD

