Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika radek-piotr-krasny w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

47piorunów

ciekawe jak współczesne zaturbione trzycylindrowce 😉

Komentarze (22)

Lider0piorunów

@radek-piotr-krasny ten "fakt" na pewno skonstruował jakiś pietrek z tarchomina który leci całe życie na vajbie "bez gwiazdy nie ma jazdy"

Kompan17piorunów

@radek-piotr-krasny ahhh nie ma jak dobry fejk. W 1982 r. W123 miał maksymalnie 7 lat, czyli średni egzemplarz robił ponad 120 tys. rocznie… nie, nie robił. Może próbka była wybrana z 1 przypadku?

Osobistość0piorunów

@onionspirit wiadomo w internecie różne bzdury są powielane ale akurat info o tej awaryjności pojawia się na wielu stronach w internecie z różnych lat
https://autofakty.pl/po-godzinach/legendarne-youngtimery-mercedes-w123-swiatowa-kariera-niemieckiej-gwiazdy/

Mercedes W123 - historia legendy ze Stuttgartu | autofakty.plMercedes W123 | Powstał nawet Mercedes W123 w wersji hybrydowej! | Mercedes 300D Turbo - najdroższe W123 w gamie! | Na Mercedesa W123 trzeba było czekać rokautofakty.pl
Fenomen4piorunów

@radek-piotr-krasny skoro ten samochód taki jest fajny i w ogóle to go po prostu kup xD wyjdzie ci nawet taniej niż nowy z salonu. A firmy nie robią bardziej żywotnych aut bo ludzie i tak rzadko kiedy ktoś jeździ jednym autem więcej niż 10-15 lat a co później z nimi będzie to nikogo nie obchodzi. Technologia pozwala robić bardziej trwałe auta ale nikt ich nie robi bo by były za drogie i tak każdy by kupował te tańsze które są mniej trwałe.

Tytan0piorunów

Zauważyłem, że na drogach szybkiego ruchu najczęściej można spotkać stojącego na poboczu na awaryjnych światłach zwykle w miarę nowego Mercedesa. Może to wynika po prostu z oprogramowania, które trochę radykalniej niż w innych markach wyłącza możliwość dalszej jazdy. Nie wiem.

Osobistość4piorunów

Chyba mam déjà vu.

Fenomen11piorunów

@radek-piotr-krasny 300k zrobią bez problemu takie silniczki. Przy przeciętnym przebiegu te auto ma jakieś 20 lat. Pytanie co pierwsze się zacznie psuć. Blacha czy mechanika.

Poza tym warto wziąć pod uwagę skomplikowanie obecnych samochodów, a tych, co były kiedyś. Ilość różnych systemów prowadzi do większej awaryjności.