Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Cathelek w Hejtokoksy

Mocarz

w Hejtokoksy

71piorunów


Dzisiaj moje ADHD na treningu chciało mnie zabić. Ewentualnie uznało, ze musimy poznać swoje 1 rep max w przysiadzie jeśli wierzymy w jego dobre intencje. Bo zamiast rozpisanej w progresji 55 kilogramowej sztangi uznało, że podmieni w mojej głowie 55 na 75, czego oczywiście nie sprawdziłam w zeszycie, bo po co i wesoło nałożyłam taki właśnie ciężar na sztangę. Nie zastanowiło mnie to, że dotychczas nie wyciskałam swojej wagi na niczym poza hip trustem i glute bridgem, generalnie nic nie niepokoiło mojej głowy aż nie usiadłam w przysiadzie i nie odkryłam, ze tak jakoś turbo ciężko jest wstać juz za pierwszym razem, a zwykle robi się trudno dopiero przy 3-4 powtórzeniu. No ale jak się usiadło to trzeba było coś z tym zrobić, więc zebrałam całą zgromadzoną w ramach tego ups i nagłej realizacji pomyłki adrenalinę i podniosłam się do góry po czym na miękkich nogach i z trzęsieniem d⁎⁎y odłożyłam tego potwora na stojak i zabrałam się za zdjęcie 20 kg. W każdym razie wychodzi na to, że umiem podnieść drugą siebie przynajmniej raz do góry zanim zemdleję 😁

Zdjęcie obrazuje mnie jeszcze nie spodziewającą się dzisiejszej prawie śmierci. Za tydzień podrzucę porównanie statsów z zakończonego planu 8 tygodniowych treningów. Stay tuned 😘

Komentarze (25 z 26)

Osobistość1piorunów

@Cathelek No i pięknie :smiley: Siad z własną MC to fajne osiągnięcie :smiley:

Osobistość1piorunów

@Cathelek raczej przeraża jak my jesteśmy słabi, a jak wiele to całe ciało jest w stanie dźwignąć, c'nie ? :smiley: W biegach górskich na 1 nogę potrafi na zbiegu 6x Masa Ciała lecieć, to jest dopiero test dla organizmu ^_^

GURU6piorunów

@Cathelek Niby tylko 20 kg ale można się zesrać. Nie mam adhd więc pewnie bym się zesrał :grinning:

Lider2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Mocarz1piorunów

@deafone Boję się i się nie boję. No jak przytyje to zrzuce jeszcze raz, to nie koniec świata. Ale od tego mam plany na temat aktywności, na temat preapmealu, po to liczę kalorie, by nie zostawiać tego przypadkowi i zostawić sobie dobre podstawy do sukcesu w temacie. Efekt jojo występuje zwykle w dwóch przypadkach, przy powrocie do starych nawyków lub w przypadku gdy stosowana dieta była zbyt niska kalorycznie i spowodowała efekt głodówkowy. Jak na razie mam ochotę i dużo motywacji do tego, by się ruszać, bo mnie wkręciło w trening siłowy i bardzo lubię moją siłownię. Nie mam też już tak mocnych stanów depresyjnych jak przed zaczęciem odchudzania i lepiej rozumiem moje adhd, żeby nie wpadać tak łatwo w objadanie się wysoko przetworzonym jedzeniem. Więc powinno być dobrze :> Z plusów to jak dwa lata utrzymam mase ciała to ryzyko efektu jojo gwałtownie maleje.