Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Loginus07 w Książki

Gruba ryba

w Książki

23piorunów

1053 + 1 = 1054

Tytuł: Czarnobylska Modlitwa. Kronika Przyszłości

Autor: Swietłana Aleksijewicz

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375363715

Liczba stron: 286

Ocena: 7/10

Ja chyba nie jestem reportażowy. Sam temat Czarnobyla pasjonuje mnie od lat, o książce słyszałem same peany, a jak zasiadłem do niej to... nużyła mnie. Autorka rozmawia z całym przekrojem społeczeństwa dotkniętego awarią elektrowni atomowej w Czarnobylu - od likwidatorów (a tutaj też mamy pełen przekrój społeczeństwa od prostych chłopów po inżynierów), ich żony, działaczy społecznych, a na samosiołach kończąc. Dostajemy na stronach ich historie, ich emocje i doświadczenia. Czasem lepszym językiem, czasem bardziej chaotyczne. To mi chyba najbardziej przeszkadzało - że po poważnych dysputach z naukowcem przechodzimy do marudzenia chłopa. Ja wiem, że to najlepiej obrazuje skale zjawiska. Ale chyba bym wolał to posegregowane jakoś.

Najbardziej fascynujące jest dla mnie to, że ta książka nie wniosła zbyt wiele nowego dla mnie jeżeli chodzi o Czarnobyl, natomiast "kontakt" z tymi ludźmi trochę mi uświadomił czemu w rosji jest jak jest obecnie. Pada tam nawet zdanie, od któregoś z rozmówców, że większość rosjanie nie mieli czasu dojrzeć do kultury - na zachodzie była epoka przemysłowa i zmiany zachodziły ewolucyjnie, a na wschodzie rewolucyjnie i jak chłop, który dostał pług nagle od władzy dostał traktor to dla tej władzy zrobiłby wszystko. To chyba było dla mnie najciekawsze w tej książce - próba zrozumienia wschodniej mentalności.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Komentarze (11)

Mistrz6piorunów

@Loginus07 to trochę jest clue twórczości Aleksijewicz: tematy, wokół których kręci się książka, są poniekąd drugoplanowe. Najważniejsi są ludzie i oddanie im głosu, by tym samym lepiej zrozumieć homo sovieticusa (przez pryzmat określonych wydarzeń, jak Czarnobyl, II Wojna Światowa czy wojna w Afganistanie)

Gruba ryba1piorunów

@bojowonastawionaowca może właśnie tej wiedzy przed sięgnieciem po książke i zabrakło i stąd trochę rozczarowania. Ja nie mówię, że to było złe, ale po prostu rozjechało mi się z oczekiwaniami :smiley:

Mistrz4piorunów

@Loginus07 to od razu mówię - z Cynkowych chłopców tak samo nie dowiesz się wiele o dużym obrazku wojny w Afganistanie, zaś z Ostatnich świadków czy Wojna nie ma w sobie nic z kobiety nie będzie za wiele o dużym obrazku IIWŚ i walk z hitlerowskimi Niemcami. Siłą rzeczy ludzie bezpośrednio zaangażowani w te wydarzenia, którzy zostali w jakiś stopniu nimi dotknięci, kompletnie nie będą obiektywni czy rzeczowi w dużym obrazku, będą widzieć wyłącznie swój mały wycinek. Ale już te małe wycinki będą naprawdę mówiły o kondycji ludzkiej przed, w trakcie, a już szczególnie po danych wydarzeniach. Zresztą to pokazuje też argumentacja wręczenia nagrody Nobla - za ukazanie polifonicznego głosu zwykłych ludzi. Konkretów i mięsa trzeba szukać w innych reportażach 😉

Gruba ryba2piorunów

nasłuchałem się o tej ksiązce i naczytałem tak samo jak Ty a wcale mnie nie porwała. taki właśnie średni reportaż i nieco przekłamany moim zdaniem, przeczytałem też "Czarnobyl. instrukcje przetrwania" i jest moim zdaniem dużo lepsza, choć tez nieco przesadzona, oraz "Spowiedź reportera" Igora Kostina (bardzo dobrze napisan) ale topka dla mnie w temacie samej awarii w Czaes to "o północy w Czarnobylu" Higginbottama a jesli chodzi o ludzi, którzy brali udział w likwidacji skutków awarii to "likwidatorzy Czarnobyla" Sekuły polecam.

Gruba ryba1piorunów

@Loginus07 jak najbardziej. tylko sie przypomnij. a jak lubisz temat czarnobyla to zapraszam na mój profil, jest kilka wrzutek ostatnio wrzuciłem diaporamę z wyprawy do Zony w 2018 roku.

Gruba ryba2piorunów

@Loginus07 jeśli będziesz miał możliwość to polecam też bardzo fajny album, mogę się podzielić na żywo, zakupiłem kiedyś w hotelu desitka w Czarnobylu. Dużo ciekawych zdjęć.