intyLider
108piorunówRuskie straty na dzień 17.09.2026r.

@inty o rany , te dwa tysie to kociołek pod Łymaniem?
@kleiner_trottel pewno ich Cisna by mobilizację rzucali prosto na front zamiast im szkolenie robic
@wielbuont po co ich szkolić, jak dowódcy im każą iść otwartym polem pojedyńczo w stronę pozycji Ukraińców? Są setki takich filmików. Myślisz że są jakieś skolenia które uczą co zrobić, żeby nie odpadła im głowa jak dostaną bezpośrednie trafienie w nią dronem?
@pizzzamonter muszą ich szkolić, bo w tym czasie dowódcy kradną ich pieniądze. Pieniędzmi dzielą się z tymi co nowych przysyłają. I tak to działa
@pizzzamonter ktoś po poligonie bdzie miał wieksza wartosc bojową niż gościu co wczoraj dostal karabin do reki. Ulegasz propagandzie, że wszytkie orki to totalne debile i idą bezmyślnie na pozycje wroga
@wielbuont nie ulegam propagandzie, wiem, że ci co mają iść do boju są jakoś tam szkoleni (nie za bardzo, bo dla nich ilość over jakość), a ci co są wysyłani na pola żeby swoją śmiercią wiązać ukraińców na pozycjach nie mają żadnego szkolenia, bo i tak nie ma to sensu. A duże ilości zutylizowanych osobników pewnie wynikają z ich ciskania się pod Łymaniem.
@pizzzamonter mamy potencjalnie 2 sytuacje. Pierwsza stabilny front i brak nagłej potrzeby uzupełnień - powiedzmy sytuacja do niedawna gdy kontrakty w miare rownowazyły straty. W takim ukłądzie dodakowego chłopa możesz podszkolić, by mieć lepszej jakości mięsa na np na wiosenna ofensywe. Druga sytuacja do której imo dążą ukraińcy to stan osobowy netto sporo na minus każdego miesiąca i w tym ukłądzie przynajmniej część pójdzie jak kontrakty w wesołym hurra na smierć.
@inty Przy takich stratach rosyjska armia kurczy się. Więcej tracą ludzi niż udaje im się rekrutować.