Ja miałem w rodzinie takiego wujka, typ w stylu:
-kupiłem ci perfumy
-dzięki
-200zl
Skończyło się tak, że perfumy sprzedał swojej matce
Kiedy robił remont, zaproponował swojej siostrze, że może jej swoją muszle klozetową oddać, bo wymienił na nową (tym razem to byłoby za darmo) - żenada