"Cośptyk" najgorsze zwierzę... zwłaszcza że ja najczęściej słyszę ptykanie z zupelnie innej strony niż jest faktycznie. Tak jak kolega wyżej pisal, sztyca albo samo jarzemko siodła. Tyle ze tu pod obciążeniem albo bez powinno powodować różnice w ptykaniu. Często to mogą byc łożyska suportu.
Raz w desperacji zdjąłem i umyłem kasetę. O dziwo pomogło bo byłem na progu nerwicy.
@fonfi to nie to 😛
@Tiger_F6551-x i co? :smiley:
@fonfi dokręciłem 😛
@Tiger_F6551-x to jak tyle rzeczy już wyeliminowałeś, to obstawiam niedokręconą kasetę :smiley:
@MrMarecki na 100% nie siodełko ani nie sztyca od siodełka - pyka tak samo jak jadę na stojąco. Support chodzi gładko, zdjąłem łańcuch i mocno pokręciłem rękami - czułbym że coś pyka. Mam jeszcze lekkie wątpliwości co do pedałów SPD - widać, że są już zmęczone ale kręcąc nimi nie czułem żeby mi coś pykało. Chociaż podczas jazdy stawiałem, że to właśnie one. Najbardziej jednak wydaje mi się prawdopodobne, że to łańcuch. W każdym razie nowy łańcuch do mniej już jedzie i w piątek będzie testowane.