@brain tylko podstawówka. Boje się włączać bo będę tłukł dzień i noc aż skończę mapę. A sam wiesz że to może zająć nawet ponad 100h
DexterFromLabGruba ryba
Dołączył/a:
- 446 wpisów
- 6363 komentarzy
- 24 obserwujących
@Cybulion o to podobnie jak u mnie 😛
@Cybulion to ty grałeś w E.T.? :slightly_smiling_face:
@Gustawff panie ja 1,5r temu 53 ważyłem.
@Cybulion 63??? Pamiętam, że dokładnie tyle ważyłem jak się zapisywałem na siłownię w wieku 16 lat 😁
@DexterFromLab ja mam duzy problem z ustabilizowaniem, latalo do 76 albo spada do 63. Ale juz chyba opanowalem sobie idealna diete i drugi tydzien waga wzorowo stoi w miejscu
@WujekAlien jakoś kobiety to nie potrafią się wykazać empatią w takiej sytuacji. Wiem u mnie było podobnie. Współczuję. A na wakacje jeszcze polecisz, i tak nie było by z tego nic przyjemnego w takiej sytuacji. No nic, trzymaj się tam.
@WatluszPierwszy nie po to chłop ma żonę, żeby miał w życiu łatwiej 😉
@DexterFromLab spróbowałbyś odwrócić sytuację, kiedy to Ty uważasz, że wakacje ważniejsze niż pogrzeb jej wujka. Nie miałbyś życia.
@DexterFromLab Dziękuję
@boogie przecież to jest jakieś absolutnie genialne! :grinning:
@bojowonastawionaowca nie wiem czy teraz znając Twój wiek będę mógł dalej darzyć cię szacunkiem? Jednak wiesz, ciężko tak traktować takiego młodego człowieka poważnie :grinning: co się teraz robi w tak młodym wieku? Pewnie co tydzień jakieś koncerty, obracanie lasek, morze alkoholu co? Ahh młodość, jak jej brakuje :grinning:
@Trypsyna ale cię komary pogryzły xD
@Trypsyna załóż siatkę na komary w oknie i po problemie.
@DexterFromLab kurde co noc się budzę z kolejnymi, przez okno mi wlatują xD
@Trypsyna załóż siatkę na komary w oknie i po problemie.
@bartshshh chatbot sam się ogłasza? XD
@Cybulion mi został jeszcze tydzień do końca okresu wypowiedzenia....
@Cybulion jak widzisz, człowiek nie jest stworzony do pracy 😛
@DexterFromLab 17 maja.... Kiedy to bylo
@Cybulion miesiąc temu z, tego co pamiętam :grinning:
@DexterFromLab ahhh wolnosc, kiedy ja ja ostatnio zaznalem...
@Cybulion jak widzisz, człowiek nie jest stworzony do pracy 😛
@Cybulion miesiąc temu z, tego co pamiętam :grinning:
@WujekAlien właśnie, co to znaczy badać się? Że niby co? Bo można pomachać się po jajkach, potem zrobić sobie USG i wsadzić rurę w tylek. I co, to wystarczy? To jest badać się czy jeszcze nie? Mój tata wychodowała raka pod kontrolą lekarza onkologa, co pół roku robił różne badania a i tak nie udało się tego wyłapać. Także z tym badaniem się to takie gadanie bez sensu. Jak coś budzi wątpliwości, uwiera,.meczu kaszel, gdzieś chociaż lekko ppbolewa to do lekarza i już. A jak się jednak coś przemknie to trudno. Spotkamy się szybciej na cmentarzuz i tak każdy tam w końcu trafi.
I bardzo dobrze. Serio, umieranie to jest dramat. Człowiek cierpi, czasami sra pod siebie, potrafi rzygać krwią. Nie zawsze jest to tak że jest sen i po sprawie. Raczej to jest gówniane doświadczenie. A eutanazji nie poddaje się ktoś komu został rok życia. Osoba leży, jest niepełnosprawna, cierpi a lekarze mówią że został tydzień życia albo 2. I serio to widać że człowiekowi zostały 2 lub 3 dni życia albo nawet ostatnie godziny. Serio czasami wystarczy skrócić życie o pół dnia i tu nie chodzi wcale o samobójstwo z udziałem lekarzy. Myślicie że jak to wygląda? Pacjent w ostatnich godzinach jak mocno cierpi dostaje morfine, albo fentanyl. Odcina się go od zmysłów byle nie cierpiał. Serio nie widział bym nic złego w tym ze jeśli ktoś wie że ma ostatni dzień życia w cierpieniu i zdecyduje się go skrócić.
Nie mogę się oprzeć, czy te wszystkie 10 tys. decyzji faktycznie były słuszne.
Cały czas mi w głowie siedzą mi czarne scenariusze, gdzie nie do końca poszło zgodnie ze sztuką.
A szczególnie scenariusz gdzie dziadziusia legalnie do piachu wpychamy, bo ma majątek / działkę / willę.
@DexterFromLab dlatego to pierdzielenie o zakazie to chyba mogą uskuteczniać ci, którzy nie widzieli, jak umierają ludzie. Niestety nie zawsze umiera się spokojnie zamykając oczy w gronie rodziny. Często to jest właśnie to sranie w pieluchę, o ile nie pod siebie, brud, smród, choroby... to nie jest godne odchodzenie.
@Chrobry nie trzeba się zgadać na wszystko. Wystarczy że pacjent jest terminalny, i tyle. Można to zrobić nawet na sam koniec żeby ulżyć, nawet w ostatnich godzinach i to dużo da.
@DexterFromLab Trochę mi przeszkadza, że wiele osób świadomych, wystarczająco sprawnych aby popełnić samobójstwo (farmakologiczne oczywiście) chce aby ktoś to za nich zrobił. Jak ktoś chce umrzeć to ok, ale czemu obarcza tą decyzją innych? Przejebana robota pogadać z pacjentem a potem podać mu środki wysyłające go na tamten świat. Technicznie nie byłoby problemu aby to pacjent nacisnął enter i sam zdecydował o podaniu środków. Nie piszę o terminalnie chorych pacjentach bez świadomości. Część osób zakwalifikowanych do wykonania eutanazji jest w niezłej kondycji fizycznej ale np. psycha siadła lub są ciężko chorzy, ale mogliby jeszcze długo żyć i są psychicznie oraz fizycznie stosunkowo sprawni. To nie jest łatwe dla lekarzy wykonujących te zabiegi gdy pacjent jest w pełni kontaktowy.
@DexterFromLab https://www.theguardian.com/society/article/2024/may/16/dutch-woman-euthanasia-approval-grounds-of-mental-suffering
Dutch woman, 29, granted euthanasia approval on grounds of mental sufferingZoraya ter Beek, who has chronic depression, anxiety, trauma and unspecified personality disorder, expected to end her life soonthe Guardian@Chrobry nie trzeba się zgadać na wszystko. Wystarczy że pacjent jest terminalny, i tyle. Można to zrobić nawet na sam koniec żeby ulżyć, nawet w ostatnich godzinach i to dużo da.
To nie jest tak że ktoś oszukał tych inwestorów. Zadziałał mechanizm który jest stosowany wszędzie na świecie. Gra z dźwignią zawsze obarczona jest ryzykiem dużo większym niż zwykła gra. Jest margin call i tyle, jak zostanie osiągnięty to broker sprzedaje akcje po każdej cenie żeby nie być stratnym. Gra z dźwignią to tak jak by się wzięło kredyt żeby grać na giełdzie. Kiedy trzymasz kredyt, odsetki rosną. A broker zabezpiecza się, jeśli cena akcji spada na tyle że jego wkład mógłby zostać naruszony to zamyka depozyt, klient wychodzi z niczym w broker zarobił na kredytowaniu. Czy to rozsądne brać kredyt na grę na giełdzie? Moim zdaniem nie. Więc Ci wszyscy w ludzie o których mowa to osoby które wzięły kredyt na grę na giełdzie i przegrały w tę grę.
@DexterFromLab Mierząc miarą europejską, od kasyn przebranych za instytucje finansowe oczekujemy odpowiedzialnego adresowania swoich ofert. Sytuacja opisana w artykule, całościowo, w skali kraju, świadczy o ogromnym problemie systemowym z kontrolą kto zostaje klientem brokerów na ETF-y i ogromne dźwignie.
Tak: indywidualnie każdemu szaraczkowi przegranemu na koreańskiej giełdzie można powiedzieć "trzeba było nie grać". Jednak w skali państwa, jak najbardziej państwo może i powinno powiedzieć brokerom "Nie możecie wyleszczać 1,2 mln ludzi na raz, wprowadźcie rozwiązania podnoszące świadomość graczy co do ryzyka i obniżcie ryzyka dla graczy indywidualnych".
Może też zakazywać agresywnych lub kłamliwych kampanii marketingowych. W artykule wspominano o Youtuberze udzielającym złych porad inwestycyjnych. Nie wiem konkretnie który to, ale popularny był/jest trend, że taki "inwestor" pokazuje tylko wygrane pozycje albo wręcz "gra" fikcyjnymi pieniędzmi na kontach demo lub specjalnie przygotowanych przez brokera. Kasę zarabia na kursach, książkach, socialmediach, ale nie na na giełdzie.
Mamy to u nas, mamy śladowe obowiązki informacyjne i wersyfikacji potrzeb klientów, a mimo to ~kasyna~ giełdy instrumentów pochodnych działają i można wziąć w nich udział jak odpowiesz na kwestionariusze.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta pewnie, jak ktoś przewali hajs to oszukujo xD powiedział bym - jakie to polskie ale tutaj koreańskie xD z tego co słyszę o Koreańcach to są takie Janusze Azji xD
@666 powinien, ale chyba coraz częściej tego nie wie. ludzie z zerową wiedzą o czymkolwiek pakują swoje oszczędności w rzeczy, których nie rozumieją. za jakiś czas przyjdzie bessa i znowu będzie gadka o tym, jaka to giełda zła i że fundusze oszukały ludzi.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nawet amator powinien wiedziec ze od lewara trzyma sie z daleka. W sumie to czy ktos stracilby gdyby zdelegalizowac lewar? Same z niego tragedie, a tym co sie "przyfarcilo" i o nich pisza to rownie dobrze moga ruletke obstawiac albo maja insajderskie info.
@DexterFromLab często przeglądam suby na Reddicie o inwestowaniu i jestem negatywnie zaskoczony tym, jak wielu ludzi chce pakowac pieniadze w aktywa, których kompletnie nie rozumie. Sam jestem początkującym inwestorem (1,5 roku stażu), ale szybko zauważyłem, że jeśli chcę robić coś więcej niż ładowanie 100% w WEBN to muszę więcej wiedzieć o funkcjonowaniu tego całego systemu. A tymczasem ludzie lekką ręką ładują się w cfd czy lewar, bo usłyszeli, że komuś urosło.
@Ragnarokk Ja jestem polskim Polakiem z Polski, inwestuję w paździerz
@DexterFromLab Ja jestem Polakiem, inwestuje w beton
@DexterFromLab no tak, na marginesie call to sobie moze pozwolić pan Musk, i robic wachania jednym funduszem by zbierać żniwa drugim na stoplossach powykupowanych za chwilę xD
Dzwignia to jest instrument aktualnie uzywany przy CPI callu na S&P jak wychodzi ich szef NBPu. Albo gdy NVIDIA ogłasza zarobki kwartalne.
@Ragnarokk ja też mam kasę na giełdzie. ETF bez dźwigni, i serio nie zaryzykował bym, bo inwestowanie polega na tym że zamraża się środki na lata a potem się je wyciąga z zyskiem. Jak masz na dźwigni to nie opłaca się trzymać bo za to się płaci, w to są wliczone koszty, więc dźwignia to zagrywka na krótki okres.
@DexterFromLab Chcącemu nie dzieje się krzywda tu akurat pasuje jak ulał.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta pewnie, jak ktoś przewali hajs to oszukujo xD powiedział bym - jakie to polskie ale tutaj koreańskie xD z tego co słyszę o Koreańcach to są takie Janusze Azji xD
@Ragnarokk ja też mam kasę na giełdzie. ETF bez dźwigni, i serio nie zaryzykował bym, bo inwestowanie polega na tym że zamraża się środki na lata a potem się je wyciąga z zyskiem. Jak masz na dźwigni to nie opłaca się trzymać bo za to się płaci, w to są wliczone koszty, więc dźwignia to zagrywka na krótki okres.
@Heheszki to są lewe i prawe jajo?