@pomidorowazupa dawno nic nie kosztowałem, ale te gęste, egzotyczne kwiecie mnie kupiło. 1 sztukę poproszę :smiley:
@Chavez postaram się jeszcze dzisiaj wysłać rozliczenie
Dołączył/a:
@pomidorowazupa dawno nic nie kosztowałem, ale te gęste, egzotyczne kwiecie mnie kupiło. 1 sztukę poproszę :smiley:
@Chavez postaram się jeszcze dzisiaj wysłać rozliczenie
U u mnie dziś o świcie Bortnikoff Musk Khabib w drewnie czyli jeleń na łące złotych kwiatów. Ale dla urozmaicenia przed chwilą wpadł na nadgarstek Acca Kappa 1869 (nowoczesna, ugrzeczniona, fajnie zblendowana i „office friendly” wariacja nt. Fahrenheit). Cóż, stara miłość nie rdzewieje 😁 Muszę odkopać flakon OG sprzed 20 lat, z jakąś resztką na dnie butelki i porównać :upside_down_face:
@radjal testowałem attar Zemfira w perfumerii w Gdańsku i olejek o wiele bardziej mi pasował niż flakon który miałem :smiley:
@Chavez O ile pamiętam Twoja relacja z Zemfirą w wersji spray była dość chłodna 😉 oraz zakończona jednym z najdłuższych procesów sprzedażowych w historii 😉 Ale widzę, że jednak jakiś sentyment do tego zapachu pozostał :smiley:
Jasne, dam znać jak wrażenia jeśli chodzi o Musk Khabib w oleju. Nie wiem tylko jak te aktualne wypusty bo jednak Bortnikoff w moim odczuciu obniżył loty dość znacząco od jakiegoś czasu.
@radjal attar Oud Monarch mega mi się podoba i wolę go niż wersję spray (otwarcie i egzotyczne kwiecie dłużej i dobitniej wybrzmiewa), jedzie też do mnie olej Zemfira.
Zastanawiałem się też na Musk Khabib bo jestem fanem wersji spray więc daj znać jak wrażenia :smiley:
@Chavez Ja się skusiłem na ostatnią promkę na luxury4less na attary Bortnikoffa i wziąłem Musk Khabib właśnie. Dziś odbieram z paczkomatu. Aczkolwiek nie miałem do tej pory do czynienia z tymi attarami. Ty chyba testowałeś jakieś? Na pewno Oud Monarch pamiętam.
@Chavez dobry towar, sam bym przygarnął OG Khabiba :grinning:
@radjal testowałem attar Zemfira w perfumerii w Gdańsku i olejek o wiele bardziej mi pasował niż flakon który miałem :smiley:
@radjal attar Oud Monarch mega mi się podoba i wolę go niż wersję spray (otwarcie i egzotyczne kwiecie dłużej i dobitniej wybrzmiewa), jedzie też do mnie olej Zemfira.
Zastanawiałem się też na Musk Khabib bo jestem fanem wersji spray więc daj znać jak wrażenia :smiley:
@Cris80 “Reguła niedostępności (opisana w psychologii m.in. przez Roberta Cialdiniego) to zasada, zgodnie z którą bardziej pożądamy rzeczy, których dostępność jest ograniczona. Przypisujemy im większą wartość z powodu lęku przed utratą swobody wyboru.”
Zagrywka stara jak świat :slightly_smiling_face:
Skusiłem się na Zefire. Testowałem ten attar przy okazji wizyty w Maison Store - piękna róża i bardzo delikatny oud. Nosiło mi się go z większą radością niż perfumy.
@wonsz nie ma za co :yum:
@Chavez przez ciebie wziąłem i zemfirę i triada
@wonsz wiadomo wszystko kwestia gustu ale mi attar Vs drewniany korek, to olej bardziej przypasował.
@Chavez mam zemfirę właśnie na sobie, bo robiłem matce odlewkę, zajebioza. Wychodzi na to że attary jeszcze lepszy?
@wonsz nie ma za co :yum:
@wonsz wiadomo wszystko kwestia gustu ale mi attar Vs drewniany korek, to olej bardziej przypasował.
@jatutylkoperfumy To zapach kameleon. Otwarcie i serce to ewidentne sprawka Sułtana Pasha - jest nieoczywista świeżość, witalność i wiosenny vibe. Baza jest cięższa, żywiczna tutaj czuć podpis Adama. Mam wrażenie jakby podzielili się produkcja 50/50:slightly_smiling_face:
@Lekofi też się nad tym zastanawiam… Płaciłem 330€ za ten flakon i to była dobra cena 😉
Tylko w ten weekend absurdalna redukcja cen na:
* Roja Aoud 1000 zl
* Roja Sultanate of Oman 700 zl