szatkus-7Tytan
17piorunów
@szatkus-7 ta baba jest jebnieta, chyba sama nie wie jak sie teraz z tego wycofać, a bardzo by chciala. no ale nie mozna sie przyznac do bledu
Szkoła bez ocen brzmi jak późniejszy kryzys w wieku produkcyjnym. Z oceną pracownika oczywiście. Oceny uczą mieć wyjebane i wzgląd na to, że można oceniać, przez co dobrze jest się postarać.
@dradrian_zwierachs Może farmazonię, ale ciekaw jestem, czy jeśli zamiast skali punktowej, oceny byłyby zawsze opisowe i wskazywały obszary/kierunki gdzie ma się dziecko rozwijać (patrząc na jego indywidualne predyspozycje), to czy by nie było to z lepszym efektem niż grindowanie żeby mieć średnią 4.76 i rodzice mieli powód do szpanowania wśród znajomych.
@Bujnik ok. Nie mam doświadczenia. Niemniej patrzysz na laurkę i widzisz jakąś skalę "lepszy-gorszy" i można samemu wykoncypować lub podpowiedzieć, albo zlać i dziecko samo sobie wybierze co tam wiatr przyniesie.
@dradrian_zwierachs No u mnie młode niedługo zaczną szkolną przygodę i trochę się obawiam jak to będzie wyglądało, zobaczymy jak będzie