Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zyciepo30stce

GURU

w Hydepark

86piorunów

Jak ktoś tam czyta czasem moje wysrywy to wie że nie mam za sobą najlepszego roku (a jeszcze się nie skończył)

Najpierw rak u matki
Potem diagnoza że mam jebnięte serce i trzeba operowac
A później zona stwierdziła że chce rozwodu(po pół roku powolnego odsuwania się odemnie)

No i ostatnio dużo czasu spędziłem że znajomymi, zarówno tymi których znam długo jak i względnie nowymi

I powiem wam że mam dość noszenia maski, która dawno dawno temu człowiek założył na twarz

Mam dość bycia tym wiecznie szczęśliwym i olewajacym wszystkie problemy gościem, którego ludzie używają jako swojej tarczy emocjonalnej bo po mnie zawsze wszystko spływa

Chyba przestało, mam ochotę całkowicie odciąć się od wszystkich ludzi których znam i wy⁎⁎⁎ac gdzieś w pizdu gdzie nikt mnie nie zna abym mógł poprostu być sobą

A nie tym wiele lat kreowanym "silnym facetem"

Przydało by mi się więcej pracy, następne duże zlecenie mam dopiero od 18 września i do tego czasu chyba oszaleje

Najgorsze jest to że przynajmniej do wyroku będę mieszkał z przyszła była żona, bo gdzieś mieszkać trzeba (nie mam gdzie się wyprowadzić) więc muszę brać udział w jej chorej gierce

Najchętniej zabrał bym śpiwór wsiadł w samochód i pojechał przed siebie spiąć na złożonych siedzeniach z tyłu

Wysrywam to tutaj bo gdzie indziej, od tego mam ten portal kiedyś sobie poczytam i może będę się z tego śmiał jak że swojego archiwum na gadu gadu po tym jak wyciągnąłem z piwnicy starego pcta

Teraz idę ba siłownię pierwszy raz od nie pamiętam kiedy bo coś robić muszę a nie chce znowu wkrecic się w granie na kompie bo z tego nic dobrego nie będzie

A i jeszcze wizja wracania na rynek matrymonialny, pomimo tego że nic mi nie brakuje to nie jestem wstanie nawet wypowiedzieć jak bardzo nie chce tego robic

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Jestem jakiś ułomny chyba. Najpierw przy podciąganiu coś mi pyknęło w okolicy karku, a potem jak skończyłem to źle stanąłem schodząc z drążka. Teraz napierdzielają mnie mięśnie karku, pleców i staw skokowy. Brawo ja. Coś oprócz voltarenu na to da się zrobić?

Sum1piorunów

@the_good_the_bad_the_ugly dostałem od fizjo wczoraj sugestię, żeby sobie kupić Stadiopastę na zapalenie więzadła. Czeka już na odbiór w paczkomacie, jutro będę testował, mogę dać znać.
Kosztuje trochę (ok. 90zl), ale opinie ma bardzo dobre.
Zapalenie niestety daje o sobie znać już 3 tydzień, voltareny przerobiłem i nic nie pomaga, więc sprobuję czegoś nowego. Liczę na pozytywne zaskoczenie

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Heheszki

205piorunów

Gruba ryba5piorunów

Heh. Mam podobnie. Ale w sumie chodzi o to, że jesteśmy uczeni samodzielności, samowystarczalności ale nie potrafimy krytycznie podejść do własnych słabości.

Ile to już razy spotkałem kogoś, komu trzeba było wezwać pomoc, bo sam przed sobą nie przyznawał się, że jej potrzebuje .

Dlatego warto mieć drugą połówkę, i warto o drugą połówkę dbać również. Czy to mama, tata, rodzeństwo, żona, mąż. Ktokolwiek, byle potrafili nam się sprzeciwić i za nas zadzwonić, gdy nas coś dopadnie, a my będziemy się upierać, że to tylko chwilowe.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Heheszki

68piorunów

 

Fanatyk3piorunów

@A_a  https://www.youtube.com/watch?v=jtufMjXsWtg
>Tak więc kochani, mamy nowo zatrudnionych striptizerów.
>DJ Kaczy, już niedługo w telewizji, niebawem.
>
>DJ DJ!
>
>Najsłynniejsza bania w Polsce
>Za te 15 baniek
>Cisza, cisza!
>Radom, jazda!
>
>Dla tych, którzy już mają banię
>Bania, bania, bania!
>
>Dla Chemical Brothers załogi Kowali
>Dla chłopaków z Filtrowej i Magistratu, tymczasem również!
>No, uwaga załoga, kowali
>Podkoszulkę mam
>I w niej śpię
>Naprawdę, piękna jest z wisienką
>Tutaj właśnie dostałem
>Takie pamiątki zbieram jak zawsze
>Dla całej załogi, kowali
>Radom, jadą!
>
>No właśnie to jest najpiękniejsze w tym zawodzie
>Jadąca wiara!
>
>Dla załogi Kowali, za pamiętną podkoszulkę
>A najlepsze jest w tym to, że tam jest napisane, kochani na podkoszulce weź pigułkę
>Moja mama się pyta o co tam chodzi
>Mówię weź pigułkę, zobaczysz
>Jadą!

Andre & Michelle (Original Mix)Provided to YouTube by RoutenoteAndre & Michelle (Original Mix) · DJ BazzAndre & Michelle (Original Mix)℗ Łukasz LewandowskiReleased on: 2002-07-10Auto-gener...YouTube
Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Hydepark

12piorunów

   
Ogólnie to ja bym chętnie wybył z dużego miasta - pracę mam zdalną, w mniejszych miastach są też przedszkola, szkoły, do tego atrakcyjne ceny nieruchomości, więcej zieleni, można nawet sobie działkę nad jeziorem albo blisko znaleźć... Gdyby to się nie wiązało z towarzyskim samobójstwem.

Niestety w Polsce większość dobrej pracy jest w dużych miastach, więc wszyscy moi znajomi rozpierzchli się po największych centrach: Trójmiasto, Warszawa, Kraków, Łódź itp. Więc wybór miasta innego niż wojewódzkie praktycznie skazuje mnie na odwiedziny znajomych kilka razy do roku i planowanie wszystkiego miesiąc wstecz bo "a dojechać tu do was i nocleg trzeba od razu blablabla" - i mają rację. Nawet jak zamieszka się ~20km od wojewódzkiego to zaczynają się wymówki bo nie każdemu się chce jechać tyle, trzeba mieć zazwyczaj kierowcę żeby wrócić jak ktoś pije albo zostać na noc.

Trochę szkoda że tak się złożyło. Ja nie potrzebuję wydarzeń kulturalnych, na te które mnie interesują i tak muszę zazwyczaj dojechać i wziąć hotel. Zwiedzanie to też zazwyczaj wypad do innego miasta/kraju na kilka dni. Jestem mobilny, nie muszę się poruszać zbiorkomem ani w mieście ani poza nim, dojadę sobie sam.

Jedyne co mnie tak naprawdę ogranicza to dziecko które w dużym mieście ma więcej szans, szkoły, zajęcia pozalekcyjne, komunikacja miejska, wiem że tutaj ma możliwości i nie chcę wyprowadzać się na wypizdów żeby podciąć skrzydła, ale myślę że jak dorośnie to spakuję mandżur i wywalę w Bieszczady albo w ogóle jakąś dzicz w innym kraju na "emeryturkę".

Gruba ryba4piorunów

Przerobiłem już w życiu małe miasto (byłe wojewódzkie), Duże Miasto (okupujące czołówki rankingów jakości życia) i wieś, taką prawdziwą z sołtysem i niecałym tysiącem dusz. I najlepiej mieszka się w tej ostatniej, bo do małego miasta mam 5 minut samochodem, korków w nim nie ma, bo nie mają z czego powstać, a z jednego punktu w dowolny inny docieram w 15 minut. Taka przewrotna idea "miasta 15-minutowego" w praktyce, choć zapewne nie o to chodzi w tym sloganie. Dziecko do szkoły dowozimy na zmianę z żoną, czas operacji 10-15 minut od startu spod garażu do przyszkolnego parkingu. Jakby co, to jest jeszcze publiczna podstawówka wiejska, autobus szkolny parkuje uliczkę dalej i zbiera oraz odwozi dziatwę, ale poziom edukacji i ogólne nastawienie kadry okazały się rozczarowująco złe i przenieśliśmy do prywatnej.

Do rzeczy - najgorzej żyło mi się w Dużym Mieście: hałas, korki, wszędzie daleko, drogo, tłoczno i brudno. Z oferty kulturalnej nie miałem chęci korzystać, raz czy drugi się odważyłem i okazało się, że cała okolica wpadła na ten sam pomysł, a dodatkowo zabrali ze sobą wszystkich dalszych kuzynów i pociotków. Utknąłem w cholerycznym zatwardzeniu i kilka kilometrów do domu pokonywałem prawie półtorej godziny. Komunikacja publiczna zapchana jeszcze bardziej i to niemal niezależnie od pory dnia oraz wydarzeń z owej oferty kulturalnej. Zamieniłem więc mieszkanie w owym Dużym Mieście na kawałek ziemi we wspomnianej wsi, na którym w zeszłym roku skończyłem budować dom. Najlepsza decyzja w życiu, kryzys wieku średniego nie ma czego szukać, bo mimo 41 lat w metryce mam dokładnie to, o co mi od początku chodziło.

Aha, znajomych nie mam i nie potrzebuję, więc ten problem całkowicie mi zwisał przy przeprowadzkach w tę i nazad. Rozlazło się to jakoś po studiach i nigdy nie pochytałem z powrotem.

Fenomen0piorunów

@Voltage znajomi to zawsze argument z d⁎⁎y. Znalezienie nowych to chwila moment a jeśli utracisz z obecnymi kontakt to znaczy, że nigdy nie byli go warci. Nie rób wyprowadzki poza miasto dziecku no chyba, że pójdzie do szkoły z internatem w mieście i będzie do was na weekendy jeździć. Jest też możliwość wybrania okolicy dla zamożnych to twoje dziecko będzie miało szansę się rozwinąć w innym przypadku nie. Też zależy w jakiej branży chce działać to pod tym względem warto wybrać miejsce do przeprowadzki

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Heheszki

41piorunów

  

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Heheszki

123piorunów

   

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Heheszki

64piorunów

  

Sum3piorunów

Lvl35 Leciutko prychłem. Po raz pierwszy w życiu czekam na wizytę u ortopedy.RTG łokcia już jest. Kolanka ebią. Wszystko się zgadza.

Koneser1piorunów

@Dildorsz U mnie na nieco wyższym levelu znaleźli nowy otwór w przełyku 😉 Poszedłem do gastrologa z przewlekłą sraczką, a ten jak na tym memie z misiem Uszatkiem stwierdził, że najlepiej będzie, jak mi zajrzy do człowieka od obu stron no i skubany znalazł 😉

Osobistość1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Heheszki

33piorunów

 

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Dyskusje

20piorunów

 

Gruba ryba1piorunów

@Curumo co wy ze sobą ludzie robicie, pewnie marnych stu przysiadów w serii byśta nie dali rady trzasnąć. Sam się ostatnio zapuściłem i po 60 miałem dość ale się doprowadzam do porządku.

Pokaż więcej komentarzy (3)