Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zamki

Osobistość

w Zwiedzamy Polskę!

75piorunów

Celem dzisiejszej podróży będą ruiny zamku Krzyżtopór. Obiekt ten znajduje się we wsi Ujazd, położonej w województwie świętokrzyskim, w powiecie opatowskim.

Rezydencja, której nazwa wywodzi się od krzyża oraz, będącego herbem rodu Ossolińskich, topora, stanowiła jedną z największych budowli pałacowych w Europie przed powstaniem Wersalu.

Zbudowany w latach 1627-1644 przez wojewodę sandomierskiego Krzysztofa Ossolińskiego, ten przepiękny zamek, to prawdziwy klejnot architektury - choć tak naprawdę nie jest to zamek, a rezydencja pałacowa zbudowana w stylu włoskiego palazzo in fortezza (pałac forteczny). Niemniej jednak z racji na swój monumentalny charakter zdecydowanie bardziej pasuje do tej budowli określenie zamek aniżeli pałac. Dlatego w dalszej części posługiwać będę się tym właśnie terminem.

Zamek przypisywany jest projektantowi znanemu jako Lauretius de Sente (Wawrzyniec Senes), jednakże nie jest to w pełni potwierdzone. Niestety, fundator Krzysztof Ossoliński nie zdążył cieszyć się swoim dziełem zbyt długo. Zmarł on bowiem rok po ukończeniu budowy, pozostawiając po sobie bardzo zadłużony majątek, który odziedziczył jego syn Krzysztof Baldwin Ossoliński. Niedługo później poległ on w bitwie pod Zborowem w 1649 roku, po czym zamek odziedziczył brat fundatora Jerzy Ossoliński. Po jego śmierci (1650) zamek odziedziczyła jego córka Urszula, zamężna z Samuelem Jerzym Kalinowskim, który także wkrótce poległ w bitwie pod Batohem.

Podczas potopu Szwedzi zajęli obiekt w październiku 1655 roku. W posiadaniu rodziny Kalinowskich zamek pozostał do roku 1701, jednak nie był zamieszkany. W 1720 roku zamieszkała w nim rodzina Morsztynów, a następnie po kądzieli zamek przeszedł we władanie generała Michała Jana Paca, który w 1760 roku przeprowadził remont części południowej.

Zamek był zamieszkany do roku 1770, kiedy został spalony przez wojska rosyjskie w czasie obrony przez zwolenników konfederacji barskiej, którym sprzyjał właściciel. W 1782 roku kupił go Kajetan Sołtyk i przekazał w spadku Stanisławowi Sołtykowi. W 1787 roku zamek odwiedził król Stanisław August Poniatowski, co przyczyniło się do zwiększenia jego znaczenia w kraju.

W 1815 roku Krzyztopór stanowił wiano Konstancji Sołtyk, małżonki posła Ludwika Łempickiego. W 1858 roku zamek kupiła rodzina Orsettich, która zamieszkiwała w pobliskim dworze do 1944 roku.

Zamek został wzniesiony na planie pięcioboku, z bastionami na narożach, przy użyciu kamienia i cegły. Oś założenia stanowi wieża bramna i bastion zwany Wysokim Rondlem z ośmioboczną wieżą. Obiekt ma trzy piętra i został zbudowany na planie prostokąta z eliptycznym wewnętrznym dziedzińcem. Na północno-zachodniej stronie dostawiono skrzydło z wielką salą na piętrze, zakończone ośmioboczną wieżą. Skrzydła boczne zamku, z czterema czworobocznymi wieżami na narożach, okalają wielki dziedziniec wjazdowy.

Drugą częścią jest założenie obronne z fortyfikacjami typu bastionowego.

Ostatnią częścią jest założenie ogrodowe typu włoskiego, które znajduje się poza obrębem fortyfikacji.

W 1956 roku, dyrektor Kierownictwa Odnowienia Zamku Królewskiego na Wawelu, Prof. Alfred Majewski, próbował uzyskać od władz pozwolenie na odbudowę zamku. Prace rozpoczęły się na początku lat 60., ale zostały przerwane. W 1972 roku, Kierownictwo odnowienia Zamku Królewskiego na Wawelu przejęło opiekę nad zamek, a zespół architektów z Politechniki Krakowskiej pod kierunkiem prof. Elżbiety Dąmbskiej-Śmiałowskiej wykonał badania i projekt rekonstrukcji całości zabudowań. W roku 1980 Ministerstwo Obrony Narodowej pozyskało środki na odbudowę zamku, ale wprowadzenie stanu wojennego w grudniu 1981 roku zniweczyło te plany. Próby odbudowy podjęło również przedsiębiorstwo Kopalnie i Zakłady Przetwórcze Siarki "Siarkopol".

W latach 2010-2013 przeprowadzono inwestycję pod nazwą "Zamek Krzyżtopór – markowy produkt województwa świętokrzyskiego". W ramach projektu dokonano szeregu prac, m.in. zabezpieczono strukturę zabytku poprzez przeprowadzenie prac konserwatorskich na murach zamku, przystosowano pomieszczenia w bastionie "Smok" do potrzeb ruchu turystycznego bez naruszania oryginalnej bryły, w tym poprzez budowę sali konferencyjnej i wystawowej. Zmieniono również dachy, wykonano posadzkę na dziedzińcu oraz częściowo odtworzono budynek bramny. Wytyczono także trasy zwiedzania, częściowo zrekonstruowano ogrody różane, uporządkowano teren przed zamkiem, wybudowano parking oraz przeprowadzono akcję promocyjną. Ponadto, stworzono oświetlenie umożliwiające nocne zwiedzanie.

    

Gruba ryba5piorunów

@4Sfor niedaleko mojej rodzinnej miejscowości, polecam, jak również pobliski Opatów z podziemiami i kolegiatą, pałac i bizony w Kurozwękach, pozostałości murów i sliwowice w Szydłowie oraz pustelnię złotego lasu w Rytwianach

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Podróże

10piorunów

Dziś w zamkowych wpisach odskocznia od polskich miejscówek. Przenieśmy się do Francji.

Zamek w Chambord (fr. Château de Chambord) – największy z zamków w dolinie Loary. Renesansowy zamek o planie nawiązującym do gotyckich zamków obronnych, został zbudowany między rokiem 1519 a 1559 na polecenie francuskiego króla Franciszka I i ukończony przez jego syna Henryka II. Położony jest nad rzeką Cosson (jednym z mniejszych dopływów Loary), około 6 km od prawego brzegu Loary, 14 km na południowy wschód od Blois, w departamencie Loir-et-Cher we Francji w miejscowości Chambord.

Zamek w Chambord stanowi jedno z największych dzieł architektury okresu renesansu, a jego sylwetka jest jedną z najlepiej rozpoznawalnych. Długość fasady głównej wynosi 128 m, zamek posiada 6 wielkich wież, 440 komnat, 84 klatki schodowe (14 głównych i 70 pomniejszych), 365 kominków i 800 rzeźbionych kapiteli.

   

Kosmonauta

w LEGO

38piorunów

Ostatnio była ładna pogoda i trzasnąłem parę fotek na Zamku w Czchowie.

Więcej zdjęć i w dobrej jakości wrzuciłem na bloga. Jest też parę fotek machin oblężniczych, może kogoś to zainspiruje do stworzenia MOC-a 🙂

Zamek w Czchowie opanowany przez Black Falcons - Galeria | Brick Fiction

  

Sum4piorunów

@rybeusz fajne foty :grinning: Właśnie m.in. taranem stamtąd się inspirowałem jak tworzyłem swojego MOCa. Niestety chęci do klocków mi odeszły wraz z ładną pogodą, teraz robię tylko zapasy na zimę, żeby mieć co układać jak przyjdzie pizgawica xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Zwiedzamy Polskę!

12piorunów

Z Będzina wybierzemy się do wsi Babice w województwie małopolskim, w powiecie chrzanowskim, by zwiedzić tamtejszą atrakcję turystyczną, którą stanowią ruiny zamku biskupów krakowskich - onegdaj wchodzącego w skład systemu Orlich Gniazd.

Ruiny zamku Lipowiec zbudowanego w drugiej połowie XIII wieku znajdują się w zachodniej części Garbu Tęczyńskiego, na północ od wsi Babice. Wcześniej na tym terenie istniał drewniano-ziemny gród, który należał do rycerskiego rodu Gryfitów, a następnie krótko do klasztoru benedyktynek w Staniątkach. Ksienią klasztoru była córka właściciela dóbr babickich, Klemensa Gryfity z Ruszczy.

Biskup krakowski Jan Prandota nabył te tereny od sióstr benedyktynek i włączył je do własności biskupstwa krakowskiego, które było ich właścicielem aż do 1789 roku. To właśnie Jan Prandota wybudował - lub rozbudował - drewnianą twierdzę na wzgórzu, która być może już wtedy posiadała murowaną wieżę. Najstarsze partie wieży pochodzą z drugiej połowy XIII wieku. Zamek murowany zaczął powstawać stopniowo od drugiej połowy XIII wieku aż do początków XIV wieku.

W XIII wieku, Jan Muskata został biskupem krakowskim i podjął działania na rzecz wzmocnienia swojego biskupstwa, w tym budowę i rozbudowę zamków, takich jak Lipowiec. Zamek ten odegrał rolę w konflikcie z Władysławem Łokietkiem, a także pełnił funkcję twierdzy granicznej w okresie rządów Kazimierza Wielkiego. Nie znamy dokładnego wyglądu zamku z XIII i pierwszej połowy XIV wieku, ale wiadomo, że już wtedy istniała kamienna wieża, która nie była wówczas integralną częścią budowli. W XIV i XV wieku zamek był wielokrotnie rozbudowywany i przebudowywany, a w samym XV wieku znacznie się powiększył i zyskał dzisiejszy wygląd z dominującą wieżą, połączoną z resztą zamku, oraz tarasami ze strzelnicami.

Obiekt został otoczony fosą i posiadał drewniany most prowadzący do bramy. Na południowo-wschodniej stronie zamku znajdowało się przedzamcze z drewnianymi budynkami gospodarczymi, które zostało otoczone murem z bramą wjazdową. Prace na zamku w dużej mierze inicjowali biskupi Wojciech Jastrzębiec i Zbigniew Oleśnicki, których tarcze herbowe można zobaczyć do dziś na zamku górnym. W XV wieku zamek pełnił funkcję strażniczą, rezydencjonalną i więzienną. Do bardziej znanych więźniów Lipowca w XV w. należał opat Mikołaj z Buska, uwięziony tu w 1437 roku. Wśród więźniów znalazł się także Franciszek Stankar, wykładowca Akademii Krakowskiej, osadzony na zamku za szerzenie poglądów heretyckich, który zdołał zbiec z zamku i opublikować dzieło o reformie Kościoła w Polsce.

Prace adaptacyjne zamku Lipowiec na cele więzienne rozpoczęły się w XV wieku i nabrały rozmachu w wieku XVI, kiedy zaczęto powiększać cele i spłaszczać fosę otaczającą zamek. Przebudowano także ciągi komunikacyjne i schody. Najważniejsze prace miały zaś miejsce w pierwszej połowie XVI wieku z inicjatywy biskupa Jana Konarskiego i Andrzeja Zebrzydowskiego.

W 1629 roku zamek zniszczył pożar i najazd szwedzki w latach 50. XVII w., co przyczyniło się do jego powolnego upadku jako obiektu mieszkalnego. Zamek popadł w ruinę i trwał tak do lat 20. XVIII wieku, kiedy to biskup krakowski Konstanty Felicjan Szaniawski podjął decyzję o jego odbudowie. Proces ten zakończono w latach 50. XVIII w., a samemu zamkowi nadano funkcję domu poprawy dla duchownych.

W 1789 roku, po śmierci biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka, zamek Lipowiec przeszedł na własność skarbu państwa zgodnie z reformą cesarza Józefa II, a następnie został sprzedany prywatnym właścicielom. W roku 1800 na zamku wybuchł ogromny pożar, który oprócz zniszczenia wnętrz, zniszczył znaczną część dachu.

Po tych zdarzeniach zamek Lipowiec praktycznie nigdy nie został odbudowany. Był tylko częściowo zamieszkany do końca lat 40. XIX wieku, a następnie został całkowicie opuszczony, co przyczyniło się do postępującej dewastacji obiektu, jak pokazują dziewiętnastowieczne ryciny - dla których zamek był popularnym tematem. Obiekt, który coraz bardziej popadał w ruinę, przetrwał do lat 50. XX wieku, kiedy to podjęto decyzję o jego ochronie i przeprowadzeniu koniecznych prac archeologiczno-historyczno-budowlanych w celu zachowania zabytku w stanie trwałej ruiny oraz dostosowania go do celów turystycznych. Zamek figuruje jako zabytkowy obiekt w wydanym w 1953 roku Katalogu Zabytków Sztuki. Prace konserwatorskie i badawcze trwały w latach 1961-1969 i jeszcze do roku 1975 w okolicach przedbramia. W 1973 roku powołano do życia Nadwiślański Park Etnograficzny, który podlegał muzeum w Chrzanowie i w którego skład weszły zamek oraz skansen.

Główną i najbardziej okazałą częścią zamku jest czterokondygnacyjna wieża o wysokości około 30 metrów, zbudowana na planie koła i pochodząca z drugiej połowy XIII i początku XIV wieku. Wieża była pierwotnie typowym donżonem, wolnostojącym elementem obronnym, umieszczonym niedaleko bramy, mającym wzmocnić obronę i służącym jako ostatni punkt oporu podczas zdobywania twierdzy. Taki rodzaj budowli był powszechnie stosowany w średniowiecznych fortecach i zwykle stanowił pierwszy etap ich budowy.

Wejście do wieży znajdowało się mniej więcej w połowie jej wysokości. W XV wieku wieża została rozbudowana i włączona do konstrukcji zamku górnego. Zmodernizowano ją wówczas zgodnie z nowoczesnymi wymaganiami militarnymi, tworząc na poszczególnych piętrach punkty artyleryjskie, które umożliwiały ostrzał pobliskich terenów z dużej odległości.

Dolna część wieży to więzienny loch, do którego skazańców spuszczano poprzez otwór w podłodze niedaleko wejścia. Wewnątrz wieży można przemieszczać się po krętej klatce schodowej z kamiennymi stopniami. Najwyższa kondygnacja nie zachowała się, ale na szczycie widać obecnie ślady kamiennych wsporników, które podtrzymywały mur o znacznej grubości. Cała konstrukcja była pokryta spadzistym stożkowym dachem.

Obecnie na szczycie wieży znajduje się taras widokowy, dostępny dla zwiedzających i zabezpieczony metalową poręczą. Warto tam wejść, by móc podziwiać rozległą i malowniczą panoramę rozciągającą się we wszystkich kierunkach.

    

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Zwiedzamy Polskę!

85piorunów

Kolejnym zamkiem Jury, zbudowanym w systemie tzw. Orlich Gniazd, jest zamek  w Będzinie - mieście znajdującym się w województwie śląskim, w Zagłębiu Dąbrowskim.

Prace nad budową zamku rozpoczęto w XIII wieku. Miejsce miało ogromne znaczenie jako śląsko-małopolska granica oraz przeprawa przez Czarną Przemszę na ważnym szlaku handlowym, który łączył Wrocław z Krakowem. Prawdopodobnie inicjatorem budowy twierdzy był książę krakowski, Bolesław Wstydliwy, który najpierw wzniósł okrągłą wieżę - tzw. stołp, stanowiący, w przypadku oblężenia, ostatnią linię obrony. Mury zamku górnego i dolnego dokończył sam król Kazimierz Wielki. W ten sposób Będzin stał się kluczowym elementem systemu obronnego, chroniącego odrodzone Królestwo Polskie od zachodu. Warownia jest imponująca i przyciąga wzrok już z daleka, a szare bloki kamienia budzą respekt.

W 1616 r. zamek wraz z częścią miasta uległ spaleniu. Odbudowę warowni na własny koszt podjął starosta będziński, Andrzej Dębiński – podstoli krakowski. Niestety, w czasie tzw. potopu szwedzkiego w latach 1655–1656, zamek został ponownie spalony i częściowo zniszczony przez wojska Hartfelda, Montecuculliego i Sporka. W 1660 r. lustratorzy królewscy przybyli do Będzina i wydali rozkaz odbudowy zamku, która miała miejsce w 1665 r.

Według tradycji, w dniach 19 lub 20 sierpnia 1683 r. zamek gościł Jana III Sobieskiego z żoną Marysieńką oraz poselstwo cesarza Leopolda I Habsburga z generałem hr. Antonem Caraffą (zm. 1693) na czele. Sobieski zmierzał wówczas z odsieczą do Wiednia. Wydarzenie to upamiętnia przechodzący pod zamkiem turystyczny Szlak Husarii Polskiej. 15 września 1696 r. na zamek przybył August II Mocny (1677–1733), a w 1797 r. Stanisław August Poniatowski.

Do końca XVI wieku zarządcami zamku byli burgrabiowie mianowani przez króla, natomiast posiadłości ziemskie należące do zamku (tzw. starostwo niegrodowe) od połowy XV wieku przeważnie były przekazywane dożywotnio w ręce prywatnych właścicieli z rycerskiego stanu bez pobierania opłat dzierżawnych. Dopiero konstytucja z 1562 roku nakładała na obdarowanych obowiązek płacenia do skarbu państwa tzw. kwarty (1/4 czystego dochodu). Na początku XVII wieku zamek wchodził w skład starostwa niegrodowego i stał się siedzibą dożywotnich posiadaczy, tzw. starostów niegrodowych. Wśród nich w okresie XV-XVIII wieku znani byli Piotr Szafraniec, Stefan z Pogórzyc, Prosper Prowana, Andrzej Samuel Dembiński, Krzysztof Gosławski i Jan Dębowski. Po zniesieniu starostw ustawą sejmową z 1775 roku, dobra będzińskie zostały przekazane w 50-letnią dzierżawę na podstawie licytacji Stanisławowi Mieroszewskiemu.

Przeprowadzona w 1789 roku lustracja potwierdziła, że Mieroszewscy, którzy nie mieszkali na zamku, nie dbali o niego, co przyczyniło się do jego ruiny. W 1825 roku, gdy jeden z mieszkańców zginął pod walącym się murem zamku, komisarz obwodu olkuskiego, Lauzański wydał polecenie zburzenia zamku do fundamentów. Jednak 5 marca 1827 roku przyszedł rozkaz z Warszawy nakazujący przeprowadzić rejestrację wszystkich zabytków znajdujących się na terenie obwodu oraz zalecający ich ochronę. W myśl tego rozkazu burmistrz miasta, Trzciński, otrzymał zawiadomienie, że należy wstrzymać rozbiórkę zamku.

W 1833 roku hrabia Edward Raczyński, komisarz Banku Polskiego oraz miłośnik pamiątek narodowych, przybył do Będzina, aby pomóc w podźwignięciu górnictwa w regionie. Zobaczywszy romantyczne ruiny zamku, postanowił odbudować obiekt. Już w 1834 roku, dzięki projektowi włoskiego architekta i budowniczego Franciszka Marii Lanciego z Krakowa, zamek powrócił do świetności. W swoim projekcie Lanci wprowadził elementy romantycznej pseudogotyckiej architektury, które zostały dodane do surowych, gotyckich murów zamku. Ślepe strzelnice zostały wycięte w średniowiecznych murach, machikuły zostały zamknięte, a grubość murów wieży czworobocznej została zmniejszona, aby uzyskać więcej przestrzeni. Dodano również duże okna, których obramowanie wykonano z cegieł. Wieża cylindryczna została również obniżona. Początkowo zamierzano wykorzystać zamek jako siedzibę szkoły górniczej, ale ta koncepcja szybko upadła.

W okresie międzywojennym powstały plany pełnej odbudowy zamku oraz stworzenia  w nim muzeum. Jednak wybuch II wojny światowej przeszkodził w ich realizacji i dopiero w latach 1952-56 udało się temat pomyślnie wdrożyć w życie.

    

Pokaż więcej komentarzy (19)

Kosmonauta

w Architektura

108piorunów

Zamek Eltz usytuowany jest w zachodnich Niemczech w malowniczej kotlinie nad rzeką Elzbach. Wzniesiony prawdopodobnie w XII wieku, został poddany gruntownej renowacji w latach osiemdziesiątych XIX wieku.

W latach 1961-1995 zamek ten zdobił banknot 500 niemieckiej marki (DEM). Budowla ta to jedna z nielicznych tego typu, które zostały nienaruszone i ocalały podczas wojny o Palatynat. To, co czyni zamek interesującym to fakt, że jest on od 33 pokoleń własnością tej samej rodziny Eltzów i to, że ta sama rodzina do dziś utrzymuje mury zamku.

  

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Zwiedzamy Polskę!

55piorunów

Zwiedziwszy ruiny zamku w Czorsztynie nie sposób odmówić sobie udania się na przeciwległy brzeg Jeziora Czorsztyńskiego by móc obejrzeć z bliska prawdziwą perłę tamtejszej okolicy - a mianowicie Zamek Dunajec, znajdujący się we wsi Niedzica-Zamek w gminie Łapsze-Niżne.

Po raz pierwszy nazwa zamku Dunajec (łac. novum castrum de Dunajecz) pojawiła się w dokumencie z 1325 roku. Warownia została wzniesiona na wzgórzu o wysokości 572 metrów nad poziomem morza, po prawej stronie rzeki Dunajec. W kierunku południowo-zachodnim teren łagodnie opadał, tworząc płaski stok, natomiast po stronie północnej, nad rzeką, stoki tworzyły strome urwisko, osiągające pierwotnie wysokość 80 metrów ponad dnem doliny.

Obiekt  został odnotowany jako własność rodu Jana i Rykolfa Berzeviczych, którzy panowali  na Brzozowicy. Berzeviccy byli wnukami komesa spiskiego Rudygera z Tyrolu, który to otrzymał od króla Węgier Andrzeja II lokację na Niedzicę w 1209 roku. W 1330 roku Wilhelm Drugeth, żupan spiski, zastąpił Berzeviczych jako pan zamku w Niedzicy, a po nim jego brat Mikołaj. W 1425 roku cały tzw. klucz dunajecki należał do Piotra Schwarza z Berzeviczych, który był podskarbim Zygmunta Luksemburskiego. Feudalne „państwo niedzickie” (dobra zamku niedzickiego) rozciągało się na całe Zamagurze Spiskie. Zamek ten pierwotnie pełnił funkcję węgierskiej strażnicy granicznej z Polską.

W 1412 roku król węgierski Zygmunt Luksemburczyk zastawił królowi Władysławowi Jagielle 13 miast spiskich w akcie zastawnym. W dokumencie tym ustalono, że delegacja polska wypłaci umowną kwotę 37 tysięcy kop groszy praskich na zamku w Niedzicy, co zostało dokonane, a zamek niedzicki tym historycznym aktem zapisał się w dziejach Polski. Zdecydowano również, że w przypadku spłaty pożyczki, ma ona zostać wypłacona w zamku niedzickim. Jednakże, pożyczka nie została zwrócona, a zamek pozostał już na terenie Polski. W 1439 roku zamek należał do Jana Schwarza, syna Piotra. Po jego bezpotomnej śmierci w 1470 roku został pochowany w Wielkiej Łomnicy, a na jego nagrobku widnieje napis Joannes Schwarz de Berzeviczy. Zatem od czasu powstania zamku w Niedzicy aż przez około 150 lat pozostawał on w rękach rodziny Berzeviczych.

Zamek do 1470 roku pozostawał w rękach potomków Rudygera, a następnie stał się własnością Emeryka Zápolyi, komesa spiskiego i żupana spiskiego, który był dziadkiem Barbary, pierwszej żony Zygmunta Starego, króla polskiego. W 1526 r. wnuk jego brata, Jan Zápolya, hrabia spiski i wojewoda siedmiogrodzki, został królem węgierskim. W dużej mierze zawdzięczał on zwycięstwo w walce o tron dyplomacji Hieronima Łaskiego. W dowód wdzięczności w 1528 r. darował mu żupanat spiski wraz z Kieżmarkiem, Gelnicą, kluczem dunajeckim i zamkiem w Niedzicy.

Zamek był w posiadaniu Łaskich przez 60 lat. Najpierw władany przez Hieronima, a później jego syna Olbrachta. Olbracht Łaski zamek zastawił, a później sprzedał Jerzemu Horváthowi. Ten starannie go odbudował, przekształcając go w renesansową rezydencję (w znacznej części w takiej postaci zachował się po dziś dzień). Następnie zamek został wydzierżawiony rodzinie Giovanellich, która była mieszanką Włochów i Węgrów.

Po śmierci rodziny Giovanellich zamek został zakupiony przez Andrzeja Horvatha, który przeprowadził renowację sali balowej i uczynił z niej miejsce licznych i hucznych balów. W 1858 roku zamek nabyła rodzina Salamonów, która pozostawała jego właścicielem aż do 1945 roku. W czasie I wojny światowej zamek przeszedł na terytorium Polski. Ostatnią właścicielką zamku była hrabina Ilona Betheln Salamon, która opuściła go po raz ostatni w 1943 roku.

Obecnie zamek w Niedzicy pełni funkcje muzealno-hotelowe i jest jednym z najważniejszych zabytków historycznych południowej Polski. Za bramą wejściową oraz sienią znajduje się przebudowany dziedziniec dolnego zamku, w którym znajdują się pokoje dla gości. W części muzealnej można zobaczyć tzw. "komnaty Salamonów", w których znajdują się przedmioty codziennego użytku z XVI – XIX wieku. Kolejne drzwi prowadzą do górnego zamku, gdzie znajduje się wykuta w skale studnia oraz częściowo zachowana gotycka sala. W Izbach Pańskich na górnym zamku można zobaczyć salę myśliwską, izbę żupną oraz izbę straży.

Zdjęcie główne z netu, reszta mojego autorstwa.

    

Fanatyk1piorunów

@4Sfor Dzięki za foty ze środka, ja nie zdecydowałem się na zwiedzanie ze względu na brak dobrego miejsca aby zostawić przypięty rower 😉

Osobistość1piorunów

@Gilgamesh Rower zostawiłem w samochodzie, poszedłem z samego rana na obchód zamku, a później już na rowerze wyskoczyłem na objazd Velo i zapory :slightly_smiling_face: Wrzucam jeszcze kilka fotek ze środka.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Zwiedzamy Polskę!

39piorunów

Po małej przerwie w dzisiejszym wpisie odwiedzimy malownicze ruiny zamku znajdującego się we wsi Czorsztyn w województwie małopolskim.

Zamek w Czorsztynie został wzniesiony na wysokiej skale, tuż nad Dunajcem - dziś znajduje się zaś nad Jeziorem Czorsztyńskim (będącym wodnym zbiornikiem zaporowym na Dunajcu, w Kotlinie Nowotarskiej, pomiędzy Pieninami a Gorcami). Położony przy rozwidleniu szlaków handlowych, stanowił niegdyś kluczowy element obronny kraju.

Historia zamku sięga XIII wieku, archeolodzy datują bowiem znalezioną konstrukcję drewniano-ziemnego umocnienia na tamten okres. W kolejnych latach, na przełomie XIII i XIV wieku, powstała wieża w typie stołpu, co zbliżało zamek pod względem architektonicznym do sąsiednich zamków w Rytrze i Czchowie. W XIV wieku Kazimierz Wielki przeprowadził rozbudowę zamku, którą uwieńczyło otoczenie go murami obronnymi.

Zamek w Czorsztynie był niezwykle istotny ze względu na swoje położenie przy ważnej drodze handlowej i dyplomatycznej, łączącej Kraków oraz Budę na Węgrzech. Funkcjonował jako warownia, komora celna oraz siedziba starostów. Nazwiska takie jak król Bolesław Wstydliwy, Jan Kazimierz, Ludwik Węgierski, Zawisza Czarny, Władysław Jagiełło, Aleksander Kostka Napierski czy król Jan Kazimierz związane są bezpośrednio z czorsztyńską warownią.

W XVIII wieku zamek został zdewastowany przez wojska kozackie, a następnie uległ pożarowi, co zapoczątkowało jego powolny upadek. Prace zabezpieczające ruiny rozpoczęto w latach 50. XX wieku, jednak dopiero w 1992 roku podjęto kompleksowe prace konserwatorskie. Od 1996 roku zamek jest udostępniony do zwiedzania i stanowi popularną atrakcję turystyczną.

Zamek w Czorsztynie jest obecnie pod opieką Pienińskiego Parku Narodowego, a prowadzone są na nim prace konserwatorskie. To ważna i piękna część naszego dziedzictwa kulturowego, która przetrwała do dnia dzisiejszego.

    

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Heheszki

6piorunów

Dziś odbędziemy historyczną podróż do zamku Ibn Madiff, którego lokalizację przypisuje się niedaleko miasta Ben Ghilouf w Tunezji. Ten uroczy zamek, chociaż dziś już nie istnieje, pozostaje jednym z najbardziej fascynujących zabytków tego regionu.

Zamek został zbudowany na wzgórzu (276 m. n. p. m.) w XIII wieku przez rządzących ówczesną Tunezją Almohadów. Chroniąc granice przed najazdami wroga, pod względem strategicznym, stanowił niezwykle ważny punkt obrony. Był także wykorzystywany jako schronienie dla książąt z królewskiego rodu, mającego swoją siedzibę w pobliskim Ben Ghilouf.

W ciągu wieków zamek przechodził dramatyczne koleje losu, aż w końcu został całkowicie zniszczony w XVI wieku w wojnie plemiennej toczonej między Berberami a rodem królewskim władającym Ben Ghilouf. Niestety do dziś nie zachowały się żadne oryginalne elementy konstrukcyjne zamku, a jedynymi śladami świadczącymi o jego bytności są historyczne zapiski oraz ryciny, na bazie których możemy podziwiać ówczesną formę zamku.

Zamek Ben Madiff został zbudowany na bazie prostokąta o bokach 45x78 m. Do budowy jego murów wykorzystano cegły oraz glinę. Wewnątrz zamku znajdował się dziedziniec wokół którego były rozmieszczone pomieszczenia mieszkalne a także magazynowe oraz obronne.

Mury zamku (o grubości 2,5 m) stanowiły skuteczną obronę przed atakami wroga. Zamek został wyposażony w wieże strażnicze, które umożliwiały obserwację okolicznych terenów oraz prowadzenie bezpośredniej obrony.

Obecnie po zamku Ben Madiff nic już nie pozostało oprócz historycznych wzmianek w tekstach źródłowych. Jedynie ryciny oraz szkice, które przetrwały do czasów współczesnych, pozwalają nam na uchwycenie piękna oraz wspaniałości tego zabytku.

  

Osobistość

w Zwiedzamy Polskę!

13piorunów

Dzisiaj będzie krótko:

Cel podróży - Zamek w Łańcucie, położony województwie podkarpackim, na granicy Podgórza Rzeszowskiego i Pradoliny Podkarpackiej.

Pierwszą budowlą, która pojawiła się w miejscu dzisiejszego zamku w Łańcucie była wieża obronna w drugiej połowie XVI wieku. Niedługo potem, około 1610 roku, powstał zamek w kształcie podkowy.

W latach 1629-1641, gdy zamek należał do Lubomirskich, budowla przeszła gruntowny remont i została zmieniona na styl pałacowo-dworski z fortyfikacjami wokół (wielokrotnie ratowało to zamek, gdy okolica była atakowana). Pod koniec XVIII wieku fortyfikacje zostały zamienione na przyjemne ogrody otaczające zamek.

W czasie II wojny światowej Zamek w Łańcucie służył jako kwatera główna Wehrmachtu, co uchroniło to miejsce przed zniszczeniem (w przeciwieństwie do wielu zamków w Polsce), naziści zgodzili się również uratować liczne dobra z zamkowej kolekcji, gdy obecny właściciel Zamku w Łańcucie uciekł z kraju, zabierając ze sobą cenne przedmioty. Po II wojnie światowej Zamek w Łańcucie został zamieniony na muzeum i pełni tę funkcję do dziś.

    

Osobistość

w Podróże

19piorunów

Mała odskocznia od zamków Polski. Będąc w pobliżu alzackiej miejscowości Orschwiller (niedaleko Sélestat ) w regionie Grand Est  - nie można pominąć spektakularnego zamku, który znajduje się  na skalistym wzgórzu o wysokości 757 m n.p.m. w Wogezach - paśmie górskim we wschodniej Francji.

Zamek Haut-Kœnigsbourg , bo o nim mowa, został zbudowany w XII wieku przez Hohenstaufenów, a pierwsza wzmianka o nim pochodzi z 1147 roku, gdzie figurował pod nazwą Staufenberg.  W 1192 roku zamek zmienił nazwę na Kœnigsburg.

W 1479 r. rząd Habsburgów powierzył warownię miejscowej dynastii Tiersteinów, którzy dokonali jej przebudowy. Zintegrowano wówczas nowy system obronny, aby zapewnić lepszą odporność na atak artyleryjski. Po zmianach w architekturze zamek otrzymał nowe miano: Hohkœnigsburg  (dziś Haut-Kœnigsbourg). W 1633 r., podczas wojny trzydziestoletniej, po 50-dniowym oblężeniu zamek został splądrowany i spalony przez wojska szwedzkie. Następnie został opuszczony i pozostawiony samemu sobie na przeszło dwa stulecia.

W 1862 roku ponowne zainteresowanie zamkiem doprowadziło do wpisania go na listę Pomników Historii. Trzy lata później sąsiednie miasto Sélestat nabyło teren w celu jego odbudowy. Plan okazał się jednak zbyt kosztowny dla miasta, które zrezygnowało z ambitnego programu. W 1871 roku zamek i cały region Alzacji zostały zaanektowane przez Prusy, a w 1899 roku Sélestat ofiarował swoje piękne ruiny cesarzowi Wilhelmowi II.

Dla cesarza dar ten był idealną okazją do realizacji jego planu germanizacji Alzacji i zjednoczenia tego regionu z wielkim narodem niemieckim. Aby zaznaczyć zachodnią granicę swojego imperium Wilhelm II zdecydował się zlecić całkowitą renowację Haut-Kœnigsbourg. Osobiste ambicje cesarza nie kończyły się na zamku, ale rozciągały się na miasta Strasburg i Metz.

Cesarz Wilhelm II zlecił odbudowę zamku architektowi Bodo Ebhardtowi (znawcy architektury feudalnej). Prace rekonstrukcyjne wymagały sporych nakładów zarówno finansowych (ok 70 mln euro w przeliczeniu na czasy współczesne) jak i ludzkiej pracy. Aby przyspieszyć proces rekonstrukcyjny Ebhardt wykorzystał nowatorskie rozwiązania budowlane jak chociażby elektryczne dźwigi (cały plac budowy został zelektryfikowany na długo zanim spotkało to okoliczne osady). Dodatkowo, by ułatwić transport materiału hodowlanego zbudowano specjalną linię kolejową do pobliskiego kamieniołomu (znajdującego się na tym samym wzniesieniu co sam zamek).  Odbudowa obiektu trwała osiem lat. Bodo Ebhardt podszedł do zadania niezwykle skrupulatnie i metodycznie - o czym świadczy chociażby wykonana przez niego szczegółowa dokumentacja fotograficzna poszczególnych faz projektu - co było novum jak na tamte czasy.

W 1919 – zgodnie z postanowieniami traktatu wersalskiego zamek został przekazany Francji.

W 1993 Haut-Kœnigsbourg wpisano na listę zabytków, a w 2007 roku został przejęty przez Departament Dolnego Renu.

Obecnie jest uznawany za jeden z najbardziej popularnych i odwiedzanych zamków we Francji. Corocznie odwiedza go około 500 tys. odwiedzających.

    

Osobistość1piorunów

@4Sfor kurde gdzie pioruny so?! Dzie?! Ależ przepiękny zamek! Kurde, zwiedzam z Tobą fajny kawałek świata :smiley:

Osobistość1piorunów

@ZielonkaUno. A ja piorunuję i mi je nalicza... jakaś masakra po tych wczorajszych poprawkach :confused: Tak, zamek jest super. I ten charakterystyczny kolor różowego piaskowca, z którego wzniesiono mury też robi robotę :slightly_smiling_face: Cieszę się, że te wpisy nie idą w próżnię 😉 Ogólnie ten zamek został prawidłowo zrekonstruowany - przynajmniej wg współczesnej wiedzy, za wyjątkiem kilku rzeczy. Najważniejszą z nich to stołp (czyli ta najwyższa wieża) - jest za wysoki względem tego z przeszłości - no ale to był ukłon Ebhardta w stronę Wilhelma II, co by pokazać wielkość Niemiec - tia, taki kult fallusa 😉

Pokaż więcej komentarzy (14)

Koneser

w Ciekawostki

112piorunów

Zdjęcie z punktu widokowego w stronę ruin zamku stary Książ.

   

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Zwiedzamy Polskę!

12piorunów

Dzisiaj wybierzemy się do Świecia - małego miasteczka położonego w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie świeckim - by móc zwiedzić tamtejszy zamek krzyżacki.

Zamek w Świeciu został wzniesiony w latach 1335-1350 i pod względem swej budowy stanowił prawdziwą perełkę architektoniczną tamtych czasów. Zlokalizowany został na wzniesieniu po lewej stronie Wisły, tuż przy ujściu rzeczki Wdy. Krzyżacy zastosowali nietypowe jak na tamte czasy rozwiązanie, a mianowicie zmienili bowiem koryto rzeki i skierowali jej wody wzdłuż północnych murów budowli, co w połączeniu z kamienno-ceglaną konstrukcją zamku, znacznie zwiększyło jego walory obronne. Zamek był odcięty od lądu oraz podgrodzia przez system wodny, co stanowiło o jego wyjątkowości w państwie zakonnym. Fakt ten sprawił, że zamek w Świeciu nosił miano tzw. zamku wodnego.

Fortyfikacja miała kształt kwadratu o boku około 51 metrów. Całość została wzniesiona z cegły na kamiennej podmurówce. Na narożach znajdowały się cztery okrągłe baszty, które były wysunięte przed lico murów kurtynowych, co także było nietypowe dla zamków krzyżackich. Północne skrzydło, trójkondygnacyjne i jednotraktowe, kryło czterospadowy dach i było miejscem, w którym znajdowały się reprezentacyjne komnaty. Na piętrze skrzydła wschodniego znajdowała się kaplica św. Katarzyny o długości około 23 metrów i szerokości 9 metrów, zaś w zachodniej części piętra znajdował się kapitularz, czyli główna sala zamkowa o długości około 21 metrów. Parter skrzydła północnego był wykorzystywany na piekarnię oraz magazyn zbożowy, a na poddaszu poprowadzono obronne ganki dla strażników.

Skrzydło wschodnie miało trzy kondygnacje, na parterze znajdowała się słodownia oraz browar, na piętrze zaś - dormitorium (czyli po naszemu sypialnia), kuchnia, zbrojownia i inne, niezbędne dla życia konwentu sale. Co do skrzydeł zachodniego i południowego istnieją różne opinie - niektórzy historycy uważają, że były one jedynie murami kurtynowymi, podczas gdy inni, powołując się na badania Conrada Steinbrechta (niemieckiego architekta i konserwatora zabytków), twierdzą, że faktycznie istniały tam użytkowe budynki. Według tej drugiej teorii, skrzydło zachodnie zawierało izbę konwentu, mieszkanie komtura i pokój szatnego (dworzanina lub sługi, zajmującego się szatnią i szatami, a zazwyczaj także zbrojownią), a na piętrze domu południowego znajdował się refektarz. Cóż, pewnie nie dowiemy się, czy budynki te kiedykolwiek były faktycznie użytkowane, natomiast pewnym jest, że ich mury zewnętrzne miały 13 metrów wysokości i wyposażone zostały w trzy rzędy wąskich gotyckich okien.

Wysoka na ponad 34 metry wieża główna wzmacniała obronę bramy zamkowej. Służyła również do obserwacji terenu, sygnalizacji optycznej oraz stanowiła ostatni punkt oporu dla uprzywilejowanej grupy obrońców. Mieściło się w niej również więzienie. W dolnej części wieży znajdują się częściowo zasypane podziemia, które leżą poniżej poziomu rzeki Wdy. Średnica budowli wynosi nieco ponad 10 metrów, a jedyne wejście do niej znajduje się na wysokości 13 metrów i prowadzi przez skrzydło północne zamku. Wieża składa się z czterech komór wewnętrznych połączonych spiralnymi schodami, o szerokości około 4 metrów. Na najwyższej kondygnacji (oprócz samego szczytu) znajduje się kominek, wokół którego strażnicy ogrzewali się zimą, a podczas walk gotowali smołę oraz wrzątek, aby poczęstować nimi wrogów podchodzących pod mury zamku. Wszystkie pomieszczenia znajdują się powyżej wejścia, a poniżej znajduje się głęboka, 13-metrowa studnia - loch. Szczyt pierwotnie był pokryty stożkowym dachem z dachówek. W XV wieku zwieńczono go krenelażem z półkoliście sklepionymi machikułami nadwieszonymi na kroksztynach - tak, brzmi to absolutnie niezrozumiale 😉 Chodzi natomiast o takie ząbkowane fragmenty murów przypominające nieco koronę, czyli tzw. blanki, a inaczej krenelażami zwane właśnie, z których można było strzelać np. z łuku czy tam innej broni w kierunku aktualnie hejtujących obcych wojsk. A machikuł - to po prostu wystający krenelaż poza obrys murów - coś na zasadzie ganku, posiadającego otwory w posadzce przez które można było lać np. smołę czy wrzątek. Kroksztyn - cóż, to nic innego jak wspornik podtrzymujący machikuł, widać to idealnie na zwieńczeniu baszty na zdjęciu głównym.

Wieża jak wieża - można rzec. No niby tak, niemniej jest jedno ale, które czyni ją wyjątkową. Otóż obecnie to najwyższa krzywa wieża w Polsce udostępniona turystom. Zgadza się, my też mamy swoje krzywe wieże, a nie tylko Piza. Wieża zamku w Świeciu na dzień dzisiejszy odchylona jest od pionu o 106 cm.

W czasie wojny trzynastoletniej zamek przejściowo znalazł się w rękach polskich. W latach 1461–1502 stanowił własność rady miejskiej Torunia. Następnie, w latach 1508–1772, służył jako siedziba polskich starostów królewskich. W drugiej połowie XVI wieku przeszedł przebudowę w stylu renesansowym, dokonaną przez kasztelana chełmińskiego Jerzego Konopackiego. W XVII wieku obiekt został zniszczony w czasie wojen szwedzkich i nie został już odbudowany. Po 1772 roku częściowo rozebrany na polecenie władz pruskich. Prace zabezpieczające ruinę rozpoczęły się w 1859 roku, a częściowa odbudowa zamku miała miejsce dopiero po II wojnie światowej.

Aktualnie trwają prace renowacyjne zamku. W planach jest utworzenie także parku miniatur. W ramach prac konserwatorskich przeprowadzanych zgodnie ze średniowieczną sztuką murarską, zostały odtworzone między innymi historyczne sklepienia gwiaździste, do czego wykorzystano 15 tysięcy ręcznie wykonanych cegieł z cegielni w Kraśniku, wzorując się na odnalezionej oryginalnej krzyżackiej kształtce żebrowej.

Z ciekawostek warto nadmienić, że wewnątrz zamku można zobaczyć ponoć największą na świecie instalację poświęconą „martwym” komputerom (przedostatnie zdjęcie). Szkielet konstrukcji ma sześć metrów szerokości, cztery metry głębokości i cztery i pół metra wysokości, powstał zaś z drewna.

Na zdjęciu głównym znajduje się kamienna głowa - coś w stylu rzeźb Olmeków. Nie wiem co to jest, jak ktoś ma wiedzę na ten temat, proszę o komentarz.

Drugie zdjęcie przedstawia wizualizację ukazującą, jak zamek wyglądał w czasach swojej świetności.

   

Osobistość0piorunów

@zuchtomek Bo tam nie ma w sumie co oglądać :slightly_smiling_face: Ta instalacja, to jest to coś zakreślone elipsą 😉

GURU0piorunów

@4Sfor No tyle to się jeszcze domyśliłem, że to 'to', ale czymże 'to' do cholery jest? :grinning:

Jakieś płyty główne poprzybijane do desek czy o co kaman? 😛

No nic, można powiedzieć, że mam rzut kamieniem to wiosną odwiedzę z rodzinką :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Ciekawostki

81piorunów

St. Michael’s Mount



Kosmonauta0piorunów

@obiektywny2023 udowodnij to, bo to kłamstwo napisane tylko po to, żebys się lepiej poczuł, że kogoś poprawiasz. Jak dzieciak

Pokaż więcej komentarzy (15)