Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#szkolnictwo

GURU

w Wiadomości Polska

10piorunów

„Zaczęło się z przytupem, a potem schody”. Jak nauczyciele oceniają pierwszy rok Barbary Nowackiej w MEN?

Wspólne spotkania, konsultacje, ładniejszy język - nauczyciele, rodzice i edukacyjni aktywiści zauważają zmiany, jakie przyniósł mijający właśnie pierwszy rok nowych władz w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Listę oczekiwań mają jednak jeszcze dłuższą. - Poprawa atmosfery dialogu to ogromny plus

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

2piorunów

Zabrakło pieniędzy na wypłaty dla nauczycieli. Część samorządów ma poważne problemy finansowe

Już w kilku gminach zabrakło pieniędzy na wypłaty nauczycielskich wynagrodzeń. MEN obiecało interwencję. Nowy system finansowania oświaty poprawi sytuację samorządów? #wiadomoscipolska #nauczyciele #szkolnictwo #polityka #bekazko #bekazpisu

GURU

w Wiadomości Polska

5piorunów

Polska z planem zmian w edukacji na następne 10 lat. Szkoły będą uczyć lepszego wykorzystania narzędzi cyfrowych

Wdrożenie Polityki Cyfrowej Transformacji Edukacji to jeden z kamieni milowych KPO. Jej osią ma być Dekalog Cyfrowej Transformacji Edukacji ­– zebrany w 10 punktów zestaw kluczowych wyzwań, z jakimi system edukacji będzie się musiał zmierzyć, by wyposażyć uczniów w kompetencje, które już dziś stają

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

92piorunów

Gdyby ktoś się mnie zapytał:
W skali 1 na 10, jak bardzo jebnięty pan jest?
To odpowiedziałbym:
Tak.

Kupiłem na allegro trochę szkła, a dokładniej to lusterek. Kilka zwykłych i jedno półprzepuszczalne.
Po co mi to? Z małych zbuduje dwa retroreflektory. Półprzepuszczalne wykorzystam do podzielenia wiązki światła na dwa. Jedna wiązka poleci krótszą drogą, druga dłuższą. Obie odbiją się na retroreflektorach i po przejściu przez lustro półprzepuszczalne trafią na fotodiodę.
Czyli po prostu zbuduje interferometr Michelsona, a raczej jego rozwinięcie, interferometr Twymana-Greena.
Różnica polega na wiązce światła, w pierwszym jest wąska, skolimowana (laser) a w drugim szeroka. Zaletą drugiego rozwiązania jest mniejszy wpływ środowiska na sygnał.
Z tą różnicą że ja nie będę mierzył przesunięć fazowych wiązki światła i nie będę liczył prążków na ekranie.
Mnie będzie interesowała tylko jedna rzecz, czyli czas pomiędzy powrotem pierwszego sygnalu i powrotem drugiego sygnału. Bo nie będę podawał ciągłej wiązki tylko krótkie impulsy, liczone w nanosekundach.
Znając ten czas i długości dwóch ramion z retroreflektorami można policzyć prędkość światła. Czyli odtworzenie doświadczenia Armanda Fizeau, który jako pierwszy w miarę dokładnie zmierzył prędkość światła przy użyciu skonstruowanej przez siebie aparatury.
Cóż to są ten retroreflektor i interferometr.
Retroreflektor to element składający się z 3 prostopadłych do siebie powierzchni, który dzięki takiej konstrukcji odbiją fale elektromagnetyczne dokładnie dam skąd przybyły, niezależnie od kąta padania. Najprostszym przykładem jest odblask np w rowerze.
A interferometr to urządzenie umożliwiające pomiar stopnia interferencji dwóch fal elektromagnetycznych.
Np LIGO umożliwił detekcję fal grawitacyjnych. I jak dobrze pamiętam to wykryli skrócenie jednego z ramion detektora o pół średnicy protonu. Takie dokładności się uzyskuje.

Zostaje tylko kupić odpowiednią diodę i fotodiodę na TME i będzie można zacząć bawić się w konstruktoraoptykaamatora.

Kiedyś zbudowałem interferometr całkiem przypadkowo.
Postawiłem laser krzyżowy w pomieszczeniu z oknem. Które było na tyle dobrze ustawione w pionie że idealnie odbijało wiązkę. Dwie wiązki jak spotykały się na przeciwległej ścianie to interferowały ze sobą dając taki wzorek.
https://youtu.be/Pjy1myjyWK0

Kosmonauta5piorunów

Też kiedyś szukam informacji jak zmierzono prędkość światła. Okazuje się że podejść było sporo. Dla zainteresowanych:
https://www.nhn.ou.edu/~johnson/Education/Juniorlab/C_Speed/Historyof_c_F2002.PDF

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Wiadomości Polska

5piorunów

Likwidacja biologii, chemii, geografii i fizyki w szkołach podstawowych. MEN planuje reformę

To dla wielu może być zaskakujące, ale możliwa jest likwidacja biologii, chemii, geografii i fizyki w szkołach podstawowych. Okazuje się, że szkoły podstawowe może czekać kolejna rewolucja, jeśli chodzi o nauczane przedmioty i plan lekcji. Ze szkół mogą zniknąć takie przedmioty jak biologia, chemia

GURU

w Wiadomości Polska

4piorunów

Większe klasy? MEN: Ale to przecież tylko chwilowe

Aby znaleźć miejsce dla uczniów z Ukrainy, MEN zezwolił na tworzenie większych klas, co nie wzbudziło entuzjazmu ani wśród nauczycieli, ani wśród rodziców dzieci, które rozpoczynają swoją przygodę ze szkołą w tym roku. Pytany o to, czy takie klasy nie są za duże i czy nie należy dodatkowo przemyśleć

GURU

w Wiadomości Polska

7piorunów

Wraz z kolejnymi szczeblami edukacji spada odsetek uczniów lubiących matematykę.

Około 75 proc. uczniów klas IV w szkołach podstawowych deklaruje, że lubi matematykę. W pierwszej klasie szkoły ponadpodstawowej takich osób jest już tylko około 28 proc., a niemal tyle samo czuje przed nią strach – wynika z międzynarodowych badań TIMMS i PISA. Choć pod względem wiedzy matematycznej

GURU

w Wiadomości Polska

3piorunów

Nauczyciele – luka pokoleniowa

Od wielu lat średni wiek nauczyciela nieustannie rośnie. W 2006 r. przeciętna osoba ucząca w samorządowej szkole lub przedszkolu miała 40,1 roku, a w 2023 r. – 46,8 roku. Trzeba jednak podkreślić, że średnia, która dobrze prezentuje ogólny trend, nie odzwierciedla struktury wieku nauczycieli i nie

GURU

w Wiadomości Świat

2piorunów

Rola edukacji w rozwoju gospodarczym Nowej Zelandii.

Nowa Zelandia,⁣ kraj o malowniczych krajobrazach i ⁤zaawansowanej ⁤gospodarce, wyróżnia się nie tylko swoimi osiągnięciami w dziedzinie ⁣turystyki i technologii, ale⁤ także w obszarze ⁤edukacji. Rola ⁣edukacji w rozwoju gospodarczym tego kraju odgrywa kluczową rolę, wpływając⁣ nie tylko na

Fanatyk

w Wiadomości Polska

1piorunów

Komponent ukraiński w polskiej szkole od nowego roku szkolnego

W roku szkolnym 2023/2024 ukraińskie dzieci za granicą, które poszły do miejscowych szkół, mogły uczyć się online ukraińskiej części programu. Ma to sprzyjać utrzymywaniu ukraińskiej tożsamości. W nowym roku szkolnym ukraiński komponent ma pojawić się w polskich szkołach. #ukraina #szkolnictwo

GURU

w Nauka

4piorunów

Fińska szkoła nadal nas ciekawi i inspiruje

Portal o nowoczesnej edukacji - dla nauczycieli i edukatorów oraz osób uczących się. Codziennie najnowsze informacje edukacyjne z kraju i świata. Zachwycanie się fińską edukacją jest w Polsce dość powszechne, nie od dziś, a miejsce Finlandii w międzynarodowych badaniach edukacyjnych często

GURU

w Wiadomości Świat

2piorunów

Kanada ogranicza liczbę zagranicznych studentów

Rząd Kanady ograniczy na dwa lata liczbę wiz dla zagranicznych studentów, ze względu na nadużycia ze strony niektórych uczelni i problemy na rynku mieszkaniowym – poinformował w poniedziałek kanadyjski minister imigracji Marc Miller. W 2024 roku liczba wiz dla zagranicznych studentów szkół wyższych

Lider

w Ptaki

46piorunów

Kogo atakują te ptaki? Niebywałe efekty badania wymyślonego przez 8-latkę

Ośmiolatka z Australii przeprowadziła nietypowy, szkolny projekt. Zainteresowało ją to, kogo atakują dzierzbowrony, ptaki z rodziny ostrolotów. Badanie szybko zyskało na popularności - wzięło w nim udział kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Co udało się ustalić młodej badaczce? O odkryciu informują

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Takich psia mać w Polsce mamy profesorów - taki komentarz pod filmem odznaczenia Zelenskiego orderem. Serio, to jest profesor habilitowany.

Tu jej kanał: czarne magie, amulety, wróżenie z kart itp

https://www.youtube.com/@tatianastepnowska/videos

to jej strona na wiki:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Tatiana_Stepnowska

Polskie uczelnie i szkolnictwo to jest żart. I się k%@#% dziwicie że coraz więcej szurów jest. To wina między innymi "takich profesorów"....

I jak ufać profesorom? Jak ten tytuł ma być autorytetem? To nasze elity? k⁎⁎wa jego mać.

 

GURU14piorunów

Ona nie jest żadnym profesorem, ma tytuł doktora habilitowanego. Filologii, czyli zna się na literaturze rosyjskiej ale niekoniecznie na czymkolwiek innym. I jest najwyraźniej z pochodzenia rosjanką więc jej antyukraińskie nastawienie nie zaskakuje. Normalna V kolumna.

Mocarz1piorunów

@Kronos Ona urodziła się w okolicach Ługańska (Ukraina), matka z domu Tałmazan w jej żyłach płynęła krew Rosyjska, Ukrainska i Wołoska a tatko Polak był chemikiem

GURU1piorunów

@Klopsztanga Profesor nadzwyczajny na uniwersytecie to nie jest tytuł naukowy tylko funkcja uczelniana. Jak mówiłeś do facetki w liceum per pani profesor a ona miała licencjata na wieczorówce zrobionego to stopnia naukowego od tego nie dostała :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kompan

w Hydepark

21piorunów

Mój post dotyczący tworzenia wpisów na temat pracy na uczelni zyskał całkiem sporo zainteresowania, dlatego postaram się co nieco napisać.

Zacznę od tematu zarobków, na temat których krąży wiele legend. Pokażę jak sprawa ma się naprawdę. Mam nadzieję, że komuś ta wiedza się przyda, na przykład jeśli myśli o doktoracie i pracy na uczelni. Dla pełnej wiarygodności zrobiłem zestawienie swoich zarobków netto na przestrzeni lat. Niestety mój bank nie chce mi pokazać historii sprzed 2015 roku. Pewnie jakoś się da to sprawdzić, ale nie udało mi się znaleźć.

Objaśnienia zacznę od końca, czyli od roku 2021. W latach 2019-2021 już jako doktor habilitowany zarabiałem około 7300 zł netto. Są to wszystkie wpływy z uczelni, z uwzględnieniem wszystkich dodatków, trzynastki, wysługi lat, nagród i nadgodzin (to te dwie górki - styczeń i listopad). Wcześniej, tj. przed habilitacją, jako doktor (adiunkt) w latach 2015-2018 moje średnie wynagrodzenie wynosiło około 4700 zł netto. Wcześniejszych lat nie uwzględniłem na wykresie, bo nie miałem dostępu do danych archiwalnych w banku. Zaraz po doktoracie (czyli jako asystent z doktoratem) zarabiałem trzy tysiące z okładem. Jako asystent bez doktoratu, w latach 2006-2010 zarabiałem dwa tysiące z hakiem :smiley:

Jakie pojawiają się stereotypy na temat zarobków na uczelniach?

1. Pracownicy naukowo-dydaktyczni pracują na 3-4 etatach na różnych uczelniach.

Jeżeli kiedykolwiek tak było, to nie później niż 15 lat temu. Od kilku dobrych lat, ze względu na niż demograficzny, liczba studentów drastycznie spada. Obecnie na różnych kierunkach technicznych, o których mam informacje, liczba studentów to 25-35% tego co było jakieś 7-8 lat temu. Za tym idą braki godzinowe. W moim otoczeniu nie ma nikogo, kto pracowałby dwóch uczelniach, nie mówiąc o trzech czy czterech.

2. Pensja zasadnicza jest niska, ale jest pełno dodatków, trzynastka, grusze itp.

Po części jest to prawda, dlatego też pokazałem łączne kwoty za wszystkie przelewy w ciągu roku. W tym co uwzględniłem były również różnego rodzaju nagrody i dodatkowe zlecenia. Teraz dokładnie nie pamiętam, ale w 2021 moja podstawa wynosiła około 5000 zł, a średnia ze wszystkich wpływów wyszła ponad 7400 zł, więc różnica jest znaczna. Jednak trzeba pamiętać, że te wyliczenia dotyczą pracownika z kilkunastoletnim stażem pracy. U młodszych pracowników, czyli takich do kilku lat po doktoracie, rozbieżność pomiędzy pensją zasadniczą a rzeczywistą jest znacznie mniejsza.

3. Mnóstwo pieniędzy dostaje się za granty.

Parę lat temu były znacznie większe możliwości zarobienia pieniędzy na grancie, o ile się go dostało... A to nie jest wcale proste. Obecnie zarabianie pieniędzy "do kieszeni" na grantach zostało zminimalizowane. Ja na szczęście przez ostatnie lata (2019-2021) realizowałem spory grant, dlatego moje wynagrodzenie było trochę większe. Prawie cała kwota finansowania jest obecnie przeznaczana na materiały, badania, publikacje, tłumaczenia itd. A człowiek zasuwa prawie za darmo i się cieszy, że ma środki, żeby pojechać na konferencję. Inaczej po prostu nie pojedzie.

Jak sytuacja wygląda obecnie?

Pensja dla każdego stanowiska naukowo-dydaktycznego wyliczana jest w oparciu o pensję profesora tytularnego. W 2023 pensje wzrosły o 12,5%. Dla profesora tytularnego oznacza to wzrost z 4700 zł na 5244 zł netto. Z tym że jest to wynagrodzenie minimalne.

Wynagrodzenie zasadnicze asystenta z doktoratem to nie mniej niż 50% pensji profesora, co daje 2800 zł netto. Może ciężko w to uwierzyć, ale znam osoby kilka lat po doktoracie, których średnie zarobki miesięczne wynoszą około 3500 zł netto.

Wniosków nie wyciągam.

 

Kompan1piorunów

@lipa13 dużo osób potwierdza to o czym mówisz. Z własnych obserwacji mogę powiedzieć, że na doktorat idą albo pasjonaci, albo leserzy, albo cwaniacy, którzy mają układy w tym systemie i od wejścia wiedzą gdzie się ustawić.

Kompan0piorunów

@PaniKosmetolog no tak. Jeżeli kierownik jest osobą przedsiebiorczą, to wygląda lepiej, bo są projekty badawcze. Są też takie osoby, które na doktoracie zarabiają po kilkanaście koła. I zazwyczaj są to osoby co najwyżej średnie jeżeli chodzi o poziom naukowy i wlazace w d⁎⁎ę komu trzeba.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

4piorunów

Macie, hejtujcie - realne zarobki nauczyciela wspomagającego po 5 latach w zawodzie.

Moja żona ma ukończone:

* 3 kierunki magisterskie - płatne!
* 5 kierunków podyplomowych - płatne!
* 14 kursów podnoszących kwalifikacje (obecnie robi 15) - płatne!

Po uwzględnieniu wszystkich dodatków (trzynasta pensja, dodatek motywacyjny, dodatek stażowy) zarabia na rękę 4100 zł (w uśrednieniu bo miesięcznie wychodzi przecież mniej - bo tych dodatków nie dostaje co chwilę) - realnie miesięcznie wychodzi jakieś 3200 - 3400 do ręki.

Pracuje średnio od 8 do 12 godzin dziennie. Z tego 6 - 8 godzin dziennie w szkole, godzinę tygodniowo "czarnkowego" (specjalna godzina do dyspozycji ucznia albo rodziców) i 2 do 4 godzin dziennie w domu na:

* pisaniu dokumentów i sprawozdań (musi być opisana KAŻDA lekcja z uczniem który ma wspomaganie)
* dostosowywaniu sprawdzianów i prac
* korespondencji w dzienniku
* konsultacjach z pedagogiem i psychologiem
* przygotowywaniu materiałów pomocowych do prowadzenia zajęć z dzieckiem (papier, tonery na własny koszt, komputer własny, oprogramowanie własne)

Także, tak. Majątek zarabia!

   

Wirtuoz0piorunów

@tufro jakby rząd chciał mieć wykształconych,światowych inswiadomych obywateli to by było tam 3x więcej w dochodzie. Ale po co rządowi zmierzającymu do autorytaryzmu tacy obywatele? Żeby się przepychać na demonstracjach? Żeby musieć uprawiać sprytniejszą propagandę? Nie potrzebna komplikacja.

Twórca3piorunów

@tufro jedynym xD o feriach szlyszal? Bite 2 tygodnie! Na gwiazdkę tydzień na Wielkanoc tydzień i pewnie jeszcze pare innych „okazji” ale nie chce mi się szukać. Jak już narzekasz na zarobki to chociaż bądź uczciwy. O L4 słyszał? Nauczyciele dziwnym trafem dość często chorują 😉 I jeżeli twoja żona potrzebuje 12h na przygotowanie lekcji, tej samej co rok, 2, 5, temu i sprawdzenie klasówek no to może niech pomyśli nad 16 kursem na temat zarządzania czasem. Bo u mnie w szkole co bardziej ogarnięci nauczyciele sprawdzali sprawdziany jak druga klasa pisała swój. Można odjebac te 18h tygodniowo, walnąc drzwiami i o niczym nie myśleć. Tylko trzeba być ogarniętym a nie wiecznie spóźniona i zaskoczona życiem panią nauczyciel. Bez przesady, to wcale nie jest zły zawód i wcale aż tak złe nie płaca.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

2piorunów

W sumie w kraju, gdzie obecnie prawie każdy ma już licencjat zrobiony z jakiegoś gównokierunku, nie dziwi fakt, że matura też jest zdana ale mimo wszystko równanie w dół nigdy na dobre nie wychodzi.

   

https://tvn24.pl/polska/matura-2023-obnizone-wymagania-minister-edukacji-podalszczegoly-6680594

Pokaż więcej komentarzy (27)