@Dzban3Waza zależy od wybranego poziomu trudności, który możesz zmieniać kiedy chcesz, choć sama walka ma opcje, których nie znajdziesz praktycznie nigdzie indziej. Np. Jak nie chcesz w 100% kontrolować swojej postaci, bo wszystko dzieje się zbyt szybko, to możesz w menu wybrać tryb "auto" i wtedy drużyna walczy sama, a ty w każdej chwili możesz przejąć kontrolę nad jedną postacią, zwyczajnie klikając cokolwiek. Ja tego używam, jak coś sprawdzam na hejto. Same walki bywają trudne, zwłaszcza na początku, gdy postaci mają mniej umiejętności. Sam wybierasz sobie ciosy specjalne przed walką (można też je zmieniać w walce) i przypisujesz do trzech przycisków, więc jak spodoba ci się jedna kombinacja i ją polubisz, to możesz tak lecieć do końca gry, bo im częściej takiej umiejętności używasz, tym jest silniejsza.
Nowe rzeczy są wprowadzane na spokojnie. Mam przykład z takim Ys VIII Lacrimosa of Dana, gdzie przez pierwszą godzinę jesteś zasypany okienkami z tekstem i idzie się pociąć, a w Tales of Arise to jest wplecione w fabułę, a do tego pewne rzeczy są wyjaśniane w opcjonalnych cutscenkach, bez mowy o przyciskach, tak jakby same postaci rozmawiały o tym, co robią.
W grze nie ma śmierci. Jak przegrasz walkę, to po prostu twoja drużyna budzi się poza nią i ma wyczerpane punkty magii (niektóre postaci używają tego do leczenia, bo same ataki magiczne tego nie wymagają).