Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#prawojazdy

Fanatyk

w Hydepark

93piorunów

Polskie drogi to jest kurła małpiarnia a im bliżej Warszawy tym gorsza.

Jadę dzisiaj kulturalnie A2, na prawym pasie sznurek jadący 85km/h, na lewym sznurek ~110km/h. Większość zderzak w zderzak bo spieszy im się a przecież im bliżej na zderzaku siądą tym szybciej ten samochód na początku sznurka pół kilometra dalej zacznie jechać.

W to oczywiście wbija paru kowbojów przeskakujących co chwilę z lewa na prawo, próbujących wbijać się w luki przed tymi nieszczęśnikami, którzy próbują trzymać odstęp jak pambu przykazał (w tym m.in mnie).

No i nagle widzę przed sobą tylko latające elementy karoserii, kowboj wbił się przed kogoś, ten przyhamował, następny nie zawuażył. Możecie się domyślić jak dalej poszło. 4 lub 5 aut skasowanych, chaos. Na szczęście trzymałem dystans więc wyhamowalem, chłop za mną też dał radę. Wielkie UFFFF!

No i teraz już kawy nie potrzebuję xD Jadę dalej, ciekawe co się jeszcze dzisiaj odpierdoli ( ͡° ͜ʖ ͡°)

PS. Zdaje się, że kowbojowi nic i pojechał dalej.

Lider14piorunów

@Stashqo Polacy są jedynymi z najgorszych kierowców w Europie a im kto ma więcej kilometrów tym jeździ gorzej: brawura, rutyna i podstawy brak zasad fizyki oraz zero wyobraźni.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Specjalista

w Wiadomości Polska

26piorunów

Nieoficjalnie: Antoni Macierewicz straci prawo jazdy

Antoni Macierewicz straci prawo jazdy - ustalił dziennikarz "Wydarzeń" Polsatu Robert Gusta. Polityk PiS miał na koncie już 10 pkt karnych. Otrzymał kolejne 21 za rajd po Warszawie, co daje łącznie 31 pkt. Zgodnie z polskim prawem każdy obywatel traci prawo jazdy po przekroczeniu 24 pkt.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-11-20/nieoficjalnie-antoni-macierewicz-straci-prawo-jazdy/

Fenomen1piorunów

Właśnie słyszałem tego newsa w radiu. I jeszcze wyślą go na psychotesty 😁

Sum0piorunów

Kierowcę dostanie i 500zł mandatu. Straszna kara.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Cieszę się jak dziecko że moja 18-letnia siostra zdała na prawko za pierwszym razem! Cholera, tyle czekania na te testy, teorię zdała w styczniu, a praktyczny miała mieć oryginalnie w październiku, ale instruktorka ją przesunęła na listopad żeby miała więcej przygotowania bo w mają ten backlog jeszcze z covida i nie tak łatwo zorganizować drugie podejście szybko, czeka się kilka miesięcy chyba że się używa apki z botem albo zapłaci pośrednikowi 2 razy tyle, taki sam zjebany system jak u nas do konsulatów na wizytę paszportową. Tak będzie niezależna i nie będzie musiała wstawać o 6 rano żeby zdążyć do college na 9, tak te autobusy i pociągi tu kursują poza Londynem. No tylko teraz najgrosze ubezpieczenie bo najdroższa część całej zabawy - ale damy radę, ja jej dołożę w razie czego z kupki, trzeba być dobrym bratem :grinning:

Koszty pytacie - teraz płaciła 35 funtów za godzinę co i tak jest tanio, bo niektórzy instruktorzy już biorą nawet po 50 ale to z polecenia, więc trochę taniej. Wyjeździła jakieś 30-35 godzin z instruktorką od lipca bo wtedy zaczęła się uczyć raz w tygodniu, potem coraz bardziej intensywnie, ze dwa razy tyle z tatą na L-ce swoim autem (bo już ma Fiata 500) no i tak to wygląda. Teoria 23 funty, praktyka 62 i to są w sumie jedyne obowiązkowe koszty. No i stówka za wynajęcie auta od instruktora na egzamin.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Prawo jazdy

2piorunów

Kij w mrowisko!

Prowadzący "Jedź Bezpiecznie" Marek Dworak wskakuje na autostradę.

Wiem ze dla niektórych kierowców jestem zawalidrogą, ale to ich problem i oni muszą się poprawić.

Facet wyprzedza jadąc lewym pasem z maksymalną dopuszczalna prędkością.
Jakież to wielkie zagrożenie stwarza (° ͜ʖ °)

Jedź bezpiecznie odc. 963 (podróż z Krakowa do Łodzi)
https://youtu.be/2aba7piOfGY

Lider2piorunów

@Marchew
>ale to ich problem i oni muszą się poprawić.
Iiii na tym etapie nie świeci się czerwona lampka, ale napierdala cała dyskoteka

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Jedź Bezpiecznie wraca na youtube (° ͜ʖ °)

W odcinku 958 maglowane po raz kolejny wyprzedzanie na i przed przejściem dla pieszych.
https://www.youtube.com/watch?v=lKyPskWMF_8

Gruba ryba1piorunów

Przez kilka miesięcy po głośnej sprawie pracownicy kolei, która nakrzyczała na kierowcę obserwowałem prawidłowe zachowania i czekanie na podniesienie zapór oraz wyłączenie świateł. Obecnie pamięć ta już się rozmydliła, wróciło popędzanie jak tylko patyki ledwo się uniosą :confused:

GURU

w Prawo jazdy

51piorunów

Już na dobre zagościła w naszym kraju jesień, temperatury są coraz niższe, więc coraz częstsze są poranne przymrozki, a wraz z nimi zaczęło się poranne skrobanie szyb w aucie.

Pewnie niebawem w prasie motoryzacyjnej i w programach informacyjnych padnie informacja o tym, że nie wolno czyścić szyb/odśnieżać samochodu na uruchomionym silniku.

Być może nawet jakiś nadgorliwy policjant będzie próbował dać komuś za to mandat.

W tym krótkim wpisie, chcę wam pokazać, że taki zakaz nie istnieje, a ci, którzy o nim mówią chyba nigdy nie przeczytali w ustawie, co dokładnie jest zabronione.

Najczęściej dziennikarze piszą coś w stylu, że zabronione jest pozostawienie uruchomionego silnika na dłużej niż 1 minutę. Jak jest faktycznie?

Art. 60. 2. Zabrania się kierującemu:

1. pozostawiania pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym; nie dotyczy to pojazdu wykonującego czynności na drodze;

Z przytoczonego wyżej artykułu wynika, że nie ma zakazu odpalania samochodu na czas ponad 1 min, jest tylko zakaz postoju na obszarze zabudowanym z uruchomionym silnikiem.

Może teraz niektórzy z was pomyślą sobie: a jaka to różnica? Przecież pozostawienie nieruchomego pojazdu na dłużej niż 1 minutę, to właśnie postój.

Jeśli jednak przejdziemy do części kodeksu zawierającej podstawowe definicje, okaże się, że nie zawsze tak jest:

postój pojazdu – unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę;

zatrzymanie pojazdu – unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające nie dłużej niż 1 minutę, oraz każde unieruchomienie pojazdu wynikające z tych warunków lub przepisów;

Zerknijmy na ostatnią cześć definicji zatrzymania pojazdu: każde unieruchomienie pojazdu wynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego.

Teraz przeniesiemy się do art 66.1:

Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:

1. zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu;

I teraz, wiedząc to wszystko wracamy do sytuacji z odśnieżaniem pojazdu i skrobaniem naszej zamarzniętej szyby.

Przychodzimy rano na parking, nasz samochód aż skrzy się w promieniach wschodzącego słońca, od szronu, który zajął wszystkie szyby. 
W tym momencie, nasze auto jeszcze wykonuje postój, bo z własnej woli unieruchomiliśmy samochód po powrocie z pracy dnia poprzedniego.

Chcielibyśmy nim ruszyć, ale zabraniają nam tego przepisy (bo pojazd ma być tak utrzymany, aby korzystanie z niego zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy). 
Teraz możemy odpalić samochód i zacząć powoli i dokładnie skrobać szyby. Nie musimy się spieszyć, bo odkąd zmieniły się nasze intencje, czyli unieruchomienie pojazdu już nie jest zależne od nas, tylko wynika wprost z przepisów ruchu drogowego (art. 66.1.) Nie jest ważne czy będziemy stać 1 minutę, 2 czy 5. Dlaczego? Bo zgodnie z wcześniej przytoczoną definicją takie unieruchomienie jest zawsze zatrzymaniem. A zatrzymanie z odpalonym silnikiem nie jest zabronione.

Gruba ryba21piorunów

@Onestone nienawidzę przepisów i języka prawnego właśnie przez to że aby cokolwiek zrozumieć i wywnioskować to musisz spędzić kilka godzin, a i tak później wyjdzie że gdzieś jest precedens.

Moja żona jest po prawie i ona twierdzi że tak musi być, bo dla prawników nie może być pola do interpretacji słów na różne sposoby, one muszą znaczyć dokładnie to co znaczą. I to by miało sens gdyby nie dziesiątki wykładni i to że to jak te pięknie zdefiniowane pojęcia złożą się w przepisy i prawa, to potem w odniesieniu do innych przepisów i praw można stosować wykładnie i już przestaje się robić konkret a zaczyna szambo. Echhhhhh

Koneser0piorunów

taktyczny kitajec

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Czy ja mogę w tym miejscu skręcić w lewo z lewego pasa i wjechać tam skąd wyjeżdża ta srebrna Astra? Albo zawrócić z tego pasa? Link do Street View:

https://maps.app.goo.gl/rgNWYyRCZxWrEpNk6

PS. Moim zdaniem mogę skręcić, chociaż ta Astra zastawiła mi wjazd. Proszę się nie śmiać i nie krytykować, jeśli się mylę.

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty

GURU4piorunów

@Pan_Buk Nie ma zakazu skrętu w lewo i zakazu zawracania. Nie ma nakazu jazdy prosto. Nie ma strzałki kierunkowej na wprost. I nie ma świateł bezkolizyjnych w lewo. A to wszystko oznacza, że możesz skręcać w lewo i możesz zawracać.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

24piorunów

Znak B-38 "zakaz postoju w dni parzyste" oznacza zakaz postoju pojazdów w parzyste dni miesiąca; zakaz nie obowiązuje od godziny 21 do 24

Kosmonauta3piorunów

Ale o tych godzinach obowiązywania, to nie miałem pojęcia

Lider4piorunów

@evilonep dzięki, przez ostatnie 25 lat byłem przekonany, że chodzi o parzyste dni tygodnia xd

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

24piorunów

Korzystając z chwili obniżonego nastroju chciałbym się poskarżyć na jedną z moich ulubionych patologii na polskich drogach - znak ustalający pierwszeństwo umiejscowiony siedem lat świetlnych od skrzyżowania, którego dotyczy. :neutral_face:

Fenomen6piorunów

@efceka Jeżeli uważasz że znak jest oddalony więcej niż 50m zgłoś do zarządcy drogi złe oznakowanie skrzyżowania

Odległość znaku D-1 od skrzyżowania
Znaki D-1 ustawia się w odległości do 50 m od skrzyżowania. Zgodnie z przepisami na trasie z pierwszeństwem powtarza się oznakowanie o zmniejszonych wymiarach. Jeśli jednak odległość między skrzyżowaniami jest mniejsza niż 50 m, nie jest to konieczne.
https://www.znakowo.pl/blog/oznakowanie-drogi-z-pierwszenstwem/
Oznakowanie drogi z pierwszeństwem - znak informacyjny D-1Znak D-1 informuje kierowców, że poruszają się po drodze z pierwszeństwem. Jak powinno wyglądać oznakowanie drogi z pierwszeństwem przejazdu?Blog znakowo.pl
Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Prawo jazdy

17piorunów

Gdy poruszamy się wąska, górska drogą i z przeciwka pojawi się drugi pojazd, może pojawić się problem, kto ma zjechać na bok i ustąpić pierwszeństwa przy wymijaniu.

Jeśli sięgniemy do prawa o ruchu drogowym, nie znajdziemy tam żadnego artykułu na ten temat. Z pomocą przychodzi jednak Konwencja wiedeńska o ruchu drogowym.

>Artykuł 12 
>Wymijanie
>(...)
>2. Na drogach górskich i na drogach z dużym spadkiem o podobnej charakterystyce, na których wymijanie jest niemożliwe lub utrudnione, kierujący pojazdem jadącym z góry powinien zjechać na bok drogi w celu przepuszczenia pojazdu jadącego pod górę, z wyjątkiem przypadku, gdy sposób rozmieszczenia wzdłuż drogi zatok umożliwiających pojazdom zjechanie do nich jest taki, że, uwzględniając szybkość i pozycję pojazdów, pojazd jadący pod górę ma przed sobą zatokę i że byłaby konieczna jazda do tyłu jednego z pojazdów, jeżeli pojazd jadący pod górę nie zjechałby do tej zatoki.
>Jeżeli jeden z dwu pojazdów wymijających się jest zobowiązany do cofnięcia się dla umożliwienia wymijania, to pierwszeństwo jazdy bez cofania mają zespoły pojazdów przed wszystkimi innymi pojazdami, ciężkie pojazdy przed lekkimi pojazdami i autobusy przed samochodami ciężarowymi; jeżeli chodzi o pojazdy tej samej kategorii, to obowiązany do cofnięcia się jest kierujący pojazdem jadącym z góry, chyba że wykonanie tego manewru jest w sposób oczywisty łatwiejsze dla kierującego pojazdem jadącym pod górę, w szczególności, gdy znajduje się w pobliżu zatoki.
>

Gruba ryba1piorunów

Ale ja nie podpisywałem żadnej konwencji

Osobistość1piorunów

Mnie uczyli 25 lat temu na kursie prawa jazdy ze pierwszeństwo ma jadący pod górę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Szkoły jazdy, które uczą na zdanie a nie na nauczenie to patologia. Zamiast normalnie nauczyć takiego łepka co to przecież jak już dostanie prawko to sobie pojedzie gdzieś gdzie jeszcze nie był, to robią tournee po top 10 miejscówek egzaminacyjnych i opisują co masz tam zrobić krok po kroku.

No i tak teraz mnie nachodzi refleksja skąd tyle debili na drodze. Bo ich tak uczą, że nie widzą znaku stopu bo oni tylko te stopy znają co pod egzamin przerabiali. Nie wiedzą gdzie ustąpić, bo dla nich trójkąt to owszem był, taki tam znak rozpoznawczy gdzie się zatrzymać w "miejscu często gęsto egzamin."

Kosmonauta0piorunów

@Rimfire a czego masz się nauczyć w 30 godzin, zakładając, że wsiadasz za fajerę pierwszy raz w życiu?
10-15 godzin taki ktoś spali, by nauczyć się puszczać sprzęgło i przyzwyczaić do ruchu samochodu, gdy ten się zaczyna toczyć na jego komendę.
A gdzie ruszanie pod górkę z ręcznego, jakiś dynamiczny wyjazd z lekko nachylonej podporządkowanej na zakorkowaną drogę?

Jeśli tego nie ogarniesz, to reszta nauki nie będzie miała sensu, bo potem dostaniesz rondo z tramwajami czy wielopoziomowe skrzyżowanie i ci zgaśnie xD

Lider0piorunów

żaden kurs nie da tyle co doświadczenie
ja nauczyłem sie jeździć rozwożąc pizzę na czas 😉

Pokaż więcej komentarzy (28)

Fenomen

w Samochody

19piorunów

Nie wytrzymam nerwowo z Januszami kierownicy, jeżdżę codziennie do żłobka rowerem tak jak na schemacie,. Z prawej, z osiedla, wyjeżdżają Janusze (żółty samochód) i jadą prosto albo w lewo. Z jakiegoś powodu większość uważa że ma pierwszeństwo (nie wiem na jakiej podstawie ale domyślam się że chodzi im o to że mam ich z prawej strony, a może na tej że samochód jest większy od roweru i ma zawsze przed nim pierwszeństwo?), nie interesuje ich to że tam jest strefa ruchu. Jako że wyjeżdża stamtąd sporo samochodów to czasami ciężko jest przejechać prosto, jedzie bezmyślnie jeden Janusz za drugim. Często spotykam się z trąbieniem.

Ale mało tego, dzisiaj jeden łeb potłuczony wdał się ze mną w sprzeczkę, najpierw wyjechał stamtąd z prędkością grubo ponad limit (tam jest limit do 20), zahamował z piskiem opon jak mnie zobaczył w połowie skrzyżowania i wyskoczył z auta jak poparzony, już cały czerwony, nie przebierał w epitetach, tłumaczę mu dyplomatycznie jak krowie na rowie że wyjeżdża ze strefy ruchu i ma ustąpić wszystkim w ruchu, on na to idzie w zaparte, w swoje potłuczone argumenty, ale głównie to wyzywa mnie, nie przedstawiając przy tym żadnych konkretnych argumentów i tak to trwało z minutę. Na koniec chyba coś mu się zapaliło pod kopułą z tą strefą ruchu, to znalazł kolejny argument, mianowicie powiedział mi że ja wjeżdżam pod zakaz wjazdu i w związku z tym on ma pierwszeństwo niezależnie od tego że on wyjeżdża ze strefy ruchu, to ja mu na to że nie wjeżdżam pod zakaz wjazdu bo zakaz nie dotyczy rowerów, a nawet jakby dotyczył to jego chj to obchodzi czy ja jadę pod zakaz wjazdu bo on i tak ma mi ustąpić, ja już jestem w ruchu a on się włącza, za nim podjechał drugi Janusz (notabene taksówkarz), podszedł i rozmawialiśmy sobie we trzech na te same januszowe argumenty z duy.

To że januszeria albo nie zna podstawowych zasad i wsiada do samochodu, to już ch*j, ale że nie potrafi zaakceptować że popełniła błąd to ja już tego nie ogarniam, starałem się dyplomatycznym językiem, powoli tłumaczyć swoje racje, trzymając nerwy na wodzy (w środku byłem zagotowany, może nawet bardziej niż te Janusze) natomiast oni do końca się ze mną kłócili, ostatecznie odjechałem bo już miałem dość tej intelektualnej potyczki z amebami.

Lider5piorunów

Chłopie, przy takim sapaczu to nawet się 2 razy nie zastanawiaj tylko rób fotkę i dzwoń od razu na policję. Jak jest debilem odpornym na argumenty, to przemówią do niego tylko punkty i mandat który będzie musiał zapłacić.

GURU4piorunów

@kaszalot
Ogólnie połowa internetowego i faktycznego sapania na rowerzystów wynika z braku znajomości przepisów dotyczących tychże. Druga połowa jest słuszna, a rowerzystów przejeżdzających na czerwonym bym sam prądem j⁎⁎ał po lajkrze.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Inspirator

w Hydepark

2piorunów

Chciałem dopytać hejtowych ekspertów o kwestie "pierwszeństwa" pieszych na oznakowanych przejściach dla pieszych.
Miałem wczoraj burzliwą dyskusję przy wódeczce ze szwagrem, który twierdzi, że jak się zbliża do pasów autem, to należy się bezwzględnie zatrzymać i przepuścić pieszego. Stwierdziłem, że generalnie ok, ale to jest zwykła kultura, bo Art. 13, 1a. prawa o ruchu drogowym, jest trochę upośledzony, a mianowicie:

* Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem
* Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju.

Czyli wchodzący na przejście, a nie pół kilometra czy 1 metr przed przejściem. Ale idąc dalej, to co to znaczy "wchodzący na przejście" ? Generalnie skończyliśmy w momencie dywagacji, co gdy pieszy jedną nogą jest przed przejściem, a drugą na przejściu, jak to interpretować. Jest już na, czy jeszcze przed? xD
Reasumując, z tych nie do końca jasnych i po⁎⁎⁎⁎nych przepisów wynikałaby "zasada", że kto pierwszy, ten ma pierwszeństwo, ale fajnie jak hejtowi eksperci dorzucą coś od siebie. Jak ktoś ma może jakieś wyroki sądów, niech też daje :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@SpasticInk przy przejściu musisz zachować szczególną ostrożność, zwykle oznacza to że powinieneś zwolnić, widzisz wtedy czy ktoś się zbliża do przejścia.. Myślę że oszacowanie jak szybko jedziesz i jak szybko dana osoba zbliża się do przejścia nie jest specjalnie wymagające.. Debaty o tym kiedy trzeba kogoś puścić na przejściu pokazują tylko że wciąż spora ilość kierowców nie rozumie o co chodzi. Miasto jest dla ludzi a nie dla samochodów. Nie trzeba pisać referatów jak daleko noga powinna być wysunięta na przejście żeby kierowca musiał się zatrzymać, wystarczy być ostrożnym i uprzejmym a ruch jest dużo płynniejszy i mamy mniej sytuacji powodujących zagrożenie.

Lider2piorunów

@SpasticInk niby przed przejściem zawsze musisz zachować szczególną ostrożność, ale od czasu zmiany przepisów jest z tym burdel, trochę intencjonalnie zrobiony, bo kierowca ma się zatrzymać jak pieszy "wykazuje zamiar wejść na przejście" (duże uproszczenie, wiem, nie bijcie). No tylko że właśnie od którego momentu ten zamiar traktować. Bo nawet teraz ludzie nie wiedzą co z tym czasem zrobić i nawet sam przypadkowo to przetestowałem. Otóż... szedłem chodnikiem. Nie chciałem przechodzić przez drogę, nie patrzyłem się nawet w stronę kierowców, ale no szedłem sobie spacerkiem, więc powoli. I przechodziłem obok przejścia dla pieszych. I kierowca im bardziej się zbliżał do przejścia, tym coraz bardziej zwalniał i w końcu zgłupiał i się zatrzymał, bo ten debilny przepis tak zaszczuł niektórych kierowców. Dopiero jak się zatrzymał to pokumałem co się stało i mu na migi pokazałem, że po prostu wolno idę i nie chcę przechodzić. Ten przepis to jest idealne pole do nadużywania, wystarczy w sumie stanąć przy krawężniku przy przejściu dla pieszych i można robić co się chce.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Kompan

w Hydepark

9piorunów

Czy ktoś jest w stanie napisać kto w poniższej sytuacji ma pierwszeństwo i napisać dlaczego tak a nie inaczej?

Fanatyk33piorunów

@cymes1990 Znak o strefie ruchu będzie obowiązywał jak nie będą działały sygnalizatory.
A tak pierwszy jedzie czerwony

I kto rysował tą sygnalizację?

Kosmonauta0piorunów

Czerwony. Jak prądu nie będzie, to niebieski.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Rozkminy

127piorunów

- Koleś jechał prawie 300km/h w tunelu w Trójmieście. Został zatrzymany w aucie prawdopodobnie naćpany, nie ma prawka. Będzie odpowiadał z wolnej stopy i nawet nie dostał aresztu.
- W Warszawie co tydzień organizują wyścigi, policja nie daje rady bo "jest ich za mało" i są duże braki kadrowe.
- Sprawca śmiertelnego wypadku uciekł z kraju i nie da się go sprowadzić.
- Pijany lekarz za kółkiem zostaje jest karany za wykroczenie bo "ma rzadką specjalizację" i szkoda żeby był karany jak inni ludzie
- Tymczasem ja dostałem w tym roku trzy mandaty, 65km/h na dwupasmówce w mieście gdzie nie było przejść dla pieszych,
63km/h przy wyjeździe ze wsi 30 metrów przed znakiem kończącym teren zabudowany w polach
Nie znalazłem trójkąta przy kontroli w firmowym busie
Ja to mam farta

Inspirator0piorunów

@Enzo bo prawo jest dla biedoty i plebsu aby trzymać za mordę. Silni wobec słabych, słabi wobec silnych, ot ustawodawcy i polska policja w pigułce.
Jak jesteś odpowiednio bogaty albo masz znajomości/koneksje (najlepiej z lokalną policją), to prawo cię nie obowiązuje.

Gruba ryba0piorunów

to nie fart tylko koneksje ( ͡° ͜ʖ ͡°) a raczej ich brak. Musisz mieć szwagra we władzy albo na komendzie

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Ronda są proste, oczywiście,
Tutaj macie przykład : )

Fragment od 2:29.
https://youtu.be/ykdoXIxYrlg?feature=shared&t=149

https://www.google.com/maps/@50.0489307,21.010782,3a,75y,205.23h,81.03t/data=!3m7!1e1!3m5!1sE1g8-maz1eG6QSRyjh4Jqg!2e0!5s20190801T000000!7i16384!8i8192?coh=205409&entry=ttu&g_ep=EgoyMDI0MDkwNC4wIKXMDSoASAFQAw%3D%3D

Gniot został już poprawiony fragmentem linii ciągłej.

Twórca1piorunów

@Marchew -"Gdyby tylko kierowcy kierowcy stosowali się do organizacji ruchu i znaków, to nie byłoby wypadków"
- znaki i organizacja ruchu: punkt kolizyjny na rondzie

XD

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

7piorunów

Dodam swoje kolejne trzy grosze w nawiązaniu do tego wpisu, dlaczego rondo jest zjebane, wykładnia na podstawie której policja uznała winę czerwonego jest zjebana i dlaczego nie przyjęłabym mandatu i poszłabym do sądu.

Narysowałam hipotetyczną sytuację, kiedy na rondzie tym opócz Niebieskiego i Czerwonego wjechali na rondo jeszcze Zielony i Fioletowy. Miejsce stłuczki oznaczone zostało kółeczkiem.

I teraz uwaga, niebieski jadąc tak samo i powodując kolizję w tym samym miejscu z innym samochodem, miał (rzekomo) rację w przypadku uderzenia w pojazd Czerwony, ale co byłoby, jakby akurat trafiło na Fioletowy albo Zielony? Skąd Niebieski ma wiedzieć, jakie mieli oni znaki na wjeździe, czy mogli "jechać prosto" i nie miał prawa w nich prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić, czy może mieli znak że mogli jechać tylko w prawo a on miał pełne prawo w nich prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić?

Czy kierowca wjeżdżając na rondo ma trackować i analizować tory jazdy wszystkich pojazdów, które na nie wjechały (a także dysponować wiedzą, jakie te pojazdy miały znaki swoim wjeździe), aby poprawnie przejechać całe skrzyżowanie? (W przypadku dużych rond w miastach to nierzadko kilkadziesiąt pojazdów na rondzie jednocześnie). Czy patrzeć tylko na swoje znaki oraz na znaki poziomie oraz przepisy ogólne, które mówią o tym że zmieniając pas należy upewniać się że nie zajeżdża drogi innemu pojazdowi znajdującemu się na tym pasie?

4.  Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony.

Lider3piorunów

Imo to jest teoche jak z sytuacja, ze wyjezdzasz z parkingu na droge jednokierunkowa, masz ustap pierwszenstw, wyjezdzasz i masz kolizje z gosciem jadacym pod prad.

Jego tam nie powinno byc, racja. Ale ty masz ustapic WSZYSTKIM.

Lider2piorunów

> miał (rzekomo) rację w przypadku uderzenia w pojazd Czerwony
@GazelkaFarelka k⁎⁎wa... jak on mógł mieć w jakimkolwiek nawet teoretycznym wszechświecie rację. Kierowców na rondzie obowiązują takie same zasady pierwszeństwa, jak na reszcie "normalnych" skrzyżowań" i to to jest chyba główny problem- masa januszów nie kuma że rondo to JEST skrzyżowanie, więc pierwszeństwo ma pojazd poruszający się już na pasie, a nie ten, który chce na dany pas zjechać. Tu nie ma nic do interpretowania i jeśli policja sobie wyjęła skądś tą wykładnię, to chyba z d⁎⁎y, żeby szybko ujebać temat. No chyba że tym czerwonym jest tramwaj. Święta zasada skręcania w prawo: puszczasz wszystkich którzy w danej chwili są na prawo od ciebie.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

2piorunów

Op napisał że policja orzekła winę czerwonego więc dziękuję serdecznie za uwagę proszę państwa

GURU3piorunów

@Acrivec ciekawe czy sąd ma takie same zdanie, ja bym poszła do sądu

GURU1piorunów

Alianta to wiadomo ze tańczy jak władza zagra.

Pokaż więcej komentarzy (7)