FulleksGruba ryba
48piorunówNie ważne że prawdopodobnie zostałeś oszukany i wywalony na gruby hajs. Ważne jest dobro dziecka! I matki.
Mężczyzna z Mikołowa po 10 latach dowiedział się z testu DNA, że nie jest biologicznym ojcem chłopca, ale prokuratura i kurator blokują unieważnienie ojcostwa i płacenia alimentów, powołując się na dobro dziecka za ważniejsze od biologicznego pokrewieństwa.
Kurator zarzucił Dawidowi porzucenie chłopca „jak bezpańskiego psa”, mimo że dziecko po poznaniu prawdy zaczęło uciekać na widok mężczyzny. Prokuratura podważyła rzetelność prywatnego testu DNA. Oficjalne badanie jest uniemożliwiane przez matkę.
Udostępnione dzięki InfoPiguła
https://infopigula.pl/news/d7ad8f99-cbb6-4f0e-9e3e-9f7d687f1137
#polska #pieklomezczyzn #zdrada #polskiesady #dzieci #wiadomoscipolska

@Fulleks polskie patosądownictwo patorodzinne- facet ma robić za bankomat nawet na nieswojego dzieciaka "bo dobro dziecka" i zamknąć mordę, ale może pomarzyć o tym, żeby sąd mu ułatwił widzenie dziecka, albo uznanie opienujem. Tymczasem mamuśka- może iść w balety non stop, chlać, bić, zaniedbywać dziecko, uniemożliwiać ojcu widzenie, albo zrobienie takiego testu- pie⁎⁎⁎⁎⁎ięta sędzina i tak da dzieciaka jej "bo to matka".
@NiebieskiSzpadelNihilizmu w ilu krajach masz pomnik matki - tj w Polsce pomnik matki polki?
Już tak nie jest. :smiley:
@GordonLameman ooo panie, gdybym nie widział przez 15 lat jak wujek walczył w sądzie rodzinnym to bym ci uwierzył. I tak- czas przeszły nie jest tu przypadkowy, bo już bo na tym świecie nie ma. I tak, ma to bardzo wiele wspólnego z faktem tej walki w sądzie 😒
Aha.
A jak zobaczysz Polaka przeklinającego na Ukraińców to sądzisz po ty miały naród?
Może jednak nie warto ekstrapolować jednego przypadku na całość, co? :smiley:
A wujkowi serdecznie współczuję. Taki historię widziałem również. Również takie w których facet porywał dziecko i robił z matki najgorszą k*, bezzasadnie. 15-20 lat temu wystarczyło w sumie pokazać wspólne zdjęcie z jakimś arabem żeby sąd odebrał jej dzieci.
Największe sku⁎⁎⁎⁎⁎⁎stwo jakie chyba można zrobić swojemu małżonkowi. To on powinien móc żądać odszkodowania od niej za zmarnowane lata życia i utrzymywanie nie swojego dziecka.
Test powinien być robiony przy każdym dziecku wtedy odpadlby argument "nie ufasz mi?" I może trochę by ukrócił by to kurwrsto. Co to k⁎⁎wa ma być że marka może zablokować sprawdzenie tego czy to twoje dziecko. Przecież to jest antagonizowanie ofiary. I chłopu i dziecku życie rozjebała.
Żyć się k⁎⁎wa odechcia jak czytam takie coś naprawdę.




