Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#motocykle

Gruba ryba

w Dyskusje

65piorunów

Ehh kuzyn upolował za równowartość miski czereśni ...

Ależ mu zazdraszczam. Tyćkę potrwa rejestracja bo z papierów zostaly jakieś kwitki OC z 1996r poprzedniemu włascicielowi.

Osobistość5piorunów

Sam bym takiego kupił… nawet za równowartość trzech misek czereśni :heart_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

dawno wpisu nie dodawałem na tagu ale dzisiaj jest okazja

Ostatnio motocykla używam bardzo utylitarnie, jeżdzę nim do pracy 5 dni w tygodniu i nic poza tym.

Dzisiaj w drodze do pracy o 7 rano było bardzo ciepło, na horyzoncie czarne chmury ale specjalnie nie zakładałem przeciwdeszczówek, bo chciałem żeby mnie zlało w meszówce.

Jest w tym coś magicznego, taki ciepły, przelotny letni deszcz, mam wrażenie że jakieś pierwotne instynkty się załączają bo frajdę miałem nieziemską :smiley:

Fenomen2piorunów

@Solar też lubię poranny jesienny chłodek jak jadę skuterem do pracy 🙂 Deszcz mniej, ale zimno w otwartym kasku bardzo orzeźwiające

Osobistość

w Hydepark

32piorunów

Chłop 3 miesiące wymieniał olej w skrzyni biegów, zobacz JAK

Mam wrażenia, że czasami przyciągam do siebie pecha. Parę miesięcy temu znajomy pytał, czy rozbierałem kiedyś w harlejku skrzynię biegów, na co odpowiedziałem że nie - nie planowałem ani nie miałem ochoty się z tym babrać. Fast forward parę miesięcy i oto jestem już całkiem doświadczonym skrzyniorozbieraczem-naprawiaczem.

Zaczęło się od tego, że gdy w marcu jechałem jednym z harlejków po raz pierwszy na przegląd miałem ciągle wrażenie, że słyszę gdzieś policję albo ambulans na sygnale. Przy którychś z kolei światłach zauważyłem, że dźwięk ten znika gdy wrzucam luz lub wciskam sprzęgło - od tego była już krótka chwila do stwierdzenia, że z motocyklem coś jest nie tak. Szybka diagnoza w internecie wskazała, że winnym jest zapewne jedno z łożysk podpierających wałek od sprzęgła - usterka dość częsta, sama robota nie jest jakaś trudna, niemniej brudna i upierdliwa. Przy okazji, jak to zwykle przy takiej pierwszej parunastokilometrowej przejażdżce bywa znalazłem jeszcze parę drobiazgów, które uznałem że zrobię - jakąś cieknącą uszczelkę, element który wymagał wymiany, takie tam. No nic, zamówiłem sobie w ASO niezbędne części, na które trzeba było dość długo poczekać a gdy już przyszły - trzeba było też poczekać na przypływ chęci do roboty.

Motywacja przyszła do mnie z zaskoczenia w któryś weekend maja i w końcu udałem się do garażu, myśląc że za jednym zamachem załatwię też problem z cieknącą uszczelką miski olejowej. Inżynierowie z HD uznali, że dobrym pomysłem będzie użycie wspólnej miski olejowej dla silnika i skrzyni - tak, że olej nie miesza się, ale demontaż miski pociąga za sobą konieczność pozbycia się płynów z obu układów. No ale ok, nie ma tego złego, olej w skrzyni też sobie wymienię, no bo co. Odkręcam korek, olej wylatuje - ale nie wygląda za bardzo jak oleju, a bardziej jak brokat. Na domiar złego magnes w korku oleju cały pokryty jest drobinkami metalu, dużymi i małymi. Ups.

Ściągam z ciekawości pokrywę od skrzyni i nie wygląda to dobrze. Mnóstwo zmielonego metalu, jedno z łożysk lata na boki po kilka milimetrów, a nie było nic o tym, że ma powiększony luz. To już chyba wiem, skąd tak huczało. Znów do serwisówki i do internetu. Wyszło, że posypało się łożysko wewnętrzne wałka skrzyni, wymiana wymaga demontażu skrzyni i wyciągnięcia "wkładu" czy tam "choinki" kół zębatych. Przy okazji trzeba wymienić też jakieś 8 innych łożysk i 5 uszczelek, no bo co. No nic to, rozkręciłem tego dnia gruza na ile się dało bo i tak miałem to w planach a potem znów zakupy kolejnych części. Mam to szczęście, że robię dla dużej firmy produkującej łożyska i mogę sobie podejrzeć to i owo - dlatego część z łożysk udało mi się zastąpić zamienikami, ale dla części zamienników już nie było, bo są produkowane wyłącznie dla harleja. Aha, no i cena jest jakieś 8x wyższa jeżeli na pudełku jest logo HD a nie NTN. No ale nic, co się dało zamówić ze sklepu z łożyskami, zamówiłem - a co się nie dało, zamówiłem w harleju. I znów parę tygodni czekania, ale co zrobić. Motocykl stał sobie w garażu i czekał aż skompletuję wszystko co trzeba.

Fast forward parę tygodni do przodu. Większość gratów miałem już zebraną, wykorzystałem też całą naprawę jako dobry pretekst do kupienia kilku nowych sprzętów: klucz udarowy 2000nm (zawsze o takim marzyłem), adapter dynamometryczny oraz zestaw do wprasowywania/wyprasowywania łożysk, a dokładniej to trzy takie zestawy. Musiałem też własnoręcznie dorobić kilka "specjalnych" narzędzi do demontażu niektórych elementów, jako że alternatywą było kupienie dedykowanego narzędzia od harleja w cenie połowy motocykla. Również dzięki uprzejmości kolegi @PanNiepoprawny mogłem skorzystać z prasy hydraulicznej do wyciśnięcia i wprasowania części łożysk, co znacznie ułatwiło mi pracę i trwało dokładnie tyle ile powinno: 20 minutes adventure, in and out.

Po zebraniu wszystkich gratów proces poskładania tego do kupy był co prawda dość czasochłonny (łącznie jakieś 3 wieczory powolnej pracy) ale również nie spieszyłem się i wolałem zrobić wszystko porządnie. Przy okazji wymienieniłem sobie płyny oraz przerzuciłem do motocykla tylne koło tak, żeby stylem pasowało do przedniego. No i oto harlejek jest poskładany, jeszcze jakaś kosmetyka, trochę nim pojeżdżę i do żyda chyba pójdzie, bo mam powtórkę takiego samego. Ale całkiem fajnie śmiga muszę przyznać.

Fenomen5piorunów

@knoor Kawał uczciwej roboty! Przyznam że ta wspólna miska olejowa wydaje się idiotycznym pomysłem, generator pierdolnika przy rozbiórce.
I jestem pewien że ten klucz Milwaukee był absolutnie niezbędny ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

Doskonała robota :smiley:

20 minutes adventure, in and out.

Tak, ale po odjęciu naszych rozmów :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Majsterkowanie

57piorunów

Wczorajsze przy z @macgajster

Gaźniki zamontowane, zbiornik też, Moto odpalone, silnik w miarę równo pracuje.

Wolne obroty ustawione, teraz złożyć resztę i można jechać do @knoor na synchronizację.

Po robocie skoczyliśmy na solidnego kebsika

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Hydepark

78piorunów

Ludzkie postrzeganie szybkości i czasu jest zazwyczaj bardzo dalekie od faktów. Rory Sutherland posługuje się milami na godzinę, ale ta sama zależność występuje oczywiście co do kilometrów na godzinę i minut potrzebnych na przebycie 10 km.

Są polskie napisy.

Autorytet0piorunów

Ojej, mój ulubiony Mr Chłopski Rozum i Korzystam z Danych z D⁎⁎y :D
Kiedyś mi go pokazywało na okrągło w YT shorts, ma tam całą serię wykładów z jakimiś pomysłami i obserwacjami, którym tylko brakowało rzułtych napisów albo logo MangoTV :D

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Dyskusje

24piorunów

Pojechała do Albani .

To były piękne lata z Yamaha. W sumie od 2015 roku związany byłem z tą marką.

Ile to kremówek, pstrągów racuchów się zjadło to nie zaliczę.

Pojechała dziś do Sosnowca a w piątek gość jedzie nią do Kosova .

Najpierw myślałem że to jakiś scam będzie na FB ale z ciekawości ciągłemu rozmowę i okazało się że całkiem spoko gościu. Trochę ciężko się gadało na miejscu bo za dużo polskiego nie umiał - ja znowu angielskiego średnio.

Chodź o mało co nie doszliśmy do porozumienia bo chciał zieloną kartę do tego sprzętu A jak gadałem z gościem co ubezpiecza mi tego sprzęta to.mial obiekcje że wystawiona na mnie a on pojedzie i w razie W będę ją widniał jako właściciel i potem odkręcanie sprawy że sprzedałem itp.

Ale koniec końców uznałem że już lepiej obcokrajowcowi sprzedać niż lokalnie.

Umowę pisałem w lokalnej mordowni xd

Piwko postawił i zawiózł do domu .

Także pijcie że mną.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Inspirator

w Hydepark

25piorunów

Jakiś czas temu wrzucałem post, że szukam motocykla dla taty na urodziny, no to jakieś 2 tygodnie temu znalazłem. W sumie dziś skończyłem przy nim pracę, jestem mega zadowolony z efektu. Ma 26 lat (rok młodszy ode mnie ) 😁 dodałem film jako gif https://streamable.com/d6jb50

Pokaż więcej komentarzy (15)

Kosmonauta

w Hydepark

51piorunów

Pierwszy raz widziałem ten system na żywo, robi wrażenie. Udało mi się też zajrzeć z zewnątrz do maszynowni przez otwarte drzwi. Mieli łeb w połowie XIX wieku żeby to skonstruować.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

12piorunów


Przegląd obdyty przy przebiegu dokładnie 50 "tyś tyś" m.
A wieczorem spędziłem ze 4h na wymianie napędu. Chyba się udało bo moto jeździ i już nie stuka.

Lider6piorunów

@szczekoscisk i właśnie dlatego nie kupię nowego Moto

Aktualnie wszystkie modele mają za małe wyświetlacze. Poczekam aż zaczną montować takie minimum 20 cali ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Dyskusje

24piorunów

Skusiłem się na jazdę testową.

Jestem pod wrażeniem jak to wybiera nierówności specjalnie zaliczyłem wszystkie studzienki i jakbyś płynął nad nimi w porównaniu do mojego kibla.

Ale go się nie zapuszczałem bo nie znałem okolicy a i tak musiałem zerkać co chwilę w GPS by wrócić.

Silnik ma niezłego kopa aż byłem zaskoczony. Mapa mi się nie bawiłem także skrzynia była trochę ospała w podstawowym trybie bo chwilę jej zajęło to że chcę przyśpieszyć maksymalnie ale jak już zredukowała to klikajcie narody.

Schowek przy kierownicy na kondomy co najwyżej.

Fajny patent z regulacją szyby w dużym zakresie w upalne dni można jechać jak na naked się.

Spalanie jakie udało mi się uzyskać najniższe na mieście to 4 l co jest wynikiem bardzo dobrym .

Hamulce ogień w porównaniu do mojego.

I jest szybsza niż wygląda

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

91piorunów

Ojcowski Park Narodowy podaje:

ZERO TOLERANCJI dla rajdów motorowych w parkach narodowych!

Niszczenie gleby i roślin, płoszenie zwierząt oraz zakłócanie ciszy – to bezpośrednie skutki rajdów motocrossowych w obszarach cennych przyrodniczo chronionych prawem.

W dniu wczorajszym w godzinach wieczornych nieznani początkowo sprawcy w sposób jaskrawy naruszyli obowiązujące prawo wjeżdżając na motocyklach terenowych na teren leśny naszego Parku, czyniąc z niego prywatny swoisty tor wyścigowy. Z chwilą ujawnienia tego procederu pracownicy Służby Parku oraz Straży Parku podjęli szybkie i zdecydowane działania umożliwiające do zatrzymania pseudo „rajdowców” na gorącym uczynku. Okazali się nimi turyści z drugiego końca kraju, którzy pod koniec dnia szukali nielegalnej rozrywki na terenie naszego Parku. Po zatrzymaniu przez Straż Parku, na miejsce wezwano funkcjonariuszy Policji w celu weryfikacji danych osobowych tych osób i ich ukarania. Wszyscy sprawcy tego wykroczenia zostali ukarani (każdy z nich z osobna) odpowiednimi mandatami karnymi.

Niech to będzie przestroga dla innych osób żądnych wrażeń i wysokiej adrenaliny. Parki narodowe to obszary chronione prawem, w których w żadnym wypadku nie ma tolerancji dla takich zachowań – niezależnie od pory dnia czy nocy.

Co trzeba mieć za styropian pod kopułą aby crossem jeździć po parku narodowym.

Crossiarzy i szlifierkarzy uważam za pojebów, znikąd się nie bierze opinia.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Lider

w Hydepark

64piorunów

Trochę jak z pewnymi grupami społecznymi w USA😈

Zawodowiec29piorunów

Samo uczestniczenie w wypadku nie oznacza bycie sprawcą. Treba by było sprawdzić ile procent z tych wszystkich osób na moto faktycznie zostało uznane za sprawców i czy to mocno odbiega od średniej.

Lider13piorunów

@Pekci-Sajmon musi być jakiś związek pomiędzy ilością wypadków i stylem jazdy bo w tłumie wszystkich wypadków nie byłoby większej różnicy (chyba, że się poluje na motocykle). Tak samo będzie korelacja pomiędzy wypadkami I innymi szybkimi pojazdami. BMW będzie mieć więcej wypadków niż samochody typowo rodzinne.

Tytan7piorunów

@boogie W 2025 r. motocykliści uczestniczyli w 2378 wypadkach, w których zginęło 190 kierujących i 7 pasażerów. Do tego 2029 motocyklistów i 224 pasażerów zostało rannych. Liczba wypadków spadła o 2,8 proc., a zabitych – aż o 14 proc. Do 53,9 proc. zdarzeń przyczynili się inni uczestnicy dróg i najczęściej byli to kierowcy samochodów (1135 wypadków). Najczęstszą przyczyną było oczywiście nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (898 wypadków).

Udział motocykli w wypadkach to 9%.

Ciekawie przedstawia się kwestia tego, ile wypadków spowodowali motocykliści. Okazuje się, że znów jesteśmy bezpieczniejsi od rowerzystów. Łącznie motocykliści spowodowali 923 wypadki, a tym 202 to wina kierujących motocyklami z silnikami o pojemności do 125 cm3, na które wystarczy mieć prawo jazdy kat. B co najmniej od 3 lat. Taki sam wynik dla klasy 125 odnotowano również w 2024 r. Dla porównania – rowerzyści byli sprawcami aż 1188 wypadków.

Mocarz10piorunów

@boogie

Są nawet dwa:

* Motocykle rzeczywiście są trudniejsze w zauważeniu i przede wszystkim: ocenie ich ruchu. Wielu kierowców jedynie szybko zerka przy manewrach, a wtedy dość łatwo o nie zauważenie z paru powodów (ruchy sakkadowe, ukrywanie się za innymi pojazdami): https://www.acc.co.nz/newsroom/stories/why-you-need-to-look-again-to-see-motorcyclists W samochodzie jazda defensywna przydała mi się raz, może dwa razy od zdobycia prawka, a na motocyklu w zasadzie co najmniej raz w sezonie mam sytuację "o, tu mogło być źle, dobrze że byłem gotowy na unik". Po mieście jeżdżę tymi pojazdami z praktycznie tą samą prędkością.

* Istnieje mała (głównie z powodu rotacji :grinning: ) ale bardzo głośna grupa, bardzo podobna do wspomnianych BMWmiarzy. Oni bardzo mocno podciągają statystyki, które w przeciwieństwie do wspomnianych BMW - nie mają osobnej kategorii dla nich stworzonej.
Bez podziału w statystykach w zasadzie niemożliwe jest określenie jak to się dokładnie nakłada. Ale naście lat temu jak istniały fora widać było tego idealną ilustrację: wchodziłeś na forum ścigaczy, a tam dział z nekrologami, ten się rozwalił, tamten połamany, kolejny trup. Następnie wchodziłeś na fora chopperowców i były tam 1-2 tematy na rok, gdzie większość to "nie ustąpił pierwszeństwa" lub "skręcił w lewo" z obrażeniami czy wręcz tylko stratą w sprzęcie, a tylko raz na parę lat był poważny wypadek.

Co nie zmienia faktu, że z punktu widzenia motocyklisty całkowitą rację ma @MostlyRenegade - niezbyt istotne jest czyja wina, jeśli ryzykujesz własnym zdrowiem.

Praktykant0piorunów

@pawel-4 duża różnica jest też w miesiącach marzec/kwiecień/październik/listopad. O ile w pełni sezonu kierowcy zakładają, że jest dużo motocykli na drogach i faktycznie ich zauważają. To w miesiącach przed i po pełni sezonu jest katastrofa, trzeba zawsze zakładać, że jesteś niewidzialnym uczestnikiem ruchu. O ile w sezonie rzadko trzeba więcej niż dobra orientacja, to w poza sezonem dzień bez uciekania na inny pas dniem straconym.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Motocykle

54piorunów

Pierwsze jazdy zaliczone!
Jako osoba która nigdy w życiu nie jeździła na motocyklu bawiłem się świetnie. Instruktor najpierw wytłumaczył co i jak, omówił sprawy techniczne i pokazał jak prawidłowo ułożyć nogi i ręce. Potem cyk jedyneczka i kręcimy się po placu. Poćwiczyłem sobie ruszanie, skręcanie, wymijanie pachołków no i kierowanie jedną renkom(niczym słynny kierowca F1).
Ogólnie nie żałuję wydanych piniędzy i nie mogę się doczekać kolejnych zajęć.

Pokaż więcej komentarzy (7)