Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#morze

Lider

w Marynarz

220piorunów

Dawno nie bylo to wrzucam dzisiejszy zachod slonce na zachodnim wybrzezu Meksyku.

Niewatpliwie jedna z zalet tej pracy to (czasami) piekne widoki.

Mocarz4piorunów

OP'ie, masz jakieś ciekawe morskie opowieści ? (). Miałem sąsiada który pracował na frachtowcach wiele lat, opowiadał sporo pokręconych rzeczy ( coś np. wspominał o tym jak piraci im się wewalić gdzieś na statek chcieli, a że dostali jakąś obstawę to od razu pierwszy który wlazł gdzieś po łańcuchu od kotwicy dostał serię) Masz coś takiego ciekawego ? Może małe AMA ?

Pokaż więcej komentarzy (26)

Lider

w Marynarz

276piorunów

W pracy na statku zdobywa sie miliardy mniej lub bardziej przydatnych informacji z wielu dziedzin nauki. Jedna, a wlasciwie dwie z takich informacji znowu wam sprzedam 😉

Na zdjeciu widzicie kadlub statku i namalowana linie zanurzenia, tzw. freeboard mark (dla pilota)

Pierwsza ciekawostka jest, ktora latwo dostrzec, ze pakle i caly inny syf zdecydowanie bardziej osadzil sie na bialej farbie niz bordowej/brazowej. Dlaczego? Ano dlatego, ze kadlub malowany jest farba anti-fouling, ktora utrudnia przyczepianie sie takim skurczybykom i ogolnie zarastanie glonami, itp. Biala farba, to zwykla farba.

https://en.m.wikipedia.org/wiki/Anti-fouling_paint

Druga informacja to linia zanurzenia dla pilota. O co z nia chodzi? Linia jest w gornej polowie biala, w dolnej czerwona. Generalnie biala czesc zaczyna sie w miejscu, gdzie do pokladu jest 9m, czyli pilot musi sie wspinac 9m po drabince. No i co w zwiazku z tym? Ano to, ze przepisy mowia, w jesli jest wiecej niz 9m to musi byc tzw. combination pilot ladder czyli obnizony trap do takiego poziomu, aby pilot mial do wejscia w pionie tylko 9m, a potem trapem na poklad.

Z tego wynika, ze jesli pilot widzi czerwona czesc freeboard mark to powinien byc przygotowany zestaw trap + drabinka. Moze troche pokretnie tlumacze, dlatego podrzucam link, na ktorym jasno widac o co chodzi.

Swoja droga - jest mnostwo wymagan dotyczacych drabinek pilotowych i wiekszosc statkow ich nie spelnia. Jak jest na prawde zle to pilot moze i powinien odmowic wejscia na poklad. Wkoncu to jego zdrowie, a nawet zycie. https://www.pla.co.uk/assets/imoboardingarrangementsforpilotsposter.pdf

Zawodowiec1piorunów

@bartek555 może głupie pytanie ale skoro do białego się przykleja i trzeba czyścić, a do czerwonego nie, to czemu nie malują całego na czerwono :smiley: albo na biało, ale farbą z tym samym składnikiem "anty-krabowym"

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Marynarz

28piorunów

Oto prawdopodobnie najwiekszy kawalek konkrecji polimetalicznej znajdujacy sie na powierzchni Ziemi. Zamkniety w skrzyneczce i powieszony w mesie.

Maggi dla skali 😉

Osobistość1piorunów

Czym jest konkurencja?

Lider5piorunów

Konkurencja jest zazwyczaj kiedy ktos z kims o cos walczy ;) a konkrecja polimetaliczna - https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Konkrecja_polimetaliczna

Konkrecja polimetalicznaKonkrecje polimetaliczne lub też konkrecja manganowa – są to konglomeraty składające się z różnych pierwiastków (skład zależy od miejsca powstania), występujące na dnie oceanów. Powstają zwykle wokół zarodka, którym najczęściej są: zarodki pochodzenia biogenicznego: zęby rekina, fragmenty muszli, czy kosteczki uszu, zarodki pochodzenia mineralnego: fragmenty innych konkrecji, okruchy skał wulkanicznych, itp. (Depowski, 1998).Ze względu na ich skład chemiczny (duża zawartość manganu, żelaza, niklu, kobaltu, miedzi a także pierwiastków ziem rzadkich) stanowią perspektywiczne źródło surowców metalicznych. Rozmiar ich wynosi najczęściej od 1 do 15 cm, choć zdarzają się także osiągające masę 500 kg i rozmiary ponad 0,5 m (Depowski, 1998). Konkrecje tworzą się poprzez narastanie powoli materiału, którym jest bardzo porowata mieszanina organiczno – metaliczna, którego pory wypełniają minerały ilaste. Szybkość z jaką przyrastają kolejne…Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Marynarz

25piorunów

Wiele osob pyta mnie czy plywalem w PZM. Zawsze odpowiadam, ze bogu dzieki nie. Wtedy pada pytanie „czemu bogu dzieki? Tak zle tam jest?”

No. Jest.

https://streamable.com/6w4oop

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gwiazdor

w Dyskusje

3piorunów

Tak ad vocem do informacji którą podaliście jako "wielką porażkę Rosji", czyli opóźnienia w budowie lodolamacza o napedzie atomowym z przeznaczeniem kursowania na trasie przejścia polnocno-wschodniego.

Mam dla Was garść informacji odnośnie produkcji takich statków które już wyszły w morze.

Kontrakt na budowę Arktyki podpisany został w 2012 roku. Zleceniodawcą było przedsiębiorstwo Atomfłot, a wykonawcą - stocznia Bałtycka w Petersburgu. Lodołamacz według pierwotnych planów miał powstać pod koniec 2017 roku, potem terminy przesunięto dwukrotnie o rok. Wynikało to m.in. z faktu, że dostawcą części miały być zakłady produkcji turbin z Charkowa. Rosyjska aneksja Krymu i pogorszenie stosunków z Ukrainą wymusiły zmianę dostawcy na zakłady z rosyjskiej Kaługi. (Czyli łącznie z problemami z dostawą z Ukrainy zajęło im to 7 lat)

Dwie inne jednostki projektu 22220, lodołamacze Syberia i Ural są w fazie testów. Trwa budowa jednostki o nazwie Jakucja, w planach jest kolejna - Czukotka.

Warto jest poznawać szerszy obraz sytuacji a nie tylko nagłówki z clickbaitowymi tytułami.

https://energetyka24.com/atom/rosja-lodolamacz-arktyka-o-napedzie-atomowym-przyjety-do-sluzby

Statek robi wrażenie.

Koneser1piorunów

@Iukardio "Media w Rosji opisują Arktykę jako największy i najpotężniejszy lodołamacz na świecie. Jego długość wynosi 173,3 m, szerokość - 34 m" Jebaniutki prawie całą działkę by mi zajął :grinning:
"Czas służby jednostki obliczono na 40 lat." - Widać regres w stosunku to ZSRR. Tam sprzęty psuły się od razu, albo nigdy. Czyli 50/50. Tu od razu zakładają, że coś się popsuje. I to po 40 latach. Wstyd. "Władimirec" w mojej stodole tylko się obśmiał, widząc te szacunki.

Gwiazdor0piorunów

@ciken007 to raczej dla statków handlowych szlak. Ale możliwe że jakaś jednostka się podpina do takiej karawany przez lód i sobie łowi, nie wiem nie znam się na tym. Płynie taki lodolamacz a za nim kilka statków.

Gwiazdor0piorunów

@ciken007 poza tym może i największy jeśli chodzi o metry, ale wyporność i moc to raczej trzymają na podobnym poziomie w kilku jednostkach, 3 metrową tafle lodu przecina

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Ciekawostki

11piorunów

Złomowanie od początku do końca okrętu US Navy USS Canopus który służył do wspomagania uzbrojenia atomowych łodzi podwodnych.

Film pokazujący rozbiórkę okrętu US Navy od momentu wyciągnięcia na brzeg do jego całkowitej dezintegracji w angielskiej firmie Able UK zajmującej się rozbiórką okrętów na zlecenie US Navy, Royal Navy oraz Marine Nationale. Rozbierany okręt to USS Canopus był częścią "Floty Duchów" czyli

Osobistość

w Ciekawostki

163piorunów

  

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Ciekawostki

41piorunów

Niecodzienny gość w Bałtyku. 70 km na północ od Zatoki Gdańskiej pływał wieloryb

Wieloryba nagrał mieszkaniec Gdyni  . Nagranie zostało wykonane we wtorek w południe, 70 km na północ od Zatoki Gdańskiej, na tzw. polu B3. Podkreślono, że na oczach załogi statku zwierzę, prawdopodobnie , kilkukrotnie wynurzyło się z wody, po czym odpłynęło dalej.

Wieloryby wpływające do Bałtyku to zjawisko, z którym się coraz częściej spotykamy. Z jednej strony to skutek zmieniającego się klimatu, a z drugiej – efekt tego, że każdy z nas nosi teraz przy sobie telefon z kamerą i mamy możliwość pokazywania takich sytuacji całemu światu w ciągu sekundy.

https://polska-morska.pl/2023/03/21/niecodzienny-gosc-w-baltyku-70-km-na-polnoc-od-zatoki-gdanskiej-plywal-wieloryb/?fbclid=IwAR2PDUt287Aoiz-7BEAODHZR3mw3dxEcu3UwLzVyOvg0koYvzaNV08o9nM8

   

Inspirator1piorunów

@alicja_po_zlej_stronie_lustra O kurczę. Olsniło mnie dzięki Twojemu wpisowi. Może być tak, że zmiana klimatu, to właśnie efekt tego, że każdy z nas nosi teraz przy sobie telefon z kamerą i mamy media, które chcą nam mówić o tej zmianie 😁

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Marynarz

62piorunów

No to siup do roboty :smiley:



Inspirator3piorunów

@bartek555 zatapianie platform - strasznie niebezbieczna praca

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w zeglarstwo

11piorunów

  

Przylądek Horn dla żeglarzy oznacza prawdziwe piekło. Trzeba mieć szczęście, żeby ten styk oceanów przepłynąć bez strat. 50 lat temu dokonała tego załoga bydgoskiego jachtu "Euros", na której czele stał kapitan Aleksander Kaszowski. Członkami załogi byli: Henryk Jaskuła w roli pierwszego oficera, młody naukowiec z Politechniki Krakowskiej Hubert Latoś, dziennikarz Zbigniew Urbanyi, ślusarz z ZNTK Henryk Lewandowski i lekarz Eugeniusz Głuszko.

Kilka dni temu, w siedzibie Sekcji Żeglarskiej Lotto Bydgostia odbyła się uroczystość upamiętnienia tej wyprawy. W uroczystości uczestniczył Hubert Latoś – jedyny żyjący uczestnik tej wyprawy. Podczas uroczystości Hubert Latoś podzielił się wspomnieniami z wyprawy. Pokazano filmy i zdjęcia dotyczące rejsu. Uczestnicy uroczystości obejrzeli też wystawę poświęconą Hornowi.

To była prawdziwie szalona wyprawa. Z racji uwarunkowań politycznych i ekonomicznych, rejs zaczął się w Chile, a Euros został przetransportowany do Ameryki Południowej z Gdyni na pokładzie statku handlowego "Czacki".

Dramatyczne chwile czekały bydgoszczan, gdy zbliżali się do pięćdziesiątego równoleżnika. Przez bite dwa tygodnie szalał potężny sztorm. Fale sięgały wysokości 20 metrów. Wichura tak przechyliła jacht, że całym żaglem położył się na fali i prawdziwym cudem udało się z tego wybronić. - Zepsuł się silnik, który kiedyś poruszał traktor w jakimś PGR-ze pod Brodnicą, więc mogliśmy liczyć tylko na żagle. Pękały nam wanty, co groziło w każdej chwili połamaniem masztu - relacjonowali żeglarze.

- Myśmy cenę za tę wyprawę zapłacili ogromną - wspominał wyprawę kapitan Kaszowski. - Droga na Horn zwłaszcza od 50. stopnia szerokości geograficznej była koszmarna. Pamiętam, że każdy kolejny sztorm był silniejszy od poprzedniego. Wprost nie da się opisać, jak wyglądały te fale. Najbardziej niesamowite było to, że mimo tak strasznej pogody, nie straciliśmy ani jednego żagla.

27 lutego tuż po 23.40 jacht przeszedł południk przecinający przylądek. Następnego dnia "Euros" zawrócił na północ, a 20 marca przybił do brzegu w Buenos Aires.

Obszerny artykuł o kulisach tej wyprawy, sylwetce Kapitana Kaszowskiego, budowie Eurosa i jego dalszych losach, rywalizacji bydgoskich żeglarzy z kapitanem Krzysztofem Baranowskim w niezwykle ciekawym artykule Gazety Wyborczej Bydgoszcz.

https://bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgoszcz/7,48722,29446626,tysiace-mil-morskich-zeglugi-z-kapitanem-kaszowskim-50-lat.html#commentsAnchor

Warto też nadmienić, że w 1979 roku Aleksander Kaszowski, Zbigniew Urbanyi napisali książkę "Eurosem na Horn".

Fot. Michał Żurawski i archiwum rodzinne uczestników wyprawy.

Kujawsko-Pomorski Okręgowy Związek Żeglarski

Sum

w Fotografia

6piorunów

2/x

Tag do obserwowania/czarnolistowania:  

Na dziś wylosowałem zdjęcie sztampowe w tym sensie, że wyszło prawie w pełni zgodne z zasadą trójpodziału. Ale mnie się podoba i tak (。◕‿‿◕。)

Do pewnego stopnia też łapie się pod , bo zazwyczaj to miejsce jest gwarne i tloczne.

Kto powiedział, że nie da się mieć plaży w giga-turystycznym miejscu tylko dla siebie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wystarczy być tylko odpowiedzia.... to znaczy wcześnie rano wstawać. Zdjęcie powstało w sierpniu, w Czarnogórze, tuż po 6 rano, przed wschodem słońca.

      

GURU

w Ciekawostki

22piorunów

Gazowiec Lech Kaczyński wpłynął dziś ze swoim pierwszym transportem LNG do gazoportu w Świnoujściu - nie inaczej - również imienia Lecha Kaczyńskiego :upside_down_face:

  

Pokaż więcej komentarzy (17)