#186 ACS Dzień jak co dzień | MINI COOPER | BMW 840i E31 | BMW E30 | G30 | 116i N43 | BMW M3 M4 G82
jeżeli chcielibyście posłuchać i popatrzeć na usterki w BMW to polecam 😉

@Half_NEET_Half_Amazing w skrócie? Warto nie warto?
#186 ACS Dzień jak co dzień | MINI COOPER | BMW 840i E31 | BMW E30 | G30 | 116i N43 | BMW M3 M4 G82
jeżeli chcielibyście posłuchać i popatrzeć na usterki w BMW to polecam 😉

@Half_NEET_Half_Amazing w skrócie? Warto nie warto?
#mechanikasamochodowa #cotusieodjebalo
#zpamietnikamechanika
Aktualizacja na samym dole, to traktować jako wprowadzenie dla osób które nie widziały wcześniejszego postu
Usiądźcie wygodnie, weźcie kanapeczkę i posłuchajcie opowieści mojej o citroenie który mnie lekko zaskoczył. Na końcu możecie zadawać pytania.
Trafiłem taką okazję do kupienia, auto marki której bym kijem nie dotknął za rozwiązania elektryczne ale okazja, od znajomego, trochę gratisów. 1.8 benzyna, wolnossąca, bez udziwnień. Kupiłem, zagazowałem, zrobiłem z tysiąc km a że auto rodzinne to służyło jako trzecie. Stało sobie grzecznie dwa tygodnie w mrozy ostatnie pod chmurką i jeść nie wołało. Temperatura -7 stopni, idealna na dużą awarię życiową i potrzebę pojechania do szpitala o północy. Próbuję odpalić, zagadał i odrazu zdechł.
Pierwszy raz takie coś, pomyślałem że paliwo się cofnęło i nie zdążył dopchnąć. Druga próba - o mój boże, chodzi jakby mu wykręcić wszystkie świece LUB nie zapiął rozrusznik. Lekko na biegu popuściłem sprzęgła, ruszył, dziękuję, do widzenia.
K⁎⁎wa.
Tutaj mała dygresja - auto kupiłem w słabym momencie życia, wiedziałem że rozrząd jest stary, już przejechał swoje + chyba 40 tysięcy więc czekając na kasę prawie go nie używałem.
Uzbrojony w tę wiedzę auto porzuciłem, po tygodniu dopiero wepchnąłem do nie przygotowanego jeszcze na przyjęcie pacjenta garażu. Po drodze uchyliłem jeszcze osłonę rozrządu żeby sprawdzić czy jest o co walczyć, pasek na miejscu, kręci się normalnie, czyli zęby chyba ok, nie zerwany.
Ładnie poproszone allegro wypluło mi prawieoryginalne blokady za 40zł, szczególnie zależało mi na blokadzie wału bo do zdjęcia paska trzeba odkręcić centralną śrubę która trzyma koło pasowe.
Po wielu bólach i trudach rozrząd na wierzchu. Zaznaczyłem w jakiej pozycji się znajduje na zablokowanym wale, górne blokady nie pasowały. MINIMALNIE nie pasowały, podejrzewam że kwestia już starawego paska. Finalnie pasek zdjęty, wszystkie blokady na miejscu, składamy.
Fuck-up - to dokładnie te same znaki, nic się nie przestawiło. Klin na wale jest, wszystko wygląda ok. Składam i próba odpalenia.
Kompresja się jakaś pojawiła na słuch ale dziwnie pracuje, nie ma co ukrywać. Tylko że praaawie praaaaaawie gada, brakuje mu muśnięcia. Zajrzę co tam w świecach się dzieje - pierwszy zonk, nie do końca zapięta wtyczka cewki zespolonej. No ok, jakoś tak jeździł, dziwne. Świece wykręcone, ale nie są tak zalane jak się widuje przy np nie sprawnej świecy ale widać na nich wilgoć (tyle że wszędzie wszystko mam lekko wilgotne bo ogrzewane otwartym płomieniem z gazu a garaż nie gotowy).
Runda druga, suche świece, tłoki, kontakt iii.... To samo, prawie łapie na jednym, reszta nie. Może nie dostaje paliwa po prostu, nowa instalacja gazowa, na listwie fajny port serwisowy, szybki test, no ciśnienie jest, na łeb nie leci, próba awaryjnego odpalenia na gazie, słyszę że wtryskiwacze próbują coś robić ale martwy jak był tak jest.
W ramach desperacji wyczyściłem przepustnicę która już miała prawo robić dziwne rzeczy bo nagar pokaźny, oczywiście bez rezultatu żadnego.
Nadszedł czas na czynność którą każdy z czytających (przynajmniej mechaników) zrobiłby pewnie od razu, sprawdźmy mu kompresję. Nie zacząłem od tego bo sprzęt do kompresji mam bardzo kiepski a dodatkowo dostęp jest lipny, bardzo głęboko osadzone świece, silnik w podszybiu, nie mam drugiej osoby do kręcenia itp itd. Pomiar w skrócie ukazał wyniki w dużym przybliżeniu 5, 5, 5, 9.
K⁎⁎wa x2.
Chcąc nie chcąc głowica będzie do zdjęcia, wymontowałem podszybie ale tak mnie coś trzymało ciągle - a jak dół wygląda? Głowice powinienem być w stanie zdjąć, jeśli dół poleciał to raczej średnio, trzeba gdzieś na podnośnik/kanał. No to ciach mu 5ml oleju w pierwszy cylinder i nagle 7 bar. Oj, drugi 9, gdzieś tam chyba dycha też się pojawiła.
K⁎⁎wa x3, dół się rozjebał?
Całość tych sprawdzań trwała ponad 2 tygodnie, kompresje wczoraj na dwóch cylindrach mierzyłem, dziś na dwóch kolejnych a potem olejowo wszystkie.
To teraz do teraźniejszości, godzinę lub dwie temu, po próbie olejowej stwierdziłem że ma chęci to co ja mu mam uniemożliwić życie wieczne. Świece cyk, cewka na jedną śrubkę, zapięcie, strzał w bendix, zagadał bez zająknięcia.
Tyle ile dymu wygenerował w 20 sekund to jest ciężkie do opisania, coś jak diesel po naprawie turbo gdzie w intercoolerze masz olej i go palisz. Zgasiłem, grzecznie założyłem pasek osprzętu i niech się akumulator podładuje. Drugi odpał, chwilę podymił i w sumie mu przeszło. Pracuje normalnie, nic nie wali, równo kręci rozrusznikiem po rozgrzaniu. Zmierzyłem tylko na jednym cylindrze kompresję po rozgrzaniu i pokazuje 10 bar (wcześniej było 5 na sucho i 8 na mokro)
Pytanie do Was - nie chcę nic sugerować więc nie napiszę swoich podejrzeń, poproszę Wasze. Na jutro mam plan działania i może mnie powstrzymacie a może zmotywujecie.
Nigdy więcej Citroena nie kupię, nie mam nerwów do tych aut.
AKTUALIZACJA XOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOX
Auto przejechało około 120km bezproblemowo aż zaczęły się problemy. Znowu postał 2 tygodnie, zaczęły mu wypadać zapłony P1336 (specyficzny dla Citroena), dodatkowo błąd nieszczelności w dolocie. Korekty paliwowe na jałowych do końca na minus, auto mimo tego nie daje rady przepalić tego paliwa i dymi nie przepalonym.
Wymieniłem świece i cewkę bo już były stare, oczywiście zero różnicy. Sprawdziłem szczelność dolotu generatorem dymu, napchałem tam ile się dało i tylko jedna mini nieszczelność, cybant przed przepustnicą więc lipa. Przypominam że auto bez przepływomierza, tylko map sensor.
Dwukrotnie robiłem adaptację przepustnicy bo ponoć bardzo ważna czynność, pomaga tylko teoretycznie na chwilę, zaraz problem wraca.
Zalałem mu płukankę w cylindry, tec 2000, dwa razy aż ściekło pierścieniami w olej, potem resztę wlałem w olej, auto koło 40 minut na tym chodziło, zlałem, nowy olej i nowy filtr. Olej wreszcie porządny, naprawił mi kiedyś dwa samochody do których ktoś lał jakieś kiepściwo. Silnik chodzi ciszej ale nadal mu coś dolega. Kompresja równo po 10 na zimnym motorze. Gdzieś tam jeszcze sprawdzałem ciśnienie oleju i prawie książkowe na manometrze.
W końcu zamówiłem wakuometr i jest lipa na jałowych, na delikatnym gazie jest zdecydowanie lepiej, przy przegazówce wchodzi na zielone więc ma chęci zassać to powietrze. Ale to tłumaczy korekty i to jakie czarne były stare świece. Zaślepiłem na szybko serwo palcem, bez poprawy, mogę jeszcze tylko evap zaślepić, nic więcej w kolektorze nie ma. Silnik bez EGR. Odmę też paluchem zaślepiłem i bez zmian, odma wbudowana w pokrywę, sterowana membraną.
Tu pytanie do osób które więcej odemnie kombinowały z dziwnymi usterkami, nawet zatykając dolot ręką na jałowych nie uzyskam zielonego pola wakuometru, prędzej zadusi silnik. Ale jeśli jedziesz autem, skasujesz błędy i utrzymasz go w okolicy 1500 obrotów to możesz śmiało jechać na zakupy. Kwestia tego żeby nie stanąć gdzieś na światłach bo zaraz wariuje. Auto raczej bez problemu się rozpędza (trochę długo stoi i już nie pamiętam jak to ma jechać), do 120 bez szarpań itp idzie, więcej nie próbowałem. Jak jest na obrotach to nie widać jakiegoś dymu czy innych oznak końca motoru.
Czy ktoś mi podpowie w którą stronę iść? Na rozrządzie, wałek na dolocie ma wariator, nie czuć na nim żadnego luzu ręką, zaworek który nim steruje wykręciłem i zmierzyłem oporność cewki. Czysty, ładny, bez udziwnień. Zastanawiam się czy teraz rozrząd jakimś cudem nie przeskoczył bo wcześniej auto te 120km zrobiło bez żadnego problemu po odzyskaniu kompresji, nie generowało żadnych błędów. Ale pasek normalnie napięty, wiem bo mam zdjęta osłonę rozrządu u góry.
Uszczelka pod głowicą ma przebicie między cylindrami? Test kompresji robiłem na wszystkich świecach wykręconych, może próbować pojedynczo? Nie chcę na darmo zrzucić głowicy. Kto chętny niech coś podpowie, co ja tu mogę jeszcze sprawdzić mniej lub bardziej inwazyjnie.
Zostały mi jeszcze dwa słowa więc niech strace.
Sprzedam Citroena.
Zdjęcie na zielonym robione w mojej niezniszczalnej hondzie celem sprawdzenia odczytów wakuometru. Może jakiś swap zrobię.

@Hejto_nie_dziala Czo to za silnik i gdzie wakuometrem mierzyłeś? Pisałeś chyba, że zagazowałeś gnoja - miałem kiedyś taką akcję w swoim gruzie, że przy normalnej jeździe było ok, a jak dałem mocniej gazu to silnik zaczynał przerywać i telepało nim jakby zaraz miał z budy wypaść. Powód - luźny wężyk od wtryskiwacza elpidżi do kolektora, jak patrzyło się z góry wyglądało git, a jak się go palcem ruszało to dopiero było widać że luzem na króćcu siedzi.
A przed grzebaniem działał jako tako? Mi to na przestawiony ząbek wygląda, ale ja zjadłem zęby na dieslach to się mogę nie znać. Teoretycznie tu powinno być łatwiej.
myoniwyFanatyk
10piorunów#pracaspawaczamnieprzeistacza
Komuś #spawanie weszło w krew i stwierdził że to najlepsza metoda naprawy #mechanikasamochodowa

Legancko zakute tego xD
@myoniwy to wlew do wtrysku z szyny cr? Jak znosiło to coś ciśnienie jakie panuje w szynie?
Rollnick2Inspirator
9piorunówHej, czy ktoś z was korzystał kiedyś z kobyłek samochodowych? Na ile to bezpiecznie? Czy wystarczy kupić tanie zamykając się w 100 zł czy trzeba wydać więcej?
#mechanikasamochodowa #samochody #motoryzacja #majsterkowanie
@Rollnick2 są spoko jak najbardziej, najgorzej podnieść samochód do ich minimalnej wysokości i bez dwóch dobrych lewarków może być ciężko
@Rollnick2 Cena nie gra roli bo możesz kupić szmelc i za pol tysiąca, a czasem okaże się że solidny sprzęt poszedł do dystrybucji z wadą i też pierdolnie.
1. Najpierw budżet, 2. Ktory ma najmniej negatywnych opinii, 3. Kontrolowany test po zakupie, 4. Jak znasz kogoś ogarniętego to wg mnie nsjlepiej wyspawać z rur i kątowników ze złomu - wuja miał taki kiedyś to nic mu nie było straszne (dostawczaki, maszyny rolnicze, ciągniki...) tylko z głową to trzeba zrobić a nie poheftać na sztukę
LaMo.zordGruba ryba
18piorunówSiemanko!
Grose sukces:) Najazdy skończone i wytrzymały XD Póki co test wykonany chryslerem voyagerem 3gen (1600kg około) i brak znaczącego ugięcia (nie podniesiony do poziomu ponieważ źle sobie podstawiłem podnośnik). Postaram się pożyczyć od znajomego Iveco daily to będzie test na 3 tony, ale to nie wiem kiedy mi się uda:) Chwilowo i tak nic cięższego nie będzie wjeżdżać, muszę swoje rupcie naprawić:)
Pozdro i z fartem:)
#motoryzacja #mechanikasamochodowa #dzielalamozorda #spawanie

@LaMo.zord elegancka sprawa, super Ci to wyszło :)
Andrzej... Ty już wiesz co
macgajsterGruba ryba
13piorunówPękła mi miednica, w której myłem graty i musiałem wystrugać zastępstwo z kanistra 30 L. Krótkie to i nie idzie tak fajnie myć. Cóż myję?
Jest to "kanapka", jak nazwał ją znajomy mechanik (pozdrawiam Marcina!), w której zawarty jest wałek rozrządu, wałek pośredni i koniki zaworów. Taki zestaw montowany jest na głowicy. Rozwiązanie ma swoje zalety, np. głowica nie waży 20 kg tylko pewnie z 10, nie trzeba rozkręcać łożyskowania wałka rozrządu żeby go wyjąć. Ma też swoje wady - trzeba to wszystko uszczelnić z głowicą, kształt wewnątrz jest dodatkowo skomplikowany, ustawianie luzu zaworowego zależy od grubości uszczelki*.
Wszystko wewnątrz jest oklejone 40 - letnim olejem po dobrym przepaleniu. Widoczne efekty osiągnąłem po ok. 1,5 godziny pracy.
*- ktoś pyrgnął silikon zamiast uszczelki. Nie dziwię się już, że luzy na zaworach pokasowane albo rozrajbowane. Na ostatnim zdjęciu moja tabelka z pomiarami.
Uprzedzając - nie myłem tego w zlewie. Musiałem zwolnić moją myju-myju-kuwetę do zlania wszystkiego (kanapka była spłukana w kuwecie) do kanistra. W zlewie jedynie zrobiłem przedmuch żeby pozbyć się nadmiaru wody z zakamarków. Później musiałem wymyć grudki oleju z włosów i twarzy (odkryłem zaletę wysokiego czoła ( ͡° ͜ʖ ͡°) ).
#macmajster #prestizowygruz2 #samochody #mechanikasamochodowa

Chłopie, k...., piorun za tę pękniętą miednicę.
da radę tutaj założyć LPG? przecież to by było cudowne mieć 5.0 400KM w hybrydzie do kwadratu XD
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/lexus-ls-lexus-ls600hl-ID6FzWha.html
Profesor Chris gazuje diesle to i to da radę
Jeżdżą na taxi lexusy is i es hybrydowe w gazie, dobry gazownik chyba ogarnie
ElektrolizatorDwuczlonowyOsobistość
3piorunówKtóry będzie dobry do sporadycznego użytku?
https://allegro.pl/oferta/yato-klucz-dynamometryczny-3-8-10-60nm-certyfikat-13426919353
https://allegro.pl/oferta/yato-klucz-dynamometryczny-1-2-10-60nm-z-blokada-9658252799
Praktycznie będę używał tylko do dokręcania filtrów i korka spustowego oleju, sporadycznie świece zapłonowe. Są w podobnej cenie ale konstrukcja wygląda na inną.

jako laik ja bym brał tenhttps://allegro.pl/oferta/yato-klucz-dynamometryczny-1-2-10-60nm-z-blokada-9658252799 bo ma ponad 500 opinii na 5 a ten drugi 49.
allegro.plAllegroŻadnego. Co to za dupiaty zakres od 10 do 60 nm. Nawet nakrętek kół sobie nie do kręcisz bo mają zazwyczaj ok 110 nm siły dokręcania. Weź kup jakiś z większym zakresem.
kajmanInspirator
1piorunówWitam. Dziś zatankowałem samochód do "pełna" czyli do odbicia pistoletu (weszło 55L, przed tankowaniem mialem może ze 3-4L a samochód ma teoretycznie pojemność baku 63L). Po odpaleniu auta wskazówka była na full na równi z ostatnią kreską ale po przejechaniu około 7km wskazówka cofnęła się o mniej więcej 1/8 (tak jakby zeszło ok. 7l benzyny). Czy to normalne? Pierwszy raz zatankowałem ten samochód do pełna i nie wiem dlaczego tak się stało. Bak się zapowietrzył i wcale nie weszło do pełna? A druga kwestia jest taka że po zalaniu większej ilości paliwa np. pół baku czy cały bak w samochodzie i poza samochodem śmierdzi lekko benzyną przez 30minut. Żadnych wycieków pod wózkiem nie widać. Spalanie wg. komputera to jakieś 9.2 ale samochód pali jak by więcej, ale możliwe że mi się wydaje. Samochód do BMW e46 318i
#samochody #mechanikasamochodowa #motoryzacja
@kajman Wskaźnik wskaźnikiem..... Jak czuć wewnątrz to lepiej szybko zajrzyj do:
1. wlewu i samej rury wlewu czy jest szczelna
2. zdejmij kanapę i sprawdź czy pompa szczelnie siedzi
3. sprawdź czy masz sucho przy wtryskach
4. olej temat i dokup dobre AC xD
Jak uszczelka pompy lub przewód nie trzyma to będzie czuć w środku i wtedy nie będzie nic widać od spodu zbiornika. Jakby było czuć podczas jazdy przy nawet przy mniejszym poziomie to upewnij się czy ci się pod maską nie leje bo pewnego dnia niewiele ci z niego zostanie
@kajman i od wlewu też idzie przewód odpowietrzający jak coś, może być tak że samo odpowietrzenie jest strzelone więc czuć wachą. Ale najpierw kanapa w górę i zaczynasz od podstaw. Pamiętaj że benzyna szybko odparowuje i może gdzieś się delikatnie rosić, a na ziemi śladu nie będzie.
jarezzGruba ryba
44piorunówJadąć dzisiaj do pracy samochód zaczął wibrować. Normalnie czułem bicie na kierownicy i widziałem, że kabina się trzęsie. To wszystko od 60km/h. Im szybciej jechałem, tym wibracje zwiększały częstotliwość.
Zatrzymałem się. Pierwsza myśl była taka, że szpilki poluzowały się w jakiś tajemniczy sposób. Sprawdzone, wszystkie trzymają. Zawieszenia nie brałem pod uwagę bo niedawno było wszystko sprawdzane, jeden wahacz wymieniony. Robiłem też przegląd. Na stacji diagnostycznej, któa sprawdza auta, a nie podbija dowód. Generalnie auto sprawdzałem przed wyjazdem do Finlandii.
Dojechałem tak, trzęsącym się samochodem do pracy.
Koniec końców, okazało się, że powodem był śnieg i lód, który przymarzł do felgi w tylnym prawym kole. Nie pomyślałem o tym wcześniej, a kiedy sprawdzałem szpilki to jakoś nie zwróciłem na to uwagi.
Dla niektórych z Was pewnie przyjdzie do głowy mem "thank you Captain Obvious" ale dla mnie była to nowość.
#samochody #mechanikasamochodowa (może pasuje) #zima
ja dziś odkryłem że jadąc ponad 90km/h moja maska bardzo chce sie otworzyć 👍
@jarezz cenna wiedza, nie spotkałem się jeszcze z czymś takim. Za to zaliczyłem taka akcje w busie, że przy 60 zaczęło telepać kierownicą i po niedługim czasie jazdy telepało już przy niższych prędkościach. Okazało się coś takiego:
erebeuzet-tezuebereOsobistość
2piorunówCudowna k⁎⁎wa niedziela
#mechanikasamochodowa

Ja tam lubię grzebać w aucie. Na co dzień robię w IT. Jak już dorobie się domu z garażem to będzie tam kanał na bank. Podnośnik byłby marzeniem
@erebeuzet-tezuebere w sensie ze ci ukradli katalizator?
ElektrolizatorDwuczlonowyOsobistość
2piorunówCo autor ma na myśli? O jakie boki chodzi? Przecież filtr się wkręca w gwint i nie da się na odwrót nic zrobić???
Chodzi o ten film (trzeba włączyć napisy) i cytat "Upewnij się, że prawidłowo zamontowałeś filtr. Nie pomyl boków części" (jak na obrazku)

@ElektrolizatorDwuczlonowy Tutaj facet wkręca filtr jednoczęściowy, tzn blok z zintegrowanym wnętrzem, jako jeden element który wkręcasz.
W wielu autach filtr jak i jego obudowa to niezależne części, gdzie wymieniasz sam filtr (wkład). W zależności od konstrukcji, da się do zrobić dobrze, odwrotnie albo w niektórych przypadkach (mercedes) dobrą stroną ale też źle :smiley:
ElektrolizatorDwuczlonowyOsobistość
2piorunówZdjęcie pierwsze: tarcze ATE po roku.
Zdjęcie drugie: tarcze Bosch po 2 tygodniach xDDD
ja wiedziałem, że Bosch nie jest jakąś specjalnie dobrą marką, ale żeby był aż tak ch⁎⁎⁎wy? :neutral_face: Masakra
Tarcze są na tym samym aucie tylko jedne z przodu drugie z tyłu. Te same warunki użytkowania.
#bosch #ate #samochody #motoryzacja #mechanikasamochodowa #hamulce

@ElektrolizatorDwuczlonowy Po 3 latach wyglądają tak
Porównujesz przód do tyłu, jedne lite, drugie wentylowane.
XDDDDD
LaMo.zordGruba ryba
14piorunówNie ma opierdalania:D Coś się już dzieje, zaczynam najazdy do #mechanikasamochodowa według tego projektu https://davidmcluckie.com/heavy-duty-car-ramps/
Zmiana jedynie tych nóg na których to stoi, w projekcie jest kątownik 50x50x5 ja natomiast użyje profilu kwadratowego 50x50x2,5. Niestety liczyłem wyboczenie 3 razy i za każdym razem miałem inny wynik XD Było uważać na mechanice w technikum... Jednak nie ma tego złego, mam auto 2,5t więc przy pierwszej próbie się okaże czy dobre:D Pewnie dwa tygodnie i skończę:)
#dzielalamozorda
Pozdro:)

@LaMo.zord masz i policz konkretnie:
https://play.google.com/store/apps/details?id=nl.letsconstruct.beamdesign
Ewentualnie dla bardziej skomplikowanych kształtów jest frame design
@LaMo.zord Te kątowniczki, to takie filigranowe raczej.
entropy_GURU
17piorunówSłychać stukanie w trakcie jazdy.
Ktoś ma pomysł co może być przyczyną?
https://streamable.com/sfmngi

Jak świnia za truflami XD
@entropy_ ale się rwie do jazdy xD
LaMo.zordGruba ryba
18piorunówSiemanko wszystkim:)
Ciąg dalszy napraw #daewoo kalos:)
Tym razem przyszła kolej na zegary. Tam nie było nic strasznego, jedynie wymiana żarówek. Więc myk myk 5 śrubek i zegary wyjete, a żarówki wymienione. To było we wtorek ogarnięte. Środa oprócz mrozów przyniosła czyszczenie przepustnicy i krokowca (tutaj brak zdjęć, zimno było). Problemowa okazała się adaptacja przepustnicy, ale też jakoś dało radę. Teraz się chyba wezmę za zawór gazu, czasami robi problemy przy tankowaniu:)
Pozdrawiam zwłaszcza @erebeuzet-tezuebere, walcz z pływakiem:)
Miłego dnia:)
#motoryzacja #mechanikasamochodowa #samochody #dzielalamozorda

co to jest ta żarówka czerwona na środku zdjęcia? Takie obroty to na ssaniu? :smiley:
>Teraz się chyba wezmę za zawór gazu,
@LaMo.zord co ja kiedyś na stacji odjebałem. Weź uważaj na siebie. Zaciął się zawór i nie chciał tankować, a gość na stanowisku obok podpowiada, że w zbiorniku może być jeden co się zaciął albo ten co wtykam pistolet.
No to zjechałem na bok, otworzyłem bagażnik i zacząłem napie*dalać kołem zapasowym w zbiornik licząc że wstrząs go zluzuje.
Myślę sobie "a sprawdzę ten od pistoletu", no to kucnąłem przy wlewie i wsadziłem nóż w gniazdo pistoletu w tą kulkę w środku.
Jak k⁎⁎wa gazem po oczach dostałem to aż usiadłem.
Ale naprawiłem i zatankował xD
#motoryzacja #mechanikasamochodowa #zpamietnikamechanika
Pamiętacie citroena co zgubił i znalazł kompresję? Nadal jeździ, znowu chwilę stał nie odpalany, dziś odpalił jak sieczkarka, w zasadzie jedyne co tam się mogło stać to nagar na pierścieniach które stanęły.
Pytanie do osób które używały - jaka płukanka w olej? Myślę czy nie połączyć tego z zalaniem nafty na tłoki a potem kompleksowo wymiana oleju z filtrem. Ktoś coś?
Znajomy z zaprzyjaźnionego warsztatu polecił forte do pierścieni, cena ostra, zastanawiam się czy jakis tańszy środek nie da takiego samego efektu tzn rozpuści nagar w silniku. Auto chyba jeździło na jakimś badziewiooleju bez żadnych dodatków czyszczących
A druga opcja z wielu to uszczelka pod głowicą
Jeśli pierścienie stoją to raczej małe są szanse że coś po płukance się zmieni.
LaMo.zordGruba ryba
13piorunówSiemka:)
Jak robotę na 2 godziny rozciągnąć do dwóch dni? Wystarczy mieć dzieci:D
Największa bolączka #daewoo kalos vel aveo rozwiązana. "Szybka" naprawa górnego mocowania tylnego lewego amortyzatora. Pierwsze zdjęcie przedstawia stan zastanych. Wszystko pasuje i już nic się nie tłucze:) Teraz może podświetlenie zegarów naprawie:)
Pozdro:)
#motoryzacja #mechanikasamochodowa #samochody #dzielalamozorda

@LaMo.zord od 3 lat naprawiam plywak w audi. Nie zrobisz zegarów
@LaMo.zord z ciekawości czemu nie dałeś na całą powierzchnię kawał blachy po prostu? Taki z otworami na śruby i amor? Oczywiście po zabezpieczeniu tego wszystkiego jak na ostatnim zdjęciu
#mechanikasamochodowa #elektryka #elektronika
Podpowie ktoś miernik cęgowy z jak najdokładniejszym pomiarem DC? Czyli jakieś małe szczęki, tak do 1500-2000 ktoś coś? Czy może lepiej przystawkę do miernika? Głównie będzie szaleć przy małym prądzie, upływność i sprawdzanie silników dmuchaw np podczas pracy
@myoniwy liczę na sugestie
Teraz mam jakiegoś uni-ta za grosze, który przy np lewym poborze z akumulatora potrafi przekłamać o 0.2-0.3A co już go dyskwalifikuje w czymkolwiek dokładniejszym. Pomaga ale jednak nie o to chodzi żebym dumał czy to jeszcze przełamanie czy coś nadal żre prąd
@Hejto_nie_dziala Niestety nie pomogę. Sam używam unita ut210E. I faktycznie pomiar małych prądów DC jest obarczone sporym błędem ze względu na namagnesowanie rdzenia w szczękach i pomiar za pomocą hallotronu. I prawdopodobnie każdy będzie miał taki problem. Chyba że producent zrobi kompensację przez dodanie składowej zmiennej i pomiar składowej stałej i odejmowanie/dodawanie tej wartości do wyniku.
Spróbuj wyzerować miernik. Ale nie przyciskiem a po prostu pozbyć się namagnesowania rdzenia. Na YT jest sporo filmików jak to zrobić.
Tylko jak będziesz mierzył prąd rozruchowy silnika (kilkaset amperów) to i tak może się namagnesować i będzie trzeba powtórzyć manewr.
#mechanikasamochodowa #cotusieodjebalo
#zpamietnikamechanika
Usiądźcie wygodnie, weźcie kanapeczkę i posłuchajcie opowieści mojej o citroenie który mnie lekko zaskoczył. Na końcu możecie zadawać pytania.
Trafiłem taką okazję do kupienia, auto marki której bym kijem nie dotknął za rozwiązania elektryczne ale okazja, od znajomego, trochę gratisów. 1.8 benzyna, wolnossąca, bez udziwnień. Kupiłem, zagazowałem, zrobiłem z tysiąc km a że auto rodzinne to służyło jako trzecie. Stało sobie grzecznie dwa tygodnie w mrozy ostatnie pod chmurką i jeść nie wołało. Temperatura -7 stopni, idealna na dużą awarię życiową i potrzebę pojechania do szpitala o północy. Próbuję odpalić, zagadał i odrazu zdechł.
Pierwszy raz takie coś, pomyślałem że paliwo się cofnęło i nie zdążył dopchnąć. Druga próba - o mój boże, chodzi jakby mu wykręcić wszystkie świece LUB nie zapiął rozrusznik. Lekko na biegu popuściłem sprzęgła, ruszył, dziękuję, do widzenia.
K⁎⁎wa.
Tutaj mała dygresja - auto kupiłem w słabym momencie życia, wiedziałem że rozrząd jest stary, już przejechał swoje + chyba 40 tysięcy więc czekając na kasę prawie go nie używałem.
Uzbrojony w tę wiedzę auto porzuciłem, po tygodniu dopiero wepchnąłem do nie przygotowanego jeszcze na przyjęcie pacjenta garażu. Po drodze uchyliłem jeszcze osłonę rozrządu żeby sprawdzić czy jest o co walczyć, pasek na miejscu, kręci się normalnie, czyli zęby chyba ok, nie zerwany.
Ładnie poproszone allegro wypluło mi prawieoryginalne blokady za 40zł, szczególnie zależało mi na blokadzie wału bo do zdjęcia paska trzeba odkręcić centralną śrubę która trzyma koło pasowe.
Po wielu bólach i trudach rozrząd na wierzchu. Zaznaczyłem w jakiej pozycji się znajduje na zablokowanym wale, górne blokady nie pasowały. MINIMALNIE nie pasowały, podejrzewam że kwestia już starawego paska. Finalnie pasek zdjęty, wszystkie blokady na miejscu, składamy.
Fuck-up - to dokładnie te same znaki, nic się nie przestawiło. Klin na wale jest, wszystko wygląda ok. Składam i próba odpalenia.
Kompresja się jakaś pojawiła na słuch ale dziwnie pracuje, nie ma co ukrywać. Tylko że praaawie praaaaaawie gada, brakuje mu muśnięcia. Zajrzę co tam w świecach się dzieje - pierwszy zonk, nie do końca zapięta wtyczka cewki zespolonej. No ok, jakoś tak jeździł, dziwne. Świece wykręcone, ale nie są tak zalane jak się widuje przy np nie sprawnej świecy ale widać na nich wilgoć (tyle że wszędzie wszystko mam lekko wilgotne bo ogrzewane otwartym płomieniem z gazu a garaż nie gotowy).
Runda druga, suche świece, tłoki, kontakt iii.... To samo, prawie łapie na jednym, reszta nie. Może nie dostaje paliwa po prostu, nowa instalacja gazowa mogła się zesrać i blokuje wtryski otwarte?, na listwie fajny port serwisowy, szybki test, no ciśnienie jest, na łeb nie leci, próba awaryjnego odpalenia na gazie, słyszę że wtryskiwacze próbują coś robić ale martwy jak był tak jest.
W ramach desperacji wyczyściłem przepustnicę która już miała prawo robić dziwne rzeczy bo nagar pokaźny, oczywiście bez rezultatu żadnego.
Nadszedł czas na czynność którą każdy z czytających (przynajmniej mechaników) zrobiłby pewnie od razu, sprawdźmy mu kompresję. Nie zacząłem od tego bo sprzęt do kompresji mam bardzo kiepski a dodatkowo dostęp jest lipny, bardzo głęboko osadzone świece, silnik w podszybiu, nie mam drugiej osoby do kręcenia itp itd. Pomiar w skrócie ukazał wyniki w dużym przybliżeniu 5, 5, 5, 9.
K⁎⁎wa x2.
Chcąc nie chcąc głowica będzie do zdjęcia, wymontowałem podszybie ale tak mnie coś trzymało ciągle - a jak dół wygląda? Głowice powinienem być w stanie zdjąć, jeśli dół poleciał to raczej średnio, trzeba gdzieś na podnośnik/kanał. No to ciach mu 5ml oleju w pierwszy cylinder i nagle 7 bar. Oj, drugi 9, gdzieś tam chyba dycha też się pojawiła.
K⁎⁎wa x3, dół się rozjebał?
Całość tych sprawdzań trwała ponad 2 tygodnie, kompresje wczoraj na dwóch cylindrach mierzyłem, dziś na dwóch kolejnych a potem olejowo wszystkie.
To teraz do teraźniejszości, godzinę lub dwie temu, po próbie olejowej stwierdziłem że ma chęci to co ja mu mam uniemożliwić życie wieczne. Świece cyk, cewka na jedną śrubkę, zapięcie, strzał w bendix, zagadał bez zająknięcia.
Tyle ile dymu wygenerował w 20 sekund to jest ciężkie do opisania, coś jak diesel po naprawie turbo gdzie w intercoolerze masz olej i go palisz. Zgasiłem, grzecznie założyłem pasek osprzętu i niech się akumulator podładuje. Drugi odpał, chwilę podymił i w sumie mu przeszło. Pracuje normalnie, nic nie wali, równo kręci rozrusznikiem po rozgrzaniu. Zmierzyłem tylko na jednym cylindrze kompresję po rozgrzaniu i pokazuje 10 bar (wcześniej było 5 na sucho i 8 na mokro)
Pytanie do Was - nie chcę nic sugerować więc nie napiszę swoich podejrzeń, poproszę Wasze. Na jutro mam plan działania i może mnie powstrzymacie a może zmotywujecie.
Nigdy więcej Citroena nie kupię, nie mam nerwów do tych aut. (No chyba że będzie okazja ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
@Hejto_nie_dziala Jednego nie rozumiem, skoro po odpaleniu słychać było że przestawił się rozrząd, to po co zakładałeś blokady, zamiast ustawić rozrząd na znaczniki?
@Hejto_nie_dziala chciałbym umieć w mechanikę ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)