Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kino

Lider

w Hydepark

0piorunów

1142 + 1 = 1143

Tytuł: Gladiator

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Dramat historyczny

Reżyseria: Ridley Scott

Czas trwania: 2h 28m

Ocena: 6/10

Opis z Filmweb:

Lucjusz (Paul Mescal) jako dziecko był świadkiem śmierci Maximusa z rąk swojego wuja Commodusa. Teraz decyduje się walczyć w Koloseum jako gladiator, aby przeciwstawić się dwóm cesarzom, rządzących Rzymem żelazną pięścią. Z wściekłością w sercu i z nadzieją na lepszą przyszłość Cesarstwa Lucjusz musi spojrzeć w przeszłość, aby znaleźć siłę i honor, by zwrócić chwałę Rzymu jego ludowi.

Ode mnie: ja nie wiem po co ten film powstał. W sumie nie jest to zły film, ani złe kino, tylko niepotrzebne. Efekty ok, choć czasami sztucznie niektóre wyglądają. Rozmach na całego, walki spoko. Jakby to się nazywało inaczej, np. Upadek Rzymu czy coś w tym stylu to chyba widownia by przyjęła taką historię nieco lepiej. Jak nie wiesz co oglądnąć to spokojnie możesz, miło spędzisz czas. Tylko nie nastawiaj się na wielkie dzieło pop-kultury.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider

w Heheszki

7piorunów

.

Autorytet7piorunów

@deafone o jej nietrafionych "inwestycjach" można pewnie książkę napisać. Wszak jej partnerem był Mariusz mix kolanko.

Autorytet5piorunów

@Opornik on ją miał w jej fizycznym primie :grinning: To też był jego życiowy prime. Ehh, gdzie chłop skończył, a gdzie był. Tragedia

GURU1piorunów

@deafone a nie załatwi jej przypadkiem pomniejszej roli kurewki?

Ja mam frajdę, ten zasrany komuch Rosati przynajmniej w jednym po d⁎⁎ie od życia dostał.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Filmy

11piorunów

1133 + 1 = 1134

Najnowsze dzieło Nathana. Uwaga, będą spoilery. Zapraszam na :popcorn:

---------

Tytuł: You Can See Everything

Rok produkcji: 2026

Reżyseria: Nathan Fielder, Lance Oppenheim

Kategoria:

Czas trwania: 174 min

Moja ocena: 9/10

Dokument ukazujący Elizabeth Holmes, skazaną za oszustwa założycielkę firmy Theranos, i jej ostatnie 34 dni na wolności.

Co za jazda. Co-za-jazda. Mam wiele, wiele myśli po obejrzeniu tego filmu, wiele pomysłów, których jeszcze do końca nie przetrawiłem, ale mimo wszystko postaram się je w jakiś sposób tu przedstawić.

Przede wszystkim chyba nie skategoryzowałbym tego filmu do końca jako dokument. Jego pierwsza część działa świetnie jako thriller psychologiczny: mnóstwo zbliżeń na twarze (i to jakich zbliżeń!), ciągła gra w kotka i myszkę, różne rewelacje zmieniające co chwilę optykę. Druga część to już meta komentarz funkcjonujący na kliku płaszczyznach. Ogólnie przed wybraniem się na seans polecam zapoznać się z innymi produkcjami Nathana, zwłaszcza z serialem Rehearsal, ale także z samą jego postacią.

W You Can See Everything rzeczywistość i fikcja mieszają się ze sobą, plączą i przeplatają do tego stopnia, że jako widzowie zaczynamy kwestionować praktycznie każdy aspekt tego, co widzimy i słyszymy. Już samo pojawienie się tytułu na ekranie jest dość obrazowe i samo w sobie oddaje ducha filmu, bo mimo, że widzimy praktycznie cały tekst, to jego mały dolny fragment jest skryty za horyzontem. Sam udział Nathana, sposób, w jaki staje się częścią kręconego przez siebie dokumentu, jest ciekawym zabiegiem i skojarzyło mi się to z zagadnieniem z mechaniki kwantowej, gdzie samo wykonanie pomiaru zmienia wynik badań (eksperyment z dwiema szczelinami). To jak wpływa na dynamikę między Elizabeth a jej mężem i rodziną, a także na to jak sam jest odbierany i jak my go odbieramy (kadrowanie, słowa i zachowania, których używa przy obydwu z nich), no to jest pieprzony majstersztyk. Doświadczenie Nathana w poprzednich komediowych serialach, gdzie wyrobił się w dead pan comedy, tutaj jest po prostu wzmacniane przez to, jak niesamowicie odklejonymi i odjechanymi postaciami są główni bohaterowie. Dobrze też widać, że w dalszym ciągu najskuteczniejszą metodą wydobywania z człowieka najskrytszych informacji jest pozwolenie mu na to, by mówił.

W drugiej części jest już totalny odjazd Ta część jest znacznie wolniejsza i może znudzić, ale stawia najciekawsze pytania.

You Can See Everything to film świerzy i pomysłowy. Działa w wielu wymiarach i można go analizować na różne sposoby: próbować dociec prawdy co do osoby Elisabeth i jej zaangażowania w oszustwo, zrozumieć funkcjonowanie Elizabeth i Billiego jako pary, zastanowić się nad tym jak łatwo można zmienić narrację zmieniając tylko jedno słowo. Nathan kręcąc dokument o obecnie najsławniejszej manipulantce sam manipuluje widzem i nawet się z tym nie kryje. Co właściwe jest prawdą? Do końca nie wiadomo.

Gruba ryba0piorunów

Fun fact: Film jest nakręcony w proporcji 4:3. Lance Oppenheim tłumaczył ten wybór tym, że przy większych proporcjach i kręceniu materiału w zamkniętych pomieszczeniach widz mógłby za bardzo rozkojarzyć się tym, co działo się dookoła, zamiast skupić na twarzach bohaterów, które były najważniejsze.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Filmy

29piorunów

1132 + 1 = 1133

Kosmiczna draka w :popcorn:

---------

Tytuł: The Fifth Element

Rok produkcji: 1997

Reżyseria: Luc Besson

Kategoria:

Czas trwania: 126 min

Moja ocena: 7/10

Pradawne Zło budzi się do życia. W jego pokonaniu pomóc może tylko połączenie Pięciu Elementów.

Luźna komedia z fajną rolą Bruce'a Willisa. Humor na ogół w porządku, choć niektóre żarty zestarzały się w mojej opinii kiepsko. Jestem lekko uprzedzony do reżysera i w filmie nie obyło się bez rzeczy, które mi u niego przeszkadzają , jednak poza tymi mankamentami w dalszym ciągu ogląda się to ok, przynajmniej osobie w moim wieku. Polecam millenialsom wzdychającym do lat 90.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Filmy

16piorunów

1129 + 1 = 1130

(Naprawa licznika)

Wleciał bardzo fajny dramat kryminalny. Zapraszam na :popcorn:

---------

Tytuł: Sleepers

Rok produkcji: 1996

Reżyseria: Barry Levinson

Kategoria:

Czas trwania: 146 min

Moja ocena: 7/10

Dzieciństwo czwórki nierozłącznych przyjaciół kończy się, gdy po nieprzemyślanym wybryku trafiają do zakładu poprawczego pod opiekę sadystycznych strażników.

Pamiętam, że fragmenty tego filmu oglądałem już kilka razy w telewizji, ale nigdy nie obejrzałem go od początku do końca. Powiem tak: pierwsza część, czyli wszystko co dzieje się do momentu ukazania dorosłych bohaterów, to świetnie zrealizowane kino, z łatwością dałbym tu 9 punktów na 10. Historia niesamowicie wciąga, widz czuje się częścią wydarzeń i przedstawionej rzeczywistości. Immersja jest fantastyczna i bardzo pomaga tu format narracji z offu, opowieść w formie wspomnień i świat pokazany z perspektywy młodych chłopaków (młodzi aktorzy spisali się na medal). Sceny z zakladu poprawczego trzymają w napięciu, a Kevin Bacon w roli sk⁎⁎⁎⁎syna jest po prostu tak naturalny, że ma mu się ochotę dać w pysk. Wielka szkoda, że później film traci impet, fabuła robi się już trochę przekombinowana i nie ma takiego kopa, jak wcześniej. Tutaj na mój gust zawiedli dorośli aktorzy odtwarzający głównych bohaterów, którzy byli jacyś miałcy, bez charakteru. Była to też już typowo gangsterska wersja sprawiedliwości, gdzie ulica musi ją wziąć we własne ręce, żeby pomóc dobrym chłopakom. Polecam tak czy siak, spodoba się fanom filmów takich jak Chłopaki z Ferajny, czy Dawno Temu w Ameryce.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

5piorunów

Nie żyje Tinto Brass. Reżyser „Kaliguli” przeszedł drogę od Nowej Fali do kina erotycznego

4 listopada 2026 roku, w wieku 93 lat, zmarł Tinto Brass, włoski scenarzysta, reżyser i aktor. Najbardziej znany był z reżyserii śmiałego filmu "Kaligula", od którego próbował odciąć się przez całe życie. O śmierci artysty poinformowała jego rodzina - żona Caterina Varzi i dzieci Bonifacio i

Gruba ryba

w Filmy

19piorunów

1127 + 1 = 1128

Westernowy klasyk w :popcorn:

---------

Tytuł: Tombstone

Rok produkcji: 1993

Reżyseria: Kevin Jarre, George P. Cosmatos

Kategoria:

Czas trwania: 130 min

Moja ocena: 6/10

Znany stróż prawa, Wyatt Earp, wraz ze swoimi braćmi przenosi się do małego miasteczka, by rozkręcić biznes. Wkrótce dochodzi do pierwszych zgrzytów między nimi a lokalną bandą rewolwerowców.

Bardzo surowy western z prostą fabułą, bez jakichś widowiskowych scen pościgów czy trwających długo pojedynków strzeleckich. Większość potyczek rozwiązuje się stosunkowo szybko, a działania głównych bohaterów ciężko jednoznacznie skategoryzować jako dobre. To, co zdecydowanie ciągnie ten film, to fenomenalnie dobrana obsada: Kurt Russell, Val Kilmer i Sam Elliott w roli wąsatych rewolwerowców zwyczajnie zachwycają. Kostiumy również na plus, dobrze oddają estetykę i ducha tamtych czasów oraz miejsca. Mimo wszystko ten gatunek nie jest jakoś specjalnie bliski memu sercu, nie czułem się zaangażowany w historię, nie odczuwałem napięcia, mimo że w teorii atmosfera powinna być gęsta. Polecam fanom westernów, powinni być zadowoleni.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

23piorunów

1116 + 1 = 1117

Tytuł: Obcy: Romulus

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Horror / Sci-Fi

Reżyseria: Fede Álvarez

Czas trwania: 1h 59m

Ocena: 7/10

Bardzo mocne 7.5, blisko 8.0, jakby zaokrąglić to jest 8 :slightly_smiling_face:

Historia dzieje się jakoś 20 lat po 8 Pasażer Nostromo i jest to w filmie wspomniane, co mnie, fana numerów, bardzo się spodobało :slightly_smiling_face:

Film jest bardzo dobry i warty oglądnięcia. Na filmweb ma 6.4 i jest to jakaś pomyłka bo historia jest prowadzona w bardzo podobny sposób to wcześniej wspomnianego 8 pasażera. Jest mrocznie, jest mało ludzi, a na koniec jeszcze mniej.

Technicznie ten film jest rewelacyjny. Wnętrza statków, pomieszczeń, pojazdy, Obcy, gadżety. Wszystko bardzo ładnie zrobione i nie bardzo wiadomo, gdzie kończy się rekwizyt, a gdzie zaczyna CGI.

Świetnie zagrana rola Andiego (David Jonsson), który jest androidem, ale bez spoilerów to ciężko napisać dlaczego tak bardzo mi się on spodobał.

Reszta ekipy zdecydowanie gorzej i to główny powód, dlaczego obniżyłem moją ocenę. Do takich ról preferuję "dojrzałych" z wyglądu aktorów. Trochę oglądało się jakby to była jakaś wersja Gen Z :slightly_smiling_face: Bo w sumie tyle mają lat. Główna bohaterka (Cailee Spaeny, grała 14 letnią Priscilla w filmie o Priscilla Presley) ma urodę 14 latki i wzrost 12 latki. Aktorzy z tego filmu mięli podczas kręcenia pomiędzy 19, a 25 lat (tylko David Jonsson miał 29 i może dlatego lepiej grał i lepiej pasował do swojej roli). W pierwszym Alien najmłodsza była Sigourney Weaver, która wtedy miała 28 lat. Cała reszta ekipy około 40-50 lat.

To jest chyba jedyna, choć nieco sporawa, wada tego filmu. Tak, czy siak. Warto oglądnąć.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU2piorunów

Końcówka mnie rozczarowała

Lider2piorunów

@sireplama mnie trochę też, ale z drugiej strony podobał mi się pomysł "powtórzenia" historii. Zazwyczaj mnie takie coś nudzi i irytuje, ale tutaj jakoś mi to pasuje. Sam nie wiem dlaczego.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Filmy

18piorunów

1110 + 1 = 1111

Oglądałem ponownie po latach i weszło tak samo byle jak, jak wtedy. Zapraszam na :popcorn:

---------

Tytuł: Minority Report

Rok produkcji: 2002

Reżyseria: Steven Spielberg

Kategoria:

Czas trwania: 145 min

Moja ocena: 5/10

W przyszłości testowany jest program, w ramach którego morderstwa są udaremniane zanim do nich dojdzie, dzięki wykorzystaniu obdarzonych specjalnymi zdolnościami mediów. Wiara czołowego agenta w ten system zostaje zachwiana, gdy sam staje się obiektem poszukiwań.

Nie rozumiem wysokich ocen, które są dawane temu filmowi. Poza średnio ciekawym pomysłem kuleje on na prawie każdej płaszczyźnie: fabularnej, artystycznej (absolutnie obrzydliwy bloom), wreszcie reżyserskiej. Tak, powiedziałem to, Spielberg się tu nie spisał, jest zbyt sztucznie i drewnianie, rytm kuleje i jego klasyczne triki zwyczajnie trącą myszką. Aktorsko jeszcze się to ratuje, choć drugi plan często jest zbyt przerysowany, wręcz karykaturalny. Polecam tylko tym, którzy mają na nosie nostalgia goggles.

Gruba ryba1piorunów

Fun fact: Podobno Nokia wydała 2 miliony dolarów, żeby w filmie pojawiło się jak najwięcej telefonów tej marki (lol).

Lider

w Hydepark

12piorunów

1104 + 1 = 1105

Tytuł: Grzesznicy / Sinners

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Horror / Muzyczny

Reżyseria: Ryan Coogler

Czas trwania: 2h 17m

Ocena: 7/10

Mocne 7.5/10.

Zazwyczaj omijam horrory, choć ten jest wyjątkowy i kusił mnie od dawna. Horror muzyczny? Trochę dziwne połączenie, ale muzyka w tym filmie to mocne 10/10 i nie trzeba być fanem Blues czy Jazz :slightly_smiling_face:

Ciężko mi cokolwiek napisać bez jakiegoś spoilera. Bracia (w podwójnej roli Michael B. Jordan) wracają z Chicago, gdzie pracowali dla Al Capone. Wrócili z gotówką i postanowili otworzyć klub, à la kluby z alkoholem Al Capone :slightly_smiling_face: Niestety coś doprowadza to niezłej jatki i stąd "horror".

Film ma bardzo krwawe momenty, ale nie powiedziałbym, że jest straszny. Więc jak szukasz horroru, na którym można popuścić to tutaj tego nie dostaniesz.

Muzyka jest fenomenalna.

Trochę przydługi. Mogliby skrócić z 15 min.

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Gdybym ja się mógł tak pięknie zestarzeć, oddałbym duszę diabłu.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Hydepark

17piorunów

Jak Wam się nudzi to polecam na ten czwartkowy wieczór...

Blues Brothers.

Wspaniała gra aktorska, sceny które kosztowały jakieś chore pieniądze.

I najlepsze bluesowe czarnuchy every made.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

1piorunów

To co dzisiaj wpada ?

- Szaleństwa Panny Ewy ?
- Awantura o Basię ?
- Panna nikt ?
- Panna z mokrą glową ?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Filmy

11piorunów

1080 + 1 = 1081

Bank robi bang bang. Zapraszam na :popcorn:

---------

Tytuł: The International

Rok produkcji: 2009

Reżyseria: Tom Tykwer

Kategoria:

Czas trwania: 118 min

Moja ocena: 7/10

Agent Interpolu oraz asystentka prokuratora okręgowego natrafiają na ślad przestępczej działalności olbrzymiego banku.

Porządny thriller, wciąga i sprawnie buduje, a także podtrzymuje napięcie, w czym pomaga wiecznie napięty Clive Owen. Od razu muszę zaznaczyć, że to nie jest Bourne: brak tu intensywnych scen akcji, bijatyk, czy pościgów. Bohaterowie bywają nieporadni, a przede wszystkim nie są niezniszczalni - dostajesz kulkę, to wiotczejesz i umierasz. Mogłoby być trochę mniej szczęśliwych zbiegów okoliczności, czy nagle sprzyjających warunków, podbiłoby to w moim odczuciu wrażenia. Polecam osobom lubiącym thrillery ze spiskami.

Gruba ryba1piorunów

Fun fact: Historia zainspirowana została prawdziwym bankiem, BCCI. Był to międzynarodowy bank, który okazał się być uwikłanym w oszustwa finansowe, pranie pieniędzy i ukrywanie nielegalnych transakcji, m.in. związanych z handlem narkotykami i bronią. Jego działania zostały ujawnione w latach 80. i 90.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Filmy

19piorunów

1078 + 1 = 1079

Film, do którego można wracać i zawsze bawić się dobrze. Zapraszam na :popcorn:

---------

Tytuł: Constantine

Rok produkcji: 2005

Reżyseria: Francis Lawrence

Kategoria:

Czas trwania: 121 min

Moja ocena: 7/10

Constantine, egzorcysta wypędzający demony z ludzkiego wymiaru, trafia na ślad szerszego spisku.

Rany, jak ja lubię wracać co kilka lat do tego filmu. Tak powinien wyglądać przyzwoity akcyjniak przygodowy w klimacie fantasy. Ma podobną wartość do ponownego oglądania jak Mumia z Brendanem Fraserem (choć tamten film jest jednak bardziej komediowy). Co łączy obydwa filmy? Charyzmatyczny główny bohater ze świetnie dobranym odtwórcą (Keanu pasuje jak ulał), pobudzające wyobraźnię pomysły, wartko płynąca akcja, no i oczywiście Rachel Weisz. Uwielbiam wersję piekła z tego filmu, uchwyconego momentu po wybuchu bomby atomowej, utrwalonego w nieskończoności. Podobają mi się wszystkie pomysły związane z walką i ochroną przed demonami, tego jak funkcjonuje ten świat, i że w sumie niewiele z tego jest tłumaczone - tak to właśnie powinno wyglądać. Polecam na przyjemny seans na rozluźnienie.

Pokaż więcej komentarzy (7)