peposlavFanatyk
36piorunówOd czwartku siedzę z dzieciakami sam, żona dzisiaj wraca z gór.
Wczoraj byliśmy na urodzinach u kolegi starszego syna. Wziąłem obu i za młodszym musiałem biegać - bo ta sala, na prawdę duża. O tyle fajnie, że przekroczyliśmy czas, a bramka była otwarta i obyło się bez dopłaty XD
Wymyśliłem sobie, że zaproszę na dzisiaj ulubionych kolegów i koleżanki, moich dzieciaków, na gofry, zupę pomidorową. Wymyśliłem też ciasto drożdżowe - chodziło to za mną już od kilku tygodni. Bosze, jak to rośnie!
A ile przy tym zabawy!
Trzymajcie kciuki, żeby udało mi się ogarnąć chaos przed przyjściem gości i żeby ciasto się nie zapadło!
Żona podobno już wsiada do auta.

Dalej kipi XD
@peposlav żyjecie czy zjadło was?
@132qwe wyrosło jeszcze - ale przed chwilą otworzyłem, żeby zobaczyć czy jest już dobre, to opadło trochę - w środku dalej jest surowe, ale z wierzchu już brązowe.
jakieś pomysły co dalej? XD
@peposlav jedz surowe! xD
@peposlav za wysoką temperatura. Ja robię drożdżowe 180 najwyżej i bez termoobiegu. No i bez termoobiegu
@132qwe było 170 bez termoobiegu, następnym razem dam w dwóch formach
Pójdę mamie otworzyć...
https://youtube.com/shorts/bj4nz_5sJfA?is=803RoPvv_MZuqK7C
sto lat,sto lat,UUU!!!!YouTube