Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#historia

Lider

w Wojna wna Ukrainie

50piorunów

https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-jest-decyzja-ukrainy-ws-kolejnych-ekshumacji,nIdn,1009496

Fanatyk13piorunów

@Mikuuuus żenujące i skurwiałe jest te kropelkowanie, uznaniowość i obstrukcjonizm administracyjny. Niestety Ukraina wyszła z Sojuza, ale Sojuz w głowie pozostał - te same metody prowadzenia polityki i dyplomacji, ta sama szkoła.

Osobistość5piorunów

@eloyard Nie przesadzasz odrobinkę? Aparat administracyjny podczas wojny chyba może być nieco ociężały, czyż nie? A i u nas przecież archeologów, historyków, antropologów, kryminologów czy patologów i innych specjalistów jest pewna skończona liczba, nie obsłużą wszystkich ekshumacji na raz. To trzeba zrobić porządnie i rzetelnie, żeby potem nikt wyników tych ekshumacji nie podważał. A do tego potrzebna jest obecność i pieczęć instytucji ukraińskich.

Fanatyk4piorunów

@KsRobag

Nie przesadzasz odrobinkę? Aparat administracyjny podczas wojny chyba może być nieco ociężały, czyż nie?

Ukraina odzyskała niepodległość ponad trzydzieści lat temu. Nie jest problemem ociężałość aparatu, to ubojowienie tej ociężałości. Pracowałem z Ukrainą, z Białorusią i z Rosją. To jest mentalność korupcyjno-obstrukcyjna, którą najbardziej się udało wyplenić (żeby było śmiesznie) na Białorusi - bo tam tylko kartoflany baćko może brać i podejmować decyzje, reszta nie.

Gdyby była wola, to byłoby porozumienie jak z robili z Niemcami, którzy szukają żołnierzy Wehrmachtu - uproszczone, przyśpieszone procedury ze znacznie zmniejszoną liczba kroków.

Także może z łaski swojej nie pierdol mi "omg mają wojnę" - mają, ale jak Niemcy szukają, to już nie mają?

Osobistość3piorunów

@eloyard

Także może z łaski swojej nie pierdol nic

Może ze dwa głębokie wdechy na początek, hm? Mam rozumieć, że na pierwszym zdaniu utknąłeś i reszty nie przeczytałeś?

Dali te zgody. Proces się toczy. Im dłużej on trwa tym gorzej dla nich, bo przy każdym nowym wykopie sprawa będzie wracać do mediów. Powiązanie UPA-Wołyń będzie się tylko utrwalać i okazjonalnie trafiać coraz dalej.

Ukraina odzyskała niepodległość ponad trzydzieści lat temu.

Niejeden by tu polemizował, kwestia Euromajdanu sugeruje, że jednak kurs jaki obierały władze Ukraińskie nie był tak do końca niezależny i niepodległy. Ale mniejsza z tym, państwo niepodległe też może popaść w korupcję, ważny jest stan aktualny, a fakty są takie że tam korupcja aż huczy. Chciałbym natomiast zaznaczyć, że ja ich nie rozgrzeszam ani nie usprawiedliwiam, tylko wskazuję na przyczyny powolnego działania. I nie uważam, żeby czarno-białe spojrzenie na sprawę i przypisanie pełni winy wyłącznie do celowego generowania obstrukcji administracyjnych było uczciwe.

Gdyby była wola, to byłoby porozumienie jak z robili z Niemcami

Legendarne chytre niemce. Ah te szkopy, sprytne lisy, wszystko umią te urwisy. Ale te sprawy są tylko powierzchownie podobne, bo żołnierze Wehrmachtu to kwestia prosta i oczywista, polegli na wojnie żołnierze, nie ma tam żadnych wątpliwości moralnych, nie ma ryzyka, że Niemcy nagle powiedzą, że ich obywatele zostali zamordowani przez Ukraińców i jest to ludobójstwo. Oni chcą tylko zabrać szczątki, więc niech se je wezmą i elo. Z ofiarami Wołynia jest problem, bo skala mordów jest nieustalona, mamy tylko szacunki, notabene bardzo rozrzucone, więc podczas ekshumacji wszędzie są specjaliści maści wszelakiej od obu stron, aby potem nikt wyników i ustaleń nie podważał, aby wreszcie zostało to wyjaśnione, spisane i żeby nikt nie mógł mówić, że Polacy fałszują historię i zawyżają liczbę ofiar.

Fanatyk0piorunów

@KsRobag ja wszystko rozumiem, na każdą tezę można znaleźć argumenty. Powyższe, jako moim zdaniem głupie, odrzucam i podtrzymuję swoje - nawet nie muszę nic dodawać.

Gdyby była wola, sytuacja wyglądałaby lepiej - woli nie ma.

Proces się toczy. Im dłużej on trwa tym gorzej dla nich

A to jest jedyny fragment z którym się zgadzam w 100%. Cała reszta to rozmydlanie tematu.

Osobistość2piorunów

@eloyard

Powyższe, jako moim zdaniem głupie, odrzucam i podtrzymuję swoje - nawet nie muszę nic dodawać.

Żałosne, infantylne i zwyczajnie mierne.

Fanatyk0piorunów

@KsRobag

Żałosne, infantylne i zwyczajnie mierne.

Bez przesady - nie chciałem kolegi aż tak krytykować, chociaż przyznam że przemknęło mi to przez myśl.

Fenomen1piorunów

@KsRobag Niestety chyba kolega @eloyard ma rację. Zbigniew Parafianowicz, który jakby nie było jest obeznany w temacie twierdzi, że ekskumacje są prowadzone w ilościach homeopatycznych.

Osobistość1piorunów

@DKK Chwileczkę, bo chyba zaszło jakieś nieporozumienie - która część mojego komentarza sugeruje że ekshumacji jest dużo? Ja nie twierdzę, że ekshumacji nie jest mało, tylko że są powody dla których jest ich mało i że niechęć czy opory Ukraińców nie są jedynym, są też inne czynniki.

Fanatyk0piorunów

@KsRobag inne czynniki, będące wtórnymi i wymówkami wobec głównego - braku woli.

Osobistość1piorunów

@eloyard Po części na pewno. Może nawet w większości. Ale przedstawianie sprawy jako czarno-białej z wyłącznie jednym jedynym czynnikiem hamującym i nazywanie tego "skurwiałym" to według mnie przesada. Zachowujesz się jakbyś pozjadał wszystkie rozumy, był w Kijowie i sam odpowiadał za decyzje, taką masz pewność że masz rację. Jesteś modelowym przykładem na to co jest nie tak z dzisiejszym społeczeństwem - ty masz rację, argumentować tego nie musisz bo przecież masz rację, a cudze argumenty są o kant dupy potłuc bo przecież wiesz że oni się mylą i "nic nie musisz dodawać". Udowadniać niczego też nie musisz bo przecież wiesz swoje. Zero autorefleksji, zero niuansu, wszystko jest czarne albo białe. A w ogóle to niemcy proszę pana, niemcy. xD

A przecież ja ci nawet w niczym nie zaprzeczyłem. Nie napisałem, że Ukraińcy są kochani i co złego to nie oni. Poddałem tylko w wątpliwość siłę i pewność twierdzenia bo było według mnie zbyt kategoryczne. Zwłaszcza w kontekście posta o kolejnych zezwoleniach na ekshumacje. A ty się na mnie odpalasz jakbym ci kota molestował. Nawet @DKK tu przyszedł obalać chochoła i zaprzeczyć twierdzeniu którego nie napisałem i stanowisku którego nie utrzymuję. Co jest z wami?

Podtrzymuję stanowisko, że pieklić się nie ma o co. Ekshumacje trwają, zgody są wydawane, a fakt że dzieje się to powoli jest tylko na naszą korzyść bo wydłuża obecność korzystnej nam narracji w mediach. Uważam, że gdyby działali wyłącznie ze złej woli to albo by te ekshumacje zablokowali albo dokonali ich sami, przekazali nam wyniki i kazali się pogodzić z ich ustaleniami. A jednak tak nie jest, jednak pracują tam nasi ludzie. Te szczątki spoczywają tam już niemal wiek, poleżą jeszcze kilka lat, a jeśli tę sprawę spartolimy swoim pośpiechem i szabelkowaniem to drugiej szansy już nie będzie i tego nam wnuki nie wybaczą.

Fanatyk0piorunów

@KsRobag jestem z branży transportowej. Przez lata miałem zatrudnionych ludzi z BY, UA i RUS. Wysyłałem tam towary i miałem okazję poznać ludzi i stamtąd, i z całej reszty Europy poza Bałkanami. Miałem do czynienia z biznesmenami, administracją i zwykłymi ludźmi.

Problem polega na tym, że ty opowiadasz bajki i frazesy, a ja mówię z praktyki.

Widać kiedy ktoś chce rozwiązać problem, a kiedy chce go tworzyć. Zwłaszcza jeśli ciągnie się to od dekad.

Także powtórzę, bo coś się popsuło i nie było mnie wyraźnie słychać: to co oni odpierdalają to jest skurwienie, objaw mentalnego Sojuza, polityka w stylu Ławrowa najnowszych lotów.

Osobistość0piorunów

@eloyard Spoko? Git? Fajnie? Nie wiem jak ci na to odpisać, licytować się na liczbę poznanych ludzi ze wschodu się z tobą nie będę, więc niech będzie że twoje zdanie jest cenniejsze i ważniejsze od mojego.

Gdzie u mnie są frazesy nie wiem. Stwierdzenie że sprawy w życiu nie są czarno-białe tylko szare i są często bardziej złożone niż się wydaje to są bajki? Ok...? A że tam jest mentalny sojuz? Zgoda. Tylko że to jest wada charakteru, którą można wykorzystywać, więc pieklić to się można na naszych, że nie potrafią na tym grać, a nie na dzikusa że jest dzikusem. Masz pretensje do psa, że nie umie pisać?

A że tworzą problemy? Temat się ciągnie od dekad? To są kłody rzucane pod ich nogi, a nie nasze. Już napisałem dlaczego tak uważam. Ja się zgadzam co do obserwacji, różnice między nami są na polu interpretacji. No ale ty "znasz ludzi" więc przepraszam, masz rację. Na koniec zawzoruję się na lepszych i też się powtórzę:

Podtrzymuję stanowisko, że pieklić się nie ma o co. Ekshumacje trwają, zgody są wydawane, a fakt że dzieje się to powoli jest tylko na naszą korzyść bo wydłuża obecność korzystnej nam narracji w mediach. Uważam, że gdyby działali wyłącznie ze złej woli to albo by te ekshumacje zablokowali albo dokonali ich sami, przekazali nam wyniki i kazali się pogodzić z ich ustaleniami. A jednak tak nie jest, jednak pracują tam nasi ludzie. Te szczątki spoczywają tam już niemal wiek, poleżą jeszcze kilka lat, a jeśli tę sprawę spartolimy swoim pośpiechem i szabelkowaniem to drugiej szansy już nie będzie i tego nam wnuki nie wybaczą.
Mocarz2piorunów

Łaskawcy...

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

Naukowcy odtworzyli twarz ofiary Wezuwiusza

Po niemal dwóch tysiącach lat naukowcy po raz pierwszy wykorzystali sztuczną inteligencję, aby odtworzyć wygląd jednego z mieszkańców Pompejów, który zginął podczas erupcji Wezuwiusza w 79 roku n.e. Rekonstrukcja powstała na podstawie badań archeologicznych i pozwala lepiej zrozumieć dramatyczne wydarzenia, które rozegrały się w ostatnich godzinach istnienia miasta.

Archeolodzy z Parku Archeologicznego Pompejów, we współpracy z Uniwersytetem w Padwie, stworzyli cyfrowy portret około 35-letniego mężczyzny, którego szczątki odnaleziono w pobliżu Porta Stabia, jednej z bram prowadzących poza miasto. Rekonstrukcja została wykonana z wykorzystaniem sztucznej inteligencji oraz danych z wykopalisk i analiz antropologicznych.

Najbardziej niezwykłym elementem odkrycia był terakotowy moździerz, znaleziony tuż przy czaszce zmarłego. Badacze uważają, że w czasie ucieczki mężczyzna uniósł go nad głowę, próbując ochronić się przed gradem rozżarzonych odłamków skał i pumeksu wyrzucanych przez Wezuwiusza. Niestety prowizoryczna osłona nie wystarczyła, by ocalić mu życie.

Przy szkielecie odnaleziono również lampkę oliwną, niewielki żelazny pierścień oraz dziesięć brązowych monet. Przedmioty te pomagają odtworzyć ostatnią drogę mieszkańca Pompejów, który próbował wydostać się z miasta podczas katastrofy.

Odkrycie ma także znaczenie historyczne. Rekonstrukcja potwierdza relację Pliniusza Młodszego, który opisywał, że uciekający mieszkańcy osłaniali głowy poduszkami i innymi przedmiotami, aby chronić się przed spadającymi odłamkami. Znaleziony moździerz jest pierwszym tak wyraźnym archeologicznym dowodem potwierdzającym taki sposób ratowania życia.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/naukowcy-odtworzyli-twarz-ofiary-wezuwiusza/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Hydepark

24piorunów

Po blisko 2000 latach odczytano zwój z Herkulanum. Sensacyjne odkrycie naukowców

Naukowcy po raz pierwszy w historii zdołali cyfrowo odczytać cały zwęglony zwój papirusowy z biblioteki w Herkulanum - rzymskiego miasta zniszczonego podczas erupcji Wezuwiusza w 79 roku n.e. Przełomowe osiągnięcie otwiera nowy rozdział w badaniach nad literaturą i filozofią starożytnego świata.

(więcej podm linkiem)

https://imperiumromanum.pl/odkrycie-rzymskie/po-blisko-2000-latach-odczytano-zwoj-z-herkulanum-sensacyjne-odkrycie-naukowcow/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Osobistość0piorunów

Mozna gdzies znaleźć jego tlumaczenie w sieci?

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Niezwykły rzymski szkielet z Castel Malnome

Archeolodzy badający nekropolię w Castel Malnome, położoną w pobliżu Ostii, odkryli szczątki mężczyzny, które rzucają nowe światło na stosunek mieszkańców Cesarstwa Rzymskiego do osób z ciężkimi niepełnosprawnościami.

Szkielet oznaczony numerem 132 (grób 13218), datowany na I–II wiek n.e., należał do człowieka cierpiącego na całkowity zrost stawu skroniowo-żuchwowego (ankylozę stawu skroniowo-żuchwowego). Schorzenie to - najprawdopodobniej wrodzone lub będące następstwem urazu z dzieciństwa - uniemożliwiało mu otwieranie ust przez całe życie.

Szczegółowe badania wykazały, że usunięto kilka przednich zębów, a w obrębie jamy ustnej wykonano specjalny otwór, który umożliwiał podawanie płynnego pożywienia. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna przez całe życie odżywiał się wyłącznie pokarmami płynnymi. Mimo tak poważnego ograniczenia analiza kości wykazała, że jego dieta była bogata i dobrze zbilansowana, co pozwoliło mu uniknąć poważnego niedożywienia.

Na kościach zachowały się również ślady wieloletniej ciężkiej pracy fizycznej. Badacze przypuszczają, że mężczyzna pracował przy wydobyciu soli na pobliskich salinach Ostii - miejscu, gdzie zatrudniano licznych robotników wykonujących wyjątkowo wymagające zajęcia.

Odkrycie to podważa rozpowszechniony pogląd, że osoby z ciężkimi niepełnosprawnościami były w starożytności pozostawiane bez pomocy. Gdyby nie wieloletnia opieka ze strony rodziny lub właścicieli (jeżeli był niewolnikiem), mężczyzna prawdopodobnie nie przeżyłby dzieciństwa. Tymczasem dożył wieku dorosłego, wykonywał ciężką pracę przez wiele lat, a po śmierci został pochowany jako pełnoprawny członek swojej społeczności.

Nekropolia w Castel Malnome, z której pochodzi szkielet, liczy około 300 pochówków. Wiele odnalezionych tam szkieletów nosi ślady intensywnego wysiłku fizycznego, co potwierdza hipotezę, że większość pochowanych pracowała na pobliskich salinach zaopatrujących Rzym w cenną sól.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/niezwykly-rzymski-szkielet-z-castel-malnome/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

GURU0piorunów
obrębie jamy ustnej wykonano specjalny otwór, który umożliwiał podawanie płynnego pożywienia

Żeby rozumiem, ale tego nie...

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

1044 + 1 = 1045

Tytuł: Bitwa o prawdę. Historia zmagań o pamięć powstania warszawskiego 1944–1989

Autor: Jacek Zygmunt Sawicki

Kategoria: historia, naukowa

Wydawnictwo: DiG

Format: książka papierowa

ISBN: 9788371813665

Liczba stron: 230

Ocena: 8/10

Krótko, bo tytuł książki zdradza zawartość. „Bitwa o prawdę” stanowi studium o pamięci i zmaganiach społeczeństwa z komunistami o pamięć o powstaniu warszawskim. Opis książki na tylnej okładce wskazuje, że autor jako pierwszy poruszył ten temat. Wierzę na słowo, że jest to faktycznie pierwsze całościowe opracowanie naukowe na ten temat.

Książka jest monografią naukową, ale napisaną sprawnym językiem. Rzecz jasna w tego typu publikacjach pełno będzie szczegółów, ale sam temat książki nie wydaje mi się specjalistyczny, wobec czego mogę polecić ten tytuł wszystkim, interesującym się historią współczesną.

Prywatny licznik: 26/50

GURU

w Wiadomości Świat

6piorunów

Wideo. Tysiące wyrusza w bośniacki Marsz Pokoju ku pamięci ofiar Srebrenicy

Ponad 6500 osób wzięło udział w marszu pokoju, by uczcić ofiary ludobójstwa w Srebrenicy oraz ocalałych, którzy przez wiele dni uciekali przed śmiercią. Tegoroczny Marsz Pokoju jest 22. edycją wydarzenia organizowanego od upamiętnienia ludobójstwa z 11 lipca 1995 roku. Uczestnicy z

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

1040 + 1 = 1041

Tytuł: Zwyczajni '44. Ludność cywilna w powstaniu warszawskim

Autor: Agnieszka Cubała

Kategoria: historia, reportaż

Wydawnictwo: Wielka Litera

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383601182

Liczba stron: 318

Ocena: 5/10

Książka stanowi zbiór relacji kilkunastu osób, którzy podczas powstania warszawskiego pozostali w stolicy, nie biorąc jednak bezpośredniego udziału w powstaniu. Do książki dołączono również wprowadzenie, przybliżające ogólną sytuację ludności cywilnej podczas powstania, jak i również rozmowę z dr. Pawłem Ukielskim (zastępcą dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego), który w rozmowie z autorką wyjaśnia, dlaczego udział ludności cywilnej przez lat nie był przedmiotem badań historyków.

Mam problem z tą książką. Z jednej strony sprawnie się ją czyta, zawiera wiele ciekawych informacji, ale z drugiej biorąc książkę w ciemno spodziewałem się raczej ogólnego popularnonaukowego opracowania, a nie zbioru sylwetek osób, którzy przeżyli powstanie. Formę książki mogę zaakceptować, ale nie mogę przejść obojętnie nad doborem postaci, gdyż zdecydowana większość historii poświęcona jest elicie intelektualnej ówczesnej Polski lub tym, którzy dołączyli do tej elity po wojnie. Miłosz, Hłasko, Tatarkiewicz, Andrycz, Waldorff, Lipiński, Mancewiczówna... W porządku, relacje są interesujące, ale przy takim doborze osób książka powinna mieć inny tytuł i skupiać się wyłącznie na tych znanych Polakach, którzy spisali swoje wspomnienia z powstania. Przedstawiciele pozostałych warstw społecznych zostali opisani bardzo marginalnie. Albo idziemy w jedną stronę i poświęcamy uwagę tylko intelektualistom i sportowcom, albo bilansujemy książkę i o wiele większą wagę poświęcamy relacjom przedstawicieli innych grup społecznych. W dodatku część historii przypomina noty biograficzne, gdzie powstanie warszawskie jest wyłącznie epizodem.

Autorka książki nie ukrywa, że emocjonalnie podchodzi do tematu. We wstępie do każdego rozdziału wyjaśnia, dlaczego opisuje tę właśnie postać i jaki z nią ma związek. Zakładam, że część osób pewnie byłaby zdegustowana, że autorka zbyt dużo uwagi poświęca sobie samej. Mnie te wstępy aż tak nie raziły, choć gdybym to ja był autorem książki, to w pełni usunąłbym się w cień.

Pomimo emocjonalnego podejścia autorka konsekwentnie pisze o „powstaniu warszawskim”, a nie „Powstaniu Warszawskim”, co traktuje jako zdecydowany plus. Jestem pełen podziwu i szacunku do powstańców, ale emocji nie przelewam na ortografię i wbrew panującej ipenizacji wszystkie nazwy wydarzeń historycznych konsekwentnie piszę małą litera i chwalę tych historyków, którzy również zwracają uwagę na ortografię.

Cóż, szkoda, bo temat ważny i interesujący.

Prywatny licznik: 25/50

Gruba ryba1piorunów

@BapitanKomba

Dlatego doceniam Ciekawe Historie, który skupia się wyłącznie na wydarzeniach, przedstawianych bez własnych komentarzy.

Mocarz

w Dyskusje

12piorunów

Konstruktorem głowicy pocisku antyrakietowego Patriot był Polak. To Zdzisław Starostecki

Łodzianin, generał inż. Zdzisław Julian Starostecki brał udział w kampanii wrześniowej, był więźniem sowieckich łagrów, a także uczestnikiem bitwy o Monte Cassino. Po zakończeniu II wojny światowej powierzono mu zadanie związane z rozwinięciem systemu obrony przeciwlotniczej i

Gruba ryba

w Hydepark

37piorunów

Budanow: wkrótce możliwa kulminacja napięć z Polską, nie przyjmiemy żadnych ultimatów

Kurcze, no boli mnie ten temat podwojnie - bo to nasi rodacy i przodkowie byli mordowani - to raz a dwa, ze Ukraina nie zamierza wykazac sie zrozumieniem w tym temacie i dosc wieloznacznie (moim zdaniem) sie wypowiada szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow. Pozwole sobie zacytowac z Defence24

GURU

w Wiadomości Polska

11piorunów

Sześć szkieletów w domu Hermanna Göringa. Rozwiążą zagadkę Wilczego Szańca?

Ruszyły badania archeologiczne w dawnym domu Hermanna Göringa w Wilczym Szańcu. To właśnie tam dwa lata temu znaleziono sześć szkieletów, w tym dziecięce. Specjaliści sprawdzają, czy w budynku lub jego okolicy znajdują się kolejne szczątki albo przedmioty, które mogą pomóc

Mocarz

w Dyskusje

19piorunów

Leonid Teliga: Pierwszy Polak, który samotnie opłynął Ziemię

Po drugiej wojnie światowej Leonid Teliga – żołnierz, dziennikarz i żeglarz – zapragnął samotnie opłynąć świat. Dokonał tego w ciągu dwóch lat, jako pierwszy Polak bez zmiany jachtu w trakcie rejsu. Jak miało się później okazać, była to jego ostatnia wyprawa. #historia

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

W pobliżu granicy z Niemcami znajduje się stacja transformatorowa, która w razie braku zasilania ze źródeł konwencjonalnych wspomaga się wiatrakami.

Gruba ryba1piorunów

Czym się wspomaga stację przy braku konwencjonalnego zasilania i braku wiatru jednocześnie?

GURU5piorunów

@jonas chwałą wielkiej rzeszy

Gruba ryba4piorunów

@efceka Kiedyś energia tych wiatraków potrafiła relokować stal pancerną aż pod Elbrus w górach Kaukazu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Książki

18piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Świat Książki zapowiada dodruk. "Duch króla Leopolda" Adama Hochschilda ponownie w sprzedaży od 12 sierpnia 2026 roku. Wydanie w miękkiej i twardej oprawie obejmuje 464 strony, w cenie detalicznej 59,90 zł za miękką i 79,90 zł za twardą. Poniżej okładka i krótko o treści.

Prawdziwa historia, która stała się kanwą „Jądra ciemności“ Josepha Conrada. Wstrząsająca relacja z piekła, w którym zginęło blisko osiem milionów ludzi. Opowieść o ludobójstwie, jakiego w swej kolonii w Kongu dopuścił się król Belgów Leopold II, człowiek, którego niespecjalnie obchodziła jego ojczyzna. Poszukiwał kolonii, w obawie, że inne europejskie potęgi zgarną wszystko dla siebie. Znalazł Kongo i zaprowadził tam rządy niewyobrażalnego terroru. Niezwykły reportaż historyczny o ludzkiej chciwości i okrucieństwie i o tym jak jeden człowiek - Edmund Dene Morel – postanowił przeciwstawić się złu, wszczynając ogólnoświatową kampanię przeciwko zbrodniczej działalności despoty.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Mocarz1piorunów

Jedna z moich ulubionych. Polecam

Gruba ryba

w Dyskusje

31piorunów

W 1788 roku prawo wyborcze w USA mieli tylko biali mężczyźni posiadający odpowiednio duży majątek (cenzus majątkowy), czyli 6% populacji, to równie dobrze można by tu wymienić kraje o demokracji szlacheckiej, gdzie liczba arystokracji bywała większa od tych amerykańskich szczęśliwców :3

Osobistość32piorunów

@nietzsche Poszedłem za źródłem. Wiecie jakie jest kryterium? KONSTYTUCJA. Nie w którym państwie najdłużej istnieje jakaś demokratyczna forma rządów, tylko kto ma najdłużej używaną konstytucję. xD K⁎⁎wa jakie gówno xD

Zgodnie z tym kryterium demokracja na ziemiach polskich ma mniej jak pół wieku xDDDDDDDD

Osobistość4piorunów

@KsRobag A Konstytucja 3 maja z 1791 roku?

Fenomen5piorunów

@Johnnoosh z tego co pamiętam przestała obowiązywać w 1795

Gruba ryba0piorunów

@KsRobag

A dokładnie, państwa w których obowiązuje konstytucją w aktualnej formie. Zgaduje zatem, że tzw. poprawki do konstytucji się nie liczą jako zmiany.

The last accepted update to the U.S. Constitution was the Twenty-seventh Amendment, which was officially certified and adopted on May 18, 1992.

https://en.wikipedia.org/wiki/Twenty-seventh_Amendment_to_the_United_States_Constitution

Twenty-seventh Amendment to the United States ConstitutionThe Twenty-seventh Amendment (Amendment XXVII, also known as the Congressional Pay Amendment or the Congressional Compensation Act of 1789) to the United States Constitution states that any law that increases or decreases the salary of members of Congress may take effect only after the next election of the House of Representatives has occurred. It is the most recently adopted amendment but was one of the first proposed. The 1st Congress submitted the amendment to the states for ratification on September 25, 1789, along with 11 other proposed amendments (Articles I–XII). The last ten Articles were ratified in 1791 to become the Bill of Rights, but the first two, the Twenty-seventh Amendment and the proposed Congressional Apportionment Amendment, were not ratified by enough states to come into force with them. The proposed congressional pay amendment was largely forgotten until 1982, when Gregory Watson, a...Wikipedia
Gruba ryba1piorunów

@Dzemik_Skrytozerca ale gówniany ranking w takim razie xD

A do tego świetny przykład jak spojrzenie na źródło zmienia totalnie perspektywę.

Osobistość1piorunów

@Dzemik_Skrytozerca

dokładnie, państwa w których obowiązuje konstytucją w aktualnej formie.

A to u nas obowiązuje konstytucja w nieaktualnej formie? Jakoś dziwnie żeś to doprecyzował. xD

Gruba ryba1piorunów

@Johnnoosh Obowiązywała tylko 14 m-cy, a tu kryterium była też ciągłość

Gruba ryba0piorunów

@KsRobag

Aktualnej z punktu widzenia rankingu. Czymś się kierowali ignorując wcześniejsze wersje.

Pokaż więcej komentarzy (8)