@Gustawff Gdzie tam. Pewnie, są przypadki, gdzie ktoś używa i życzy sobie używania innej formy - "magistra", "doktora", "profesora", było też już chyba jakieś zamieszanie z używaniem feminatywów w oficjalnych dokumentach uczelni. Ale na co dzień normą jest "pani magister", "pani doktor", "pani profesor", lub zwyczajnie "magister", "doktor", "profesor". Nawet Rada Języka Polskiego uznała, że wybór formy trzeba pozostawiać mówiącym, a nie cokolwiek narzucać.
BTW, obrazek jest teoretycznie heheszkowy, ale w praktyce osoba ze stopniem doktora, bez względu na płeć, w życiu nie kazałaby się tytułować profesorem (chyba że ma tytuł profesora uczelni, bo to trochę zmienia sytuację). A bycie po imieniu z prowadzącymi zajęcia jest dużo bardziej bardziej powszechne na kierunkach związanych ze sztuką i kulturą niż gdzie indziej.