solly-1Fenomen
12piorunówKiedys w gimnazjum kolezance na lekcji geografii wypadl dlugopis. Albo w sumie rzucila tym dlugopisem, nie pamietam dokladnie. Nauczycielka stala na srodku klasy, natychmiast podniosla "zgube" i... wyrzucila ja do smieci. Kolezanka natychmiastowo zareagowala slowami
No chyba Pania Bog opuscil".
Mysle o tej sytuacji od wczoraj i chichram sie do siebie.
Innym razem ta sama kolezanka powiedziala klasowemu pato-blaznowi:
Damian, jak zrobisz cos, co mnie rozbawi, to ci zaklaszcze.
Damian wstal i momentalnie zareagowal na to drugi Damian - cichy chlopak, ktory nie lubil atencjuszy. Zlapal go i powalil na srodku klasy na ziemie. Usiadl bez jakiegokolwiek komentarza z pokerowa twarza. Kolezanka nie mogla opanowac smiechu i bila brawo proszac o bis.
Piekne czasy.
to nazywasz patologia? mialem nauczycielke angielskiego, mloda kobiete ktora miala na nazwisko pasut. na koniec roku, na auli, moja klasa byla na scenie i "spontanicznie" zaczela skandowac
* kiedy ja mowie pa, wy mowicie
* sut
* pa
* sut
* pa
* sut
nie wspominajac o piciu w trakcie lekcji, paleniu dziwnych rzeczy, wychodzeniu przez okna, zarzygania dyrektorce butow przez pijana kolezanke i miliona innych
p.s. to bylo to samo gimnazjum do ktorego chodzil grosicki, rok wyzej.
@bartek555 Elita narodu
@bartek555 patologia, bo ta kolezaneczka to byla naprawde pierdolnieta xD wygladala bardzo ladnie, ale miala mental typowego dresiarza. Byla tez z bidula, podobnie jak jakas polowa szkoly. Jako, ze notorycznie na przerwie wychodzili palic papierosy, to nauczyciele przestali wychodzic na dyzury, a bez dyzurow nie moglismy wychodzic w ogole z budynku. Wiec ona z kolegami z bidula sprawila sobie klamke do okna, przyniosla ja do szkoly i montowala w zamknietych oknach, zeby wyskoczyc na szluga na przerwie xD
@parabole duza czesc mojej klasy wyrosla na bardzo ogarnietych ludzi. gimnazjum to po prostu pojebany wiek