Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#fantasy

Autorytet

w Hydepark

31piorunów

106 + 1 = 107

Tytuł: Rozdroże kruków

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Supernova

Format: książka papierowa

Ocena: 8/10

A ja tam się świetnie bawiłem, uwielbiam gawędziarski styl ASa i rzadko zaglądam do fantasy, więc powróciły wspomnienia z liceum i czytania sagi echhhhh

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

GURU4piorunów

@DerMirker To przeczytaj raz jeszcze sagę (de fakto cykl, to literacko ani nie jest i nigdy nie będzie saga, niezależnie co wydawca na okładkę nie walnie), będzie 11/10 😛

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Prószyński i S-ka przygotowało trzy nowe wydania książek Johna Ronalda Reuela Tolkiena. "Dzieci Húrina", "Legenda o Sigurdzie i Gudrun" oraz "Upadek króla Artura" wylądują na sklepowych półkach 12 lutego 2026 roku. Wydania w twardej oprawie liczą kolejno 272, 560 i 264 strony, w cenach detalicznych 59,99; 69,99 i 59,99 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.

"Dzieci Húrina"

Tolkien wiele lat pracował nad „Dziećmi Húrina”. Niestety nie dane mu było dokończyć opowieści. Podjął się tego jego syn, Christopher Tolkien, który ułożył tekst z istniejących materiałów. Całości dopełniają ilustracje Alana Lee.

Prawie sześć i pół tysiąca lat przed wydarzeniami opisanymi we „Władcy Pierścieni” na Śródziemie pada cień Czarnego Władcy. Najwięksi wojownicy wśród elfów i ludzi zginęli. Wszystko pogrąża się w ciemności i rozpaczy. Nowy przywódca, Túrin, syn Húrina, razem z bandą banitów przeciwstawia się Czarnemu Władcy i zmaga się z nałożoną przez niego klątwą.

Historia wojny, nienawiści, walki o władzę, ale też nadziei i odwagi. Poznajcie losy Túrina i Niënor.

"Legenda o Sigurdzie i Gudrun"

J.R.R. Tolkien, wielki miłośnik i znawca kultury Północy, zanim napisał „Hobbita” i „Władcę Pierścieni”, w latach dwudziestych XX w. ułożył własną wersję staroskandynawskiej legendy o upadku Niflungów (Nibelungów). Nadał jej formę dwóch związanych ze sobą poematów o niezwykle kunsztownej wersyfikacji, zatytułowanych „Nowa pieśń o Völsungach” oraz „Nowa pieśń o Gudrun”.

Pierwsza pieśń opowiada o losach legendarnego bohatera Sigurda Völsunga i dwóch zakochanych w nim kobiet – walkirii Brynhildy oraz pięknej Gudrun, księżniczki z rodu Niflungów, która dzięki magicznemu podstępowi została jego żoną.

Druga przedstawia wydarzenia po śmierci Sigurda – Gudrun wbrew swej woli zawiera małżeństwo z potężnym Atlim, władcą Hunów (historycznym Attylą); Atli morduje jej braci, wielkich bohaterów; Gudrun wywiera straszną zemstę, po czym odbiera sobie życie.

„Legenda o Sigurdzie i Gudrun” to fascynująca opowieść ze starożytnej Północy o magii, bogach, krwawych bitwach, heroicznych wojownikach, tragicznej miłości i zdradzie. Niezwykły prezent dla wszystkich miłośników Tolkiena, opatrzony przez jego syna szczegółowym komentarzem oraz fragmentami dotąd niepublikowanych wykładów ojca o literaturze staroislandzkiej.

"Upadek króla Artura"

„Upadek króla Artura”, jedyną wyprawę J.R.R. Tolkiena do świata legend arturiańskich, można śmiało uznać za jego najlepsze osiągnięcie w posługiwaniu się staroangielskim metrum. Przekształcił on dawne opowieści, nadając im atmosferę powagi i nieuchronności wydarzeń: zamorską wyprawę Artura, króla Brytanii, do dalekich pogańskich krain, ucieczkę Ginewry z Kamelotu, wielką bitwę morską po powrocie Artura do Brytanii, portret zdradzieckiego Mordreda, pełne udręki rozmyślania Lancelota w jego francuskim zamku. Niestety „Upadek króla Artura” to jeden z tych poematów, których pisanie Tolkien zarzucił. Jednakże z tekstem poematu jest związanych wiele rękopisów – wyłaniają się z nich wyraźne, choć tajemnicze odniesienia zakończenia legendy arturiańskiej do „Silmarillionu” oraz niezrealizowany opis gorzkiego końca miłości Lancelota i Ginewry.

Nawet w tej fragmentarycznej i niedokończonej postaci „Upadek króla Artura” jest ważnym dziełem J.R.R. Tolkiena. To niedokończona, lecz niezwykle frapująca nowa wersja być może najsłynniejszej i najbardziej lubianej brytyjskiej legendy; według syna autora i opiekuna jego literackiej spuścizny, Christophera Tolkiena, rozpoczęta na początku lat trzydziestych XX wieku i zarzucona w 1937 roku. Może nie był to zbieg okoliczności, że w tym właśnie roku został wydany „Hobbit”, dający czytelnikom przedsmak wymyślonego świata, który miał ukształtować wyobraźnię XX wieku, pozostając wciąż żywym w wieku XXI.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

      

Debiutant1piorunów

Będą wydawane inne książki Tolkiena w takiej oprawie graficznej?

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Prószyński i S-ka prezentuje kolejne wznowienie ze Świata Dysku. "Kapelusz pełen nieba" Terry'ego Pratchetta wyląduje na sklepowych półkach 10 lutego 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 368 stron, w cenie detalicznej 59 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Coś ściga Tiffany…

Tiffany Obolała jest gotowa rozpocząć naukę czarownictwa. Spodziewa się zaklęć i magii – nie nudnych prac domowych i złośliwych kóz. Na pewno czarownictwo to coś więcej. Czego Tiffany nie wie? Że podąża za nią bezcielesna, podstępna istota. Tym razem ani pani Weatherwax (najpotężniejsza czarownica na świecie), ani waleczni, sześciocalowi Wolni Ciut Ludzie nie zdołają jej ochronić. W końcu będzie potrzebowała całej swej wewnętrznej siły, by się uratować… o ile to w ogóle możliwe.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

      

GURU4piorunów

@Whoresbane Ale okropna okładka.. @ErwinoRommelo muszę uporządkować sobie bo nie pamiętam które książki z Tiffany Obolałą czytałem a których nie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 11.01.2026

Wydawnictwo MAG ujawnia okładkę drugiego tomu trylogii Cień Lewiatana. "Kropla zepsucia" Roberta Jacksona Bennetta w księgarniach od 25 marca 2026 roku.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

     

Gruba ryba

w Filmy

32piorunów

60 + 1 = 61

Tytuł: Spirited Away: W krainie Bogów

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Anime

Reżyseria: Hayao Miyazaki

Czas trwania: 2h 5m

Ocena: 8/10

Przepiękne anime, warto obejrzenia choćby dla podziwiania kunsztu artystów pracujących nad tą animacją.

Jednocześnie żałuję, że nie jestem w stanie w pełni docenić „Spirited Away: W krainie Bogów”, ponieważ niezbyt dobrze znam japońską kulturę i mitologię, przez co pewnie pominąłem wiele odniesień do różnych postaci przewijających się na ekranie. Stąd nie mam też zbyt wiele do napisania.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba7piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Studio Ghibli i Miyazaki na zawsze zostaną w moim serduszku. Odniesień do Japońskiego folkloru i samego shinto jest wiele (sam pewnie nie ogarnąłem wszystkich). Mi w filmach Miyazakiego podoba się szczególnie tradycyjna japońska struktura narracyjna (kishotenketsu) i sposób przedstawienia postaci kobiecych.

GURU6piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Z tego czego sam jestem świadomy tytuł oznacza zjawisko nagłego i tajemniczego zniknięcia ludzi (uważano, że zostali porwani przez duchy, a bohaterka doświadcza właśnie takiego zjawiska). Poza tym łaźnia w japońskiej kulturze to również symbol oczyszczenia duchowego, a nie sama czynność higieniczna. Dobrze tutaj też widać japońskie podejście do klienta w miejscu pracy w trakcie części scen.

Podoba mi się postać Boga bez twarzy gdzie jego twarz przypomina teatralne maski, które mają inny wyraz ze względu na oświetlenie i kąt obserwowania. To sprawia, że postać ta jest ukazana jako ktoś kto odbija swoje otoczenie i widzimy jak zachowuje się otoczony przez chciwców, a jak w otoczeniu bohaterki.

Scena z rodzicami zamieniającymi się w świnie to bodajże z buddyzmu gdzie chciwość sprawia, że odradzasz się jako zwierze. Dawno już nie widziałem tego filmu ale to są główne motywy jakich sam jestem świadomy.

TLDR
Film to wyraz narzekania autora na współczesną Japonię, która zapomina o swoich korzeniach i szacunku do natury.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Książki

25piorunów

58 + 1 = 59

Tytuł: Zatruty kielich

Autor: Robert Jackson Bennett

Tłumaczka: Dominika Schimscheiner

Kategoria: fantasy, kryminał

Ocena: 9/10

Rok zaczynam od złota. Miks kryminału z wciągającą zagadką i dwójką ciekawych śledczych, oraz fantasy ze świetnie wykreowanym, intrygującym światem.

Zaczyna się od trupa, który zginął bo wyrosło z niego drzewo. W świecie, który jest gdzieś na poziomie średniowiecza, ale z bardzo rozwiniętą biologią. Wszczepy zwiększające na różne sposoby fizyczne i psychiczne możliwości ludzi, grzyby filtrujące powietrze, rośliny chroniące posiadłości, przez które przejść mogą tylko posiadający specjalny klucz feromonowy itd. W Imperium otoczonym kilkoma warstwami murów sięgających do morza, z którego co roku podczas pory deszczowej wychodzą gigantyczne, opancerzone potwory zwane lewiatanami.

Nasz trup oczywiście okazuje się być ofiarą morderstwa i prowadzi do większego spisku, politycznych intryg i kolejnych morderstw. A śledztwo prowadzą Din - asystent dla którego to pierwsza poważna sprawa, zmodyfikowany tak, że potrafi idealnie zapamiętać wszystkie szczegóły tego co widzi, słyszy, czuje. Oraz doświadczona inspektorka Ana Dolabra, która jest błyskotliwa, ale cierpi na nadwrażliwość na bodźce, więc zajmuje się głównie myśleniem.

Wszystko mi się tu podobało i nie mogę się doczekać kolejnego tomu.

A jako że to wydał MAG to tradycyjnie karny k⁎⁎as. Tym razem nie ma literówek i błędów gramatycznych, a zamiast tego częsty brak enterów przy dialogach tak, że wypowiedzi kilku osób zlewają się w jeden akapit. xd

Autorytet3piorunów

No i bingo, przynajmniej nie trzeba będzie czytać żadnego badziewnego kryminału z prawdziwego zdarzenia xd

Fenomen2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Lider3piorunów

@Hilalum ja bym to zaznaczył bardziej jako nietypowy system magii lub technologia 😉 Bo to kategoria, w której jest niewiele książek i będzie trudniej coś znaleźć niż kryminał bez detektywa.

Książka mi się mega podobała, czytałem i w orygniale i po polsku, teraz czekam na tłumaczenie 2 tomu.

Autorytet2piorunów

@WujekAlien czytam głównie sf a tam prawie zawsze jest jakaś dziwna technologia xD Do tego chcę w tym roku wystartować z Sandersonem więc i dziwna magia będzie.

@Vampiress jak dobry to czasem lubię. Problem w tym że ciężko coś wybrać bo jest tego straszny zalew, opisy w większości takie same (bo co ma być w opisie kryminału? trup, detektyw i śledztwo xD) i łatwo naciąć się na jakiś chłam.

Gruba ryba3piorunów

@Hilalum i pyk! Książka ląduje na kupce do przeczytania.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Ciekawostki

34piorunów

Dziś przypada dokładnie 134 rocznica urodzin J. R. R. Tolkiena :birthday: Autor Hobbita i Władcy Pierścieni przyszedł na świat 3 stycznia 1892 roku - w każdą rocznicę Tolkien Society zachęca fanów z całego świata do upamiętnienia urodzin Tolkiena poprzez wzniesienie toastu o 21:00 swojego czasu lokalnego. Toast wznosi się tradycyjnie "za Profesora" :beer:

GURU4piorunów

@Apaturia

Autor Hobbita i Władcy Pierścieni

Zapomniałaś o najważniejszym Silmarillionie 😉

Gruba ryba1piorunów

@radziol Trochę tego jeszcze było - ale pomyślałam, że nie będę całej bibliografii wpisywała 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

18piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Powergraph przygotowuje dodruk szóstego tomu Opowieści z Meekhanśkiego Pogranicza. "Dusza pokryta bliznami" Roberta M. Wegnera wróci do sprzedaży 9 stycznia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 402 strony, w cenie detalicznej 89 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Słynny oddział Górskiej Straży, Czerwone Szóstki, zostaje oskarżony o zdradę i zesłany do zamku Langre. Tam, w kamieniołomach kruszy się nie tylko skały, ale przede wszystkim dusze osadzonych.

Imperium ma większe problemy niż los pojedynczego oddziału. Uroczyska w całym Meekhanie plunęły dymem, popiołem i monstrami nie z tego świata. Powietrze i ziemia zostały skażone, ludziom grozi klęska głodu. Imperator Meekhanu – zależnie od tego, w którą z plotek się wierzy – został ranny lub zginął w walce z potworami.

Świat się zmienia, a dla niektórych – kończy.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

    

Kompan2piorunów

Przeczytałem, ale 0 posunięcia się w fabule. Szkoda tyle lat czekania.

Kompan0piorunów

@Whoresbane dodruk premiery sprzed miesiaca? ze co?

Fanatyk2piorunów

@Shagot Nakład się rozszedł w ekspresowym tempie. Nawet ja jej nie zdobyłem

Kompan0piorunów

@Whoresbane tez nie kupilem jeszcze, czekam na premiery styczniowe (sullivany, komiksy) i jedno zamowienie mialem puscic pod koniec stycznia.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Książki

14piorunów

Dobra, zbierałem się do spamowania # bookmeter na koniec roku, ale oczywiście się nie zebrałem, w tym mam postanowienie dodawania na bieżąco.

Zamiast tego wrzucę sobie okładki tego co przeczytałem i podsumowanie bardziej dla siebie. xD

60 okładek, ale "Sześć światów Hain" i "Trylogia ciągu" to po kilka książek w jednym tomie. A ze zbiorów "Gateway" i Swanwicka czytałem po jednej. Głównie serie sf/fantasy albo pojedyncze książki nagradzanych bądź uznanych autorów. W tym roku chciałbym kontynuować czytanie książek nagrodzonych Hugo, Nebulą i Locusem, ale też przeplatać większą ilością literatury faktu, pięknej, azjatyckiej i walnąć jakieś bydlaki-klasyki (w planach "Anna Karenina" i "Grona gniewu").

Serie które skończyłem/jestem na bieżąco:

Ekspansja - złoto, bardzo mi się ta ostatnia trylogia o marsjańskich faszystach na dalekiej Lakonii podobała, tak samo jak opowiadania, każde coś wnosi, każde ma świeżą, fajną perspektywę

Pierwsze Prawo - jeszcze większe złoto i najlepsze co w tamtym roku czytałem, to jak pan Abercrombie pchnął ten swój świat ku zmianie i jaki rollecoaster zapewnił w drugiej trylogii jest wspaniałe. Pojedyncza "Czerwona kraina" w klimatach westernowych, zadedykowana Clintowi Eastwoodowi, też świetna. Natomiast z opowiadań nic nie pamiętam. xd

Trylogia Ciągu - kolejne złoto xD mieszanka brudnych, gangsterskich klimatów noir z tym jak autor wyobrażał sobie cyberprzestrzeń oraz z bardzo zaawansowaną biologią, styl jak u Dukaja - wrzucenie nas w obcy świat, zasypanie neologizmami i radźcie sobie - ja to bardzo lubię :grinning:

Natomiast po trylogii czytałem "Wypalić chrom" i opowiadania z tego świata wypadają blado w porównaniu do powieści, natomiast ciekawe były opowiadania niepowiązane z trylogią

Trylogia husycka - zabili go i uciekł uganiać się za babą. Lorem ipsum dolor sit amet. Nie lubię.

Nowy Wiedźmin - bardzo przyjemne zaskoczenie, świetnie się czytało i nawet zakończenie porządne

Bobiverse - tom 5. średni i nic nie wnosi do serii

Diuna - tom 5. to znowu prawdziwa, niezła powieść, a 6. to znowu losowo wrzucane pseudofilozoficzne pierdolety. Jak ktoś zaczyna to radzę zakończyć na części numer 3.

Martwy Dżinn w Kairze + opowiadania - świetne pomysły na świat, słabe fabuły

Mnich i Robot - drugie opowiadanko mieszające sf z buddyjską filozofią równie fajne jak pierwsze

Serie zaczęte/w trakcie:

Saga Vorkosiganów - zacząłem w zeszłym roku i przeczytałem 11 części, więc chyba mi się podoba xd Seria stoi głównie (ale nie tylko) świetnie wykreowanymi bohaterami z Milesem Vorkosiganem na czele. Syn gościa rządzącego feudalną planetą, która od niedawna się dość mocno modernizuje. Poznajemy go jako nastolatka, który chce wstąpić do armii i kontynuować rodzinne żołnierskie tradycje. Niestety 1,40 wzrostu, łamliwość kości i inne defekty skutecznie mu to uniemożliwiają. Za to nadrabia innymi atutami.

Oxford Time Travel - o historykach podróżujących w czasie. "Nie licząc psa" dziejąca się głównie w wiktoriańskiej Anglii świetna. "Księga sądu ostatecznego" - dwa wątki o dwóch epidemiach - jeden w średniowieczu, który był super, drugi w Oxfordzie przyszłości, który był męczący.

Dzieci czasu - część pierwsza o cywilizacji pająków super, część druga o ośmiornicach, którą czytam obecnie, jeszcze lepsza

Hain/Ekumena - "Sześć światów Hain" świetna, w tym roku planuję "Rybaka znad morza wewnętrznego" gdzie są opowiadania i jeszcze jedna powieść z tego świata

Świat Dysku - drugie moje podejście do serii to "Piekło pocztowe". Niestety było to słabe, dziecinne, naiwne i mało śmieszne. Jedynie wątek Golemów dawał radę. W tym roku może zabiorę się za cykl o Straży, bo kiedyś czytałem "Straż straż", która mi się podobała.

Wieczna wojna - świetna pacyfistyczna powieść antywojenna. Ktoś tu mi dwójkę polecał więc i ją przeczytam.

Gateway - pierwsza część to największe rozczarowanie roku, raczej nie będę kontynuował

Pojedyncze sf/fantasy:

W dół do ziemi - jedna z lepszych rzeczy w tamtym roku, o chłopie co zarządzał obcą planetą zamieszkaną przez inteligentne gatunki, które ludzie traktowali jak zwierzęta. A teraz wraca na nią po latach targany wyrzutami sumienia szukać odkupienia. Wariacja na temat Jądra ciemności w klimatach sf i hipisowskich, podlana dziwnymi wizjami, obrzydliwymi scenami body horroru, z ciekawym zakończeniem. W tym roku na pewno więcej Silverberga. :grinning:

Równi bogom - świetne hard sf o tym jak to ludzkość odkryła źródło darmowej energii, ale okazuje się że wiąże się z nim wielkie niebezpieczeństwo. Podzielona na trzy części, każda ciekawa, a najbardziej środkowa dziejąca się w równoległym wszechświecie wśród mieszkających tam przedziwnych istot. W tym roku na pewno więcej Asimova :grinning: Tym bardziej że ostatnio ziomek mi polecał "Ja robot" w kontekście AI.

Stacja pośrednia - o weteranie wojny secesyjnej, który od 100 lat prowadzi tajną placówkę przesiadkową dla kosmitów teleportujących się po galaktyce. Bardzo dobra rozrywka w klimatach, które dzisiaj by można opisać jako cozy sf, z pacyfistycznym przesłaniem.

Nauka chodzenia - świetne, poryte gówno o zmiennokształtnym kosmicie, który rozbił się na Ziemi, bardzo ciężko mu się żyje w naszej grawitacji, a żeby przeżyć musi pożerać ludzi

Pokrzywa i kość - bardzo fajna mroczna baśń o księżniczce planującej zabić księcia aby pomścić śmierć jednej siostry i uratować drugą, nad którą ten się znęca. W tym celu zbiera bardzo specyficzną ekipę.

Stacje przypływu - dziwne, intrygujące, dające do myślenia, świetnie napisane

Frankenstein - klasyk, który się mało zestarzał, nadal się świetnie czyta i porusza nadal aktualne tematy

Żołnierze kosmosu - straszna nuda

Alien Clay - fajny pomysł na obcą biologię, męcząca narracja, sporo nudy i powtarzalności

Pan Światła - bardzo dobry pomysł, pięknie napisane (i przetłumaczone), świetne sceny akcji, prosta fabuła

Of monsters and mainframes - niezła rozrywka, ale to miało być sf, a nic tu nie było wytłumaczone. W końcówce dryfuje w dziwne klimaty romantasy i innych bzdetów.

Ptaki, które zniknęły - zaczyna się od intrygującej mieszanki znanych i lubianych motywów sf, a potem okazuje się, że to książka głównie o jednej bardzo słabo wykreowanej relacji

Dawno temu blask - książka jest opisywana jako fantasy, ale całe światotwórstwo chłopa to wzięcie naszego świata i pozmienianie nazw miejsc, państw czy religii xD Fabuła zaczyna się bardzo ciekawie i przez jakiś czas mocno trzyma w napięciu i ciekawości co będzie dalej, dokąd to prowadzi. Im dalej w las tym bardziej okazuje się że donikąd.

Pieśń dla Lyanny - piękne opowiadanko Georga R.R. Martina

Inne:

Null - mocna, brutalna rzecz o wojnie na Ukrainie. Największe wrażenie robi wnikanie w psychikę i różne motywacje walczących, podejście do moralnych dylematów, a także brudny wojskowy slang jakim to jest napisane. Śmieszy natomiast podniecanie się co niektórych w jakim to złym świetle są tu pokazani Ukraińcy, bo autor opisuje tak straszne rzeczy jak zabijanie rannych kacapów dronem czy przesłuchania rosyjskich żołnierzy siedzących z butelką w d⁎⁎ie. Gdzie parę stron dalej mamy opisy kacapskich gwałtów i tortur na cywilach, w tym dzieciach.

Cyganie. Spotkania z nielubianym narodem - niezła książka, zarówno o cygańskich patologiach jak i o przemianach, do których nie potrafili się dostosować. Sporo też narzekania na niemiecką poprawność polityczną, bo autor to Niemiec, co po jakimś czasie nudziło.

Jak przestać się bać - bardzo porządny poradnik pisany przez psycholożkę kliniczną, z sensownym podejściem do tematu, bez motywacyjnych bzdur

Podejrzany X - GÓWNO

Pokonać mur. Wspomnienia - autobiografia Mariny Abramović, kontrowersyjnej artystki od performensów. Bardzo mi się podobała jej historia, chociaż żadnym fanem takiej sztuki nie jestem, a autorkę uważam za jeszcze większą wariatkę niż przed lekturą. xd

Maus. Wydanie zbiorcze - to ten komiks o Holokauście gdzie Polacy są świniami, Niemcy kotami, a Żydzi myszami. Łączy dwie warstwy - przejmującą historię wojny, getta i obozów z masą mocnych kadrów, oraz trudną relację ocalałego z zagłady ojca z synem - autorem komiksu. Ojciec, Władek, jest tu pokazany szczerze jako irytujący i pełen wad człowiek, z którym nie da się wytrzymać.

Inne umysły - książka popularnonaukowo-filozoficzna o ośmiornicach i innych głowonogach, o ich ewolucji i rozważaniach autora na temat możliwości posiadania przez te zwierzęta świadomości. Bardzo ciekawe i dobrze wchodzą po tym "Dzieciu ruiny".

Nie ma co - książka o trzęsieniu ziemi w Teheranie z perspektywy młodej naćpanej dziewczyny z dobrego domu. Ciekawie napisane, ale raczej nie byłem targetem kolejnych narzekań na irańskie społeczeństwo i jego wady i patologie, więc średnio mnie to obeszło.

Mistrz8piorunów

@Hilalum bo to trzeba na bieżąco ogarniać, a nie w ostatnich dniach się zebrać xD

GURU1piorunów

@bojowonastawionaowca Ja po prostu myślałem, że masz wolne na koniec roku i przeczytałeś kilkanaście książek. Wszystko jest możliwe jak są tutaj zawodnicy robiący 100 czy 200+ książek rocznie.

Mistrz2piorunów

@nbzwdsdzbcps znaczy też xD w listopadzie przeczytałem 15 książek, w grudniu 8 xD Co nie zmienia tego, że mogłem zacząć od listopada dodawać 😛

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Książki

8piorunów

Czyżby Fabryka Słów pozwoliła na plagiat? A może wykupili prawa autorskie do serii „Thief”? W to drugie wątpię, ponieważ główny bohater nazywa się Gareth, gdy w grach był to Garrett. No chyba, że autor zrobił aż tak poważną literówkę, jednak na razie wszystko wskazuje na plagiat. xD

Fanatyk5piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Literówki w ich grafikach nie są obce. Raczej mają licencję na książki z tego świata. Nie byliby aż tak głupi

Gruba ryba1piorunów

@Whoresbane

No nie wiem, nie wiem. xD

Jakbym miał licencję na powieść w uniwersum „Thiefa”, to bym się tym chwalił.

Autorytet2piorunów

@Whoresbane jakoś szczerze wątpię, że kupili licencje na stare, niszowe gierki żeby jakiś Polak mógł sobie napisać po latach fanfika xd

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Filmy

47piorunów

1059 + 1 = 1060

Tytuł: Władca Pierścieni: Dwie wieże

Rok produkcji: 2002

Kategoria: Fantasy / Przygodowy

Reżyseria: Peter Jackson

Czas trwania: 3h 55m

Ocena: 10/10

Gdy dziewczyna powiedziała mi, żebym włączył „Dwie Wieże”, poczułem się jak na tym memie poniżej. x)

Pamiętam, jak poszedłem do kina na nocny maraton wersji rozszerzonych całej trylogii. W teorii wydawało się to świetnym pomysłem - wszystkie filmy na jednym posiedzeniu, jeszcze na dużym ekranie. Nie przewidziałem tylko, że zasnę właśnie na drugiej części i przegapię to, na czym zależało mi najbardziej, czyli obronie Helmowego Jaru.

Zgadnijcie, co się dzisiaj wydarzyło.

Oczywiście, że zasnąłem podczas seansu i przegapiłem obronę Helmowego Jaru. xD

Czuję się jak stary dziad. xD

Sam film wspaniały. Jeden z czterech, które obejrzałem w życiu i którym przyznałem najwyższą ocenę.

Dobrze, że nie wyszedł w 2011 roku.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU6piorunów

Kiedys w klubie uczelnianym zrobiliśmy taki maraton. Zasnąłem jak Frodo wrzucał pierścień. Tak blisko xD

GURU1piorunów

@Ragnarokk WEAKNES DISGUISTE ME (ja nie daje rady juz na 2 wieżach xD)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Filmy

60piorunów

1053 + 1 = 1054

Tytuł: Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Fantasy / Przygodowy

Reżyseria: Peter Jackson

Czas trwania: 2h 59m

Ocena: 9/10

Oczywiście w wersji rozszerzonej.

Ocena o jedno oczko mniej, ponieważ ta część zawsze podobała mi się najmniej z trylogii, jednakże wciąż uważam to za świetne kino. Uwielbiam leniwy początek w Shire, który jest tak komfortowy, że sam z chęcią bym zamieszkał w takiej okolicy i wiódł podobne życie.

Trudno mi być obiektywnym, ponieważ „Władca Pierścieni” podoba mi się tak bardzo, że przymykam oko na jakiekolwiek wady.

Przy okazji naszły mnie przemyślenia, że kurczę, minęło prawie dwadzieścia pięć lat od premiery pierwszej części, i do tej pory nie zobaczyłem żadnego innego filmu czy serialu fantasy, który zrobiłby na mnie tak duże wrażenie. Najbliżej było „Grze o tron”. Pomyślałem też o netfliksowym „Wiedźminie” - technologia posunęła się naprzód, Netflix pewnie też nie żałował budżetu na swoją produkcję, a jak porównam te dwa dzieła, to w „Wiedźminie” nie czuć dopracowania, nie czuć „duszy”.

Poniekąd rozumiem, że po co się starać, skoro ludzie i tak pewnie obejrzą, a jak będziemy przyzwyczajać ich do kiepskiej jakości, to przestaną być aż tak wybredni i bez narzekania będą oglądać coraz to gorsze dzieła, ponieważ innych po prostu nie będzie. Nie podoba mi się to, ponieważ sam w swojej twórczości staram się rozwijać, żeby tworzyć lepsze rzeczy od poprzednich i czułbym się źle z odwaleniem fuszerki (patrzę na ciebie, Wegner). Tak więc nie rozumiem, że przy obecnych możliwościach wciąż trudno dorównać starusieńkiemu już „Władcy Pierścieni”.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba3piorunów
(...) ta część zawsze podobała mi się najmniej z trylogii

Coooo??? :open_mouth:

Gruba ryba3piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Najwięcej duszy, mała skala pozwalająca lepiej skupić się na akcji, ale przede wszystkim poczuć emocje, mniej skakania między kilkoma wątkami sprawia, że rytm historii jest świetny, więcej praktycznych efektów niż w kolejnych częściach (zwłaszcza podczas najważniejszych potyczek, Helmowy Jar jeszcze jest bardzo spoko, ale bitwa o Minas Tirith to już totalny CGI fest - ładunek emocjonalny jest nieporównywalnie większy przy potyczce z Uruk Hai), drużyna w całości, Hobbiton, pierwsza część=najbardziej dopieszczona, Balrog, zdrada Sarumana, sceny pokazujące przygotowywanie się do wojny w Isengardzie, świetna tragiczna postać Boromira, która z każdym kolejnym odtworzeniem tylko zyskuje na wartości. Ta część jest po prostu top comfy, nic się do niej nie zbliżyło do tej pory pod tym względem

Pokaż więcej komentarzy (33)

Osobistość

w Gry Fabularne

3piorunów

Powiem Wam - objadłem się :dumpling::dumpling: pierożkami, wcisnąłem bigos, popiłem barszczykiem! (⸝⸝ᵕᴗᵕ⸝⸝)

Czas na gierkowanie... dostałem pod choinkę Brzdęk i zaciągnąłem rodzinkę do planszy :game_die::mage:

A u Was co się dzieje? Dostaliście jakieś fajniutkie prezenty? Pokażcie nam ദ്ദി(˵ •̀ ᴗ - ˵ )

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiada wznowienie pierwszej części piątego tomu Pieśni lodu i ognia. "Taniec ze smokami. Marzenia i pył" George'a R.R. Martina zaplanowano na przełom stycznia i lutego 2026. Wydanie w twardej oprawie obejmie 632 strony, w cenie detalicznej 74,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Varamyr, uwięziony w ciele wilka, obserwuje armię Innych. Stannis Baratheon przybywa do Czarnego Zamku. Bran Stark z towarzyszami dociera do jaskini dzieci lasu.

Daenerys Targaryen włada miastem zbudowanym na marzeniach i pyle, wspierana przez swe trzy smoki. Tyrion Lannister, zbiegły z Westeros po tym, jak wyznaczono nagrodę za jego głowę, zmierza do Daenerys, by wesprzeć ją w walce o Żelazny Tron. Jon Snow, dziewięćset dziewięćdziesiąty ósmy Lord Dowódca Nocnej Straży, staje przed największym jak dotąd wyzwaniem. Wrogów ma nie tylko w samej Straży, lecz także poza nią – pośród lodowych istot mieszkających za Murem.

Na całym świecie narastają gwałtowne konflikty, w których biorą udział banici i kapłani, żołnierze i zmiennoskórzy, szlachetnie urodzeni i niewolnicy. W czasach niepokojów fale przeznaczenia nieuchronnie prowadzą bohaterów ku największemu ze wszystkich tańców...

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

      

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

10piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 24.12.2025

Wydawnictwo MAG ujawnia okładkę do czarnej edycji trzeciego tomu Wampirzego Cesarstwa. Premiera "Cesarstwa świtu" Jaya Kristoffa w marcu 2026.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

      

Osobistość2piorunów

@Whoresbane jedna z najbardziej przereklamowanych serii tej dekady. No ale julki piszczą.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

18piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dominik Broniek prezentuje projekt okładki szóstego tomu Odkryć Riyrii. "Pradawna stolica" Michaela J. Sullivana w sprzedaży od 30 stycznia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 384 strony, w cenie detalicznej 49 zł.

Spadkobierca Novrona został odnaleziony, wojny ustały, a architekci nowego imperium nie żyją. Powinien nastać czas pokoju i dobrobytu, ale skończył się Uli Vermar i nadciąga armia elfów, siejąc po drodze spustoszenie. Ludzkość i świat Elanu może ocalić jedynie starożytny przedmiot, lecz jego odzyskanie wymaga dotarcia do miasta, które zniknęło przed wiekami. Imperatorka Modina wysyła grupę starannie dobranych ludzi na niebezpieczną wyprawę do Percepliquisu...

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

    

Mistrz

w Książki

27piorunów

1710 + 1 = 1711

Prywatny licznik: 7 + 1 = 8

Tytuł: Wojna makowa

Autor: Rebecca F. Kuang

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Format: książka papierowa

ISBN: 9788379645275

Liczba stron: 640

Ocena: 7/10

Trochę nie czuję się odpowiednim targetem dla tego typu literatury, jako że świat fantasy do mnie nie przemawia, niemniej przebrnąłem przez pierwszą z 3 części serii i jak widać, oceniłem bardzo dobrze.

Autorka ewidentnie miała pomysł na napisanie swojego Harry'ego Pottera, tyle że w świecie chińskim i wyszło jej to naprawdę spoko. Mocno subiektywnie zdecydowanie bardziej podobał mi się początek, w zasadzie pozbawiony elementów fantastycznych, ale im dalej w las i więcej fajerwerków i nadzwyczajnych rozwiązań, tym coraz mniejszą miałem ochotę na dalsze czytanie. Nie oznacza to bynajmniej, że autorka nie potrafi pisać, tylko że po prostu nie mój typ książki 😛 Ale już dużym plusem było wyszukiwanie elementów chińskiej geografii czy historii w ramach opowieści 😉

Po skończeniu wziąłem jeszcze do ręki drugą część, ale po parudziesięciu stronach uznałem, że nie czerpię z niej przyjemności i bez wyrzutów sumienia odłożyłem na półkę. Dla ludzi młodych, szukających nowszego odpowiednika HP pewnie będzie idealna, dla mnie zupełnie nie.

Osobistość3piorunów

@bojowonastawionaowca Nie znoszę głównej bohaterki. Jest irytująca, niestabilna, momentami głupia, do tego z powodu jej niekompetencji cierpi cała masa ludzi.

Fenomen2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Prószyński i S-ka kontynuuje wznowienia ze Świata Dysku. "Ciekawe czasy" Terry'ego Pratchetta zaplanowano na 5 lutego 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 464 strony, w cenie detalicznej 65 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

„Obyś żył w ciekawych czasach” – starożytna klątwa.

Kiedy kurierski albatros przybywa z żądaniem przysłania „Wielkiego Maga”, Rincewind zostaje wezwany do trapionego niepokojami Imperium Hongów, Sungów, Fangów, Tangów i McSweeneyów, gdzie decydują się losy tronu.

Rincewindowi pomaga Cohen Barbarzyńca, a także napędzany mrówkami komputer HEX, fraktalny motyl pogody ze skrzydełkami Mandelbrota oraz przerażająca, choć dość powolna armia, złożona z sześciu staruszków – Srebrna Orda.

Ich misją jest albo obronić, albo zdobyć Zakazane Miasto Hunghung. Niestety, instrukcje nie są jasne…

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

      

GURU3piorunów

@Whoresbane Książka dobra, nie oceniajcie książki po okładce 😛