Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#deheszki

Lider

w Heheszki

59piorunów

.

Osobistość20piorunów

Jako farmaceuta zdradzę Wam, że nazywanie mnie panie magistrze strasznie mnie wkurza.

Osobistość1piorunów

@kubex_to_ja @plemnik_w_piwie @Atexor @Enzo chyba nikogo nie zaskoczę, że w pracy najbardziej preferuję zwykłą formę grzecznościową "pan".

Tytuł zawodowy zdobyłem przy okazji zdobywania wiedzy i jego przydatność jest taka, że bez niego nie mógłbym w aptece pracować. Nie wypływa on na moje ego ani nastawienie do ludzi.

Osobistość1piorunów

@Atexor niektórych to mogłoby ukłuć. Tytuł technika farmaceutycznego uzyskuje się w szkole policealnej, czyli musisz mieć skończone LO, ale matura nie jest konieczna. Dlatego "panie magistrze" nieźle łechta niejedno ego.

Osobistość1piorunów

@plemnik_w_piwie Pigularz jest zabawny, bo to nazwa pochodząca od historycznej, już nie używanej postaci leku - pigułki. Były to ręcznie kręcone kulki w których substancja lecznicza była zawieszona w lepiszczu o gliniastej konsystencji.

Co do wykwalifikowanego sprzedawcy to niestety strzał w czuły punkt wszystkich farmaceutów, którzy w Polsce pracują poniżej kompetencji. System ochrony zdrowia nas nie wykorzystuje należycie i przy obecnej lekarzocenteyczności jeszcze długo nie będzie.

Osobistość1piorunów

@kubex_to_ja opcje są dwie: część ludzi chce utrzymać kontakt z macierzystym zawodem (5 lat bez praktyki równa się powtarzanie stażu), a druga część po zrobieniu doktoratu zostaje kopnięta w dupę przez uczelnie.

A, zapomniałem, jest jeszcze "trzecia połowa" czyli ludzie, którzy z różnych względów wracają na rodzinne zadupia.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Heheszki

26piorunów

.

Fanatyk3piorunów

@deafone Dlatego, jak jeszcze miałem brodę, to mnie męczyło chodzenie do barbera. Trzeba było pierdzielić z obcymi ludźmi przez pól godziny o niczym.

Autorytet2piorunów

@WatluszPierwszy I właśnie dlatego ja noszę brodę typu krzok. Dzięki temu nie muszę się golić i nie muszę rozmawiać z obcymi ludźmi u barbera, a w bonusie inni obcy w przestrzeni publicznej też niechętnie ze mną nawiązują kontakt bo biorą mnie za ciapatego. Same plusy :relaxed:

Fanatyk2piorunów

@wiatrodewsi ja jak przyszła pandemia i pozamykali fryzjerów po prostu zgoliłem brodę. Teraz mam taki 2-3 tygodniowy zarost, który sam ogarniam trymerem. Same plusy - taniej i z nikim nie muszę gadać.

Pokaż więcej komentarzy (3)