Dzisiaj z aktywności to tylko udawanie konia ciągnąc sanki z dziećmi. Niezłe się spociłem. xd
* Zjedzone: 2 400 kcal
* Spalone: 2 850 kcal
* Kroki: 11 000
* Spacer: 4.5 km z sankami
* Rozciąganie: robię swoje pół godziny
* Norweski: zrobię w kąpieli
No, jak wczoraj po podróży i napompowany wodą miałem na wadze 83.7 kg i kryzys wewnętrzny, że za szybko przybieram to dzisiaj- brzuch elegancko płaski z rana j 82.7 kg co dałoby mi tak 0.2-0.5 kg do góry przez dwa tygodnie rotacji- czyli docelowy wzrost wagi.
Biorę pod uwagę, że przez to zimno piłem mniej niż powinienem w Norwegii, co paradoksalnie sprawia, że organizm zatrzymuje wodę. Teraz przy tych zakładanych 5l wody dziennie i 5g soli przy aktywnościach powinienem się optycznie wysuszyć.
Zjadłbym jeszcze Twarogu ale najbliższe dwa tygodnie rygor i kontrola.

Najedzony twarogiem, koń udany, zjedzone mniej niż spalone, nie mam więcej potrzeb
@wonsz no tydzień minicuta i wracam na masę.
@AdelbertVonBimberstein Uwolnij jaskułkie bydlaku!
@AdelbertVonBimberstein Każdy by taki skarbek schował dla siebie ¯\\(ツ)/¯















