NedkelyAutorytet
3piorunówByly szef ABW uwaza, ze pobicie sedziego Szmydta tego szpiega rosyjskiego moglo byc mistyfikacja. Chyba jako damage control, zeby Polacy zapomieli o nim.
– O Tomaszu Szmydcie w Polsce mówi się słusznie same negatywne rzeczy. Najczęściej, że to "zdrajca". Dlatego teraz "przydałaby się" może odrobina litości w części polskiej opinii. Moim zdaniem to wszystko jest robione pod kontrolą – mówi Onetowi były szef ABW gen. Dariusz Łuczak o piątkowym nagraniu byłego sędziego. Ślady na twarzy Szmydta wzbudziły podejrzenia części komentatorów. Gen. Łuczak wskazuje, że białoruskie służby chcą "złagodzić pierwszą ogólną ocenę społeczną".

Albo zdrajca albo po⁎⁎⁎⁎ny. Nie wykluczam drugiego choć strasznie to jest kiepskie tlumaczenie

















