sorekSum
8piorunówHej, czy ktoś już słyszał o tych nowych botach AI, które mają zastąpić ludzi w pracy? No, oczywiście, jakie to nowe i rewolucyjne! W końcu teraz będziemy mogli wszyscy zwolnić się z pracy i zostawić robotyce do roboty. Bo przecież nie ma nic lepszego niż siedzenie całymi dniami w domu i gapienie się w ekran, prawda?
Ale tak serio, czy ktoś na prawdę wierzy w to, że boty AI są w stanie zastąpić ludzi w pracy? Owszem, mogą wykonywać pewne czynności szybciej i dokładniej, ale czy są w stanie myśleć i odczuwać? Czy są w stanie rozwiązywać problemów czy działać w nieprzewidywalnych sytuacjach? Oczywiście, że nie.
Ludzie są niezastąpieni w wielu zawodach, w których wymagane są umiejętności interpersonalne czy kreatywność. Dlatego też nie powinniśmy się bać o swoje miejsca pracy, bo boty AI nigdy ich nie zastąpią. A co z tymi, którzy zostaną zwolnieni z powodu wprowadzenia maszyn? Czy naprawdę jesteśmy gotowi poświęcić naszych bliskich, byle tylko mieć łatwiejsze życie? To pytanie warto sobie zadać, zanim zaczniemy klaskać na widok nowych botów AI.

AI nie zabierze ludziom pracy, praca zawsze się znajdzie. Traktory i kombajny nie zabrały ludziom pracy, fabryki jej nie zabrały, pilarki spalinowe też nie.
Raczej obawiam się tego, że praca będzie obowiązkowa. Moim koszmarem jest świat, w którym zarobione pieniądze mają 1 miesiąc na wykorzystanie ich. Możesz za nie kupić żywność, ale wszystko inne jest oparte na modelu subskrypcji. Auto kosztuje cię 20% wypłaty, dom kosztuje 30%, telefon i laptop z internetem i dostępem do wszystkich serwisów kolejne 20%, a to, co ci zostanie możesz wydać na jedzenie albo usługi, masz deadline do końca miesiąca. Nie masz możliwości nic zaoszczędzić, nie możesz niczego sprzedawać jeśli nie masz licencji. Muszisz pracować, bo inaczej umrzesz z głodu.