Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#szosa

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

17piorunów

114 814 + 103 = 114 917

Niedzielna seteczka w poszukiwaniu najgorszych asfaltów na wschód od Koszalina. Nie dość, że poszukiwania te były bardzo owocne, to na sam koniec nie zdążyliśmy się schować przed ulewą. ¯\(ツ)/¯

Max square: 13x13
Max cluster: 373
Total tiles: 2614 (+7)

nr 8

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

U was też wysiłek wkładany w trening jest odwrotnie proporcjonalny do kasy wkladanej w rower? xd

GURU1piorunów

Rozglądam się za czymś z wygodniejszą geometria i możliwością zamontowania szerszych opon bo na moich 23mm no to nie ma lekko

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Rowerowy Równik

21piorunów

114 088 + 55 + 83 = 114 226

Wczorajsza i dziś na . Czlowiek myślał, że wszystkie lokalne ścieżki objechane, a tu wystarczyło pojechać drugim brzegiem rzeki żeby trafić genialne szuterki. Do tego kompletna cisza, słońce i wszystkie zapachy przedlata.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

26piorunów

113 601 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 46 + 4 + 6 + 3 + 176 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 48 + 4 + 5 + 4 + 6 + 12 = 113 975

Z ostatnich dwóch tygodni. Najdłuższa trasa to powrót na z Lęborka przez Ustkę i Jarosławiec, z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Po drodze zahaczyliśmy o dwie . Ta w Ustce jest zamknięta do nie wiadomo kiedy, za to udało się wejść na latarnię w Jarosławcu, rzekomo czynną codziennie od 15 do 18. Na samą górę prowadzą kręte, drewniane schody, brak drabinek i innych udziwnień, więc można zaryzykować wejście nawet w kolarskich butach, a dla widoczków warto. :slightly_smiling_face:

Max square: 13x13
Max cluster: 373 (+19)
Total tiles: 2607 (+76)

(nr 7)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Osobistość

w Rowerowy Równik

22piorunów

110 309 + 109 = 110 418

Dziś widoki nie tak spektakularne, za to mnóstwo pobocznych dróg, gdzie jedyny hałas robiły świerszcze, a zapachy skoszonej trawy i ziół konkurowały z wonią sosnowych lasów. Jednym słowem cudownie.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Osobistość

w Rowerowy Równik

26piorunów

110 105 + 55 + 23 = 110 183

Dziś w menu był zarówno w tą jak i w tamtą, a także pęknięte mocowanie pedału, także średnio powiedziałbym. Na szczęście widoki rekompensowały.

Odbiję sobie jutro

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

17piorunów

109651 +32 + 2 +2 + 2 + 2 +23 + 2 + 9 + 24 = 109749

Niedzielna przejażdżka z lubą, DPD, interwały i niepełny dzisiejszy komin. Dlaczego niepełny? Gdyż na zakręcie jedna ze szprych przegrała pod moją ciężką d⁎⁎ą, w wyniku czego koło poszło w "8".
Zatem będę wdzięczny za namiar na serwis w rejonie Wrocławia, który do soboty zamontuje mi szprychę i wycentruje koło.

Edit. Zdjęcia dla atencji xD

Gruba ryba1piorunów

Bbike na Rogowskiej mają wolne przebiegi bo właśnie z tym samym im jutro rower zaniosę. Możesz też na Legionów zadzwonić.

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Cześć Kochani,

Mam do Was pytanie i prośbę o poradę, a mianowicie:

W moim tribanie ostatnio zaczął przeskakiwać łańcuch na kasecie, między 4 a 5 biegiem (kaseta 9 rzędów). Łańcuch sprawdzałem przymiarem i nie wpada więc chyba jeszcze nie jest zbyt rozciągnięty. Czy wiecie co moze być tego przyczyną?

Z góry dziękuję za porady!

Gruba ryba1piorunów

przy manetkach też powinny być baryłki regulacyjne - służy to niwelowaniu efektu rozciągania się linki w czasie, rozszerzalności temperaturowej (jak jeździsz cały rok to żeby nie regulować przerzutki pod -10 i +30 stopni) etc.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

23piorunów

108 187 + 58 = 108 245

Może i nie za dużo tych , ale za to po szutrach, piachu, płytach i kocich łbach. A przy okazji zabraliśmy KOMa jakiemuś napinaczowi, który tworzy segmenty od czapy. ¯\\(ツ)

Max square: 13x13
Max cluster: 354 (+5)
Total tiles: 2531 (+3)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

26piorunów

Kupiłem i dzisiaj odbieram pierwszą szosę (triban rc500). Z pytań ważnych:
1. Kiedy odbyć swoją inicjację z kolegą? Przed czy po pierwszej jeździe? 😉
2. Jakie akcesoria są niezbędne poza seksi obcisłą bielizną? (Majty z wkładką).
Jako, że ostatnio rowerem aktywniej jeździłem ponad 10 lat temu, wszelkie uwagi mile widziane.

Fenomen1piorunów

@AdelbertVonBimberstein czlowieku, przede wszystkim aparat! Musisz napierdalac zdjecia roweru na kazdym postoju! A jak nie planujesz postojow to zaplanuj zebys mogl j⁎⁎⁎ac zdjecie roweru! Idziesz do sklepu? Jednij fotke. Jedziesz lasem? J⁎⁎⁎ij fotke. Most? Fotka. Rynek? Fotka. Kupa? Fotka.

Bez tego nie nazywaj sie rowerzysta.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Osobistość

w Rowerowy Równik

40piorunów

107 081 + 133 = 107 214

Dziś austriacko-słoweńsko, co oznacza dużo w górę. Zauważyłem znacznie więcej szosowców, i szosowcówek po słoweńskiej stronie, co wcale nie powinno dziwić zważywszy na ich super infrastrukturę rowerową i ilość pogaczarów itp w tak małym narodzie. Zmęczyłem się też okrutnie, a deszcz na ostatnim podjeździe i zjeździe wcale nie był potrzebny.

dodaję raz jeszcze, bo omyłkowo wbiłem sztafetę

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Fenomen

w Rower

26piorunów

Festka - czeskie arcydzieła z karbonu - wizyta w fabryce ultra drogich - customowych rowerów.

Jeśli macie 50-100k do wydania na rower to właściwy adres ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

https://youtu.be/-GJ330kUyh8?si=MPRoazkBYPti2Qyt

Czy kupiłbyś rower za 100k?

  • Tak2% (8 głosów)
  • Jeśli byłby w 100% stworzony dla mnie3% (9 głosów)
  • Nie66% (224 głosy)
  • Nie stać mnie29% (99 głosów)

340 głosów

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

21piorunów

106440 + 3(2+2) + 242 = 106694

Po majówce brakowało czasu na wszystko. Zaliczone 3 dpd, 2 siłownie, ale na rower "ciągle coś". Do tego znowu idealnie się rozjechały plany z kumplem - on kompletnie nie mógł jechać w sobotę, a ja w niedzielę, a więc pozostało pojechać samemu.
Po raz kolejny, słaba ostatnia noc, a niestety poprzednia nie była dużo lepsza, więc już rano czułem, że nogi "nie są świeże". Jakby tego było mało, poranna dezorganizacja sięgnęła nieba, od budzika do wyjazdu minęło ponad 1,5h, nawet słuchawki musiałem ładować na ostatnią chwilę.
Trasę dobrałem nieco pod zapowiadane warunki atmosferyczne, a konkretnie wiatr, o czym później.
Po wyjeździe kręciło się w porządku, nie forsowałem tempa. Na całej trasie miał być jeden większy podjazd w pierwszej fazie oraz mniejsze pagórki w drugiej. Już na 50 km większe podjazdy były dwa, bo znowu się wje*em w odcinek rajdu samochodowego i trzeba było wracać i wybrać drugi zjazd XDD
10 minut później złapałem drugiego w sezonie kapcia, na prawym zakręcie nie szło zauważyć szkła, które znalazło się tam, bo jakiś pijany idiota musiał rozbić butelkę.
Ruch na trasie nie był duży, jechało się przyjemnie. Niestety wkrótce pojawił się znowu ból "pod" prawym kolanem. Siodełko wcześniej opuściłem o 1,5 cm, teraz ośrodek bólu dawał się we znaki nieco niżej, pomagało rozmasowywanie, choć w pewnym momencie myślałem, że trzeba będzie skracać trasę. O dziwo, po przerwie obiadowej w barze, ból przeszedł i pozostał lekki dyskomfort, nie wpływający na szczęście na kręcenie. Na ok. 140 km miałem lekki kryzys, myśląc - niestety mylnie - że to ostatni w tym dniu, gdyż dojeżdżały mnie wspomniane wcześniej pagórki: dół - góra - dół - góra. Najciężej było ok. 190-210 km, bo opóźnienie spowodowane późnym wyjazdem i flakiem poskutkowało tym, że wiatr zgodnie z prognozą obrócił się i musiałem jechać z wmordewindem. Efektem były kolejne pauzy, w odstępie 10 minut jazdy zaliczyłem dwie przerwy uzupełniające braki sezamków i musów w żołądku. W końcu, po nawrocie w kierunku domu jechało się już bardzo dobrze i udało się dotrzeć przed 19.
Życiówka "odświeżona", druga dwusetka, a także ósma dwusetka w tym sezonie.

Osobistość0piorunów

Niezły kawał trasy, mi takie 200+ imponuje. Jak się czujesz po ? Ile Ci zajmuje takie "wrócenie do siebie" po takiej wyprawie ? Pewno wszystko na szosie ?

Gruba ryba1piorunów

Wczoraj ciężko się jechało, także po powrocie przez godzinę dochodziłem do siebie, a wieczorem w sumie sił brakowało na cokolwiek. Z kolei, 2 tygodnie temu po 200 km miałem jeszcze zapas sił i było względnie ok. Tak, szosa

Osobistość1piorunów

@Furto Ja w tamtym roku zrobiłem gravelkiem 168 bodajże i 1.7k up, to mi zajęło wrócenie do żywych tak pi razy oko 5 dni... szybko się regenerujesz, jak jaszczur 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Rowerowy Równik

24piorunów

106 210 + 50 = 106 260

Wolny dzień w AT, więc możno śmiało kręcić, trzeba tylko uważać na motory, których dziś multum.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Fanatyk3piorunów

Jeśli ktoś jak ja pomyślał "co za bezczelne ch... Dzień Zwycięstwa świętują"to nie. Wniebowstąpienie - aż sprawdziłem.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

21piorunów

105 637 + 103 + 4 + 6 + 4 + 6 + 45 + 45 = 105 850

Seteczka na otwarcie miesiąca, dwa pracodomy i dwie krótkie trasy na  , pierwsza solo, druga z Pan @Mordi . (。◕‿‿◕。)

Max square: 13x13
Max cluster: 349
Total tiles: 2518 (+6)

    (nr 6)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Rowerowy Równik

47piorunów

105 080 + 92 = 105 172

Niby człowiek lubi te podjazdy, ale czasem nogi niekoniecznie są tego samego zdania. Dziś cosik ciężkawo wyszło. Ale wyszło:)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Rowerowy Równik

21piorunów

102 629 + 86 = 102 715

Z2 po wczorajszych górkach. Szkoda dnia na odpoczynek, bo od jutra leje. Nie wszędzie ładna i długa majówka:(

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Osobistość1piorunów

Dziś miałeś fajny warun, w sam raz jak jest "nie za ciepło" to można dawać, ja dziś w siebie już wlałem około 5 litrów na trasach... bo w Krakowie prażyłoooo. Oby nie było tak strasznie deszczowo. Wrzucaj zdjęcia, masz cudną okolicę!

Zawodowiec

w Hydepark

6piorunów

Hejo, czy ktoś jest w stanie poratować zapasem? Dętka 25-622 (700x25c) wentyl do profilu 50mm. Własnie kleje drugą łatę i jak dobrze pójdzie to za jakiś czas dojadę do Anwilu od strony Nieszawy :(

Gruba ryba1piorunów

takie rzeczy na szybko to chyba tylko na jakichś zjebukowych grupkach lokalnego drałowania :<

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

16piorunów

102149 + 2(2+2) +128 = 102285

Miała być lekka przejażdżka, a skończyło się samow3,14erdolem.
Pierw okrutny ruch w mieście i średnia 20 km/h.
Następnie 20 km idealnego wmordewindu, jazda po płaskim 22 km/h XDD Do tego tyłek nadal się regeneruje po niedzieli, musiałem często stawać.
Potem podjazdy - nie wiem co się ze mną dzieje, ale jakbym zaczynał je lubić.
Górki objechane, a tu od stawania na pedałach zaczynają łapać skurcze stóp wtf. Konieczne co chwila przerwy. Szybka kontrola sytuacji: 19:20, do celu 70 km, a miałem być w domu do 21... Prosta decyzja, skracam trasę z zaplanowanych 132 km.
Na szczęście wiatr i profil trasy mi sprzyjają. Ostatnie 50 km pokonane w tempie 30+, udało się finalnie poprawić średnią z poniżej 24. Skurcze stóp olewam, lekko tylko odpuszczam na minutę. Czuję się trochę jak narkoman po strzale, tętno przebija co rusz 160 bpm, choć w sumie w słuchawce mam ponad 200 xD
Finalnie wychodzi 128 km, więc skrót gruby poszedł xD
Teraz majówkowa przerwa od roweru, ale nie wiem jak jutro usiedzę 500 km w roli kierowcy xD
Kwiecień zakończony z 890 km, a w sezonie zaliczona 7 setka (w tym 1. 200km).

Osobistość0piorunów

Ślicznie! No jak się przyzwyczaisz do kręcenia i ruchu, to czy tam prowadzenie auta czy klikanie w kąkuter 8h to brzmi jak wyrok 😒

Pokaż więcej komentarzy (4)