Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#retrogaming

Autorytet

w Gry

154piorunów

W 1989 roku firma Infogrames stworzyła grę North and South inspirowaną belgijską serią komiksów Les Tuniques Bleues" osadzonej w realiach amerykańskiej wojny secesyjnej. Tytuł ten był miksem gry strategicznej i gry zręcznościowej. Po wybraniu jednej z dwóch stron zaczynamy rozgrywkę, a naszym celem jest zajęcie całego terytorium i zniszczenie wojsk przeciwnika. Plansza podzielona na stany zawierała zaznaczone pozycje naszych orach wrogich wojsk, a także zaznaczone strategiczne obiekty jak forty czy tory kolejowe. Jest to niezwykle ważne, bowiem do zrealizowania celu niezbędne było uprowadzanie pociągów, które przewoziły złoto oraz przejmowanie wrogich fortów. Polegało to na wypełnianiu niezwykle przyjemnych elementów zręcznościowych. Toczone walki również testowały naszą zręczność, gdy przejmujemy kontrolę nad wojakami z trzech formacji wojskowych: kawalerię, piechotę oraz artylerię. W danej chwili możemy kontrolować jedną z nich. 
Gra była niesamowicie przyjemna, gdy grało się w 2 osoby - ileż to sesji spędziłem przy North and South ze swoim bratem. Pięknie wykonana, ujmująca humorem (łaskotanie fotografa po tyłku), ze świetnymi samplami muzycznymi i ciekawymi urozmaiceniami, które można było wyłączyć (burza, intruzi w postaciach
Indianina i Meksykanina).

PS. Mogłem coś pochrzanić przy opisie, szczegółów rozgrywki już tak nie pamiętam.

   

Koneser4piorunów

Chyba byłem na to za mały bo kompletnie nie potrafiłem tego opanować, podczas bitwy wprowadzałem wojska do rzeki :stuck_out_tongue_winking_eye: Nie potrafiłem wygrać ani jednej bitwy.

Kompan1piorunów

Pamiętam jak grało się w to we dwójkę na jednej amidze. Oj te wspaniałe wspomnienia 6/7 latka 😉

Pokaż więcej komentarzy (18)

Specjalista

w Poznań

4piorunów

Hej !
Czy są tutaj fani i ?
Dzisiaj (tj. 25.07) Pomysł Bar organizuje turniej w DSJ4. Jeżeli ktoś nie ma planów to zapraszam.
Miła atmosfera i wielu maniaków gier o tematyce skoków 😉
Dla osób, które nie słyszały to w Pomyśle co roku odbywa się Puchar Świata w grze DSJ2.1P.
Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1322095992022205?locale=pl_PL


Gruba ryba2piorunów

@octavian w te nowsze wersje DSJ nie umiem grać, nie wiem dlaczego. Zaś DSJ 2 uwielbiam, czasem nadal grywam z tatą. To była pierwsza gra w jaką grałem, na Pentium 133 Mhz chodziła bardzo powolnie, ale dawała masę frajdy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=awkv2_IGyZw

Ktoś się pytał w co się bawię na YT to odpowiadam że robie se filmiki z 20 letniej gry 😁

A no i to jest ta sławna misja z helikopterkiem :hugging_face:
Jak ją wspominacie?

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Gry

82piorunów

War has never been so much fun.
Go to your brother, kill him with your gun
Leave him lying in his uniform dying in the Sun

Po prostu klasyk, pewnie całkiem sporo z Was zetknęło się z tym tytułem. Cannon Fodder jest strzelanką stworzoną przez Sensible Software i wydaną przez Virgin Interactive w roku 1993. To bez wątpienia była jedna z moich ulubionych produkcji z dzieciństwa. Przejmujemy w niej kontrolę nad oddziałem żołnierzy i rzucamy się w wir kolejnych, różnorodnych misji. Odwiedzając przyjemne dla oka lokacje dowodzimy mięsem armatnim, mogąc dzielić go na mniejsze pododdziały. Warto jednać pamiętać, że nie ma tu mowy o automatycznym wyszukiwaniu celu. Gra zachwycała ciekawymi zadaniami, fajnymi pomysłami jak awansowanie wojaków po każdej wypełnionej misji czy listowanie tych zabitych przy akompaniamencie smutnej melodii. W pamięci wyryło mi się też wzgórze, które zapełniało się nagrobkami utraconych przez nas żołnierzy. 
Cannon Fodder to także produkcja bardzo trudna, choć pierwsze misje mogły na to nie wskazywać. No ale później się zaczynała jazda, tym bardziej, że poborowych nie było trudno stracić. Ech, piękne czasy, aż się łezka w oku kręci, ile człowiek w to przegrał.

  

Gruba ryba0piorunów

Nawet nie zacząłem czytać, spojrzałem na tego skrina i mignęły flashbacki dzieciństwa. Cheers :smiley:

Zawodowiec0piorunów

Jak wyglądała ostatnia misja? :grinning: jak kończyła się sama historyjka? :grinning:
Niestety nigdy gry nie ukończyłem 😒

Pokaż więcej komentarzy (14)

Statysta

w Dyskusje

2piorunów

[TOP 10] Świetne gry wyścigowe, których już nie kupisz w sklepie. Gry na PC, Steam Decka i konsole

Wszelkie samochodówki to gry najbardziej zagrożone szybkim wyginięciem z systemu dystrybucji ze względu na wszechobecne licencje – zarówno dotyczące samochodów, jak i muzyki. Wielu świetnych tytułów nie da się już kupić w oficjalnych sklepach i jedyne co pozostaje to polowanie na

Autorytet

w Gry

14piorunów

Moonstone: A hard days knight to tytuł wydany w 1991 roku na Amigę przez firmę Mindscape. Gracz wcielał się w jednego z czterech średniowiecznych rycerzy, którzy zostają wysłani przez druidów po jakiś księżycowy kamień. Znajduje się on w dolinie Bogów, do której aby wejść, trzeba posiadać cztery klucze. Te poukrywane są w czterech krainach, po jednym na każdą z nich. Musimy zatem przeszukiwać lokacje w poszukiwaniu i pokonywać napotkanych wrogów. 
Sama walka odbywa się w czasie rzeczywistym i przypomina nieco beatem upy a la Golden Axe. Ślepe klepanie przycisków nic tu jednak nie daje, bowiem przeciwnicy wymagają różnych taktyk i strategii. Na dodatek gra nie wybaczała błędów, a niektóre z bestii zabijały nas od razu na strzała. Jakby tego było mało, w pewnym momencie na planszy pojawia się kolejny upierdliwiec - smok. Był to cholernie ciężki przeciwnik, na dodatek zabierał on ekwipunek zabitego gracza. Tak, klucze także. 
Znaleziony sprzęt można było spieniężyć, by uciułać na lepszy miecz czy zbroję. Ewentualnie możemy odwiedzić parę fajnych miejscówek jak wieżę pradawnego czarnoksiężnika, mistyka, krąg druidów czy tawernę celem pogrania w kości. Niesamowicie przyjemne było odkrywanie świata i jego niuansów, tym bardziej, że oprawa audiowizualna była po prostu cudowna. Super melodie (motyw u mistyka) i fajne animacje, zwłaszcza zgonów powodowały, że pomimo licznych porażek i tak chciało się w to grać. Przyjemnie patrzyło się na fontanny krwi i sceny z różnorodnymi sposobami na śmierć. Swoje robił też mroczny niekiedy klimat.

   

Fanatyk2piorunów

@Chougchento czy to jest ten dark souls tamtych czasów? Poziom był mega wysoki, grać mi nei było dane, dostępu do Amigi był brak a na PC to mało co można było dorwac.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Hydepark

6piorunów

Pgrałbym sobie pijąc mirindę i szukając tazo w paczce z laysami paprykowymi...
Słyszę ten pisk w tle z dysku twardego albo napędu CD-ROM dosłownie.
 

Kompan1piorunów

Mi sie slowko tazo kojarzy tylko z gwiezdnymi wojnami, pokemony to byly pokemony. Btw zadne tazo nie przebije uczucia kiedy wyjmujesz 20 zl z paczki cheetosow za ktore placiles 50 gr. To u mnie nostalgia ;)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Wirtuoz

w Gry

6piorunów

The Making of Karateka, projekt poświęcony kultowej bijatyce Jordana Mechnera z 1984 roku. Zawierać będzie mnóstwo archiwalnych materiałów jej dotyczących, ponadto umożliwi zagranie zarówno w oryginalne wersje gier, jak i nigdy niewidziane wcześniej prototypy.

https://whynowgaming.com/the-making-of-karateka-interactive-documentary-out-this-summer/
https://store.steampowered.com/app/1163060/The_Making_of_Karateka/

Gruba ryba0piorunów

jprdl, trailery przyszłych wrzutek na YT (⇀‸ლ)

No ale karateka to przegiera! Nie policzę czasu spędzonego przy niej i nie zmierzę przyjemności jaką mi sprawiła.

Zawołaj gdy puszczą pełny dokument a nie trailer 😉

Specjalista

w Hydepark

3piorunów

Cześć, mamy może na sali jakiś starych graczy? Takich, którzy pamiętają czasy ZX Spectrum, Timex 2048 itp., maszyn? Ostatnio męczy mnie jedna gra z dawnych lat i nie jestem w stanie przypopmnieć sobie tytułu. Może ktoś będzie mógł poratować starszego pana :smiley:

Tytuł, który szukam to platformówka. W grze poruszało się postacią, która musiała zebrać wszystkie elementy ciała monstrum (chyba dzieło dr Frankensteina). Te elementy ciała to na 100% były ręce i nogi, pewnie jeszcze była głowa i korpus, choć tego nie pamiętam. Na samym końcu należało jeszcze ożywić monstrum. Można to było zrobić przesyłając mu prąd za pomocą pociągnięcia dźwigni. Na każdy etap był przeznaczony czas.

Jeśli, ktoś coś kojarzy to proszę wrzucajcie tu swoje tropy.

    

Gruba ryba2piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)

Wirtuoz

w Gry

17piorunów

Zaprezentowany na demoscenowej imprezie Lost Party port Dooma na 8-bitowe Atari XL/XE. Jego autor Krzysztof Święcicki alias Święty / ZELAX przepisał, zoptymalizował i poprawił port oryginalnego Dooma na komputery Commodore VIC-20 przygotowany przez Steve'a McCrea.

https://www.youtube.com/watch?v=wGfXhZJqHbY&t=381s

   

Fenomen1piorunów

Niby wygląda na pierwszy rzut oka jak gówno, do momentu jak nie uświadomisz sobie że to VIC-20 i to całkiem nieźle chodzi, mega imponujące!

Autorytet

w Gry

10piorunów

W roku 1991 ukazał się tytuł wydany przez Renegade Software zatytułowany Gods. W tej grze zręcznościowej autorstwa Bitmap Brothers kierujemy postacią gladiatora w jakieś żelaznej masce. Musimy przejść podzielone na cztery części miasto, by dorównać greckim bogom i zostać nieśmiertelnym. Przemierzamy więc kolejne poziomy, odnajdując nowe bronie, szlachtując napotkanych wrogów i rozwiązując zagadki. Podczas gry zbieramy kryształy, dzięki którym można kupić lepszą broń lub specjalne gadżety w sklepie. Ponadto za zebrane pieniądze możemy ulepszać nasz arsenał, zaś za zdobyte punkty możemy zwiększyć ilość życia.
Ilekroć ukończymy etap, pojawia się unikalny kod, dzięki któremu będzie można kontynuować grę od ostatniego momentu.
Sama szata graficzna robiła na mnie spore wrażenie - była bardzo estetyczna i po prostu cieszyła moje oko. Muzyki w trakcie gry nie ma, są natomiast różnorakie odgłosy, z których niektóre na długo zakotwiczyły w mojej głowie. Dużo czasu spędziłem przy tej produkcji, zwłaszcza, że sporo w niej było poukrywanych sekretów.

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Gry

25piorunów

Ależ ta gra napsuła mi krwi swego czasu! Rick Dangerous wydany przez Core Design Ltd. w roku 1989 niejeden raz ostro podniósł mi ciśnienie, gdy zapomniałem o jakieś pułapce i trzeba było zaczynać od nowa. Tytułowy archeolog poszukuje zaginionego plemienia Goolu, które rzekomo ma istnieć gdzieś w dorzeczu Amazonki. Samolot jednak rozbija się w środku dżungli, zaś poszukiwane plemię nie jest przyjaźnie nastawione.
Sama gra to platformówka inspirowana Indianą Jonesem. Bohater może się czołgać, strzelać z pistoletu, podkładać dynamit czy uderzać kijem. Jednak główny gwóźdź programu to unikanie ogromnej ilości pułapek, a to oznaczało wkuwanie poziomów na pamięć metodą prób i błędów. Tym bardziej, że twórcy nie oszczędzają nas, a pułapki przez nich zaimplementowane były niekiedy bardzo perfidne i wredne. Jednak pomimo tego i tak chciało się w to grać, więc próbowałem po raz enty w końcu ją ukończyć. Tym bardziej, że wyglądała naprawdę przyjemnie dla oka.

   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Debiutant

w RetroGaming

4piorunów

Jak dobrze wspominacie GTA Vice City? Macie moje krótkie fleszbeki tej epickiej gierki.
https://www.youtube.com/watch?v=0xDZaVWzphk
 

Autorytet0piorunów

@Atr3ju VERCETTI! Remember the name!!

W sumie śmiesznie trochę bo dopiero po ograniu VC obejrzałem Scarface (przypadkiem) i byłem w grubym szoku ile zerżnięto z tego filmu xD

Pokaż więcej komentarzy (5)