Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#humorobrazkowy

Mistrz

w Humor obrazkowy

112piorunów

Już niedługo 1 listopada

Lider4piorunów

@bori mmm 1 listopada... i ten wspaniały grobbing, cmentarna rewia mody kto ma modniejszą kieckę, a kto bardziej pasującą kurtkę. Ten festiwal nadymania się kto jest w większej zadumie i komu brakuje bliskiego bardziej. A to, że całą resztę roku mieli ten grób totalnie w d⁎⁎ie i nawet raz go nie przyjechali oporządzić, to, że zarastał stopniowo chwastami tak, że przed jesienią już w ogóle go nie było widać i to, że ostatnie świeczki jakie tam są pamiętają zeszłych Wszystkich Świętych, często włącznie z kwiatkiem, który usechł gdzieś w okolicach 3. listopada, bo nikomu nie chciało się przyjeżdżać, żeby go podlać to tam c⁎⁎j. Ale w kalendarzu wybija TA data, więc wszyscy jak na zawołanie nagle sobie przypominają o grobach, o zmarłych i lecą robić tam wielki teatrzyk.

Mnie to zmęczyło tak, że lata temu zacząłem jeździć 30-31 października. Efekt? Na całym cmentarzu może z 5 osób, które wpadły na taki sam pomysł. Pustki, bo jeszcze nie ma magicznej daty, więc nie ma sensu się pokazywać, bo nikogo nie będzie, żeby odnotował obecność. Raz z powodu wyjazdu nie mogłem być wcześniej i groby zaliczałem 3. listopada. Cuda, dziwy- cmentarz tak samo pusty.

Lider2piorunów

@bori nooo to u ciebie się to przynajmniej rozkłada. Te cmentarze co ja objeżdżam to jest dosłownie jednodniowy pierdolec. Przyjeżdżasz tam na 1. listopada, to nawet nie masz na dobrą sprawę gdzie stanąć przy swoim grobie, o postawieniu jakiejś siatki ze zniczami i wkładami to możesz zapomnieć. Mija ten jeden dzień- cmentarz jest pusty (づ•﹏•)づ

Kosmonauta2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu

ten wspaniały grobbing, cmentarna rewia mody kto ma modniejszą kieckę, a kto bardziej pasującą kurtkę. Ten festiwal nadymania się kto jest w większej zadumie i komu brakuje bliskiego bardziej

Nie spotykam się z takim zachowaniem w moim regionie/rodzinie

Gruba ryba2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu

mmm 1 listopada... i ten wspaniały grobbing, cmentarna rewia mody kto ma modniejszą kieckę, a kto bardziej pasującą kurtkę. Ten festiwal nadymania się kto jest w większej zadumie i komu brakuje bliskiego bardziej.

Wyższy poziom to cmentarze na wsi gdzie jest procesja. Wtedy wszyscy schodzą się na jedną godzinę i jest festiwal przesrywania kto lepiej ubrany i kto więcej zniczy postawi.

Oszukałem system i od 2 lat na 1 listopada jestem z samego rana gdy jest jeszcze pusto.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

86piorunów

"Uwielbiam" ludzi, którzy uważają, że za robienie w kółko tego samego należą im się awanse za staż pracy xD Miałem niedawno takiego miglanca, który marudził że nie został majstrem, a przecież tyle lat tu pracuje. Nie widział żadnej logiki w tym, że awansowano gościa który się ciągle doszkala, uczy nowych rozwiązań i analizuje stare, czy nie trzeba coś zmienić. I to wiele lat młodszego, choć tu wiek nie gra dla mnie żadnej roli. A dla Janusza to nie do pomyślenia.

A bohater historii to człowiek pt. "zawsze się tak robiło i jest dobrze". Przed szkoleniami też się broni. Nie lubię tego i za transferowanie takich idei na młodzież po prostu opieprzam. Do szkoleń mogę, ale do rozwoju nikogo nie zmuszę. Tylko niech mi potem nikt nie pie*doli, że awans mu się należy, bo on tu dłużej pracuje. I jeszcze Janusz miał pretensje ponoć do młodego, że "nie ma pojęcia o hierarchii" i że niejako go okradł z awansu. A fakty są takie, że nawet jakby nie było tego młodego, to nikomu by nie przyszło do głowy, żeby awansować Janusza :grinning:

Pewnie większości tutaj nie trzeba tego tłumaczyć, ale takie epatowanie brakiem ambicji to czysta głupota. Pracodawca nie zainwestuje w człowieka, który nie chce się rozwijać i co gorsza próbuje swoim marazmem zarażać innych. Nie robię tego, ale wiem, że ja temu klientowi mogę nie dawać ani zeta podwyżki, a i tak mi nigdzie nie ucieknie bo na samą myśl że miałby się wdrażać gdzie indziej to go pewnie skręca :smiley:

Fenomen16piorunów

@mannoroth Tacy ludzie nie rozumieją pewnej logiki - że na awans trzeba zapracować wychodząc poza ramy swojego stanowiska. Awansuje się ludzi ambitnych a nie klepaczy. Jeżeli robisz to co do Ciebie należy, to w jaki sposób miałbyś mieć zaufanie że awans go nie przerośnie? Jako szefowi, niech taka osoba da mi ten komfort i pokaże że potrafi coś więcej, skoro chce robić więcej.

Na Twoim miejscu, odwróciłbym sytuacje, dając mu marchewkę za którą sam będzie odpowiedzialny. Skoro chce byc do awansu, to niech sie ustawi w kolejce zdobywajac kompetencje. Daj mu jasne cele - nie po to zeby dostal awans ale zeby byl w ogole rozpatrywany do awansu. "Sluchaj, chcesz awansu? Dobra, to umówmy się że podsunę Twoją kandydaturę kiedy wykonasz xyz" . Transparentnie, cos w stylu - musisz byc proaktywny i samodzielny w swoich decyzjach, zdobywac regularne doswiadczenie doszkalajac sie, itp. Nie obiecuj gruszek na wierzbie ale niech czuje ze jak wykona to co mu przedstawiles to może być brany pod uwage przy kolejnym awansie. Kiedy zwolni się stanowisko, rozlicz go z tego co mu wyznaczyłeś - i pokaż jak cielakowi że to on zjebał nie wykonując planu, bo tak najprawdopodobniej się stanie z jego podejściem. Ewentualnie, zrozumie i weżmie d⁎⁎ę w troki ale wtedy wygrasz lepszego pracownika, którego faktycznie chciałbyś awansować. Dla CIebie byłaby to sytuacja win-win, niezależnie w którą strone to się potoczy. Tylko niech wie że coś konkretnego musi zrobić żeby móc w ogóle o tym myśleć.

Tłumaczenie czemu nie dostał awansu, to patrzenie w tył i wylewanie żali, a tutaj chodzi o to żeby wiedział w przód co musi zrobić żeby do sytuacji więcej nie doszło. Z doświadczenia wiemy że to nic nie zmieni ale będziesz miał dobrą dupokryjkę czemu go nie awansowałeś.

Lider3piorunów

@Mikel Ja mu nic nie tłumaczyłem bo uważam to za bezcelowe :grinning: Nikogo nie muszę namawiać do rozwoju bo mam w zespole wystarczająco ludzi którzy rozumieją związek przyczynowo skutkowy między postawą a awansami, premiami i zarobkami.

Fenomen2piorunów

@mannoroth Twoj cyrk, Twoje malpy, ja tu sluze tylko rada od serca :grinning: Nie chodzilo mi wlasnie zebys go namawial czy prosil, bo z takimi ludzmi jak sam piszesz to bezcelowe. Chodzilo mi o to zeby nastepnym razem nie mial takich samych zali jak awansujesz kogos innego. Jedna rozmowa, przedstawienie celi (ktorych przeciez nie wykona) a przy nastepnym awansie bedziesz mial swiety spokoj, bo odwolasz sie do celi ktorych nie wykonal (Chciales? Mogles! wiec japa). Do tego eliminujesz marazm, bo jedyne co sie moze wkurwiac to na siebie zamiast obrabiac Twoja dupe ze "zly szef awansu nie dal".

Gruba ryba3piorunów

@Mikel tacy ludzie mają jasne podejście. dawać minimum, bo za cokolwiek więcej tylko się dostanie więcej obowiązków i odpowiedzialności. jak ktoś nie ma głowy w dupie to zazwyczaj szybko wyczuwa czy w firmie warto się starac czy nie, a takie stare janusze tego nie potrafią i obrażają się na cały świat, gdy ktoś ambitny dostanie awans

Autorytet1piorunów

@Mikel Wydaje mi się, że OPowi właśnie chodzi o coś zupełnie odwrotnego. Janusz nie chce nic wykonywać, nie chce zwiększać kompetencji ani wychodzić poza swoje stanowisko a żąda awansu z tytułu tego, że jest od 6-14 na zakładzie

Osobistość2piorunów

a to moze ja dam cos od siebie.
4 Lata pracowalem na rozwoj pewnego startup. Wlasciciel jest teraz milionerem a ja nie przesunalem sie tam za wiele. A mowimy o firmie ktora ma milionowe przychody teraz.... Ba powiem nawet wiecej - pracowal tam ze mna gosc, ktory pracowal za 2 osoby. W sensie pensje mial jedna ale norme wyrabial za 2 osoby. Byl nawet jako przyklad na spotkaniach wyciagany - ze ten to grubo pracuje na sukces firmy. Minelo 3 lata i dostal wypowiedzenie, bo w arkuszach outsourcing wyszedl taniej.
NIe przeniesienie do innego dzialu, nie opcje przesuniecia wewnatrz firmy - wypowiedzenie XD
--------------
Teraz robie minimum na stanowisku a jak chce awans to do innej firmy - z mojego doswiadczenia oplaca sie to bardziej.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Hydepark

27piorunów

Fanatyk9piorunów

@mannoroth Nie odzywać się do niej przez 7 lat i odciąć od dostępu do swojego życia?

Fanatyk2piorunów

@LondoMollari - czasami też, ale częściej to jest po prostu coś w stylu rzucania tekstów "nie będziesz mi mówić jak mam żyć!" czy "i po co mi się w życie wpierdalasz":thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

21piorunów

Fanatyk4piorunów

@mannoroth - one wiedzą za co - i pomimo tego dalej chodzą do kościoła :face_palm:

Zawodowiec1piorunów

@koszotorobur

Klasztor. Przyjęcia nowych sióstr do zakonu.
Siostry ustawione w kolejce do księdza, przy którym jest naczynie z wodą swięconą.

Pierwsza podchodzi siostra Klara. Ksiądz się pyta:

* Czy siostra dotykała którąś częścią ciała męskiego członka?

* Tak, tym palcem.

* To proszę go zanurzyć w wodzie święconej

Podchodzi siostra Bernadetta.

* Czy siostra dotykała którąś częścią ciała męskiego członka?

* Tak, prawą ręką, proszę księdza.

* To proszę ją zanurzyć w wodzie święconej.

Nagle z oddali kolejki krzyczy siostra Maria:

* Proszę księdza, czy mogę teraz ja, zanim siostra Anna zanurzy dupę?!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Memy

69piorunów

Mocarz4piorunów

@IronFist o co chodzi w tym memie? przecież leży niżej niż Górny Śląsk

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

94piorunów

Osobistość1piorunów

o co chodzi?

Mocarz0piorunów

@Kazix nie mieszam ich. nie pisałem że w USA sie dochodowy do cen dolicza. chodzi o samą koncepcję, zebyś wiedział ile podatków płacisz. w Polsce niektorzy nawet nie wiedzą, że płacą podatki, bo anie w sklepie ani w pracy tego nie czują. po prostu dostają tyle, a tyle kasy, idą do sklepu i płaca tyle ile kosztuje ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯

Pokaż więcej komentarzy (7)