Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika pkostowski w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

143piorunów

Zrzutka na opłaty sądowe związane z pozwem przeciwko „Do rzeczy” osiągnęła cel pierwszego dnia. Bardzo dziękuję wszystkim wspierającym.

Jak słusznie wskazywali niektórzy z Was, mogę domagać się zwrotu kosztów sądowych od redakcji. Tak też zrobiłem. Jeśli uda się go uzyskać, będą możliwe zwroty dla wspierających tak, żeby nikt nie czuł się oszukany z racji tego, że literalnie celem zrzutki były opłaty sądowe, a nie koszt reprezentacji prawnej. Będę oczywiście informował o wyroku sądu i wszystkich newsach w tej sprawie.

W załączniku tekst pozwu jako ciekawostka, a być może inspiracja, gdybyście chcieli sami pozwać jakąś redakcję.

Komentarze (9)

Gruba ryba24piorunów

@pkostowski mordo, przeznacz hajs ze zwrotu kosztów na kolejny pozew. Jak tak zrobisz to Ci po wypłacie wyślę drugie tyle xD

Przy okazji - nie możesz zażądać zadośćuczynienia na jakąś fundację? Pewnie jest coś związanego z ofiarami kościelnymi. A jak nie to może chociaż WOŚPik?

Sprostowanie nic ich nie kosztuje poza godnością, a na niej i tak tym pseudodziennikarzom nie zależy.

Lider2piorunów

Oj tak- zrzuta na WOŚP to potrafi być niezły generator bólu dupska, szczególnie w środowiskach zjednoczono-prawicowo-konfederackich 😀 W sumie to double win- robisz dobrą rzecz i jeszcze za kasę cwaniaka który podskakiwał

Gruba ryba1piorunów

@pkostowski a czy ten proces wyczerpuje Twoją możliwość roszczeń? Rozmawiałeś o tym z prawnikiem? Nie ukrywam, że strasznie mnie nie satysfakcjonuje że możesz co najwyżej nie przegrać ale nie za bardzo masz co wygrać.

Fenomen9piorunów

@wombatDaiquiri Zdecydowałem się tylko na roszczenie niematerialne ze względu na czas. Taki proces będzie trwał krócej. Mam nadzieję, że dwie instancje i prawomocny wyrok to 3 miesiące. Chodzi przede wszystkim o to, żeby powstrzymać Lisickiego przed publikowaniem następnych bzdur, które zaciemniają prawdziwy obraz tej sekty. Tam się dzieją naprawdę złe rzeczy. O niektórych z nich nie mogę na razie mówić.