Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Solar w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

zdarza się wam miewać taki paraliż decyzyjny z urlopem? Niby se bym gdzieś pojechał, rok temu nigdzie nie byłem ale kurde wychodzi dusigrosz i mówi

* a może misiaczku byś tak kredyt nadpłacił zamiast wydawać na przyjemności?

i tak się kurde bije z myślami, niby w pracy wniosek wystawiony ale jakby mi kazali pracować to bym nie protestował.

A i rozważam jeszcze przełożenie urlopu na listopad jak będę bliski sięgnięcia po sznur (żarcik) z powodu pogody, ale nie wiem czy to takie oszukiwanie siebie i w listopadzie też nigdzie nie wyjadę.

Ehhh taki tekst afrokolektywu mi się przypomina jak se o tym myślę

"Czy ktoś mógłby za moje błędy wziąć
choć trochę malutko odpowiedzialności?
Bo chętnie bym popełnił je
gdyby to było nieco prostsze"

Komentarze (7)

Osobistość3piorunów

@Solar
Nie mam tak.
Ja zawsze bardzo chcę jechać, w dzień wyjazdu nie chce mi się, a potem to jest za⁎⁎⁎⁎ście.
Jedź na urlop, to psychicznie odpoczniesz od wszystkiego.

Kosmonauta1piorunów

Bardziej dlatego, że nie mam, gdzie pojechać. Pomysły niby są, ale jak zaczynam bardziej analizować to wychodzi, że nie ma tam, co robić i nie ma sensu jechać...

Osobistość0piorunów

@szatkus-7 chyba też mam ten problem ze na urlopie coś chce robić, może czasami warto zaryzykować i poleżeć bebzonem do góry bez napinki