Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika lurker_z_internetu w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

84piorunów

Zastanawialiście się pewnie, co robi prezydent supermocarstwa, po tym jak wywołał największy krach giełdowy od czasu covida i wkurwił niemal wszystkich (z wyjątkiem rosji) sojuszników. Otóż gra sobie w golfa.

Gra w golfa jest dla Donalda ważną częścią życia. Ponad 25% dni obecnej prezydentury spędził na polu golfowym. Oczywiście w pełnej obstawie secret service, na koszt amerykańskiego płatnika.

Jego rozgrywki można śledzić na dedykowanej stronie: https://trumpgolftrack.com/

Komentarze (14)

Kosmonauta1piorunów

On już za pierwszej kadencji wyprowadził kupę kasy z rządu do swoich klubów golfowych, gdzie musieli się też udawać politycy i rząd płacił za nich podobno 1000$ za dzień wizyty.

Przed prezydenturą wielokrotnie krytykował Obamę, że ten gra w golfa, zamiast pracować, a jak sam doszedł do władzy, to grał częściej od niego.

Każde oskarżenie ze strony prawicy to przyznanie się do winy.

Statystyka z 2020, więc obejmuje 8 lat Obamy i 4 Trumpa...

> Obama played 98 rounds of golf through this point in his presidency, according to data provided to CNN by Mark Knoller, a veteran CBS News White House correspondent who is known for tracking presidential activities. By contrast, Knoller said, Trump has spent all or part of 248 days at a golf course.
https://www.cnn.com/2020/05/25/politics/fact-check-trump-obama-golf/index.html

Fact check: Trump has spent far more time at golf clubs than Obama had at same point | CNN PoliticsCriticized for golfing twice on a Memorial Day weekend during which the US coronavirus death toll approached 100,000, President Donald Trump responded Sunday and Monday by drawing attention, again, to former President Barack Obama’s golfing.CNN
Gruba ryba0piorunów

@lurker_z_internetu jo, ale on podczas tego golfa rozmawia z ważnymi ludźmi. To tak jakby ktoś miał ból d⁎⁎y o to, że zamiast zapraszać do siebie do biura żeby tam coś omówić to ktoś ciągle chodził do kawiarni ale ciul, że tam przy kawie odbywałyby się jakieś rozmowy biznesowe.

Gruba ryba0piorunów

@lurker_z_internetu Mentalność niewolnika jakaś przez Ciebie przemawia. Sam piszesz o pracy zdalnej czyli rozumiesz, że nie ma takiej konieczności by siedzieć na dupie w biurze "dla zasady" skoro nie ma takiej potrzeby. Jeśli masz spotkanie z ważną osobą, na którym omawiacie ważne sprawy to czemu niby nie można go spędzić miło relaksując się, rozmawiając na świeżym powietrzu?

Gruba ryba16piorunów

@Rimfire ciekaw jestem z jakimi to ważnymi osobami rozmawia na tym polu golfowym średnio co 5,5 dnia. Z JD? Elonem? Może ma Władimira na słuchawce?

Ma od tego biuro, nazywa się Biały Dom. Zamiast tego zabiera ich na swoje prywatne pole golfowe w ramach czego? Pracy zdalnej? Jaki inny pracownik amerykańskiej budżetówki ma prawo zabierać pracę do domu?