Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika pawelczi w Borderline

Mocarz

w Borderline

22piorunów

Witam schorzeniowe świry! Z racji, że życie nagrodziło mnie nie tylko rakiem ale i borderlinem, żeby nie było za łatwo.

Mialem próbę samobójczą, leżałem sobie w szpitalu, długo brałem leki przeróżne i latami chodziłem na terapie, teraz jest w miarę ok. Jak mogę, to służę radą, albo uchem do wysłuchania.

Miłego dnia!

Komentarze (15)

Gruba ryba2piorunów

@pawelczi ehhh czasami jest tak że życie jest bardzo trudne. Chociaż ja nigdy nie myślałem nawet o samobójstwie to rozumiem ludzi którzy mają dość. Mają nadzieję na słodki całn nicości który zmywa troski ból i winy. Myślę że nie jest to dobra droga wyjścia z wielu powodów.

Mocarz1piorunów

@roadie nie potrafiłem rozróżnić emocji ani nad nimi panować. No i później się próbowałem za⁎⁎⁎ac co potwierdziło wyniki testu xd

Mocarz1piorunów

@Okrupnik no chciałeś skomentować ten o nowotworze gdzie podjęliśmy dyskusje na temat raka jelita grubego i pisałem, że jestem człowiek sraczka, a skomentowałeś wpis o borderze.

Mocarz1piorunów

@Okrupnik Alkohol szkodzi generalnie, szczególnie na łeb. Możesz tego nie odczuwać, ale szkodzi. Ja o tym wiem i dalej pije, no ale dzięki temu jako tako funkcjonuje, powiedzmy że rak i border to nie jedyne, z czym się mierzyć muszę i mam nadzieje, że nadejdzie ten czas, że będę sobie radził ze wszystkim tak o po prostu.

Mocarz1piorunów

@Okrupnik No ja mniej tragicznie, ale kilka dni mi spierdoliło. Do dzisiaj zachodzą w głowę jakim cudem przy takiej ilości leków wątroba wyszła bez szwanku, a nigdy jej za bardzo nie oszczędzałem.

GURU0piorunów

Również miałem próbę, rodzina znalazła mnie w kałuży krwii i ledwo odratowali :disappointed: