Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika roberto07 w Hydepark

Twórca

w Hydepark

23piorunów


Polaków się dyma na wszystkim nawet na winach

Pije wino od zawsze(tylko czerwone), mam dobrze wyrobiony gust ale też potrafię obiektywnie ocenić czy dane wino jest dobre czy nie. Moimi ulubionymi winami są południowoamerykańskie w szczególności te z Chile i Argentyny

Ostatnio będąc w Netto w Danii zauważyłem na półce dobre wino którego nie spodziewałam się w dyscouncie. Argentyński Malbec i cabernet z trapiche w cenie 45 koron czyli 23 zł. Znam winnice i wiem że te wina są sprzedawane w okolicy 8-10euro więc to była naprawdę dobra okazja.

Wieczorem pijąc lampkę z żoną stwierdziłem, że fajnie byłoby zobaczyć ile te wina kosztują w kraju z którego pochodzimy i tu uwaga:
Za malbec od 70 do 100 zł, a za cabernet około 55zl.

Jest to oszustwo. Te wina są dobre ale nie powinny kosztować więcej niż 40 zł ponieważ to zwykłe jakich wiele.

Komentarze (33)

Kompan1piorunów

Podobnie miałem z serbskimi winami. Te które można tam kupić za 3-4 euro, w Polsce sprzedawane są za trzykrotność tej ceny.

Gruba ryba1piorunów

> Ale że aż takie przebicie?
@artur-2 cło, akcyza, transport i importer też musi zarobić. poza tym są różne metody ustalania ceny. kosztowa (suma kosztów * marża % / ilosc towaru) nie jest najefektywniejsza, dużo lepsza jest popytowa - czyli ustalana na podstawie tego ile klienci są w stanie zapłacić. Jak stawiasz takie wino na półce z winami gdzie ceny są w przedziale 20~40zł to dajesz podobną cenę a nie 5zł, bo po tyle chodzi w kraju producenta

Kompan0piorunów

@GrindFaterAnona No tak, pewnie masz rację. Ale że aż takie przebicie? Sprawdzę cenę w sklepach, bo akurat jestem w Serbii. Swoją drogą węgierskie wina też są w Polsce zauważalnie droższe niż na Węgrzech

Lider4piorunów

Argentyński Malbec za 10 euro to nie jest dobra etykieta. A że w polsce nas jadą na cenach alkoholi to nic nowego

Twórca0piorunów

@Cybulion wystarczająco dobra do obiadu. Na kolację wolę np włoskie caparzo. Wpis jest o dobrych tańszych winach, które w tym wypadku są chyba mocno naciągnięte cenowo

Fenomen20piorunów

Jeden z moich klientów jest importerem win włoskich.
Próbowali wprowadzić wina po ok 30 zł za butelkę (podobno bardzo dobre, ja nie nie znam. Jestem niewinny). Nikt nie chciał go kupić bo jest „za tanie”.
Finalnie podnieśli cenę do 60 zł za butelkę i było hitem sprzedaży.
Więc Polacy, nie mając dużej wiedzy, wolą produkty droższe ponieważ wyższa cena kojarzy im się z wysoką jakością.

Osobistość0piorunów

@Astro 60zl to idealna cena na prezent. 30zł - sam przed sobą wyjdziesz na skąpca. Do konsumpcji własnej starczy takie z Lidla za 12.99.

Twórca0piorunów

@Astro smakiem. Za 100 możesz mieć wino które nie będzie tak cierpkie( w sensie te jest lekko cierpkie ale mimo wszystko jest) i będzie delikatniejsze

Fenomen0piorunów

@roberto07 ale zawiedzony czym? Smakiem czy cena?
Bo cena widzimy od razu, zawsze możemy zrezygnować i nie będzie paragonu grozy :/ ani zawodu cenowego.
A póki kupujemy w złodziejskiej cenie to nikt tej ceny nie obniży :/ i tak kółko się zamyka :/

Twórca4piorunów

@Astro wiem że mało ludzi zna się na winach ale tu jest temat zawyżona ekstremalnie. Ktoś kto kupi to wino może poczuć się zawiedziony

Gruba ryba1piorunów

W dyskontach jest zawsze taniej.

Twórca0piorunów

@Konto_serwisowe no tak, dlatego napisałem że świetna cena bo w sklepach winiarskich zawsze koło 10 euro bez względu na kraj(Niemcy Dania Szwecja)

Fanatyk1piorunów

Jak to wygląda pod kątem akcyzy, vatu?

Gruba ryba0piorunów

@roberto07 no ja wina zbytnio nie pijam, dlatego napisałem "tak na oko" :smiley: Najczęściej chyba zdarza mi się kupować to ze zdjęcia. Z tego co pamiętam to u mnie w Netto chyba po 60kr chodzi, czyli 35zł, a jak sprawdzam polskie ceny, to z tego co widzę 25zł

Twórca0piorunów

@cweliat absolutnie się z Tobą nie zgodzę. Porównaj ceny popularnych win takich jak casillero del diablo czy hiszpańskich tempranillo. Zawsze jeśli będziesz porównywać ten sam produkt to w PL o około 10-15 zł drożej.

Gruba ryba2piorunów

@walus002 tak na oko mogę stwierdzić, że wino, które w PL dostaniesz za 20-25zł, w Danii będzie kosztować jakieś 35-40zł. No chyba, że znajdziesz taką perełkę cenową jak to OPa

Fanatyk3piorunów

@roberto07 tak na pewno, wina w Polsce są za drogie bo uchodzą za "luksus" mam tego świadomość.

Byłem po prostu ciekaw czy jebią nas na 10% czy może 100% ceny ;)