Wpis użytkownika npnptcn w Dyskusje
npnptcnFenomen
4piorunówWidzę, że klasycznie xD
Jednak #siatkowka to jest sport nie to co te patałachy z #pilkanozna
Piłkarze a wy kiedy coś wygracie? #siatkowka
Janusze wpadły. Ciekawi mnie, czemu też dysputy o siatkówce są tylko jak osiągają sukcesy. Czemu też nikt nie komentuje meczów klubów siatkówki, a interesuje nas mecz do eliminacji, eliminacji trzeciego pucharu europejskiego gównoklubu piłkarskiego.
Lubię siatkówkę, nie lubię kibiców sukcesu.
Z piłkarzy śmiać się można, prosta sprawa. Ale ich jakość w stosunku do świata to pokłosie wielu rzeczy, w tym poziomu ligi i nakładów finansowych.
Nie lubię Januszowania. Cieszcie się sukcesem siatkarzy, bez włączania w to piłkarzy. Nie ma to najmniejszego sensu. Bo właśnie usilne cmokanie się tym i wieczne odwoływanie pokazuje - który sport jest faktycznie ważny. Bo kiedyś "daj boże" piłkarze coś ugrają i absolutnie nie będą mówili "a widzicie siatkarze, my też umiemy" xD
Cieszyć się sukcesem siatkarzy, a nie wiecznie "a bo piłkarze". Sami im umniejszacie tak naprawdę, a nie dodajecie, nie widząc tego.
Komentarze (6)
Ciekawi mnie, czemu też dysputy o siatkówce są tylko jak osiągają sukcesy. Czemu też nikt nie komentuje meczów klubów siatkówki, a interesuje nas mecz do eliminacji, eliminacji trzeciego pucharu europejskiego gównoklubu piłkarskiego
"Bo to jest ich poziom"- w obu przypadkach. Siatkarze to topka świata więc #nikogo jakieś mecze o pietruszkę i eliminacje, bo wynik poza jakimiś totalnymi błędami w matrixie jest znany. A piłkarze dostają wpierdol i potykają się o własne nogi na eliminacjach do 3. ligi, a bez lewego to i o tym mogą pomarzyć przed odsłuchaniem "nic się nie stało" po powrocie na lotnisku. Różnica polega na tym ile kasy jest pompowane na jednych i na drugich, a ile to efektów przynosi. Ale no- hur dur sport narodowy
Jest subtelna różnica kiedy nie zawsze uda ci się wygrać (choć ostatnio siatkarze mają same medale na ME lub MŚ), a sytuacją kiedy dostajesz taki wpierdol, że albo się nie zakwalifikujesz na imprezę, albo odpadasz na samym jej początku i twoi kibice cisną ci od patałachow.
Problem w tym że siatkarze zarabiają procent tego co piłkarz i piłkarze jakoś mimo ogromnych nakładów finansowych osiągnąć sukcesu nie potrafią. W siatkówce nie zarabia się milinów w porównaniu do piłki nożnej
Kibicow sukcesu? Polacy w siatce wymiataja od dobrych 15 lat. A patałachy? Kiedy karny blaszczykowskiego?