Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Kredafreda w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

495piorunów

Tyle ile piorunów tyle przebiegne kilometrów w Kwietniu

Aktualnie bandzioch ogromny trzeba sie wziać za siebie.

Komentarze (50 z 62)

Osobistość1piorunów

Nie chcę demotywować, ale 345/30 średnio to widzę a karuzela kręci się dalej. Powodzenia w realizacji zobowiązania!

Osobistość3piorunów

Robiłem raz w życiu eksperyment 10km dziennie truchtania przez 30 dni, myślałem tak przy 22-23 dniu, że mi nogi z tyłka wyjdą, przespacerują się na księżyc i wrócą... ale udało się 30 dożyć bez kontuzji, choć ledwo.
334 na chwilę obecną stary, erm.. trzymam kciuki :smiley:

Gruba ryba11piorunów
252km...., mam nadzieje, że marszobiegi też zaliczycie xD

@Kredafreda Nichuja. I pamiętaj - nie biegamy na raty jak jakieś p⁎⁎dy w rurkach tylko jak pam buk przykazał - na raz! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

Dobra, żeby ten zakład był realny do zrobienia w ogóle. Daje czas do 15.00 i zatrzymuje naliczanie kilometrów xD

Debiutant5piorunów

Na razie masz 134. Jeżeli od dłuższego czasu nie biegałeś, jak piszesz bandzioch ogromny, to codzienne bieganie po 4 km z kawałkiem spowoduje jedynie kontuzję albo zniechęcenie po dwóch tygodniach. Zresztą... sam spróbuj, dziś jest piękna pogoda, wskocz w dres, buty i tak walnij 700 m wolnym tempem. Po 100 będziesz miał euforię (ehh, endorfiny...) po 300 zaczniesz mieć zadyszkę, a ostatnie metry będą walką o przetrwanie. Wiem z autopsji:D.
Chcesz zacząć biegać, wziąć się za siebie po dłuugim czasie hodowania nawisu inflacyjnego - cudownie, trzymam za Ciebie kciuki. Ale zrób to proszę z głową - na przykład z planem 10-tygodniowym lub 6-tygodniowym planem Puma. A za dwa miesiące spokojne zrobisz bieg ciągly 30 minut, a w sierpniu walniesz pierwszą dyszkę. Powodzenia!

Osobistość1piorunów

@Kredafreda ja tu jestem kierownikiem i przyznaje 42,195 pioruna. Niestety nie chcą się wyświetlić przy pierwszym poście :) powodzonka życzę i trzymam kciuki

Fenomen14piorunów

@Kredafreda rower rolki basen cokolwiek, szkoda stawów zwłaszcza jak bebzon jest

Fenomen1piorunów

@tomasz-frankowski na Gubałówkę w adidasach to spacer, i właśnie od tego najlepiej zacząć ruszenie się z fotela. Też byłem kiedyś nieśmiertelny, ale jak sobie rozwaliłem kolano to mi ortopeda sporo uświadomił. Np. to że najgorsza jest praca za biurkiem :grinning:

Osobistość0piorunów

@tomasz-frankowski Spokojnie, też swoje ważyłem i zaczynałem przygodę spacerami. Dość wcześnie zacząłem biegać i no, były historie z kolanami, nawet rozcięgno podeszwowe w 1 nodze dostało stanu zapalnego. Mieszanie "modalnościami" ruchu naprawdę potrafi zapobiec wielu kontuzjom.

Autorytet0piorunów

@pluszowy_zergling @jedzczarnekoty no i fajnie, w trampkach po chodniku to dalej lepiej niż w trampkach na fotelu. A takie powielanie mitu że grubas potrafi przebiec 5km z czsem 6:00 żeby się skrzywdzić to między książki. To są początki czyli klepnięcie kilometra i poleżenie chwilę na przystanku. Trochę dojebywanie się jak do tych co na gubałówkę w adidasach wchodzą 😉

Osobistość0piorunów

@paddyzab Dokładnie, po mięciutkim najlepiej i nie od razu wielki kilometraż, przyzwyczaić nóżki zanim się będzie regularnie trzaskać.
@Kredafreda Niby sam długo biegam, a jednak mieszam rowerek/chód z kijami/bieganie by nie mieć kilku dni z rzędu tej samej aktywności i nie przeciążać czy to udek czy nóżek.

Osobistość0piorunów

@jedzczarnekoty dokładnie
@Kredafreda potrenuj kolarstwo Panie, dosłownie ja od siłowni "tyję" już 2 rok z rzędu, tylko tego tłuszczu nigdzie nie ma, polecam "rowerek" :grinning: Szczególnie motzno interwały, mini zawał serca 1-2x w tygodniu a po 6 miesiącach na rowurku masz "TURBO" :grinning:

Wirtuoz4piorunów

@tomasz-frankowski troche racji ma,
jesli masz slaba baze, tzn nadprogrmowe kilogramy i slaba technike, startowe miesnie nierozwiniete i do tego biega sie po betonie w nieodpowiednich butach, to troche igranie z losem.

GURU8piorunów

@Kredafreda Szykuj się na 200 cfaniaku.

Gruba ryba16piorunów

Najwiecej chyba zrobiem 240 jak trenowalem do maratonu 5lat temu xD
Ile dacie tyle zrobie, ale powyzej 100 ryzykujecie moje życie xD