
Wpis użytkownika Agnostyk w Heheszki
AgnostykTwórca
133piorunówTrzeźwi piorunują, a najebusy śpią dalej ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Komentarze (15)
@NORIVOTSET nawet trzeba ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Agnostyk ja nie spalem cala noc bo nacpany mefedronem bylem to też plusowac?
@Agnostyk taguj jakoś lepiej to gówno
@Agnostyk a co jak śpię do późna na trzezwo?
@SzatanDiabel trzymaj się! Dasz radę na pewno. Gratuluję wytrwałości i nie przestawaj. Najważniejsze być uczciwym przed sobą.
@LeslieDancer jak sam tag wskazuje - #gównowpis ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Agnostyk jeeez, chociaż tutaj darowalibyście sobie te gówniane wpisy...
@Chilled_Marrow Ja byłem mocno uzależniony od alko i to, że rzuciłem odwróciło moje życie. Na początku każdy dzień był walką, a potem miesiąc miodowy, faza muru i już z górki, za kilka dni minie 3 lata jak nie pije i zwykle jest gitara tzn. w ogóle nie czuje potrzeby wypicia, chyba że mam gorszy moment w życiu wtedy ciągnie w chuuuj. Został mi już tylko jeden niedorozwinięty ziomek, który dalej potrafi zaproponować mi kielicha.
@Guts_Berserk ja od jakiegoś roku nie pije i w sumie nie widzę szczególnej różnicy, no może poza zapomnieniem co to kac 😛 No ale to może dlatego, że wcześniej też jakoś dużo nie piłem, a Twój wpis odnosi się do osób mocno uzależnionych?
Edit:
No i nie miałem też tego uczucia "walki żeby się nie napić", raczej walkę ze znajomymi żeby wytłumaczyć im, że się z nimi nie napije w urodziny itp.
Ale, z czasem, wszyscy to zaakceptowali i później jak ktoś proponował alkohol to któryś z bliższych znajomych od razu stopował "Chilled_Marrow nie lej, on nie pije".
@Guts_Berserk a moglbys rozwinac mysl z tym niepiciem przez pol roku i jak to u ciebie wygladalo i wyglada?
@Agnostyk elegancko
@Guts_Berserk Podobnie jest z każdym innym uzależnieniem. Mnie na szczęście nigdy nie ciągneło do alkoholu, więc problem mnie nie dotyczy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Agnostyk Jak człowiek przestaje pić to dopiero po około roku odkrywa jakie to za⁎⁎⁎⁎ste uczucie. Najgorsze jest pierwsze pół roku, bo człowiek ciagle musi walczyć żeby się nie napić.
@Agnostyk <dmuch>