
Toniemy w „edukacyjnych” AI-gniotach
szatkus-7Osobistość
24piorunówWiedza nigdy nie była tak dostępna jak obecnie. Szkoda, że trzeba ją wygrzebywać ze sterty śmieci.
Komentarze (9)
Strasznie denerwuje mnie ten AI slopowy trend. AI sprawiło że niektóre gówniane pomysły są tak tanie do zrealizowania że powstają choć byłoby lepiej gdyby nigdy nie powstały. Mnóstwo subredditów jest zawalone tego typu AI slopami, na subredditach o finansach ludzie ciągle postują bieda kalkulatory portfolio, na gamedev jest mnóstwo bieda kopii istniejących gier, webdev mnóstwo fioletowo wyglądających "sass killerów". Nie cierpię vibecoderów, oni zepsuli każde hobby
Mam znajomą co pracuje w sądzie i mówi, że od 2 lat jest zalew pozwów i spraw z wykorzystaniem AI - dużo analizy, częste błędy interpretacyjne a ilość spraw nieadekwatna do personelu, który może to przetworzyć.
Nie zdziwię się jak i tam będzie jakiś zamknięty model za jakiś czas analizujący takie przypadki.
ciężko się w sieci odnależć :grinning:
Kto by się spodziewał, co za przypadek. Będzie jeszcze więcej tego syfu, a następnie syf będzie napędzał syf.
@30ohm syf nie może napędzać syf. To podobno bardzo mocno degraduje modele
@30ohm niuanse 1984 były spowodowane przez Partię, a w rzeczywistości mamy spontaniczne działanie korporacji. Tu jeszcze Cyberpunk zaczyna się lekko kłaniać jako korporacje które mają największy wpływ na naszą rzeczywistość
@artu3131 nie tylko jego, 1984 też pasuje
„Bomba megabitowa”
Lem to był wizjoner.Sprawdzają się jego przemyślenia na temat Internetu i SI prawie co do joty.
Juz kiedys o tym wspominałem, korporacje przez zintensywfikowaną, religijna wręcz i psychotyczną rządzę pieniadza, a wiec i optymalizacji spłaszcza steuktury dla "wydajności". To samo robia ludziom w micie produktywności. Idiotyzm goni debilizm i popędza imbecylizm. Na sam koniec wypluty zgrzyty czlowiek ledwo wychodzi z tej maszynki psychologicznej wyciskarki ludzkich dusz i ma ochotę (i slusznie) puścić z dymem te świątynie zjebania.
Tego typu gówniana wiedza, poszatkowana w taki sposob nie jest zadną forrma edukacji.
Wiedza ukryta
Jest to rodzaj wiedzy wykorzystywanej w codziennych działaniach, której istoty nie do końca jednak można określić, przez co formalizacja i przekazywanie innym osobom wiedzy ukrytej jest bardzo utrudnione; zaliczane jest do niej tak zwane know-how (czyli „wiedzieć jak”, w kontraście do know-what (znajomość faktów), know-why (wiedza naukowa), czy know-who (powiązania społeczne)).
No i spoleczniacy oczywiscie sa idiotami i splaszczaja caly gniot w "mikrouczenie".
To gowno nie istnieje. To jest do rozpierdalania umiejętności skupienia uwagi.
Sa kursy jak to robić, CIA ma specjalny dzial od tego, a starzy pracownicy CIA mieszkający w jakich Emiratach Arabskich sprzedaja książki jak Chodakowska przepisy na "mądry brzuch".