
Ropa, złoto i cena władzy: Wenezuela 8 miesięcy po upadku Maduro
Mr.MarsGURU
8piorunówWaszyngton czyni Pentagon akcjonariuszem w sektorze naftowym kraju, który niegdyś uciekał przed „imperializmem” i oskarżał opozycję o „oddawanie go” USA.
Osiem miesięcy po odsunięciu Nicolása Maduro od władzy w Wenezueli energetyczna przyszłość kraju skręciła w kierunku, który zmienia globalną układankę geopolityczną. Jak ujawnił ekskluzywnie "The Wall Street Journal" („WSJ”), administracja Donalda Trumpa rozważa ambitny i nietypowy plan, w ramach którego sam Departament Obrony USA miałby przejąć bezpośrednią kontrolę nad aktywami i infrastrukturą naftową tego karaibskiego państwa poprzez strategiczne alianse z państwowym koncernem PDVSA.
Strategia ma nie tylko przeznaczyć dochody z ropy na finansowanie odbudowy kraju i odszkodowania dla firm wcześniej wywłaszczonych, lecz także ostatecznie wyprzeć wojskowe i gospodarcze wpływy potęg takich jak Chiny, Rosja i Iran z największych na świecie zasobów ropy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!