
Przykra sprawa zahaczająca o zbrodnie wojenną po stronie Ukrainy?
nadalniewiempocoInspirator
1piorunówPamiętacie to video jakoby tak wyglądał ostrzał moździerzowy i leżących w szeregu żołnierzy rosyjskich?
No więc to nie był ostrzał moździerzowy a zwykłe rozstrzelanie. Jednak nie do końca w pełni z premedytacją a jako "obrona" - jeden z Rosjan podczas poddawania się ..postanowił zmienić zdanie i zaczął strzelać do Ukraińców.
Efektem czego chyba Ukraińcy położyli cała grupę leżących na ziemi, w popłochu, zemście? Czy to było konieczne. Nie mi oceniać - nie znamy szczegółów co się tam działo
Komentarze (5)
Sprawa jest jasna Rosja dokonała kolejnej zbrodni wojennej. Czego efektem jest śmierć całego ich oddziału.
Wytłumaczenie https://mobile.twitter.com/noclador/status/1593705944365633537 dlaczego to rosyjska zbrodnia wojenna.
Thomas C. Theiner on TwitterAll the people calling what happened in Makiivka a "war crime" know fuck shit about surrender procedures.
Surrende… https://t.co/QUlfgkZq97Twitterśmierdząca sprawa, bardzo. Będzie rozpatrywana na wszelkie możliwe sposoby, w tym przez samych żołnierzy.
Widzisz, wszystko było cacy dopóki się poddawali. Byli jeńcami. W momencie gdy Rambo z Muchosrańska wyskoczył waląc ogniem ciągłym, przestali być jeńcami. Konwencja genewska zabrania poszywanie się pod jeńców, nazywając to zbrodnią wojenną.
Inną kwestią - moralną i czysto praktyczną - jest zasadność pociągnięcia ognia po reszcie kacapów.
Rozumiem perspektywę Ukraińców: nie wiedzieli czy reszta czegoś nie kombinuje, to była chwila i zareagowali poprawnie pod względem taktyki. Nie ma tam czasu na to, aby resztę przeszukiwać. Domniemanie winy? Może.
Mogę tylko gdybać jak wyglądałoby to, gdyby złapali ich żołnierze sił specjalanych. Czy ich procedury przewidują natychmiastowe unieszkodliwienie napastnika, a resztę przeszukaliby bardzo szczegółowo? Czy też rozwalili by resztę?
Sprawa cuchnie, jak nachy Konona po spagety Majora.
Klasyczne prawo nagłówków Betteridge’a w praktyce
*dla orków oczywiście