
Polskie ceny skokowo zbliżyły się do niemieckich. Inflacja wyrównuje różnice
GumaBalonowaSum
470piorunówZ roku na rok nasze ceny są coraz bliżej niemieckich i średniej unijnej. Wysoka inflacja w 2022 r., dużo wyższa niż w większości krajów Unii spowodowała, że dokonaliśmy skoku cenowego w kierunku tego, co mają na co dzień w sklepach mieszkańcy krajów bogatszych. Polskie ceny są średnio już tylko 45 proc. niższe niż niemieckie.
Ceny hurtowe prądu mamy obecnie na tych samych poziomach jak Niemcy, a przez wiele dni stycznia nawet było u nas dużo drożej
Komentarze (50)
to nie jest kraj dla biednych ludzi 😉
bo nasz rząd podnosi nasze standardy do poziomu tych niemieckich. najpierw ceny i wypłaty polityków. później podatki. na końcu podniosa poziom korupcji. reszta to już drobnostki którymi nie trzeba sobie zawracać głowy ;)
@TrocheToBezSensu No coś za coś. Przywiezienie (często lawetą wiec auto szanowane w transporcie ;)), transakcja zakupu, korekcja licznika, umycie no i sama cena za fatygę. To wszystko trzeba zapłacić 😉
PRZYPOMINAM, ŻE JEŻELI NIE BĘDZIE DEFLACJI, TO CENY NIE SPADNĄ, A Z OBECNYM RZĄDEM PRĘDZEJ KOSMICI PRZYLECĄ NIŻ BĘDZIE DEFLACJA
Niektórzy myślą, że inflacja działa tak, że jak dzisiaj jest 20% inflacji, a za rok-dwa będzie 5% to za rok-dwa wrócimy do starych cen tylko odrobinę droższych.
Tymczasem gówno prawda. Jak ktoś nie wie jak to działa to wyjaśnię niczym dziecku:
- masz Produkt o cenie 100$ i inflację 10%
- cena produktu rośnie o do 110$
- inflacja nadal rośnie i wynosi np. 20%
- cena produktu rośnie o 20% z 110$ czyli produkt kosztuje już nie 100$ a 132$
- inflacja spada i wynosi już 10%
- cena produktu rośnie o 10% z 132$ czyli o 13,2$, produkt kosztuje już 145,2$
- inflacja nadal spada i wynosi już 5%, wszyscy się cieszą, bo ceny ronsą tylko o 5% z 145,2$, czyli 7,26, czyli cena produktu wynosi 152,46$
- wszyscy odtrąbują sukces, bo inflacja wynosi 0%! wniosek? ceny nie rosną jak i nie spadają, ale produkt nadal kosztuje 152,46$
Wiecie jaka musiałaby być deflacja, żeby produkt o wartości 152$ wrócił do kwoty początkowej?
Około 34%
Czy jest na to szansa - xD
W Szwajcarii jakiś czas temu była deflacja 3%, Szwajcarskie ministerstwo finansów trąbiło na alarm, że to za dużo i trochę ekonomia może im się sp⁎⁎⁎⁎zyć. Deflacja zachęca do oszczędzania, gospodarka oparta na konsumpcji się przez to rozwija mniej, bo ludzie wolą oszczędzać niż wydawać pieniądze.
@GumaBalonowa Mam rodzinę w Niemczech, odwiedzam, wchodzę do Lidla lub innego sklepu i po prostu jest taniej. Serio, gdybym mieszkał na granicy, to jeździłbym do niemiec zakupy robić.
@Al-3_x tylko ze jednak wg danych ceny są 2 razy niższe. A o usługach czy nieruchomościach, czyli 80 procent koszyka nie wspomne
@Fulleks no. Ulegną zamrożeniu na 2 lata a dopiero potem będzie oficjalny start waluty u nas.
@GumaBalonowa Jeszcze bardziej widać to w kwestii wszelkiej elektroniki/AGD/RTV. Polecam wejść na Peppera i zobaczyć jak wiele okazji to niemieckie sklepy - nawet z kosztem pośrednika jest znacznie taniej niż w PL. Sam kupowałem ostatnio ekspress Jura E8, w Polsce za 5500zł - w Niemczech za 4400zł
@Szybki_Bill No i masz rację, dla rzeczywistości sprzed 6-10 lat. Obecnie żywność kosztuje właściwie tyle samo wszędzie.
"Może i droższy, ale przynamniej z mniejszym przebiegem"
@TrocheToBezSensu i to nieraz sporo mniejszym, bo najpierw cofa licznik Turek na placu a potem w Polsce jeszcze Janusz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Prysm Kiedyś bym Ci powiedział, że gadasz głupoty. Na dzień dzisiejszy przychylam się do Twojej opinii. Jak zmusić Polaków do biedy? Wzrost rat kredytów = ubożenie konsumentów. Ktoś tam płacił 2k raty, teraz prawie 4k. Konsument się przyzwyczai, obniży standard życia. Podwyżki prądu, gazu, wody o 30-50% i zaczyna być problem. Inflacja 20% i się okazuje, że żyje na styk. Awaria samochodu powoduje panikę, choroba i koszty leczenia demolują budżet. Do tego sytuacja jest niestabilna i może zaraz wymyślą nowe przepisy np. obowiązkowa fotowoltaika w każdym domu, dodatkowy podatek od czegoś tam i ludzie pójdą z torbami. Klasa średnia przestaje istnieć. Ludzie którzy mają firmy zaczynają trzęść portkami. Mam jednego kontrahenta który na przestrzeni roku ma koszty prowadzenia działalności wyższe o około 18 tys zł miesięcznie. Składa się na to wzrost odsetek kredytu za hale z 1500 do 6500 zł, cena peletu z 600 do 1800zł za tonę, podwyżki dla pracowników 8x500 netto + zusy.
@GumaBalonowa jakieś 10-6 lat temu, kiedy sporo podróżowałem po krajach Europy, doszedłem do wniosku, że najtaniej żywność kupuje się w Polsce. Nawet na Ukrainie żywność przetworzona jak np. wędliny albo towary importowane z Polski (a mnóstwo tego było) były droższe niż u nas. Przypominam sobie jeszcze, że wtedy ludzie pracujący za granicą wozili całe bagażniki jedzenia kupionego w Polsce wracając do pracy w UK, Holandii czy w Niemczech. Pamiętam też najazdy z Litwy i Słowacji do naszych przygranicznych sklepów po tym jak u nich podrożało wszystko po wprowadzeniu euro. A dziś niestety jest drogo, ale przynajmniej zarabiamy mało ¯\\(ツ)/¯
Heh, nie wiem jak to jest ale jak ja przyjezdzam w odwiedziny do rodziny w PL to wydaje tyle samo co w Londynie a niektorze rzeczy sa drozsze (inne natomiast troszke tansze ale tylko minimalnie)- ale porownujac to do sily nabywczej to jest po prostu jakas tragedia w PL...
Chlebka się zachciało :face_with_hand_over_mouth:
@GumaBalonowa może i mamy ceny jak w niemczech ale przynajmniej mniej zarabiamy ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ :rolling_on_the_floor_laughing:
@Kyrie ''Samochody również lepiej kupić zza granicy (ten sam samochód w Polsce od razu jest odpowiednio droższy). Itd.''
Może i droższy, ale przynamniej z mniejszym przebiegem:grinning:
A będzie gorzej, cel jest taki żebyśmy sprzedali swój majątek żeby przetrwać. Bogaci kupią nasze mieszkania i będą oferować je jako benefit package w swoich firmach. Jeśli się zwolnisz z pracy, jeśli założysz związek zawodowy, jeśli będziesz sprawiał problemy - nie tylko stracisz pracę ale i miejsce do życia, samochód i bezpieczeństwo.
@GumaBalonowa zbliżyły się? Tak się składa, że narzeczona jeździ na zjazdy do Polski co tydzień (mieszkamy w DE). To mamy porównanie cen na bieżąco. Praktycznie wszystko w Polsce jest droższe/takie samo cenowo. Do tego gramatura polskich produktów ulega zmniejszeniu.
Współczuje Polakom bo to jest tragedia. W DE Inflancja tez jest i tez jest drożej niż było ale to inny poziom drożyzny jeżeli porównać do zarobków.
@GumaBalonowa czyli jest drożej ale za to zarobki mamy dużo mniejsze :smiling_face_with_tear:
@GumaBalonowa piszą, ze mamy niższe ceny aut. Ciekawe, bo jako jedyny kraj UE mamy akcyzę na pojazdy importowane z UE. Co do kupy z wyższym Vatem niż średnia, auta powyżej 2l są ok. 25% droższe niż w Niemczech.
@Scoville no ale za to kiedy byliśmy blisko, to mieliśmy niską inflację (momentami deflację), była niższa najniższa krajowa ale de facto można było za nią więcej kupić i na dodatek paliwo było tańsze. No ale wtedy mieliśmy Herr Tuska, a teraz Partia i Rząd chcą dobrze tylko ta zła putinflacja wszystko im psuję, a obniżyć ją chcieli sztucznie zawyżając ceny paliwa w kraju. [Sarkazm mode off]
Czyli jednak miałem rację. Od początku stycznia jestem na kontrakcie w DE i od pierwszych zakupów w Lidlu miałem wrażenie, że za podobne zakupy co w PL, płacę nieznacznie więcej jeśli chodzi o kwoty nominalnie.
Potem, na mieszkaniu już, pomyślałem sobie, że Niemcy zarabiają od nas i nominalnie więcej, a także siła nabywcza EUR w DE jest większa od PLN w PL i posmutniałem:confounded:
@Fulleks skoczą, skoczą, ale póki co absolutnie nie mamy się czym martwić, bo nawet jeśli chcielibyśmy przyjąć euro, to w tej chwili jesteśmy daleko od spełnienia warunków
@GumaBalonowa, polacy lubią wysokie ceny. Poza tym jest w pytę bo nikt nie protestuje. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Kyrie perfumy przywozi mi siostra z "Zachodu". Co tam, w Polsce ceny zachodnie, zarobki wschodnie
Wczoraj oglądem "dokument" o biedzie w Niemczech. Woda i energia podrożała, coraz więcej ludzi ustawia się do punktów z darmowym jedzeniem. Przykładem był Pan co ma syna. Facet zarabiał 1700 euro, za wodę 200e, za prąd 300 do tego mleko 1.5 euro kosztuje i bieda zagląda. Polacy to są zaradni.
@Kyrie Pewnie podają średnie ceny z tego co ludzie płacą a ty patrzysz na ceny w supermarketach. Ceny produktów mogą się różnić nieznacznie, ale ceny usług (droga praca człowieka) będą się różnić znacznie, a nie można powiedzieć, że z usług fryzjera czy hydraulika korzysta tylko burżuazja i obchodzą cię tyle co wpływ ceny lokomotyw na wskaźnik inflacji.
Moim zdaniem artykuł niepotrzebnie limituje się do art spożywczych gdzie zapewne różnice będą niewielkie (bo i koszt importu bananów z Brazylii do niemiec czy polski jest podobny), a pomijają usługi które zapewne stanowią tyle samo % wydatków gospodarstw domowych jak nie więcej.
Pracuje w doskoku w niemczech żyjąc w Polsce (nie przy granicy, mam jakieś 1300km praca-dom) I tak realnie czasem taniej jest w Niemczech.
Może poza surowym mięsem.
No ale przecież od dwóch lat wszyscy naokoło krzyczą że Niemcy mają taniej. Wszędzie nawet wrzucają zdjęcie jakie to produkty za 50 zł Kupują w Niemczech. Czyli dobrze tak? czyli będziemy mieli taniej? Czy w końcu się zmieniła narracja?
pomarudzimy w necie i będziemy dalej zbierać baty i płacić jak za zboże za podstawowe dobra. serio przestaje mieć nadzieję, że się tutaj cokolwiek zmieni
Chciałbym tylko przypomnieć, że kilka dni temu konfabulant Morawiecki prowadził w mediach pisowską propagandę przeciwko euro, strasząc, że jeśli przyjmiemy wspólną walutę jak Chorwacja, to ceny produktów zrównają się z niemieckimi. :clown_face:
Ale ceny czego bo np. w UK niektóre towary były tańsze niż w PL od bardzo dawna (np. elektronika, ubrania, samochody).
@GumaBalonowa takie wyliczenia z d⁎⁎y jak i moje ze zarabiając najniższa krajowa w DE 1300-400 a w PL 2600? I tak wiele więcej kupimy w Niemczech za te 1300 niż w PL za 3000 nawet…
Trzeba powiedzieć w prost jest hujowo :grinning:
@Jason_Stafford w zarobkach
Co za clickbait
Polskie ceny są średnio już tylko 45 proc. niższe niż niemieckie.
Polskie ceny skokowo zbliżyły się do niemieckich. Inflacja wyrównuje różnice
Wybierz jedno.
@GumaBalonowa nie się tego śmieciu tegowac?
Na tym portalu ludzie jeszcze nie ogarneli że polska to szit. Info też stare.
Ceny zachodnie, a zarobki wschodnie :rolling_on_the_floor_laughing:
@Fulleks Nie skoczą... no jasne.
o czym ten artykuł? Jedyne co było droższe w Niemczech to usługi - spożywka, chemia od dawna jest targana do nas i sprzedawana z zyskiem xD
@cherronimo to fajnie, bo ja skasowalem to co odpisalem z tego powodu ze ty tez skasowales to co napisales ale nei odswiezalem www xD
@GumaBalonowa Skasowałem komentarz zanim odpisałeś...
Nie doczytałem nagłówków. Aż dziw, jak szybko ludzie zdążyli to przeczytać.
@GumaBalonowa No i Niemcy nie przyjadą i nam wszystkiego nie wykupią ¯\\(ツ)/¯
@Kyrie Iphony tańsze w Niemczech niż w Polsce. 😂 pepperczycy glownie linkuja oferty z ''zachodu''
@Fulleks Skoczą. Tego jestem pewien. :smiley:
Może nie tak wysoko ale pewno coś tam wzrośnie.
"Polskie ceny są średnio już tylko 45 proc. niższe niż niemieckie." Nie wiem z czego wyliczono aż tak wysoką średnią bo od dawna na zachodzie można kupić podobnie albo wręcz taniej niż w Polsce. Artykuły spożywcze, chemiczne, elektronika,. Sam mam kartę graf. kupioną w Niemczech, monitor zresztą też (monitor akurat bardzo dawno temu jak euro było nisko). Samochody również lepiej kupić zza granicy (ten sam samochód w Polsce od razu jest odpowiednio droższy). Itd.
@cherronimo I w czym problem?
@GumaBalonowa Ceny jak w Niemczech, za to zarobki dalej poniżej średniej europejskiej.
Przynajmniej jak przyjmiemy euro to ceny nie skoczą.