Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika RogerThat w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

147piorunów

Pochwalę się, że rzuciłem papierem i odchodzę z tego januszexu. Powodów jest sporo, a sporo osób i tak się pytało "dlaczego?" No prośba. Wszyscy się też pytali, czy już coś mam. I to mnie trochę teraz uderza. U nas jest taki system, że w skrócie, jak zwalniam się teraz to dostaję jeszcze spory hajs z nadgodzin, które wyrobiłem. Tak więc generalnie mam z czego żyć przez następne 3-5 msc na luzie. Mimo to dziwili się, że da się zwolnić i mieć wakacje, a nie od razu nową pracę. Rozumiem, że kredyty itp. Ale to właśnie ta forma niewolnictwa, która mnie uderzyła.
Tak czy siak - latko. Wakacje.

Komentarze (26)

Zawodowiec3piorunów

Brawo! Trzeba szanować siebie. To samo zrobiłem 3 miesiące wakacji, 1 miesiąc szukania pracy i nie żałuję. Praca lepsza finansowo do tego dużo luzu i hajlajf 😁

Gruba ryba4piorunów

@RogerThat no super. Ja kiedys rzuciłem pracę nie mając nic nagrane i przez 9 miesiecy nie potrafilem nic znalezc. Wszystkie oszczednosci przejadlem, popadlem w dlugi, sprzedalem samochod. Dobrze, ze nie mialem nikogo na utrzymaniu. Nigdy więcej tak nie zrobię

Fanatyk1piorunów

@RogerThat oo widzę że robisz moja metoda 😉 zwolnienie się , życie jak chce przez 2 miechy i nowa praca za lepszy hajs 😉

Fanatyk1piorunów

@RogerThat obecnie to mam hajs taki sam ale nie wydaje 600pln na paliwo bo mam 5 minut drogi i nakurwiam rowerem. Więc w sumie najlepiej teraz mam. Bo oszczędzam nie tylko pieniądze ale i 10 minut pozniej jem obiad a nie stoję w korku 😉

Osobistość4piorunów

Miałem identyczna sytuację, aż czasem głupio było odpowiadać że nic nie mam nagranego, szok i niedowierzanie. Planowałem 3 miesiące odpocząć, skończyło się na 9. Mimo wszystko z perspektywy czasu najlepsza decyzja jaką podjąłem.

Fanatyk0piorunów

@Porsze właśnie mi przypomniałeś że od września powinienem pracy szukać :thinking_face:
chuj, jadę sobie drewno pociąć, ładna pogoda dzisiaj. samo się nie potnie. może sie kawy napije albo coś. miłego dnia wszystkim :yum:

Specjalista1piorunów

@RogerThat ja wyszedłem z januszexu IT 2 miesiace temu bez nowej pracy, teraz szykuje się trzeci (bo nowej pracy wciąż brak). No i pieniędzy mi jeszcze starczy na 2-3 miesiące życia, więc już wypadałoby się postarać o pracę, ale co odpocząłem, to moje. Nigdy więcej pracy w gówno-firmie

Autorytet0piorunów

@RogerThat DUR DUR DUR

Autorytet0piorunów
Osobistość0piorunów

Podobnie miałem. Dużo osób narzekało na burdel ale jak rzuciłem papierami to na pewno dlatego, że znalazłem coś lepszego. Nie możliwe bym to zrobił z szacunku do siebie.
Finalnie miałem miesiąc wolnego, nie chciałem więcej bo bym się rozleniwił i samo zaczęcie poszukiwania nowej pracy byłoby trudne.

Lider10piorunów

@RogerThat jako człowiek je⁎⁎⁎cy kiedyś stachanowca w januszexie w swojej pierwszej robocie- gratuluję i powodzenia w nowej pracy :smiley: Co prawda jak czytam choćby o nadgodzinach, to u ciebie nie było jeszcze tak źle, u mnie to już była kwestia niepłacenia wynagrodzenia przez 2 miesiące i kręcenia na odprowadzaniu składek, ale i tak- szybko do człowieka dociera, że komfort psychiczny w pracy jest równie ważny, jak nie ważniejszy od kasy, żeby nie zwariować.

Mistrz1piorunów

@RogerThat czyli do tej pory robiłeś nadgodziny "za free" tak jakby?

Lider1piorunów

@RogerThat w sumie też mam możliwość pożycia sobie chwilę bez pracy, ale Gorzów Wlkp. i okolice cieszą się mianem regionu, gdzie płaci się ogólnie najmniej w całej Polsce, więc siedzę w swoim korpomagazynojanuszeksie...i Ci zazdroszcze 😉