Wpis użytkownika radjal w Perfumy
radjalMocarz
13piorunówCzy ktoś z Was miał może podobną sytuację i może podpowiedzieć co z tym fantem zrobić? Chodzi o przesyłkę DHL.
Zamówiłem flakon na Parfumo. Paczka wysłana DHLem w dniu 19 sierpnia, ostatnia aktualizacja na stronie jest z 20 sierpnia o treści ,,PIck-up was successful''. I na tym koniec, dalsze losy paczki nie są znane. Poprosiłem więc sprzedającego, aby odezwał się do DHL z prośbą o weryfikację statusu przesyłki. Odpisał, że ok i następnego dnia jak zapytałem to potwierdził, że zgłosił problem do DHL i że będzie czekał na odpowiedź. To było 11 dni temu. Ostatni kontakt z tą osobą miałem 9 dni temu. Od tamtej pory nie otrzymałem odpowiedzi na żadną moją wiadomość.
Pytałem, czy są jakieś aktualizacje oraz czy zgłaszał deklarowaną wartość towaru przy rejestrowaniu przesyłki. Cisza, zero odzewu. Ze swojej strony również poprzez formularz zgłaszałem problem (zarówno przez polski DHL jak i na niemieckiej stronie) ale w obu przypadkach zostałem odesłany z kwitkiem. Polski DHL napisał, że paczki nie ma w PL i żebym kontaktował się z nadawcą. I tyle. A niemiecki podobnie, że nie wiedzą co z paczką i że nadawca tylko ma prawo zgłosić problem. Oba zgłoszenia zostały zamknięte.
Teraz jestem w sytuacji, że sam mam związane ręce jako odbiorca, a nadawca nie chce współpracować i milczy. Macie jakieś pomysły?
Komentarze (21)
@radjal ja mialem tak, ze status sie dlugo nie zmienial, ale nadawca zglosil to w DE, kontakt byl slaby ale byl. Finalnie okazalo sie, ze dhl sam sie pogubil, ale w koncu znalezli te paczke gdzies w DE, to tez troche trwalo, ale wrocila do nadawcy, oplacilem dostawe hermesem i doszlo bez problemu (hermesa u nas obslugiwal dla mnie zawsze inpost, ktory jest moim zdaniem bezbledny). A co do dhl, jako odbiorca nie moglem nic zrobic. To nadawca musi zadzialac, zareklamowac, jesli paczki nie ma w Polsce. W moim przypadku paczke dostalem po 2-3 miesiacach, bardzo dlugo trwala ta historia.
Natomiast historia Dyniela o scamie przy nadaniu brzmi dosyc prawdopodobnie, chociaz to musialby byc faktycznie automat/paczkomat a nie punkt. Moze powiedza Ci chociaz na infolinii w DE (musisz mowic po niemiecku) czy paczke nadano w automacie, jesli nie ma o tym info na stronie?
@Mbs001 Dzięki za podzielenie się historią oraz za wskazówki. Niemieckiego niestety nie znam :confused: Ale faktycznie sprawdzenie opcji z automatem byłoby tu wskazane. Faktycznie mogło tak być, że w automacie nic nie zostało umieszczone 😒 A właśnie dostałem info od @jatutylkoperfumy że ma oznaczonego tego użytkownika u siebie jako scam z jakiegoś powodu więc niestety sporo wskazuje na to, że to ten najsłabszy scenariusz jednak 😒 Tak dla przestrogi dla innych: eClipse666 nick name na Parfumo. Swoją drogą już sama ilość komentarzy na wall powinna budzić zastrzeżenia. Zawsze staram się być ostrożny, nie wiem czemu tym razem zignorowałem tą czerwoną lampkę.
@radjal imo zostałeś oscamowany (jakoś często się to zdarza na parfumo). Co za problem zeskanować kod w paczkomacie a włożyć coś innego?
@Dyniel kurde, oby mój flakonik dotarł.
@Qtafonix na parfumo nie masz tej szansy, bo nawet legitni sprzedawcy akceptują tylko PP F&F, bo kupujący oszukują w drugą stronę. Ludzie budują reputację na parfumo, żeby potem zrobić kilka transakcji, ojebać kilka osób na raz i zniknąć
@Qtafonix Też nie miałem problemów nigdy wcześniej. Ale widać i na parfumo się coraz słabiej robi z tym scamem.
@Dyniel aż tak się pogorszyło na parfumo? Pierwszy raz słyszę, ale też wyszedłem z obiegu i po długiej przerwie kupiłem flaszkę w zeszłym tygodniu płacąc kartą. Zawsze mogę zrobić chargeback z bankiem (już to robiłem z innymi sprzedawcami). Można też pewnie dopłacić te 3 czy tam 4% i pokryć płatność PayPal Goods and Service? Może to jest jakiś wentylek bezpieczeństwa?
@Dyniel Oczywiście nie jest to scenariusz, który można wykluczyć :confused: Też ostatnio coraz częściej słyszę o takich akcjach na Parfumo. Choć do tej pory jakoś zawsze było wszystko ok i nie miałem złych doświadczeń z użytkownikami Parfumo. Ale wiadomo, zawsze może być ten pierwszy raz. No ale póki co jeszcze tego najgorszego scenariusza staram się nie brać pod uwagę. Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie i czy w ogóle coś się uda zainterweniować w DHL.
@radjal Pożegnaj się z paczką jak to DHL = Poczta Polska. Nadałem paczkę za ponad 1k € do Polski. Latała sobie miesiąc po Niemcach magazynach i niczego się nie dało dowiedzieć. Nigdy nie dotarła do odbiorcy więc poszedłem do oddziału w którym nadałem i magicznie tam leżała odnajdując się po prawie 2 miesiącech. Nigdy więcej DHL
Mialem tak samo. Niemiecki DHL zgubil paczke. Mimo wspolpracujacego sprzedajacego i ubezpieczonej paczki, DHL jak sie dowiedzial ze w srodku byly perfumy to odmowil ubezpieczenia bo perfumy sa zakazane u nich w transporcie.
A sprzedajacy tez przestal odpisywac po prosbe o zwrot kasy :> 2 k w plecy.
@radjal ja miałem raz podobnie ale po telefonie nadawcy do DHL paczka magicznie zaktualizowała status i za kilka dni była u mnie
@dziadekmarian Nic nie ma więcej, a teraz wszedłem na profil to widzę, że w ogóle opcja souk u niego z niknęła. Jeszcze @jatutylkoperfumy sprawdził temat i u siebie ma oznaczonego użytkownika jako scam z jakiegoś powodu. Także dałem się zrobić na to wychodzi :confused: Dla przestrogi : nick name eClipse666 na Parfumo. W sumie już mała ilość komentarzy na wall powinna dać do myślenia, nie wiem czemu zignorowałem to. Zawsze staram się być ostrożny.
@radjal a czy ten nasz niemiecki kolega ma wystawione jakieś inne rzeczy? Mogę sprawdzić jego responsywność, jeśli chcesz.
@Qtafonix No właśnie, tylko żeby nadawca chciał współpracować :confused:
Zglos "interwencję" przez infolinie, mialem tak, ale tylko okolo 5 dni paczka byla odebrana z niemiec i 0 aktualizacji przez tydzien. Zadzwonilem na infolinie i powiedzialem zeby dali mi aktualizacje bo nigdybnie moalem takiej sytuacji. Nastepnego dnia paczka ruszyla
@radjal infolinia dhl, musisz przekonac ai assistant zeby cie z czlowiekiem polaczyl xD
@4blue Dzięki za radę. Spróbuję zatem telefonicznie. Pod jakiś konkretny numer dzwoniłeś, żeby nie trzeba było się przebijać przez gadające boty i udało się połączyć z żywym człowiekiem?
Podejrzane. Na dhl wpisuje się adres pocztowy odbiorcy przy śledzeniu paczki, żeby zobaczyć szczegóły. Możesz sprawdzić swój? Dziwne, że 11 dni się nie odzywa, ma jakieś komentarze na ścianie, albo jakieś inne potwierdzenie, że jest legitny?
@jatutylkoperfumy Tak, przy wpisaniu numeru przesyłki każe mi podać kod pocztowy. Po wpisaniu kodu pokazuje się tylko ta aktualizacja z 20 sierpnia ,,pick-up was successful''. Ten użytkownik z Parfumo jakoś wielu komentarzy na ścianie nie ma wprawdzie. Ale kilka ma pozytywnych. Konto tez nie nowe, założone w 2021 roku. Do momentu akcji z brakiem aktualizacji statusów przesyłki kontakt też był raczej ok, nie zauważyłem niczego podejrzanego z jego strony. Dopiero potem przestał odpisywać.