
Wpis użytkownika Barcol w Perfumy
BarcolGruba ryba
101piorunówKomentarze (21)
Proszę się nie krępować, 15 strzałów to nie dużo
@saradonin ty chory pojebie
Kourosik już siedzi w kącie szaletu i popłakuje. Znowu obrażają xD
@Barcol
Nie jestem perfumowym świrem, obserwuję czasem wasz tag bo jesteście mega pozytywni.
Ciągle słyszę o tym Kourosie, a nigdzie nie mogę znaleźć tego w sklepach żeby powąchać mema... Muszę się poszwędać gdzieś po sklepach i w końcu znaleźć.
@GrindFaterAnona Ale mam teraz banana na ryju xD Napisałem kilka past, ale bardzo hermetycznych, i recenzuję czasem perfumy. Niestety raczej sporadycznie recenzje wychodzą tak udane xD Ale dzięki wielkie za komplementy, jestem na nie łasuch xD
@Barcol o stary, swietna recenzja. Muszę przyznac ze styl pisarski wysmienity. Piszesz jakies dluzsze teksty czasem? Powiesci? Czytalbym jak pojebany
@kubex_to_ja Kochać to nie znaczy zawsze to samo 😉
@Arxr Ja to kupilem, bo wiedziałem po tych wszystkich wpisach, że musi być "jakiś" skoro budzi takie skrajne emocje i mi się spodobał teraz to moje biurowe daily xD
@Arxr w Warszawie jest w sklepie stacjonarnym Notino w Blue City
@moonlisa ja tak robie xD
@Arxr Na lotniskach często jest. Można zarzucić globala zaraz przed lotem dla umilenia podróży :grinning:
@Barcol
Brzmi jakby trzeba było zamiast tego nauczyć się z nim żyć xD
@szponovic mój stary się tym psikał odkąd pamiętam, nigdy nie mogłem się do tego gówna przyzwyczaić
@Arxr o dziwo widziałem go w Douglasie xD
@szponovic pamietam jak tex próbowałem zmyć Kourosa na pierwszym razem, a on przetransportował mi sie z ramienia mytego na rękę myjącą i pachniał podwójnie xDDD mozna go polubić, a nawet i pokochać, ale trzeba dac mu te kilka szans. To jak Negroni, albo torfowa whisky. Nie od razu rozkocha każdego
@Arxr
Będąc na wakacjach, znalazłem go w jakiejś perfumerii. Wiedząc że to nie jest zbyt przyjemny zapach, w małej ilości dałem go na nadgarstek. Pachniał nie najlepiej, dziwnie intrygująco mimo że lekko odrzucał. Pomyślałem że musi się trochę przewietrzyć, bo nie jest możliwe że jakiś producent stworzył taki zapach, ale się myliłem.
Ciężko mi opisać ten zapach, coś jak mydliny z wymiocinami, albo zapach żula zmieszany z prlowskimi perfumami Pani Walewska. Ta mieszanina powodowała że czuć że coś dziwnie pachnie, zaciągasz się i czujesz obrzydzenie.
Na domiar złego miałem problem żeby się tego zapachu pozbyć, bo ani mydło, ani gąbka nie dawały stu procentowej skuteczności. Dopiero po jakichś 2-3 dniach udało się go pozbyć.
Ogółem nie polecam.
@Arxr Dzięki za dobre słowo, zawsze miło takie usłyszeć xD Jakbyś jednak chciał zostać perfumowym świrem to zapraszamy w szeregi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Co do Kourosam, trudno o niego w wąchalniach stacjonarnych, ale możesz zamówić odlewkę od mirka z tagu :grinning: szczególnie teraz na wakacyjne upały jest doskonały (chociaż pierwsze kilka razy może przestraszyć xD Możesz chcieć zerknąć na moją starą reckę, z którą dziś sie już nie zgadzam: https://wykop.pl/wpis/68666213/kouros-yves-saint-laurent-14-dwutygodnica-tagu-bar a która to trafnie opisuje moje pierwsze wrażenia [przerażenie, przytłoczenie, panikę]).
Kouros Yves Saint Laurent #14 Dwutygodnica tagu #barcolwoncha wymag... (@Barcol)Wykop@Arxr obrzydliwy jest, nie rób tego
@Barcol a eau de space nie jest zabroniony przez wzgląd na bycie bronią chemiczną?