Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika ElektrolizatorDwuczlonowy w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

183piorunów

Pedalarz to jednak stan umysłu xD

> Miej ładną ścieżkę roweroą

> Ponad 2m równego asfaltu

> Prawie potrąć mnie na chodniku

Komentarze (50 z 57)

Wirtuoz1piorunów

Nikogo nie bronie, ale wiem skąd to wynika. Asfalt słabiej odprowadza wodę niż kostka brukowa, dlatego widząc pusty i suchy chodnik zdecydował się nim pojechać żeby się nie zmoczyć. Nikomu nic nie zrobił, bo nikogo nie widać na chodniku. Koniec afery 🤷🏻‍♂️

Twórca2piorunów

Oj, robi się tu prawdziwy wykop. Jakiś idiota na rowerze, a w komentarzach wściekłe ujadanie na wszystkich rowerzystów.
I to nie jest prawda, że jad leje się tylko na pedalarzy, ale na wszystkich którzy jeżdżą szosówką, mają obcisłe gacie itp. Trochę opamiętania, rozumu i godności człowieka.

Twórca1piorunów

Ja częściej widzę w moim mieście fatalne zachowanie pieszych, a nie pedalarzy - łażenie środkiem ścieżki rowerowej, w kilka osób (zajmując całą szerokość) i to w miejscu gdzie jest tylko ścieżka rowerowa, łażenie po ścieżce kiedy obok jest szeroki chodnik to norma itd.

Ludzie, to jest droga dla rowerów, a nie plac zabaw. Po ulicy też pozwalacie biegać dzieciom?

Tytan1piorunów

Ludzie więcej zrozumienia. Na kostce mniej chlapie w deszcz np. Powinien oczywiście pieszych puszczać.

Specjalista51piorunów

@ElektrolizatorDwuczlonowy śmieszy mnie to przeświadczenie pedalarzy że jak trenują (uwaga, trenują!) kolarstwo szosowe to przecież muszą jeździć tak a nie inaczej. A to ścieżka nie taka, a to coś tam nie pasuje, no i muszą zjechać na jezdnię/chodnik/zapierdalać 50 na godzinę wyprzedzając innych rowerzystów na kartkę papieru itd. To jak jakiś Sebek będzie kręcił bączki na rondzie swoim BMW to też wszystko jest ok bo on przecież trenuje sporty motorowe? To może ja pójdę strzelić przypadkowego człowieka w mordę i powiem że no sory ale ja muszę gdzieś trenować boks xD

GURU2piorunów

@ElektrolizatorDwuczlonowy Zgaduję że ma dildo w d⁎⁎ie i lubi jak mu wibruje od kół skaczących po kostce. Kto normalny jedzie rowerem po kostce jak obok ma asfalt?

W Stolnicy szydziliśmy że debile robią ścieżki rowerowe z kostki....

Autorytet12piorunów

jak jest pusto to nie widze problemu i niech jedzie jak chce ale jak już kogoś mija to powinien albo zwolnić albo jechać DDR

Inspirator12piorunów

Bardziej stawiam, że na kostce nie chlapie, bo z takiego asfaltu leci na Ciebie aż miło :smiley:

Kompan1piorunów

Dokładnie z tego powodu jedzie po kostce. Ja nawet jak biegam w deszczu (lub po deszczu) to po kostce wlaśnie, a nie po asfalcie bo kostka jest względnie sucha.

Specjalista26piorunów

@Miedzyzdroje2005 ale to jego problem. na ulicy jak wyjebiesz w kogoś bo masz kiepskie opony to czyja wina?

Gruba ryba3piorunów

@ElektrolizatorDwuczlonowy wiele zależy od rodzaju i przyczepności kół. Cienkie opony często gorzej trzymają się śliskiego podłoża

Osobistość7piorunów

@Jason_Stafford
>raz na osiem lat zdarzy ci się pojechać w deszczu?

o kurwa gdzie ty mieszkasz, że raz na 8 lat pada deszcz? XD
I nie potrzeba żadnego specjalnego roweru, zwykły MTB czy nawet rower miejski bez problemu przejeżdżały tam, nawet hulajnoga elektryczna z mniejszymi oponami nie miała tam problemu i mijałem ludzi na różnym sprzęcie.

Zawodowiec1piorunów

@macgajster ogólnie prowadzenie ruchu rowerowego razem / obok pieszego to złe rozwiązanie - gdybym chciał uogólniać tak jak autor wpisu to raczej bym powiedział, że częściej widzę sytuacje, że to rowerzyści muszą uważać na pieszych bo przecież wózek wygodniej pchać po DDR obok albo sebki muszą iść koniecznie we 4 obok siebie zajmując przy tym drogę

Fenomen1piorunów

@ElektrolizatorDwuczlonowy czym jest normalny rower? Do miasta kupisz sobie FAT bike bo raz na osiem lat zdarzy ci się pojechać w deszczu? Ciesz się, że wybrał rower zamiast samochodu, bo mógł mieć w dupie wszystko, i swoim amerykańskim v8 smrodzić w mieście.

Osobistość58piorunów

@Miedzyzdroje2005 no właśnie nie miał bo prawie mnie przejechał xD
Nie mam szacunku dla kogoś kto chce żeby cały świat pod niego ustawiać bo on kupił rower kolarski i teraz jest panem i władcą xD Niech kupi normalny rower z amortyzacją, grubszymi oponami i będzie mógł jeździć bez problemu. A pseudo rowerzyści wszędzie tylko szukają problemu i tu nie pojadą po ścieżce bo za wąska, na ciągu pieszorowerowym nie pojedzie bo za wolno bo na ludzi trzeba uważać, na ścieżce rowerowej z kostki nie pojedzie bo wstrząsy xD

Osobistość96piorunów

@Miedzyzdroje2005 to niech sobie kupi normalny rower a nie kolarski który nie nadaje się do ruchu po mieście. Tu krawężnik za wysoko, tam asfalt zły, gdzie indziej znowu coś... To tak jakbym se kupił monster trucka i narzekał, że nie mieści się na parkingach xD

Fenomen10piorunów

@ElektrolizatorDwuczlonowy nie chce bronić pedalarza ale na takim asfalcie to się opona cały czas ślizga

Fenomen1piorunów

No a na asfalcie po plecach bardziej chlapie. A błotnik jest po to, żeby się telepał i żeby było słychać, że ktoś biedny jedzie, więc to żadna opcja. Ciężkie życie pedalarza.

Fenomen27piorunów

@Jason_Stafford Ja kupiłem sobie Ferrari ale ma za twarde zawieszenie i za mały prześwit przez co klinuje się na progach zwalniających, a na wybojach strasznie trzęsie.
Dlatego na razie jeżdże po chodnikach i czekam aż wreszcie dopasują infrastrukturę do mojego supersamochodu.

Tytan43piorunów

@Jason_Stafford pedalarzom zawsze źle, a a to nawierzchnia nie ta, a to opona nie taka. Jeżdżę rowerem i jakoś qrva nie mam problemu z doborem właściwych opon do jazdy miejskiej, żeby nie ślizgać się na asfalcie.

Fenomen3piorunów

@SuperSzturmowiec @slonski_pieron może go deszcz zastał podczas jazdy? Pogoda obecnie z dupy i zmienia się co 15 minut. Tego nie wiem. Ale wiem jedno. Ze pierdolicie bez sensu.

Nawet w rowerze miejskim na takiej ścieżce może się opona uslizngac, co mi się nie raz zdarzyło. Bo pewnie nie wiecie, ale w kolarzówkach dziś montuje się opony 32 mm, które są szersze niż w rowerach miejskich. A te w miejskich nie mają praktycznie w ogóle bieżnika. Więc obojętnie jakim rowerem by jechał, to by miał ciężko.

I nie rozumiem tego, jak można narzekać, że ktoś wybrał rower. Jak dla mnie super opcja, jedne auto mniej na drodze. Ale skąd możecie wiedzieć patrząc tylko na czubek własnego nosa.