Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika travel_learn_wine w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

7piorunów

O kurde, ale Meksyk! Co tu się...

Komentarze (16)

Autorytet2piorunów

Drugi stopień rozwoju cywilizacyjnego.
I. Dużo dzieci się rodzi, dużo dzieci umiera: dodatni ale zrównoważony przyrost naturalny.
II. Poprawiają się warunki sanitarno-humanitarne, wciąż rodzi się dużo dzieci ale wszystkie (lub prawie wszystkie) przeżywają.
III. Eksplozja demograficzna: przeludnienie wsi zmusza masy do przenoszenia się do rozbudowujących się ośrodków miejskich, gdzie formuje się klasa robotnicza, gdzie pracują po 16-20 godzin na dobę, zamiast dwadzieściorga, rodzi się troje-czworo.
IV. Społeczeństwo postindustrialne: dzieci rodzi się niewiele ale paradygmat jest taki, że muszą mieć one zapewnione wszystkie wygody cywilizacji.
Sto czy osiemdziesiąt lat temu normą było to, że w chałupach było po dziesięcioro i więcej dzieciaków, które chodziły bose, brudne i głodne, ponieważ życie dziecka nie było specjalnie wartościowe. Dzisiaj dziecko bez butów czy ubrań na zmianę byłoby skandalem nie do pomyślenia - dzieci rodzi się mało również dlatego, że zapewnienie im tego standardu jest zwyczajnie poza zasięgiem większości młodych ludzi.

Osobistość0piorunów

@Alky tyle, że to jest 800zł na dziecko i serio z tymi pieniędzmi da się zapewnić dziecku większość potrzebnych rzeczy, zwłaszcza, że dla biednych rodzin to niejedyna pomoc. Moim zdaniem największym problemem jest niedostępność lokali mieszkaniowych z wystarczającym miejscem do wychowania dziecka. W Polsce mieszkania są patologoicznie małe. Jakby Niemiec usłyszał o 3 pokojowym mieszkaniu poniżej 60 metrów kw. to złapałby się za głowę. Dodatkowo o stare budynki w ogóle się nie dba, moim zdaniem jak wspólnota zaniedbała jakiś budynek to powinno się dać zakaz mieszkania tam dopóki nie zostanie doprowadzony do porządku, albo nawet eksmisje. Tak to działa w krajach, gdzie wszystko jest zadbane. Ludzie są zmuszeni do dbania.

Autorytet0piorunów

@travel_learn_wine vide kosztów utrzymania jednego dziecka: jedne portki, jedna bluza i jedna koszulka w jakimś szmateksie to koszt nie więcej niż ±50PLN, buty i kurtki nie są potrzebne (w zimie siedzą w chałupie, w lecie można na bosaka), woda ze studni jest darmowa, a jedzenie zawsze można znaleźć, ukraść albo wyżebrać. Według standardów z czasów "gdzie są TE dzieci", obecnie z samego 500-800 plus każdego młodego rodzica stać na spokojnie dziesięcioro-piętnaścioro takich małych obdartusów, pytanie tylko jak na takiego małego dzikusa zareaguje aparat państwa?

Kosmonauta4piorunów

@travel_learn_wine Mexico City ma taką populację, bo nie zgłaszają ludzi którzy umarli, że zmarli, zakopują ich gdzieś cichaczem i pobierają dalej zasiłki. Jak ktoś znajdzie pochówek to dopiero rejestrują jako zmarłego.

To jedno z wytłumaczeń.

Drugie nad wyraz oczywiste, biedaslumsy.

Osobistość1piorunów

w biednych krajach powinna być przymusowa sterylizacja kobiet po 3 dziecku

Osobistość0piorunów

@UmytaPacha 
>cierpi demograficzne - ja nie cierpię wręcz przeciwnie nie znam nikogo kto by cierpiał z tego powodu jakieś przykłady poważne ?

Osobistość2piorunów

@bimberman jak najbardziej się z tym zgadzam. Krajom w których jest mniej ludzi., żyje się zdecydowanie lepiej. Mają więcej naturalnych terenów, tańsze i lepiej utrzymane nieruchomości, bardziej konkurencyjną ekonomię. Zamiast "inwestować" w ściąganie imigrantów i płacenie im socialu powinniśmy inwestować w robotyzację i szkolenie społeczeństwa w kierunkach politechnicznych, żeby te roboty utrzymywać. Tańsze i lepsze lokale mieszkalne też z resztą doprowadziły do wzrostu dzietności, ale nie sprzedajmy nasze mieszkanie norweskim funduszom inwestycyjnym i niemieckim firmom zajmującymi się najmem.

Osobistość2piorunów

@travel_learn_wine to robota zdradzieckich polityków nasprowadzali obcych aby nas powoli wymienili,
korporacjom trzeba konsumentów , ale mydli się ludziom oczy że 'wymieramy i się starzejemy' i trzeba coś robić - bzdura nic nie trzeba robic