Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika razALgul w Psy

Lider

w Psy

44piorunów

No i ch*j.

Pies z hodowli, rodzice wolni od dysplazji, karma weterynaryjna i suplementacja od szczeniaka arthro flexami...

A tu jeb - pies kuleje, więc weterynarz i "głupi jaś", zdjęcie RTG i dysplazja prawego stawu łokciowego.

Niech to szlag! A dzisiaj ogólnopolski dzień psa - ja to wiem jak się bawić z przytupem :pensive:

Komentarze (32)

Fanatyk0piorunów

@razALgul moja od przedwczoraj zaczęła co lekko utykać, jutro wizyta u weta. Mam nadzieję że to nic poważnego, trzymajcie się tam!

Lider0piorunów

@Tomekku nie życzę Ci psiaka z dysplazją, życzę natomiast świętego spokoju. Mój poprzedni pies 12 lat żył z dysplazją bioder, więc jest, to do przełknięcia. Jednak lepiej byłoby bez tych schorzeń. Daj proszę znać, jak poszła wizyta u weta.

Fanatyk4piorunów

Niestety zdarza się. Kogą być ukryte predyspozycje albo problem w konkretnym połączeniu.
Może być tez nabyta, ale zakładam ze pies nieforsowany za młodu.

Da się z tym żyć. Polecam zabierać psa do wody :smiley:

Gruba ryba5piorunów

Możliwe że handlarz się nie chwalił ale to jego zasługa. Pewnie nie jest problemem kupić papiery od jakiegoś weta łasego na kasę.
Tak czy inaczej zdrówka dla psiaka, jest młody więc choroba nie miała się kiedy rozwinąć i leczony jeszcze pobiega.

Osobistość0piorunów

@razALgul a no i porządna hodowla ci daje wgląd do badań dziadków i nawet pradziadków 😉 tylko trzeba patrzeć też, bo bywa tak, że hodowla z dużego miasta, a pieczątka od lekarza z Pcimia - wtedy najpewniej kupiona. Nawet w FCI lecą takie przekręty, nie wspominając o PPK.

Co do fizjo, to faktycznie dramat u was, trenujący znajomi jeżdżą do Wawy. Rozważ temat, nawet dla samych ćwiczeń, żeby ktoś porządnie spojrzał. Bo jak trafisz byle gdzie, to mogą ci pogorszyć sprawę. Co trzy miesiące szkoła Ady Jaworskiej ściąga jedną fizjo z Łodzi na weekend na masaże, tam się odezwij, tylko się miejsca rozchodzą w chwilę dosłownie.

Koneser0piorunów

Przecież to nie kwestia hodowli tylko problemu z rasowymi psami. Przez brak różnorodności genetycznej rasowym psom większych rozmiarów wysiadają stawy, mają też częściej problemy z serduchem i generalnie krócej żyją. Można ćwiczyć, unikać chodzenia po schodach itp ale gwarancji zdrowia nie ma, u kundli zresztą tez nie.

Osobistość0piorunów

@razALgul Lublin wchodzi w grę? Mam tam akurat znajomych sportowych, mogę popytać czy coś polecają.
a zamiast pływania poszukaj na pewno bieżni wodnej, wtedy masz większą kontrolę nad ułożeniem tej łapy, z pływaniem jest ciężej ocenić czy dobrze pracuje czy pogarsza sytuację.

Lider0piorunów

@kiri dziadków nie widziałem i pewnie w tym jest cały problem. Zapewne badań genetycznych nie robili. Szukam właśnie fizjo w lubuskim. Chyba nie znajdę...

Osobistość1piorunów

@razALgul ppk? Miałeś wgląd w dziadków? Badania klepniete przez jakiegoś normalnego lekarza czy jakiegoś z wiochy? Widziałeś w ogóle te papiery? Tbh jak hodowla nie robi badań genetycznych, tylko podstawowe, to to nie jest najlepsza hodowla w mojej ocenie.

Anyway, teraz z wynikami RTG rura do fizjoterapeuty, przede wszystkim pracuj nad tym, jakie ćwiczenia wzmacniające konkretne grupy mięśni możesz wprowadzić. Reszta stawów ok? Kręgosłup?

Lider0piorunów

@em-te jest, jak każda duża rasa, ale ja właśnie po to szukałem hodowli, gdzie psy są przebadane i wolne od tego schorzenia, żeby mieć spokój...a wyszło, jak widać.

Gruba ryba1piorunów

@razALgul Rozumiem i nie był to zarzut do Ciebie, jest jak jest i nie tylko w PL są nieuczciwi hodowcy. No i jest to choroba genetyczna, Twoja bestia nie była otyła, jest młoda, dbałeś więc inna przyczyna jest mało prawdopodobna. Głowa do góry, grunt że szybko złapany stan zapalny i raczej wielkich spustoszeń nie zrobił. Możesz jeszcze pomyśleć nad diagnostyką w stronę zapalenia po np kleszczach.

Fenomen8piorunów

@razALgul Czy nie jest tak, że ta rasa genetycznie jest obciążona? Byłem "przewodnikiem psa służbowego" To moje najlepsze doświadczenie z owczarkami. Trzy, całkowicie różne charaktery. Ich podejście do toru przeszkód, do służby, do ludzi...

Specjalista1piorunów

Współczuję. Szkoda, że u psa nie można wymienić stawu tak jak u ludzi 😒

Praktykant1piorunów

Ogólnie to endoprotezoplastyke w przypadku psów też się stosuje, ale w jakim stopniu, których stawów i czy w przypadku każdej rasy to nie wiem. Wiem natomiast biorąc pod uwagę ceny takiej protezy w przypadku ludzi, to i tak będzie zajebiście droga.

Lider0piorunów

@GordonLameman teraz mam sezon i mogę popracować w wodzie, jednak dla mnie słowacja jest celem nieosiągalnym finansowo. Tu mam prace i tak dalej, ale jak będzie trzeba... już dużo widziałem wpisów, o lekarzach z tamtych rejonów. Mam kolegę, który tam właśnie się szkolił...

Fanatyk1piorunów

@razALgul
Ta operacja to bardzo trudna sprawa. Pies prawie nie chodzi przez 3 miesiące po niej.

Ja olalem wetow w PL i pojechałem na Słowację do doktora Paska. I on w przeciwieństwie do innych konowałów kazał z psem pracować w wodzie, anie operacje robić.

Lider3piorunów

@GetTheGringo tam w gre wchodzi jeszcze operacja, ale nie jestem weterynarzem i mogę podeprzeć się tym co doktor powiedział, że wstawiają jakieś implanty, czy coś. Nie wiem więcej, bo reszta wyjdzie podczas kontroli po wakacjach. W tym całym nieszczęściu dobre jest to, że ta gówniara jest młoda i może jeszcze coś się
da zrobić.